Treść opublikowana przez noxious33
-
NBA
Dirk vs Rockets
-
NBA 2k14
Nba 2k14 wygląda świetnie, chciałbym żeby wraz z nową generacją w końcu poprawili odwieczne bolączki serii - balonowe podania, brak pełnej interakcji piłki z graczami (przenikanie przez kończyny), problemy z szybkością ruchu graczy i space'ingiem pod koszem. I fajnie jakby się zdecydowali na jeden model sterowania i go ulepszali w kolejnych edycjach, a nie że co roku trzeba się przestawiać. Sterowanie w 2k13 było jak dla mnie idealne, 2k14 to trochę krok w tył. NBA Live 14 super, w końcu jakaś konkurencja
-
NBA
meanwhile in nba Knicksi ciągle potęgą w grze defensywnej.
- DotA 2
- DotA 2
-
Heroes of the Storm™
Trochę info o grze od gości, którzy już w to grali. Fajnie, że nie próbują na siłę robić kolejnej "dotalike" gry. Pewnie trafi to do jakiejś grupy graczy, ale nie będzie to tytuł grany competitive. To jest często pomijany element, ale scena pro jest ważnym elementem tego typu gier, a Hots z takimi uproszczeniami na 99% nie będzie esportem. Póki co to wygląda bardziej na konkurenta nautsów niż doty czy lola - idealne na partyjkę czy dwie z koleżkami, raczej nie do poświęcania setek godzin.
-
Wymiana kodów Steam/Origin, kart itepe
Jakby miał ktoś kod na podstawkę civki 5 to mogę wymienić na np. l4d2.
- DotA 2
- DotA 2
- Steam
- Steam
-
DotA 2
Widzieliście po ile teraz chodzi compendium w markecie. Trzeba było kupić parę sztuk na zapas :confused: Jak ktoś ma ochotę obejrzeć quality doto to przed chwilą skończył się meczyk [A] vs TR. Bardzo spoko, ponad 100 killi w pół godziny, next level item buildy, ogólnie europe east pub.
- Steam
- Steam
- DotA 2
-
Ogólne pecetowe pierdu-pierdu
Spelunky jest prze(pipi)em.
- DotA 2
- DotA 2
-
DotA 2
http://www.dota2.com/firstblood Szykuje się duży update. Local play, poprawiony OD i bug z armletem, captains draft, masa nowych ficzerów zarówno do gry jak i oglądania meczyków. No i portal pack EDIT. I usunęli fountain hooking.
-
DotA 2
Z tym obserwowaniem po wyglądzie to może być bardzo mylna sprawa, bo w sumie co sugeruje, że niebieska kulka od 6 levelu ma globalnego teleporta a stary koleś na koniu może przywołać do siebie dowolnego teammate'a. I nawet jak komuś zerkniesz w skille i zobaczysz, że nie ma żadnego silenca, ale nie wiesz z czego składają się przedmioty, to nie przewidzisz, że ten piekielny szkielet z łukiem, który ma w ekwipunku Oblivion Staff buduje teraz Orchida i że jak go skończy to co chwila będziesz silencowany i nie będziesz wiedział jak to skontrować. Ciężko tak naprawdę powiedzieć ile czasu potrzeba, żeby zacząć ogarniać, bo to wszystko zależy od tego w jaki sposób chcesz podejść do Doty. Jeśli będziesz czytał guidy, analizował swoją gry, grał z botami, oglądał youtubowe/twitchowe kanały Merliniego, Purge'a czy SingSinga, streamy z oficjalych gier (tak na marginesie, spectator mode jest rewelacyjny do obserwacji, co robi jaki gracz) to wiadomo, że zrobisz szybsze postępy. Dobrze jest pograć każdą postacią, żeby poczuć w jaki sposób się skaluje wraz z rozwojem meczu, w którym momencie jest najsilniejsza i na co trzeba uważać. Jakbym miał określać czas potrzebny do nauki, to celowałbym tak: 100 godzin do ogarnięcia co kto potrafi, 200 żeby załapać, jakie przedmioty kupować i jak budować postać pod konkretną sytuację. Od około 300 zaczyna się poważniejsze granie, ludzie zaczynają trochę bardziej ogarniać. Przy czym też nie ma spiny, żeby koniecznie poświęcać tej grze masę czasu, można się świetnie bawić po prostu grając i nie zawracając sobie głowy resztą, można zawsze polegać na bardzo dobrym systemie in-game'owych buildów, które są naprawdę bardzo pomocne. Po prostu trzeba przyjąć, że w docie postęp osiąga się setkami godzin, a nie dziesiątkami. Na początku nie dostajesz łomotu, bo łączy Cię w większości przypadków z graczami na Twoim poziomie, więc o to się nie bój.
-
Komiksy: wasze zdanie i ulubione tytuły
Tak będzie wyglądał nowy Lobo. Klasa, odświeżona formuła zachowująca klimat oryginału!
- DotA 2
-
Ogólne pecetowe pierdu-pierdu
To google, więc jest bezpiecznie. Tak jak mówię, działa to jak paypal, a skoro i tak korzystam z gmaila i innych usług googla, więc w moim przypadku nie widzę sensu bawić się jeszcze dodatkowo w paypala.
-
Ogólne pecetowe pierdu-pierdu
Usługa googla, linkujesz swoją kartę kredytową a następnie płacisz poprzez walleta za zakupy. Nie doładowuje się tam konta jak w paypalu, tylko po prostu klikasz przy płaceniu za humbla, że chcesz zapłacić google walletem, przenosi Cię do niego, potwierdzasz zakup, do humbla idzie info, że zapłaciłeś a google z konta ściąga Ci kasę. Taki bufor między bankiem a humblem. W sumie trochę jak paypal, tylko się nie czepiają jak raz na kilka miesięcy z tego korzystam.
-
Ogólne pecetowe pierdu-pierdu
Jak się korzysta z gmaila to polecam google wallet do płacenia za humble.