
Treść opublikowana przez Observer
-
Mortal Kombat
Patch wjechał, co prawda zapomnieli dac dokładnych patch notes, ale już widać że niezłe nerfy poszły zaraz po turnieju. Już by chyba tylu Cyraxów nie było, bo jego główna broń czyli helikopter zabiera teraz cały pasek a nie tylko pół, więc nie można tego spamować co kombo (tylko co drugie). Z gratisów dwie nowe wariacje plansz, nocna Wu Shi Academy i kozacki Cage Mansion wystrojony na Halloween Moja ulubiona plansza teraz, ale ja już od pierwszej części najbardziej lubie w tej serii planszę z księżycem, chociaż ten jest tylko elementem wystroju. Ale detali na tej planszy jest, co by o MK nie robić, to robią najlepsze areny ze wszystkich bijatyk. W patch notes jest też że dodali nowe halloweenowe fatality do premium store, ale go nigdzie nie widać. Niezły widzę trend, nowe fatale będą dodawać do płatnego store? Oby to się nie wymknęło spod kontroli, bo niezłe raczysko.
-
Mortal Kombat
Obczaiłem East Coast Throwdown na żywo i nie było warto. Nie kumam tych zasad, Ninjakilla przegrywa z Sonicfoxem, wpada do loosers bracket, wygrywa z Xombatem i wpada tym samym do grand final z Sonic Foxem, ale musi wygrać trzy sety żeby zdobyć puchar, a Sonicfox wystarczy że wygra jeden set, bo te z poprzedniej ich walki dalej się liczą, wtf. Nie oglądam tych turniejów ale jak tak zawsze jest to jest jakieś antyklimatyczne, albo jestem zbyt śpiący żeby zobaczyć tu sens. Oczywiście Sonicfox wygrał, ale wielki finał wygrany kucający jabem zawsze to taki niesmak pozostawia, po pół miliona to powinno to się powinno chociaż brutality na koniec jebnąć. I jeszcze tym Rainem grał, ale on to zawsze jakiegoś randoma weźmie i pokaże że można nim wszystkich rozjebać. Co do Sonicfoxa to typ ma niesamowity ten movement. Patrząc na to tempo aż się chce pograć w MK1 na poważnie, bo moje walki to przy tym wyglądają jak jakieś slow motion.
- Tekken 8
-
Forza MOTORSPORT
Właśnie wszedłem do tematu zapytać czy ktoś tak miał i widze że wielu, to sie dopisuje. Mam tak co włącze grę, wczoraj coś przeszedłem, dziś wchodze - nieukończone. Przechodze raz jeszcze, odpalam kolejny wyścig, kończe, upgrade samochodu - zwiecha. Reset gry, dwa poprzednie wyścigi niezaliczone xd Piękne marnowanie mojego czasu. Co za jebana moda na wypuszczenie niedokończonych gier we wczesnej becie. O tej karierze to nawet nie mówię, bo tak to sie kariere w grach logicznych na komórki robiło 15 lat temu. Seria, w niej 5 wyścigów, powtórz taką serie razy cztery, pokazówka - powtórz całość pięć razy, koniec gry. Już nie mówię żeby robić fabułę jak w F1, ale może jakieś urozmaicenie? Trasy też jakieś bez polotu, jak wiem że Suzuka to klasyk ale kurwa już 30 lat jeżdżę po tej trasie w każdej grze wyścigowej, przydałoby się więcej ciekawych tras wymyślonych przez twórców, jak w GT masz jakieś Tokio nocą, wyścig po Times Square czy Alpy z widokiem na góry. A tu tylko sto razy odgrzewane kotlety. Mocny zawód.
-
Street Fighter 6
Ja tam bym chciał wygrać jakiś turniej dla ego, trofeum to dodatek Też wyrwałem pierwszą rundę temu masterowi, niestety szybko się dostosował i z każdą rundą było coraz gorzej.
-
Street Fighter 6
Wreszcie przyszedłem na daną godzinę jak do roboty, zapisałem się do jedynego wolnego turnieju i dostałem po piździe w pierwszej walce - od jedynego na turnieju typa z rangą Master xd Potem sobie mogłem popatrzeć jak rozdpucza silverów i goldów w drodzę po puchar.
-
Street Fighter 6
I gdzie te turnieje? xd Zalogowałem sie i nic nie ma.
-
Street Fighter 6
Nie ważne jaka ranga, ważne że jest progres. Ja utknąłem na plat4, wyżej już chyba nie podskoczę, refleks już nie ten, przeciwnicy mi czasem takie reakcje zakładają że wiem że ja bym tego za chuj nie zdążył zrobić. Na razie grę odstawiłem bo za dużo premier do ogrania, ale na bank wrócę i spróbuję z jakąś nową postacią od podstaw.
-
Mortal Kombat
Dokładnie tez mi wpadł, są nawet dwa takie skiny z płomieniami do suba. Kompletny bezsens.
-
Mortal Kombat
Akurat to mi sie podobało, parsknąłem kilka razy, nawet powtarzałem rozdział. Jest aż 58 możliwości kombinacji postaci tam podobno wrzucanych losowo, z połowę widziałem. Z drugiej strony na czymś takim się skupili, a skórek dla niektórych postaci jak na lekarstwo. Poza popędzaniem przez WB, coś tu w zarządzaniu projektem leżało. To fakt że od połowy juz wiadomo ze cały ten reset to był bardziej chwyt marketingowy, gra jest bezpośredni kontynuacją 11. Też uwielbiam ten klimat, najbliżej do niego było w DLC do Sleeping Dogs:
-
PlayStation Plus (PS+ Collection, PS+ Premium)
To jest bardzo dobra propozycji do abo z tego właśnie powodu - pewnie wielu by chętnie sprawdziło, ale nie na tyle żeby ją kupić. A tu w abonamencie zostanie miło przywitana.
-
Mortal Kombat
Ja tam po półtora tygodniu grania jednak opuszczam ocenę o dwa oczka. Gra definitywnie jest do tyłu względem SF6 względem wszystkiego, ale co dziwniejsze jest sporo do tyłu względem MK11. Gra robi dobre pierwsze wrażenie jak grasz story i sprawdzasz tryby, ale im głębiej tym gorzej. Poprzednio wymieniałem plusy, to teraz minusy: - system unlocków to tragiczny grind, ktoś wyliczył że żeby odkryć wszystkie brutale (już jebać stroje) potrzeba 50 godzin tłuc jedną dającą nawięcej expa bitwę w inwazji. Większość trybów nie daje w ogóle expa albo jakąś żałosną ilość (wieże, kanapowy coop, prywatne mecze). Nawet rankedy dają mało w porównaniu do jebania w kółko tego jednego (a właściwe to trzech, bo to endurace) noobka w inwazji. - brak krypty, zamiast tego tylko ten shrine, który ma gówniane nagrody i praktycznie zaraz się kończy (150k golda około wrzucisz i koniec nagród) - brak indywidualnych lekcji postaci, to już w MK11 było, SF6 to rozwinął, a w MK1 to w ogóle wyjebali. Ja tam lubie zaczynając nową postać sobie przejść przez jej wszystkie ciosy z omówieniem plusów i minusów. - tryb Inwazji to wydmuszka, żmudna i nudna sprawa - nie ma co robić w singlu jak tą Inwazje, story i wieże przejdziesz - w MK11 były te żyjące wieże i wieże postaci to codziennie coś tam mogłeś nowego pograć i odkryć. Tu po zakończeniu inwazji też masz wieże dzienne i tygodniowe, ale są one o wiele słabsze, zasrane przeszkadzajkami i nic konkretnego nie dają. Jak nie grasz online to sobie grę daruj, albo pożycz kiedyś tam na tydzien. - gra jest zabugowana jak chyba żadna inna w historii serii, czasem (na szczęście w singlowych udziwnionych walkach) animacja spada sporo poniżej 60 fps, hitboxy to random, ludzie już wrzucają na yt jakieś kombosy na 98%, sporo brutali jest zbugowana, albo komuś ręka odrasta po wyrwaniu albo inne gówno, niektóre brutale odblokujesz ale i tak nie zadziałają dopóki nie odblokujesz kolejnego z listy, sporo inputów na liście ciosów jest błędnie wpisana, ile to się czlowiek nawkurwiał że coś nie wychodzi a tu się okazuje że to NRS źle wpisało, zreszta wystarczy zobaczyć listę poprawionych brutali jaką umieścili na stronie: https://mortalkombatgamessupport.wbgames.com/hc/en-us/articles/20851322722963-KNOWN-ISSUE-Unlocked-Brutality-Inputs-Are-Incorrect - ten sezon Inwazji w kolorach pomarańczowo/żółto/czerwonych który sra skinami do postaci sprawia że wszystkie postacie mają po kilka pomarańczowych skinów, a skinów w ich charakterystycznych kolorach nie ma. Np. u Reptila mam dwa zielone skiny i chyba z 6 pomarańczowych. A kto uznał że to zajebisty pomysł żeby dla Sub Zero dać czerwoną skórkę ze wzorkiem płomieni, powinien zawisnąć na niskiej gałęzi. - może dla wielu to nie nie jest istotne, ale dla mnie OGROMNIE - brakuje jebanych rozmów przeciwników przed walką. Nie ma tego w wieżach, nie ma tego w inwazji, nie ma tego w rankedach. Jedyne miejsce w którym to zobaczysz to lokalny versus albo mecz towarzyski online (czyli tam gdzie jest moment kiedy wybieracie fighterów). Ogólnie granie w wieże sporo traci z klimatu bez tych wzajemnych wrzut i w porównaniu do MK11 wszystko wydaje się takie puste i niedorobione. 6/10 na ten moment, jak ktoś do tej pory nie kupił to polecam poczekać na pierwsze patche, albo w ogóle na jakąś wersje Ultimate.
-
Mortal Kombat
Jak w MK11. Ale tu trzeba wziąć pod uwagę że na razie jest mało ludzi, zobaczymy jutro.
-
Mortal Kombat
Nie można i pomimo kilku dni dalej ten pomysł mi nie siedzi. Zwłaszcza że są bardzo niezbalansowane, niektórymi nikt nie gra, a taka Sareena dominuje online i częściej na nią wpadam niż na Scorpiona w MK11.
-
Mortal Kombat
1. Niestety tak. 2. Poza strojem jest tylko jedno akcesorium do wymiany, a nie trzy na postać jak w poprzedniej części.
-
Mortal Kombat
Kameo Scorpiona ma klasyczny skin, a czy do zawodnika się da to odblokować to jeszcze nie wiem.
-
Mortal Kombat
Dużą lipą w jest też fakt że nie ma gadek między przeciwnikami na start walki w wieżach, tylko w vs - dlatego że przesuneli je na clash po wyborze postaci. To też mam nadzieje że zmienią.
-
Mortal Kombat
Póki co 87 na OC i 85 na MC https://opencritic.com/game/15004/mortal-kombat-1 Po jednym dniu grania mogę sie zgodzić z tą oceną, bardzo dobra gra z masą zawartości. Póki co jestem jeszcze przytłoczony, nie wiadomo za co się wziąć - tryb story, drabinki z zakonczeniem każdej postaci, tryb Inwazji zrobiony pod uzależnianie gracza od jeszcze jednej rundy i nagrody, masa unlocków dla postaci (każda postać odblokowuje kolejne elementy, kolory, wykonczenia itp grając nią w obojętnie jakim trybie i widać że trzeba będzie poświęcić masę czasu żeby wszystko odblokować dla wszystkich), do tego oczywiście practise i bardzo rozbudowany tutorial, no i najwazniejsze rzecz na start w każdej części MK - zobaczyć wszystkie fatale każdej postaci xd Cała jakość wykonania jest znowu przed konkurencją i bije po gałach od samego wejścia, ale feeling walki to jednak sporo niżej niż SF6 - aczkolwiek chyba każdy przed premierą już wiedział że tak będzie. Tak czy owak gra na długie miesiące, jak nie na lata, ale trzeba do tego zaakceptować to jak się MK1 rusza, bo jeśli to ci nie siądzie to się odbijesz.
-
Mortal Kombat
Też tak miałem jak były problemy z połączeniem z serwerem MK, jak się połączyło to się stał dostępny, pewnie gra musi sprawdzić jego status za pierwszym uruchomieniem a bez połączenia z serwerem tego nie zrobi.
-
Mortal Kombat
No i niby działa, ale nie mogę się połączyć z serwerami. Ktoś ma podobnie?
-
Mortal Kombat
To co macie w spojlerach to raczej nie spojler.
-
Mortal Kombat
Już ktoś na reddicie poprawił w photoshopie jak to powinno wyglądać: Chuj wie kogo NRS zeskanowało, ale nie wygląda jak JCVD.
-
Mortal Kombat
To samo o każdej grze można powiedzieć, po co kupować jak za dwa lata będzie w abonamencie albo za 50 zł wersja goty ze wszystkimi dlc. Tylko że bijatyki akurat najlepsze są na premierę, bo community żyje, wszyscy się uczą dopiero, fora kipią od nowych patentów, codziennie na dedykowanym subreddicie nowe smaczki, pierwszy coś nagrasz to się wszyscy jarają, możesz się klepać z mistrzami i nawet ich czymś zaskoczyć itp. itd. Dwa lata po premierze to już karty rozdane. Chyba że masz w dupie online to masz racje, ale tak jak mówię to dotyczy każdej gry.
-
Mortal Kombat
Zero to może nie, ale mi również brakuje mrocznego klimatu. Jest to jednak uzasadnione fabularnie, w końcu Liu Kang cofnął czas żeby zrobić świat idealny i dopiero teraz zaczyna się rozlew krwi.
-
Mortal Kombat
Pewnie dlatego że early access do DLC jest tydzien wcześniej. Do samej gry tylko 5 dni.