-
Postów
2 408 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez wrog
-
Ins, będzie działać DLC na głównym koncie, jeśli kupisz na drugim na tej samej konsoli.
-
Pewnie embargo jest do dnia premiery w USA.
-
Premiera oficjalnie dopiero w piątek...
-
Przy imporcie postaci z ME3 (NG+) nie można, u mnie przynajmniej się nie dało.
-
Gra jest dostępna. Kosztuje 1200 MSP.
-
Tak jak napisałem, wygląda na to, że w trakcie produkcji odeszli od pierwotnych założeń i dlatego mamy teraz taką dość dziwną mieszankę. Z jednej strony może to być uznane za wadę, z drugiej za zaletę. Mnie to stanie w rozkroku też nie do końca pasuje. Pewnie w kolejnej części już wrócą do korzeni i skończą z tym eksperymentem. Z kolei z poziomem trudności bym tak nie przesadzał. Mimo że też zaliczyłem wszystko w WT dość szybko, to nie odważyłbym się napisać, że jest łatwo. Nowa Zelandia to jednak wyzwanie nawet dla doświadczonego gracza, a z tego co czytam, to ludzie miewają problemy również po drodze. Tak, trasy są te same, ale skoro podobnie jak ja zaliczałeś je od razu w World Tour, to podczas grania w Explore każda wyda Ci się nowa. Są zazwyczaj na tyle rozbudowane, że dokładne zapoznanie się z nimi trwa dłuższą chwilę/kilkanaście zjazdów. Nie mówiąc już o tym, że zdobycie złota wymaga naprawdę dużych umiejętności i znajomości trasy. Narzekasz jeszcze, że system tricków jest prosty, a na rurki samemu się wjeżdża itd. Dzięki temu gra świetnie realizuje zasadę "easy to learn, hard to master". Wiem jak się gra w tego SSXa, na co zwracać uwagę i potrafię dowieźć kombo od helikoptera do mety. Nawet to czasem nie wystarcza i zaliczenie złota na jednej trasie potrafi zająć mi kilka godzin. Zobaczymy jak będzie po dopakowaniu na maksa postaci i zebraniu dobrego sprzętu. Jak widzisz dyskutuję z Tobą o samej grze. Nie obchodzi mnie, że dałeś jej 6 - szczerze, mam to gdzieś. Nie zgadzam się jednak z argumentami, których używasz przy uzasadnianiu tej oceny. Chyba mogę? A o niskich standardach wspomniałem tylko dlatego, że nie podoba mi się ocenianie bez sprawdzenia ważnej części, jaką jest współcześnie w praktycznie każdej grze komponent online. Tłumaczenia, że na debugu multi nie działa, więc recenzuję, co dostałem nie kupuję.
-
@SoQ SSX to nie kolejne Halo, Gears of War czy inny tytuł, na który czekają miliony, więc chyba aż takiego ciśnienia nie ma. Mniejsza z tym jednak. Mylisz się pisząc, że World Tour to główne danie. Owszem, początkowo zapowiadano grę jako SSX: Deadly Descents, ale dość szybko porzucono podtytuł i w marketingu też zrezygnowano z pokazywania tej części gry. Sami zapewne spostrzegli, że jednak niekoniecznie tego oczekują fani i nie musi to pasować do SSXa. Dlatego też niestety gra jest jakby zawieszona pomiędzy tym nowym pomysłem i starą serią. Można to uznać za wadę. Nie zmienia to faktu, że World Tour to ciekawostka, a ważniejszym trybem jest właśnie Explore. Tak ja to przynajmniej widzę. Piszesz, że jeżdżenie i zdobywanie medali może się znudzić. A czego oczekujesz od tytułów o sportach ekstremalnych? Wciągającej fabuły? Zwrotów akcji? Poza tym ciężko żeby to się szybko znudziło, kiedy tras jest naprawdę dużo, po drodze rozwijamy postać i dostajemy lepszy ekwipunek, a w grę wchodzi jeszcze dodatkowa rywalizacja w ramach RiderNet i Global Events. Według mnie źle podszedłeś do tej gry. Ale to Twoje zdanie, masz do niego prawo. PS Rockies i Trees też są w porządku. Słaba jest jazda po ciemku. Thin Air ni ziębi, ni grzeje. Jak pisałem, ten tryb ma mało wspólnego ze starym SSXem, bo np. wymusza spokojną i powolną jazdę. Na szczęście jest mocno ograniczony, krótki. Liczy się Explore.
-
Nie czytałem Twojej recenzji, więc bazuję na tym, co zostało napisane tutaj. Jeśli faktycznie oceniłeś grę (ocenę wystawiasz całej grze, prawda?) na podstawie tylko World Tour, to PE ma strasznie niskie standardy. To tylko drobny fragment gry, ciężko nawet powiedzieć, że jedna trzecia skoro Explore to aż 153 zjazdy, a do tego dochodzi RiderNet, Global Events itd. Trzeba się było wstrzymać z tekstem aż SSX dokładnie przetestujesz. Nie Ty o tym decydujesz, nie ma o czym dyskutować. Rozumiem, że World Tour nie musi się podobać, bo nie ma za dużo wspólnego ze starymi częściami. Dla mnie to jednak fajne urozmaicenie, zwłaszcza uciekanie przed lawiną i latanie. Za to Death Zone był naprawdę niezłym wyzwaniem. W Explore już jednak wraca SSX. Oczywiście pojawia się kwestia designu tras, na których nie brakuje przepaści i dziur, w które można wpaść, ale ja nie mam nic przeciwko utrudnieniom.
-
Widziałem w Empiku, za jedyne 239,99zł. W Saturnie nie mogłem znaleźć, więc chyba jeszcze nie mieli (ogólnie bieda w tym konkretnym w dziale z grami).
-
Ja jestem bardzo zainteresowany. GT: wrog
-
Możesz kupować pojedynczo i stopniowo, musisz tylko wyrobić się przed określoną datą, której dokładnie Ci nie podam.
-
Mnie demko tylko utwierdziło w przekonaniu, że SSXa trzeba wziąć na premierę. Wypas! Przypomniało mi się jak w demo jedynki na PS2 się zagrywałem, a jak udało się opchnąć PSXa, to zamówiłem grę razem z memorką
-
Spokojnie, chwilę zawsze zajmuje zanim gra pojawi się w każdym regionie, w daszu itd. O 12 już wszystko jest gotowe zazwyczaj.
-
Extended Cut: http://www.youtube.com/watch?v=sVde1ss8QD0
-
Wrażenia pozytywne. Przede wszystkim zaskoczyła mnie bardzo ładna oprawa graficzna, której się nie spodziewałem. Gameplay przyjemny, zabawa czipami urozmaica strzelanie itd. Niestety kolejny krótki singiel po Darkness II, bo pograłem w sumie nieco ponad trzy godziny i już na 10 misji jestem (z 15 z tego co widzę po achievementach). Do tego hard strasznie łatwy jest, a wyższego poziomu nie ma.
-
Fajnie, że chciałeś się pochwalić, ale gra będzie kosztować 1200 MSP.
-
Nie ma dubbingu, demo pozwala wybrać wersję językową, więc o kompatybilność z DLC bym się nie martwił.
-
Demko mnie kupiło. Jedynkę sobie odpuściłem, w ogóle mi nie przypadła do gustu, za to dwójka wypas - zmiana oprawy również mi się bardzo podoba.
-
Nie ma niczego takiego.
-
Ktoś pewnie zasugerował się kolejnością gier w notce. Ona o niczym nie świadczy i mało prawdopodobne jest, że wrzucą od razu Alana i I Am Alive. Poza tym MS zawsze najpierw zapowiada taką akcję, a bliżej premiery ujawnia daty i ceny.
-
Tak, to też są punkty za kradzioną kasę. Zakładają nowe konta i przelewają na nie skradzione MSP dzięki Family Gold Pack ( http://www.xbox.com/en-us/Live/JoinLive/FamilyPackFAQ ).
-
Pierwszy trailer pokazali, a oni martwią się już ceną i sposobem dystrybucji <facepalm>
-
Z gier dla dzieci świetna jest też Sesame Street: Once Upon a Monster, ale gra chyba nie jest w ogóle przetłumaczona, więc to ją dyskwalifikuje.
-
Nigdy, bo to tylko ciekawostka na 5 minut. Od razu byś do pada wrócił.