Treść opublikowana przez Kmiot
-
Primera Division
To jest za mocne xd [+18] https://gfycat.com/FatLivelyGypsymoth
-
Champions League
W ogóle ciekawe by było, gdyby wprowadzić rygor taki jak w rugby, gdzie nikt poza kapitanem drużyny nie ma prawa rozmawiać z sędzią. Rozmawiać, a nie: wydzierać się na niego, nacierać czołem, gestykulować, wyzywać jego, całą jego rodzinę trzy pokolenia wstecz, określać go organami rozrodczymi (męskimi i żeńskimi), porównywać go do części garderoby (kalosz, szmata) i robić to we wszystkich językach świata. Wreszcie sensownym byłaby pozycja kapitana na boisku (a nie tylko przypadająca mu rola kolesia z proporczykiem i decydującego czy orzeł, czy reszka). Bo czasami przykro patrzeć na ten cyrk z wydzierającymi się małpami, próbującymi nawrzeszczeć sędziemu swoją rację.
-
-==Pochwalcie się :)==-
Gaiman bardzo przystępnie przedstawił coś, co mógłbym określić "wstępem do mitologii nordyckiej". Albo raczej "przekrojem przez mitologię nordycką". Ot, mity przedstawione na nowo, po autorsku, w gawędziarskim nastroju. Natomiast zaskakująco mocno podobał mi się Dom z liści i mogę go z czystym sumieniem polecić. Niepokojący i działa na wyobraźnię.
-
Champions League
Gdzie te Tico, to ja nie wiem, nie istniało dzisiaj. Wyglądało to, jakby jakieś Dynamo Kijów, albo Austria Wiedeń grała. Real miły dla oka. Z taką postawą mógłbym im nawet kibicować. Wynik w pełni odzwierciedla obraz spotkania.
-
PSX Extreme 237
Oscara nie dostał, ale to jeszcze nic, bo na domiar złego zapowiada się, że nie ma również szans na STATUETKĘ FILMU ROKU PSX EXTREME. No kompletna porażka ten film.
- Darksiders 3
-
PSX Extreme 237
Jezu, znowu "a bo popkorniak dostał taką samą ocenę, jak ambitne kino, które mi się podobało!". A dlaczego miałby nie dostać, skoro wywiązuje się z założeń bycia właśnie popkorniakiem? Bądź świadomym widzem. Nie możesz oczekiwać, by Fifa była oceniana na warunkach jrpg, a Tekken miał obniżaną ocenę za warstwę fabularną. Może chociaż w Regionie Filmowym warto byłoby rozważyć wyrzucenie ocen? Bo te najwyraźniej najbardziej kłują w oczy.
-
Konsolowa Tęcza
Och, skoro już zeszliśmy na NESowe klimaty, to wręcz MUSZĘ wspomnieć o tym kawałku. Wściekle dobrze się przy tym grało.
- PlayStation Plus vPS4
-
Primera Division
Messi zwykle nie kłóci się z sędzią (jak arbitra otacza wianuszek graczy Barcy, to rzadko jest wśród nich Messi), nie symuluje, krwawi, a jednak gra dalej, strzela piękne, podparte naturalnym talentem bramki, a nie karne wymuszone teatrem. No kurde, on nie pasuje do filozofii gry Barcelony. Powinni go sprzedać.
-
Primera Division
I to jest właśnie Meo Lessi, który robi różnicę. Szkoda, że Ronaldo pauzował za karki i nie mógł zagrać w tym meczu, bo byłby ciekawy pojedynek TYTANÓW FUTBOLU.
-
Wrzuć screena
Sam nie wiem, za cienki chyba jestem na takie wyzwania, powiem szczerze. Póki co planuję przejść grę, nacieszyć się klimatem, ale nie wykluczam, że za jakiś czas zechcę wrócić. Seria mnie zauroczyła i chyba spróbuję jeszcze trójki, choć opinie o niej są różne. A propos screena to Ech, chciałoby się Dead Space na obecną generację z laserową amputacją kończyn nekromorfów.
-
Wrzuć screena
Tym razem bardzo nie chciałem, by gra wyglądała jak z PS2.
-
Champions League
Co jak co, ale u Messiego podoba mi się, że gość ma szacunek do samego siebie i nie zdarza się go przyłapać na symulowaniu. Teraz ryjem konkretnie zaj'ebał, a mimo to wyjątkowo szybko się pozbierał. Neymarowi i Suarezowi już by zakładali respirator.
-
Champions League
Ch'uj tam, chociaż awansowała rzeczywiście nieco lepsza drużyna, patrząc pod kątem stworzonych sytuacji. Przynajmniej takie odniosłem wrażenie. Już nie mogę się doczekać, by zobaczyć jaki jutro będzie teatr.
-
Champions League
Jaki to jest SPORT xd
-
Wrzuć screena
No, nie najlepiej mi te zdjęcie wyszło. Nie przyłożyłem się.
-
Wrzuć screena
DS2. Fajniutki, póki co bardziej liniowy od jedyneczki, ale w tej chwili nie poczytuję tego jako wadę. Swobodę mam w innych grach.
-
Wrzuć screena
Mmmmniam.
-
-==Pochwalcie się :)==-
Ten Frankenstein jest rzeczywiście bardzo fajnie przygotowany i wydany, choć wygląda niepozornie. Klimatyczne ilustracje, fajny dodatkowy KĄTĘT, no i tematyczna zakładka. Szkoda jedynie, że miękka okładka. Polecam.
-
PSX Extreme 236
Aż mi się przypomniało, że głupio to wyszło jakiemuś reprezentantowi marki Xbox parę miesięcy temu przy branżowym podsumowaniu 2016 roku, gdy typował swoje oczekiwania na rok 2017. Oczywiście największą wiarę pokładał w ekskluzywnym Scalebound, ale koniecznie chciał przy tym być złośliwy (w kierunku The Last Guardian) i napisał coś w rodzaju: "Wreszcie gra o więzi bohatera z wielkim stworzeniem, na którą nie będę musiał czekać dziesięciu lat".
-
PSX Extreme 236
Hm, usunięcie ocen chyba warte jest rozważenia i rzeczywiście miałoby dużo sensu, bo są one często po prostu krzywdzące dla gry. Nie ze względu na ich zaniżanie, ale właśnie na wypaczony odbiór, gdzie według wielu graczy gry na 7-8 nie są warte uwagi. Suche oceny gier już od wielu lat nie niosą żadnych wartości i w ich wystawianiu za dużo zależy od "widzimisię" recenzenta. Ważne są argumenty, a te znajdziemy jedynie w treści recenzji. Zostawianie samych "plusów i minusów" nie ma według mnie sensu, bo te zwykle po prostu pokrywają się z recenzją, więc nie ma powodu, by je powtarzać. Alternatywą jest powrót do skali 0-5, ale czuję, że to byłby półśrodek.
-
The Walking Dead - 2010 - AMC
E tam, strzelanina strzelaniną, ale i tak najlepiej było, jak kilka odcinków wstecz Generalnie zombie dawno temu stały się już tylko tłem, ruchomymi elementami scenografii, a im więcej ich na scenie, tym skuteczniejsi w ich zabijaniu są bohaterowie. Jeśli zombie jest jeden, to ktoś UWIĘZIONY W MORDERCZYM UŚCISKU zaczyna się z nim siłować przez 30 sekund. Jeśli zombie jest 5 i więcej, to włącza się tryb furii i zaczyna się bezwzględny, morderczy balet między bezbronnymi trupami. W ogóle na logikę biorąc to powinno być tych zombie coraz mniej, bo populacja ludzi w tych terenach swoje ograniczenia miała, gnijące ciała z czasem rozpadają się same (co sugeruje "płot" Negana), a zombie to raczej nie składają jaj, by się stale rozmnażać. No ale wiem, to KOMIKS. Oglądać oglądam nadal, ale poczucie żenady jest coraz częstsze.
-
PSX Extreme 236
W kiosku mieli tylko Zeldę. Kupowanie tej okładki to akurat nieco większy przypał, ale to okazja jedna na sto numerów, więc zapewne już za kilka lat egzemplarz z Zeldą będzie średnio o 30 groszy cenniejszy, niż okładka z Ghost Recon, więc jestem zadowolony. W tego GR to w ogóle ktoś jeszcze gra? Bo widzę, że ostatni wpis w temacie gry to 20 marca Xd
-
PSX Extreme 236
Ło, obie okładki rzeczywiście warte uwagi. GR jest po prostu ładna, schludna i ma ogólną prezencję. Ale z drugiej strony Zelda na okładce zdarzała się niezwykle rzadko, jeśli dobrze sobie przypominam, to tylko raz, przy okazji Wind Wakera, więc to jest WYDARZENIE. Mam mały dylemat, którą wolałbym znaleźć w kiosku.