Skocz do zawartości

ASX

Senior Member
  • Postów

    20 975
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    80

Ostatnia wygrana ASX w dniu 26 marca

Użytkownicy przyznają ASX punkty reputacji!

Reputacja

15 057 Lider Opinii FPE

O ASX

Kontakt

  • Strona WWW:
    https://www.exophase.com/user/asax/

Informacje o profilu

  • Tytuł:
    Pirat Roku
  • Płeć:
    mężczyzna
  • Skąd:
    Morze Złodziei

Ostatnie wizyty

177 443 wyświetleń profilu
  1. ASX

    South of Midnight

    Przejrzałem recenzje i co się wybija bardzo często z wad to jednak narzekanie na gameplay, a w szczególności na walkę, która zwłaszcza pod koniec gry podobno staję męcząca. Za to chwali się bardzo często oprawę graficzną, muzykę oraz historię. Stąd pewnie taki rozstrzał ocen, od tych bardzo pozytywnych do 4/10, bo nie każdy ma jednak tolerancje na słaby lub przeciętny gameplay, nawet jeśli reszta elementów stoi na wysokim poziomie.
  2. ASX

    South of Midnight

    Chyba ich ostatnie gry byly gorzej oceniane, jak Contrast, czy We Happy Few. I tego też się obawialem przy South of Midnight, bo takie We Happy Few też wyglądało fajnie na zapowiedziach. Na szczęście chyba niepotrzebnie
  3. ASX

    Steam Deck

    Digital Foundry o TLoU2 na Steam Decku
  4. ASX

    South of Midnight

    Nie istnieje taki wydawca który dostarcza same genialne gry 10/10. Nawet takie Nintendo ma cały przekrój gier od hitów, po dobre, solidne gierki, aż po żółtka na meta. To branża kreatywna, raz wyjdzie lepiej raz gorzej, każdemu zdarzają się też wpadki. Ważne żeby nie schodzić ponizej pewnego wysokiego poziomu i nie dostarczać masowo crapow. Gdyby ktoś próbował robić same genialne gry, to zabiloby to całkowicie kreatywność, jeszcze bardziej wydłużyło produkcję i doprowadziłoby do wielu skasowanych gier.
  5. ASX

    South of Midnight

    Na pierwszy rzut oka wygląda na kolejną solidną dobrą grę. Budzą optymizm opinie w recenzjach że to taka staroszkolna konsolowa gra action-adventure rodem z czasów PS2 czy X360, niepokój budzi za to komentarze że gameplay nie dorównuje oprawie wizualnej i dźwiękowej.
  6. Warto dodać
  7. Ale muszę przyznać że można być pod wrażeniem kreatywności Nintendo, zrobili coś co istnieje na rynku od dawna, czy wybrakowane nośniki fizyczne bez gry na nich, nadali temu nazwę: Game-key cary, i dużo ludzi się zastanawialo czy to jakiś nowy patent. Konkurencja powinna się uczyć jak to się robi
  8. - możliwość odsprzedaży. i to tyle.
  9. Puste karty z licencją mogą zastąpić pudełka z kodem, nie zmienia to jednak faktu że ograniczony rozmiar kart, ich koszt (wrzucenie gry na 64g kartę to wyższe koszty dla wydawcy), oraz rosnący rozmiar gier sprawi że wydań fizycznych bez gry na karcie, wymagających pobrania gry z internetu będzie o wiele więcej niż na Switchu 1. A wyższej ceny wydań fizycznych, względem cyfry, też nie nazwałbym mocniejszym pójściem w wydania fizyczne.
  10. Przecież GearsUp dopiero co pisał że Nintendo przy Switchu 2 jeszcze mocniej idzie w fizyczne nośniki, więc chyba tak.
  11. Też myślę że się sprzeda. Zresztą widać po reakcjach w internecie, poza naszą bańką że ludziom się podobało.
  12. Odnośnie podwyżek to zasadniczo są dwie drogi gdy korpo chcę zarabiać więcej, albo szukasz nowych klientów i otwierasz się na nowe rynki. Albo zaczynasz bardziej doić swoich obecnych klientów. Inni starają się balansować między jednym i drugim, tutaj poszukają klientów na nowej platformie, a tutaj podniosą troche ceny. Ale Nintendo ewidentnie zdecydowało się tylko na tę drugą opcję. Kiedy platforma rośnie, jest w stanie rekompensować sobie do pewnego stopnia brak podwyżek cen sprzętu i gier nowymi klientami. i tak przez dłuższy czas było z konsolami. Ale chyba ten czas definitywnie dobiega końca patrząc na to co się dzieje w temacie cen. Ja osobiście wolałbym mniejsze podwyżki, ale bardziej otwarte Nintendo. Ale zdaje sobie sprawę, że oni są konsolowymi tradycjonalistami, a fani Switcha cenią sobie ten konsolowy pieprz i duszę związaną z tym że gry Nintendo nie ukazują się na inne platformy.
  13.  

    1. GearsUp

      GearsUp

      Nawet dla tej jednej gry warto

  14. Te 64gb karty, które i tak nie gwarantują zmieszczenia większych gier i tak bedą raczej rzadkością.
  15. no to dwie zupełnie różne strategie biznesowe: Microsoft woli pozbyć się nawet całkowicie ekskluzywności, ale zachowuje takie rzeczy jak Game Pass czy Play Anywhere. Nintendo woli sprzedawać gry za 80 i 90 euro, ale zachowuje ekskluzywność swoich gier. i wcale im się nie dziwię temu co robi Nintendo. Bo jeśli posiadacz takiego Steam Decka oglądał prezentacje tej nowej generacji Nintendo to nie zobaczył tam nic szczególnie lepszego niż to co ma teraz. Widział porty starszych i nowych gier do których ma dostęp już teraz jak Cyberpunk czy Elden Ring, dodanie funkcji społecznościowych, czy innowacje typu dodanie HDRa . Jedyne co praktycznie go może zachęcić do zakupu NS2 są więc ekskluzywne gry. Zachowanie ich, nawet kosztem podwyżek, wydaje się więc dla Nintendo rzeczą fundamentalną.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...