Treść opublikowana przez SlimShady
-
Cyfra vs Pudło
Chyba najgrubsza akcja - która nadaje się na pozew(chociaż wiem, że się tam zabezpieczają drobnym maczkiem, że można wszystko i będzie git, ale to też nie do końca tak działa, że nie mamy twojego płaszcza i co mi zrobisz) - to destiny 2, gdzie wyjebali po jakimś czasie kampanię i jakieś spore dodatki(nawet jak za nie zapłaciłeś), bo niby się tak rozrosła, że musieli robić cięcia. Przysługa tak wielka, że gracz nie może unieść jej na własnych barach.
-
Cyfra vs Pudło
Nikt nie pogra, ale hakjery może zadbają, żeby te epokowe dzieło nie przepadło. Za wpierdalanie always online to singlowych trybów, czy nawet lokalnego multi z góry bym obniżał oceny co najmniej o jedno oczko. Nic to nie wnosi poza trzymaniem na smyczy i nie wiem, taki ciekawymi rzeczami jak brak progresu, czy gapieniem się w ścianę podczas problemów z netem/serwerami. Taki Hitman teraz działa po patchu, ale w takiej surowe formie, że nie wiesz jakie akcje wykonałeś, nie dostajesz jakichś tam rzeczy, a jednak Absolution radził sobie bez tego. Nie wiem jaki to ma w ogóle cel, forma DRM-u? Rakowisko najczystszej formy, ale niektórzy przynajmniej potrafią się zreflektować i na odchodne nie zamieniają gry w przycisk do papieru tj. avengers, gran turismo sport.
-
Cyfra vs Pudło
Przy P.T. jak miałeś na dysku, to nikt ci tego nie zabierał, a też był sposób, żeby to ściągnąć powtórnie, a tutaj wchodzą z butami jak do siebie, co w sumie jest prawdą. No i to cała cyfra w pełnej okazałości.
-
Kącik bokserski
Styl robi walkę, Fury się na nim uwieszał, bo lubi tak odbierać siły przeciwnikom, ale na afrykańskim mutańcie nie robiło to wrażenia, i przestawiał go jak chciał, a brytol sam siebie osłabiał, aż w końcu gdzieś tam wyłapał luja. AJ lżejszy, szybszy i zawalczył tak jak na boksera przystało, że nawet Franek nie widział ciosów. W walce najbardziej zbliżonej do realnej, czyli MMA tak samo żaden bokser nie ma prawa nic ugrać, ziguratu zrobiłby Wildera, Tysona i AJ-a na jednej gali jakby wychodzili po kolei. Prawdopodobnie skończyliby na intensywnej. Chociaż z drewniakiem Wilderem jeszcze można go zestawić i nie jest bez szans, bo obaj nie potrafią boksować, tylko mają pierdolnięcie, które może zabić samym podmuchem. No, a po tym, to już tylko czysty cyrk i może pokazówki z 60 letnim Tysonem, ale nie chciałbym tego.
-
PSX EXTREME 317
Strony niech obniżą do 100, ale bez gruchy i przyjaciół.
-
Diuna (2021)
Jest rozpierdol, tak jak jedynka nieco przymulasta i w zasadzie nie broni się jako samodzielne dzieło, tak tutaj ciary za ciarami. Za ileś lat będzie tym dla filmów s-f, czym dla fantasy są golumiarze. Koniecznie trzeba iść do kina. Jeszcze w ramach ciekawostki polecam sprawdzić tematyczną epkę mocno niedocenianego rapera:
-
PSX EXTREME 317
Spokojnie, nie od razu Rzym wybudowano.
-
PSX EXTREME 317
Dajcie prawa za darmo Kmiotowi, będzie sam tworzył całe pismo, a na koniec pisał sobie recki.
-
Kącik bokserski
Wykurwista zapowiedź, chyba lepszej nie widziałem:
- Diuna (2021)
-
PSX EXTREME 317
Dokładnie tak będzie.
- Diuna (2021)
-
Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
Trochę się tym interesowałem, no i właśnie, to jest dziwna sytuacja, bo teoretycznie u jednych i drugich masz ultra hd br, gdzie pojemność, to 100 gb, a na xboxie, nie wiem, z jakiej paki maksymalna wielkość płyty to 60gb(nie wiem, czy oszczędzają na mniejszych nośnikach, czy o co chodzi). Z tego by wyglądało, że rzeczywiście tak jest, bo cyberpunk goty wyszedł na trzech płytach, a jakby wykorzystywali pełne 100 gb, to byłoby to dwie płyty jak np. będzie przy nowym FF7. Już pomijam, że ten cyberpunk goty na ps5 jest chuj nie goty, bo masz vouchery z jakiegoś dziwnego powodu, ale w grach first i second party z reguły dbają, żeby było jak należy.
-
PSX EXTREME 317
Materiał o RE7 był sztywniutki, ale ja nie o tym, bo był tam wspomniany wczesny koncept, który krążył między deweloperami, więc myślałem, że to jakiś sekret nawet do dzisiaj, otóż nie, a nie wiedziałem o tym(albo zapomniałem). Ach ten Kojima, nawet w nie swoich grach i seriach potrafi zamieszać. Właśnie takich patoinfluencerów nam trzeba.
-
Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
Nikt nie robi czegoś takiego, żeby ogłosić kilka popierdółek. Widać, że wydygali, ale będą robić, to co już sobie zaplanowali, tylko rozbiją w czasie, bo umówmy się, sprzedaży z tego też nie będzie nie wiadomo jakiej, więc to nic miarodajnego.
-
Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
Te 4 gry, to pewnie pentiment, przysługi jak piraci i grounded i jedyna dobra rzecz, czyli hi-fi.
-
Atomic Heart
O tej grze przypominam sobie co ranek, gdy robię jajecznicę. Czasami też zaczynam się trząść, bo tytułów do wyboru tak mało, gierki są najważniejsze w życiu, a zakazany owoc kusi najbardziej, ale wtedy przypominam sobie, że nawet taki ekspert od nieociosanych średniako-crapów jak boomcio się tym przesadnie nie jarał i zaraz mi przechodzi. A jakby nie przeszło, to zamiast racjonalizować po prostu bym zajebał, albo wziął używkę, a nie udawał, że nie przyłożyłem do tego ręki.
-
Tomb Raider I–VI Remastered
Jak na moje, to mocno na wyrost, bo nie kojarzę, żeby coś tam strasznego się działo. Jedynie, gdzie mógłbym taką planszę zrozumieć(no i jest takowa), to może Mafia 3, bo konkretne realia, gdzie czarnuchy i segregacje na każdym kroku, i zawsze lepsze to, niż cenzura. Zaraz dojdziemy do tego, że Papu Papu z Crasha kogoś obraża.
-
Dragon Ball (także Z, GT i Super)
Myślałem, że nigdy tego nie zrobię, ale powoli chcę sobie wszystko od początku przypomnieć(w wersji japońskiej, bez cenzury), jestem na DB OG i tam jest taki humor i podteksty, że dzisiaj nie mieliby jaj, żeby tak zagrać, dlatego super wygląda jak wygląda. W sumie słabo, że ta seria jakby nie dorasta i nie rośnie razem z oglądaczami, tylko cofa się w rozwoju, żeby tylko robić kolorowanki i sprzedawać zabawki i dlc do gier. No i jeszcze jedna kwestia, niby ten GT taki zły, a przecież znowu pójdą tą samą ścieżką, co średnio mi pasuje, ale może będzie chociaż czuć pieniądz w animacji. Nie wiem też, gdzie to zostanie umiejscowione.
-
Dragon Ball (także Z, GT i Super)
Przy tej pokemoniarskiej superce, gdzie recykling na recyklingu jeszcze bardziej zyskuje i człowiek dużo bardziej docenia po czasie.
-
Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
- Helldivers 2
Te seria mimo, że wygląda podobnie do Dead Nation, czy Alienation, to rozumiem, że nie ma żadnej kampanii, czy nawet zakończenia? Rozumiem, że to jest takie niekończące się koszenie przeciwników?- Fanboystwo którego zg(red)a jest gorsze?
Nie wszystko sprowadzisz do subiektywności, tym bardziej w tak zerojedynkowym produkcie jakimi są gry. Albo coś w grze jest zawarte, albo nie, albo coś w grze działa, albo nie działa. Jest od groma elementów, których nijak nie sprowadzisz do u mnie działa, mnie się podoba.- Fanboystwo którego zg(red)a jest gorsze?
Po prostu, to co (nie)przygotowali jest mizerne nawet jak na wersje GOTY, co nie znaczy, że sama gra jest kiepska. To jest gra single player, a (pipi)a przygotowali dla graczy single player. Jedynie te zagubione poziomy w formie ciekawostki. Zachwyca się, że modele, arty, jakieś dzienniki, to już było w podstawce, a te filmidła z produkcji można obejrzeć gdziekolwiek. Dodatkowo, po tych 3.5 roku można było oczekiwać czegoś więcej, gdy większość takich wydań u Sony coś tam ciekawego wrzuca(i to w dużo szybszym czasie, bo najczęściej dzieje się to rok po premierze). Naprawdę porównajcie sobie tego obesranego rogala, i super hiper skórki do innych tego typu wydań. To jest prosta, szybka wrzuta skrojona pod popularność serialu i nie ma, co z tego robić jakiejś rewelacji. Mnie nie dziwi, że on się tym jara, bo sam mógłbym np. ocenić remake jedynki wysoko(lub idealnie) jako ja(bo multi mnie nie interesuje), ale jak jesteś recenzentem, to musisz wyjść ze swojej skóry i pomyśleć o ludziach, którzy coś mieli, a teraz nie mają, i wtedy pomimo braku multi też był cały w skowronkach. Nie ma w nim jakiegoś poczucia recenzenckiej przyzwoitości, albo jak przy niedo(pipi)anym technicznie Jedi Survive coś pisał, że twórcy obiecali, że będą patche, więc na słowo honoru daje wysoko ocenę, bo zbierał tazosy z czitosów. REDzi też obiecywali, że u nich świetnie działa, a jak było, to wszyscy wiemy. Nie mam jakiejś wielkiej wczuty w oceny w PSX, bo ja tych ludzi poniekąd znam, i wiem, kto, co lubi, a czego nie, gdzie przymyka oka, a gdzie szuka dziury w całym, więc sam sobie do ich ocen dodaje, lub odejmuje i wtedy wychodzi mi prawdziwa wersja.- Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
No i niech się wy(pipi)ią wszyscy na ryj, nikt normalny nie będzie po nich płakać. Czasem trzeba zacząć wszystko od nowa, jak nintendo uderzyło z tymi swoimi pieczęciami jakości po zalewie biegunki we wczesnych latach 80. Tylko gracze są tak niedo(pipi)aną grupą konsumencką, że od lat można im robić takie rzeczy(które nie przejdą gdzie indziej), a oni potulnie przyjmują zastaną rzeczywistość. - Helldivers 2