Treść opublikowana przez Sibian
-
Dishonored
Ja mam taką manię ,że to dla mnie mega nierealistyczne gdy nagle np. 3/4 zamku zostaje wyludnione i nikt sobie z tego nic nie robi ; d Dlatego staram się grać zostawiając za sobą jak najwięcej typa ale by nikt nie wiedział o mojej obecności. Oczywiście staram się wszystko ukraść i zwiedzić ale jest to trudne gdy wszyscy nadal są na chodzie ; ) Przynajmniej tak postępowałem w trylogii Thief. Zobaczymy jak tutaj "gra" na to pozwoli. PS : Z tego początku co grałem to niestety nawet na "bardzo trudnym" w wielu miejscach można banalnie i po cichu czy nie zarżnąć wszystkich. Mam nadzieję ,że później jest stanowczo trudniej
-
Dishonored
Nie ma chowania w cieniu ? Gdy grałem dla sprawdzenia optymalizacji wychodziły kuriozalne sytuacje gdzie siedzę w naprawdę egipskich ciemnościach a koleś mnie widzi z daleka. Będę grał na "bardzo trudnym" , chyba ,że będzie naprawdę ciężko to zejdę na "Trudny". Nie będę zabijał "dobrych" zmanipulowanych którzy wykonują po prostu swoją pracę ; d Tak, ghostowanie : ) Chociaż mocno to utrudnia zebranie całego lootu a nie lubię wyludniać miejscówek. Wolę niezauważenie pozostawiać przeciwników za sobą.
-
Dishonored (czyli BioShock inaczej)
Nie wiem czy świetna ale niezła jak na dzisiejsze czasy. Przynajmniej ja nie narzekam : ) Już niejedno na UE3 chodziło u mnie wyraźnie gorzej. Nie mam ścinek , raz na ruski rok minimalna stop klatka przy dogrywaniu nowego terenu ale naprawdę bardzo rzadko, a tak ciągle 60fps. Dobra, nie gram już w tego pirata. EDIT : W tej grze nie ma ukrywania się w mroku ? Jedynie schodzenie z pola widzenia nieprzyjaciół ? Na początku jak grałem na poziomie "bardzo trudny" ciągle mnie z daleka dostrzegali "pokitranego" po czarnych jak smoła kątach. Przyzwyczajenie z Thiefa ; )
-
Dishonored (czyli BioShock inaczej)
Sprawdziłem pirata jak z optymalizacją. Odpowiem tyle - jutro zamawiam oryginała : ) Na moim i3 2120 i HD 6850 , WSZYSTKO na maxa i mam stałe 60 fpsów, nareszcie dobra optymalizacja. Wprawdzie UE3 ale już nie raz były o wiele gorzej dopracowane na tym samym enginie tytuły. Po wgraniu sejwa trochę przez chwilę zamula jakby sobie jeszcze doczytywał ale może to wina frapsa czy pirata. Tak czy siak trwa to niedługo. Podsumowując, wymagania niezbyt duże a oprawa cieszy oko.
- Dubbing PL MediEvil
-
Playstation Plus... magazyn
Pamiętam Barona Jacka z miesięcznika "Gry Komputerowe" gdzie pisał recenzje produkcji konsolowych. Może i sentyment ale jego recki wspominam bardzo ciepło. Z PE chyba nic nie utkwiło mi tak w pamięci jak wypociny BJ. Fakt ,że wtedy dopiero "zaczynałem" i wszystko miało swoją niepowtarzalną "magię". Trochę kontrowersyjny, pamiętam jak ździebko objechał pierwszą odsłonę Spyro czy pisał o muzyce w FFVII jako nieporozumienie. Z tym ostatnim całkowicie się nie zgadzam.
-
Dishonored
Eksploracja wszystkiego + ghostowanie + najwyższy poziom trudności ( jak w Thiefie, bez tego nawet nie podchodzę ) i wyjdzie zapewne 30h gry jak nie więcej : )
- Borderlands 2
-
Borderlands 2
Wszystkowiedzące podejście tyczyło się tego twojego zdania : "Znaczy się mamy poczytać ile osób klika cokolwiek na pałę bez czytania jednego zdania w okienku "errora"? Wiele osób nie ma w ogóle komunikatu, dużo jest takich tematów na oficjalnym forum. Można tam poczytać. Ok, chyba ,że wszyscy zmyślają. Nie doczytałem ponieważ nie licząc opcji , steam i dysk, było coś jeszcze. Czyżbym się pomylił w wyborze ? Nie sądzę , jednak nie będę również przy tym jakoś mocno obstawał. Nie jestem nieomylny. Inna sprawa ,że po prostu mają to rozwiązać w inny sposób a nie jeden zły wybór i tracisz sejwa. W ogóle co to za jajca ,że przed grą się pojawia jakiś komunikat i wybierzesz źle to tracisz postępy. I nie jest to jakiś rzadki, odosobniony przypadek a szukając po sieci, częsty.
-
Borderlands 2
Zaczynasz być powoli irytujący z tym swoim wszystkowiedzącym podejściem. Gdyby jeszcze każdy dostawał jakieś komunikaty. Zresztą nawet gdy pojawi się komunikat to spora loteria jak w moim przypadku. Ten z PC będzie ZAWSZE miał świeższą datę. Niby jakim cudem save na Steam mógłby być nowszy jeżeli grało się bez neta np? Logika nakazuje skłąniac się ku save'owi z HDD. PC to "oryginał" - Steam to "kopia". Przecież wybrałem z HDD , co i tak poskutkowało sporym cofnięciem. Hela wspomniała ,że należało wybrać ze steama , ty z PC co już okazało się błędne w moim przypadku. Jak widać loteria i to nieodwracalna. Zresztą to nie pierwszy przykład,że połączenie steam + długa gra fabularna + 1 automatyczny, nadpisujący wszystko save to kiepskie połączenie.
-
Borderlands 2
Trudno, nie wiedziałem. Celowo i świadomie wybrałem opcję pobrania z folderu. Sądziłem ,że prędzej w folderze będzie świeży sejw a nie na steamie który często ma jakieś problemy. Jeśli taka drobna pomyłka ma skutkować od razu takimi nieodwracalnymi konsekwencjami to ja dziękuję. "...miał rację i to Twoja wina, że Ci się czytać nie chciało na nie Gearbox'a." Jak wyżej. Aha i nadal uważam ,że możliwy jedyny sejw nadpisujący od razu wszystko połączony z tak często crashującym się narzędziem jakim jest steam to błąd Gearbox'a. Zresztą wystarczy poczytać na ich oficjalnym forum jak dużo osób ma z tym problemy i traci postępy w grze.
- Borderlands 2
- Borderlands 2
-
Walking Dead
Jestem niezadowolony z optymalizacji gry pod karty ATI. Na starej GE 9800GTX+ wszystko śmigało na fulla i bez zająknięcia. Po zmianie GPU na ATI HD 6850 zmiany ujęcia kamery następują z wyraźnym opóźnieniem. Podczas dynamicznych szybkich zmian wielu ujęć robi się naprawdę frustrująco. Czytałem na forum producenta ,że to znany problem. W dużej mierze pomogło wyłączenie cieni. Niestety producent znany jest z nie do końca dopracowanych optymalizacji pod różne konfiguracje i nie wypuszcza później patchy.
-
Borderlands 2
40 minut ? Akurat w tym zadaniu wcześniej wyczyściłem całą mapę i by znowu się pojawiły wróciłem do Sanktuarium. Może minuta dłużej wyszła z podjechaniem do Sanktuarium i powrotem. Musiałem to zrobić ponieważ , czekałem, biegałem i nie było respawnu. Więc powtarzam ,raz jest, raz nie ma. Wszystko zależy od wielkości miejsca, ilości wrogów itd. W ogóle na "mapie świata" często sobie "czyściłem" cały teren i póki z niego nie wyszedłem, nie było odradzania rywali. Najbardziej mnie denerwuje respawn podczas drogi powrotnej w "dungeon'ach". Nie jest więc tak jak piszesz. Często trzeba opuścić dany rejon by był respawn. A może w singlu jest trochę inaczej niż w coopie ?
-
Borderlands 2
Często i tak się nie respawnują czy masz zadanie czy nie. Pomaga tylko wyjście z rejonu. Widać ,że im nie wyszedł ten respawn. Raz tak raz siak. Po 55 h gry również powinieneś już dostrzec nieścisłości w tym aspekcie. Często się biega długo po miejscówce mniejszej i nic a w większej trochę dłuższej się "zamuli" , poogląda wszystko i już znowu są. Mnie się nie podoba gdy wykonam sobie wszystko i muszę wracać do początki "labiryntu" przebijając się znowu przez identycznych przeciwników których 10 minut wstecz pokonałem na tej samej drodze. Ale jak mówię, raz tak jest raz nie. Zależne o wielkości miejsca i ilości rywali. Niech sobie leci 1exp ale niech wtedy przeciwnicy padają jak muchy. I owszem przeważnie tak jest. Zdarzyły się jednak miejsca gdzie dostawało się 1-3exp a przeciwnicy byli "twardzi" jak ci w nowych miejscówkach. Jakby "system" się pogubił. Na szczęście to marginalna sprawa i zdarzył mi się chyba w 2 miejscach i to na krótko. Robię wszystko co możliwe "po kolei". Nic nie omijam.
-
Borderlands 2
Wszyscy się zachwycają B2 ja tymczasem chciałbym póki co ( jeszcze nie ukończyłem ) napisać co mi się w grze nie podoba. Często to błahostki, preferencje, luźne uwagi ale warte moim zdaniem wspomnienia. Nie grałem w "jedynkę". Gra mi się bardzo dobrze, około 40h już na liczniku i nadal nie mam dość chociaż gram praktycznie samemu. Tak czy siak zadania to przegięcie w kwestii na "jedno kopyto". Rozumiem ,że coop te sprawy jednak naprawdę można było bardziej to urozmaicić a nie 95% zadań to "idź i zabij". Jakieś wyścigi ( chyba ,że będą jeszcze ) , zadania ze specyficznym gameplayem , ochrona karawany ( może będzie jeszcze ? ) , jakieś krótkie logiczne grupowe wstawki na pewno bardziej by urozmaiciły gameplay. Oczywiście nie mówię by poszatkować radosną wyrzynkę ale można by zmienić proporcje z 95 do powiedzmy 75% gdzie 25% to zadania inne niż "idź i zabij ". Spory minus jak dla mnie. Szkoda ,że główny bohater nie rzuca luźnych haseł do kluczowych kwestii fabularnych. Praktycznie gdy coś się dzieje ważnego w opowieści, milczy. W coopie ok ale gdy jesteśmy sami mogli to stworzyć. Dodatkowo bycie taką milczącą , marionetką która robi wszystko na zawołanie nie do końca mi się podoba ; ) Humor kapitalny jednak co za dużo to nie zdrowo i czasem robi się zbyt żałośnie i rozpaczliwie i nie jest to zamierzone : ) Szkoda ,że nie można polatać tym Buzzardem czy jakoś tak. Szkoda ,że nie widać swojego ciała gdy patrzymy w dół, tylko "pustkę". Szkoda, że często ze złotej skrzyni wyciągamy jakieś badziewia gdzie złoty klucz jest naprawdę rzadkim przedmiotem. Urozmaicenie terenów ok ale oczywiście mamy stereotypowe krajobrazy przerabiane po tysiące razy wszędzie. Lodowiec, pustynia, zielone wzgórza. Tylko czekać jeszcze na lawę i dżunglę. Tej ostatniej pewnie nie będzie z przyczyn technicznych. Nic nie zaskakuje. Może ta ostatnia miejscówka bogatej metropolii Jacka zaskoczy przyjemnie. Nie podoba mi się ,że respawn przeciwników w dużej miejscówce odbywa się przez "nadpisywanie". Czyli nie wychodząc z "rejonu" ale zapuszczając się w nim daleko i zabijając za dużo przeciwników "nadpisujesz" jakby i na początku tego rejonu następuje respawn. Zostałbym jednak na respawnie po wyjściu z rejonu. Miałem kilka sytuacji,że miałem na tyle wysoki level ,ze dostawałem już tylko po 1-3exp za przeciwników ale którzy jednocześnie wcale nie byli łatwi do ubicia ! Podsumowując, gra się bardzo dobrze. Mają magnez takie produkcje. Jednak są bardzo specyficzne i nie każdemu mogą przypaść do gustu. Moja wstępna ocena 8/10. Wyżej raczej nie ma mowy.
-
Borderlands 2
Są w sklepach rakiety. Znaleźć również je można. Nie pamiętam dokładnie ale chyba na samym początku faktycznie były problemy z tą amunicją. Później już normalnie.
-
Borderlands 2
Szukać wytrwale broni. Przekopywać "kupy" i inne badziewia setki razy. Ta losowość jest piękna. Właśnie wypadł mi z jakichś nic nie znaczących śmieci dopasiony shotgun. Wprawdzie tylko dwu nabojowy ale reszta statystyk pierwsza klasa. I wygląda wspaniale ; )
- Borderlands 2
- Borderlands 2
- Borderlands 2
-
Borderlands 2
Sorry za post pod postem ale chcę by to było osobno. Jak włączyć PhysX jeśli mamy kartę Ati ? Przejdź do Documents/My Games/Borderlands 2/willowgame/config i otwórz willowengine.ini za pomocą notatnika. Poszukaj linii "PhysXLevel=0" Zmień na PhysXLevel=1 dla średniego poziomu fizyki PhysXLevel=2 dla wysokiego poziomu fizyki Działa! Właśnie spróbowałem. Ponoć wtedy odpowiedzialny jest za to CPU więc przydałby się trochę mocniejszy.
-
Borderlands 2
Ba i patrząc powoli na tamten temat zaczynają się również posty o optymalizacji. Zapewne kiepskiej jak z jedynką było ; ) Kurde zmarnowałem złoty klucz pre-ordera będąc na lipnym 10 levelu. Da się to jakoś odkręcić ? Patrzę skrzynka i machinalnie podbiegłem i otworzyłem i po kluczu a chciałem to dopiero otworzyć będąc na 50. Mogli jakieś potwierdzenie wprowadzić w tak ważnej sprawie a nie takie szybkie otwieranie jak byle barachła. EDIT : Uważajcie z tym gównem ! Złoty klucz zmarnowany a bronie ze skrzyni wyparowały z ekwipunku! Czyli ani klucza ani broni. Weź ty się Gearbox puknij ; )
-
Borderlands 2
Macie tak ,że pierwsze przejście gry chcecie zrobić samemu ? Próbowałem w coopie ale co się dołączałem do ekip to oni tak biegną na hurra i padają co chwilę ,że o jakimś słuchaniu nagrań, dokładnym oglądaniu krajobrazów, wyłapywaniu żartobliwych smaczków nie ma mowy. Dodatkowo na stałe wskakiwały mi zadania ludzi których nawet sam nie odkryłem. Nie wiem co i dlaczego. Może i w singlu trochę nudnawo czasem ale w coopie z randomami za dużo się traci moim zdaniem przy pierwszym podejściu do produkcji. Do coopa wrócę za drugim razem. Wtedy jakiś znajomy powinien również już mieć B2.