Treść opublikowana przez Masamune
-
DriveClub
Akurat motorki to najlepsze co DC oferuje Wsparcie deva po premierze? To ich obowiązek, bo wypuścili crapa. Poza łataniem gry i wprowadzaniem tego co naobiecywali (pogoda, działający online) nie zrobili nic. No może tylko Japonia zasługuje na pochwałę. Reszta to zawartość season passa, za który i tak trzeba było bulić, i średniej jakości trasy "miejskie". Gwiazdki w trybie kariery to dla mnie grywalnościowy poziom Asphalt'a ze smartfonów. Modelem jazdy można się trochę pocieszyć, ale i tak gwoździem programu zostaje grafika i w zasadzie gra nie ma nic więcej na swoją obronę. DC to bardzo przeciętna gra ze słabym rdzeniem rozgrywki i świetną grafiką, ale dobry arcade na posiedzenia z doskoku. Pewien szacunek wsród graczy zyskał tylko dzięki temu, ze to pięknie wyglądający EX na PS4, i z faktu, że na bezrybiu i rak ryba. Dzisiaj mając za konkurentów FH3, czy The Crew 2, imo plasuje się najniżej.
- The Crew
-
DriveClub
Też nie rozumiem tych zachwytów. Ta gra zaczyna być coś warta dopiero jak się ją kupi z Season Passem. Podstawowa zawartość była mega słaba, w dodatku gra nie działała jak należy z pół roku do roku po premierze, a nawet dzisiaj online potrafi płatać figle. Jedyne czym w niej można się zachwycać to grafika. Sam gameplay to nic specjalnego, taka jednorazówka bez jakiegokolwiek elementu progresu dającego satysfakcję. Można się raz przejechać, nacieszyć oczy i uszy, no ale to by było na tyle.
-
Gran Turismo Sport
Wydaje mi się, że oni wykorzystali modele z GT5 i 6, więc po części to prawda. Na dobrą sprawę jedyne co musieli zmienić w nich to tekstury na materiały które będą mogły być wykorzystane z nowym oświeleniem PBR. Zauważcie, że większość modeli które aktualnie wrzucają w patchach to recykling z GT6. Prawdziwie nowych pojazdów jest mało.
- The Last of Us Part II
- The Last of Us Part II
-
Zakupy growe!
Serio? Może coś doszło w aktualizacjach, bo jakiś rok temu chyba cały internet pisał, że tylko kabel i brak 7.1
-
Zakupy growe!
I odpada cały wirtualny 7.1? Chciałem kupić swojego czasu, ale właśnie fakt że te bajery nie działają mnie zniechęcił. Chyba jedyne działające słuchawki z bajerami oprócz oficjalnych to te Hyper CloudX
-
Gran Turismo Sport
Skoro ten silnik w 2018 roku na PS4 nie potrafi obsłużyć dynamicznego cyklu dnia i nocy, warunków pogodowych i uszkodzeń, to co tu się dziwić że czasami i pierwszy plan wygląda jak kartonowe wieżowce rodem z walk Dinozordów z Power Rangers? A i nie wierzę w 3mln poly na modelach w gameplayu. Gra ma zauważalne skalowanie LOD, więc nie mam pojęcia na co idzie cały budżet mocy obliczeniowej.
-
Zakupy growe!
Na PS4 działają tylko po kablu? Fajne.
-
ONRUSH
Tymczasem Easy Allies daje grze 9/10 o_o
-
audio do pokoju
Swojego czasu bardzo mi się spodobał Soundbar Denon DHT-S514. Jakość dźwięku wydawała się bardzo porządna. Gdy się nim interesowałem kosztował chyba 1200zł w MM, teraz wołają za niego jakieś chore 1800zł. Żałuję że nie kupiłem wtedy
-
Gran Turismo Sport
No akurat Tokyo to nie jest trasa do podziwiania. Może to kwestia tego kartonowego nieba, bo gra nadal korzysta z nieba w postaci zwykłego obrazka.
- The Crew
-
The Last of Us Part II
Ale wiecie, że nawet w tej starożytnej Grecji, osoba bierna w związku homoseksualnym, która odczuwała przyjemność w takim stosunku, nie cieszyła się uznaniem społeczeństwa i była uważana za chorą? Homoseksualistów "z przyjemności" pozbawiano praw obywatelskich. Podobnie jest dzisiaj w więzieniach, są "cwele", "cioty" itp, i nie są to ludzie szanowani. Homoseksualizm niby od zarania dziejów towarzyszy ludzkości, jednak nigdy jeszcze nie był uznany za coś normalnego. Tysiące lat mijały, cywilizacje świeciły triumfy i upadały, a homoseksualizm jak był czymś nienormalnym, tak i w dalszym ciągu jest. Dlaczego Grecy nie poszli w zaparte? Widać istnieje przyczyna, dlaczego tak jest i dlaczego przez tysiące lat nic się w tej kwestii nie zmieniło. Także całe LGBT to jak na razie moda, którą próbuje się przepchnąć do mainstreamu, uzasadnić naukowo i utwierdzić w normach społecznych. Kobik może i pisze trochę chamsko, jednak podobne opinie na trwałe zapisały się już w historii ludzkości i jak na razie miały większą siłę przebicia niż próby upowszechnienia homoseksualizmu.
- The Last of Us Part II
-
The Crew
Zasadniczo wyłącz martwą strefę sterowania, nieliniowość daj na jedno-dwa oczka mniej niż maksymalna wartość. Możesz też poeksperymentować z nieliniowością gazu i hamulca - początek skali oznacza, że przycisk będzie bardziej czuły w początkowej fazie, koniec skali oznacza, że przycisk będzie bardziej czuły w końcowej fazie ruchu. Jeszcze jedna ważna sprawa, to asysty. W menu tuningu samochodu otwierasz "ustawienia dla zaawansowanych" i tam wyłączasz ESP, kontrole trakcji (opcjonalnie), i wspomaganie wychodzenia z poślizgu. Na koniec pokombinuj z ustawieniem przyczepności tył/przód, znajduje się w tym samym menu co asysty. Warto zmniejszyć przód, tył zostaw wyżej, dzieki temu samochód nie będzie tak skręcać jak szalony przy każdym ruchu analogiem.
-
The Last of Us Part II
Odniosłem podobne wrażenie z Left Behind, motyw homoseksualny był dla mnie niespodzianką, bo dziewczyny sprawiały wrażenie po prostu dobrych kumpel. Komiks przeczytałem dzisiaj w robocie, i w sumie tam też nie widziałem nic, co by mogło zapowiadać taki tok wydarzeń. Swoją drogą komiks łatwo znajdziecie w sieci - read-comic
-
The Last of Us Part II
To nie jest żaden strach, TLOU pierwsze też nie było historią o miłości, aczkolwiek ostatecznie pokazało siłę ojcowskiej miłości Joela do przybłędy Ellie, która rozwijała się w trakcie przygody i która w piękny sposób podsumowała historię. Dwójka bardzo prawdopodobnie może w podobny sposób wykorzystać motyw miłości dwóch kobiet, tym bardziej że pokazano nam już na jakim etapie stoi ich relacja. Chociaż to też nic pewnego, bo jednak Ellie sama ocenia relację słabo, i wróży że za tydzień-dwa jej koleżanka zejdzie się ponownie ze swoim facetem.
-
ONRUSH
Widzę, że nie tylko ja byłem mega rozczarowany betą. Ruszczyński tak się jara na Twitterze, a sama gra to kupsztal jakich mało. Aż dziw bierze, że robił to gość odpowiedzialny za DC.
- The Last of Us Part II
-
The Last of Us Part II
Tak swoją drogą, nie sądziłem, że Druckmann jest aż tak bardzo zaangażowany w tego typu tematykę. Widać że kwestie LGBTQ są dla niego dość istotne i kładzie spory nacisk na problematykę z tym związaną. Szkoda że nie ma już w ekipie tego drugiego szefa projektu, który współtworzył pierwszą część, mógłby trochę przyhamować zapędy Neila i zbalansować bardziej wszystko do poziomu jaki znamy z jedynki. No a Neil idzie na całość.
- The Last of Us Part II
- The Last of Us Part II
-
The Crew
U mnie wszystko w porządku na PS4. Gra wygląda o dwie klasy lepiej niż poprzednio. Efekty oświetleniowe są rewelacyjne, modele aut też niezłe, a i detale mapy reż dostały należytego boosta. Model jazdy bez ustawiania nieliniowości, martwych stref i asyst może odrzucać, ale jak się ustawi to jest całkiem nieźle. Całościowo gra pokazuje pazur dopiero jak się zacznie tuningować pojazdy, bo w stocku są trochę niemarawe. Jeśli chodzi o różne kategorie sportów, najbardziej nudzi mnie latanie, ale podejrzewam że to się zmieni wraz ulepszaniem samolotu który posiadam. Bardzo fajnie wypadają natomiast łączone wyścigi.