Ludzie narzekają na GTA IV, bo tam po prostu nie ma co robić i to jest prawda. Ostatnio odpaliłem dodatki, to po 3 godzinach zaje.bistej jazdy po mieście chciałem porobić coś konkretniejszego to się nie dało, bo tutaj jest raptem parę ubogich aktywności. Ale to nic, bo i tak uważam, że lepsza jest świetna mechanika strzelania, poruszania się, dopracowany model jazdy czy miasto pełne szczegółów w zamian za "pierdoły" z SA.
Zresztą teraz V powraca do tego wszystkiego polepszając jeszcze to co IV i tak robiła już wyśmienicie, także naprawdę nie rozumiem obaw co poniektórych na temat jakości tej gry.