To są skiny, niby jakieś czyste wersje. Zrobienie tych generatorów w grze to pestka. To są te pierwsze modele. Na chwilę obecną w sklepiku są same bzdety kosmetyczne, zobaczymy na jak długo. Również gram i mam podobne zdanie. Jak ktoś lubi biegać i grzebać to będzie zadowolony, to po prostu F4. Jednak przez idotyzmy always online, te gamonie z Biedatesdy musieli pójść na kompromisy (na tym silniku nie brzmi to dobrze...): - Przede wszystkim praktycznie wszystko ma swoją wagę i to nie małą. W mig zapełnimy swój "inwentarz". Pewnie pomyślicie, że jest stash w bazie? Otóż jest, ale na max 400 wagi, bo serwery nie są w stanie uciągnąć większej ilości (oficjalne tłumaczenia). Niby coś tam pracują nad ilością, ale na razie to tylko gadania. Mówiąc krótko, gra kara nas za zbieractwo (czaicie idiotyzm?). Są perki, są power armory to i tak uja daje. No dobra, to może sprzedać? Tak, ale można sprzedawać tylko część ekwipunku (amunicji nie można), a vendor ma limit na 200 kapsli, ale nie to jest najlepsze... Vendory roboty są połączone i nie ważne czy pójdziesz do jednego czy drugiego, jeśli u jednego sprzedałeś za 200 kapsli to sorry, 24h na reset od momentu odejścia od bota. Genialne, nie? - VATS... Myśleliście, że w F4 był słaby? Tu go w ogóle nie ma... To znaczy zaznacza przeciwnika w czasie rzeczywistym, a nasze pociski dostają auto aima (jak procent wyskoczy na powyżej 90). Poza tym nie ma większej różnicy pomiędzy zwykłym strzelaniem, a VATS. Także pamiętacie jak gówniany był gunplay bez VATSa? Tu jest tak non stop... O ile z jednym czy dwoma przeciwnikami nie ma problemu, ale jak rzuci się horda (nawet na niższych poziomach) to pozamiatane. Jeśli nie mamy jakiejś op broni to pozostaje jedynie spadać, a ucieknie przez te tekstury to też nie lada sztuka. - Pustka i jeszcze raz pustka. Duża mapa, sporo fajnych loakcji, ale co z tego skoro w każdej z nich jest jedno wielkie (pipi)? Ciągle te same butelki, te same kible i Ci sami przeciwnicy... Monotnia wchodzi mega szybko. W dodatku chodzenie od komputera do robota tam i z powrotem przez całą grę też nie pomaga. Śmiali się z F4 i debilnych dialogów? Tu ich w ogóle nie ma... - Drewno do potęgi, ale to chyba żadna nowość. Ten silnik od samego początku to (pipi) do kwadratu. Wypuszczanie czegoś takiego w 2018 roku to zgroza, szczególnie po grach jak Wiedźmin i RDR2. Przeciwnicy wręcz teleportują się do nas, trafić kogoś na bliskim dystansie to nie lada sztuka. Co chwila jakaś kolizja tekstur, zwiechy mobów, itd. Kto grał w jakiegokolwiek Fallouta ten wie o co kaman. A i jeszcze są regularne dropy klatek, a gram na Pro... Te silnik powinien zostać zakopany razem z karłem Toddem... To są największe problemy, resztę da się przeżyć. Jednak wciąż uważam, że (pipi) w postaci always online nie powinno tu mieć miejsca, szczególnie na tym ujowym silniku. Gdyby to była gra solo z możliwością gry w coopie i nic poza tym to git, nie mam nic przeciwko. Dzięki temu można by pozbyć się idiotycznych limitów na loot w bazie... Z plusów mogę powiedzieć, że ludzie są naprawdę spoko. Gram już parę dni i nie spotkałem jeszcze żadnego trolla. Wszyscy sobie pomagają, żadnego gankowania, itd. Byłem i jestem w szoku. Chociaż domyślam się, że syf się zacznie jak noł lafy zrobią cały kontent, co nastąpi już niedługo, bo mimo wszystko nie ma go aż tak wiele jak mogłoby się wydawać. PS. Reddit Fo76 to istna patologia. Cokolwiek się źle o gierce powie to ja (pipi)ie, dostają sraki, a co drugi się podnieca jaka ta gra jest cudowna i daje wspaniale przeżycia... Ja (pipi)ie po raz drugi... Mistrzem był typ, który napisał, że fabuła nie jest potrzebna bo on sam sobie swoją w tej grze pisze. Gdzieś tam było napisane, że ta grupa powstała, żeby nie być w głównej grupie Fallouta, bo po nich jechali XD Jak z takimi ludźmi wygrać? Właśnie tu Biedatesda ma swój target, w fanatykach marki, którzy nie widzą problemu w niczym. Ps2 Już kończę, ale ostatnim słowem to mam naprawdę wielką nadzieję, że recenzenci przejadą się po tej grze... Niskie noty, słaba sprzedaż, ale tak słaba żeby te puste łby w krawatach ogarnęły dupy, że jednak nie tędy droga. Z pierwszych ocen to z tego co widziałem to mocno później średniej, także mam nadzieję że sprzedajne kurtyzany w postaci ign czy gamespotu nie zrobią z siebie pośmiewiska i nie dadzą 8 albo 9... Na chwilę obecną, ta gra to maksimum 5, a to i tak po przymknięciu oka na powyższe idotyzmy.