-
Postów
7 290 -
Dołączył
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez Farmer
-
@Kmiot reinstal dawno zrobiony i jest tylko gorzej Tylko z Vampyrem mam ten problem. Owszem w innych gra zdarzają się jeden czy dwa bluescreeny ale rzadko, a tutaj to codzienność.
-
Jedynym problemem są grupki różnych przeciwników. No i schemat Hit&Run jest ważny (choć w sumie nie lubię tego typu stylu walki). Przy walce i z ważny jest czas. Ten drugi padł w drugim podejściu (za pierwszym razem za blisko podszedłem i wyjaśnił mnie trzema ciosami) jak zresetowałem skille i na nowo porozdzielałem. Duży plus daje napakowana strzelba. No i punkty w wytrzymałość robią więcej niż ataki krwią bo nie ma nic gorszego niż brak siły gdy trzeba zrobić unik. Kołek od Charlotte robi też mocno w połączeniu z gryzieniem. 2-3 hity i można szamać każdego. Gra głównie karze za brak opanowania. Ale to i tak nic bo w drodze z West End do szpitala miałem dwie zwiechy i bluescreena, a potem jeszcze jeden. Gdybym miał to na płytce już by była za oknem.
-
No lipa mocno. Też nie wiem czy nie dałem dupy. Mnie jeden gostek był w tarapatach ale przeciwnik za silny był i jak poleciałem się dopakować (co łączy się ze snem, co jest głupie) to następnej nocy był już trup. I wejść się nie da do niego teraz. Niby to nie wpływa na zakończenie (przynajmniej dopóty nie zatapiamy zębów w cywilach) ale i tak statystyki psuje. Kurwa, wnerwiają mnie te zwiechy. Już trzy razy dzisiaj gra mi się wywaliła.
-
Do pełni szczęścia brakuje fast travela między dzielnicami tylko. Dobrze, że przynajmniej przeciwnicy respią się tylko po drzemce... O, i znów zwiecha.
-
No jest tryb "story" dla pasjonatów opowieści. Ale mnie ta gra wkurwia i cieszy. Wkurwia przez ciągłe zwiechy bez blue screena, obraz zamarza i tylko restart pomaga, loadingi z dupy (jak za szybko przelecimy dzielnicę gra nie wyrabia i musi wczytać). Plus jeszcze spieprzony balans (czy raczej jego brak) poziomu trudności. Gram sobie lajtowo na normalu jako przyjazny sąsiad Dr Wampir, pomagam ludkom, leczę ich, robię questy i jest ciekawie, miejscami ciężko ale daję radę po czym dochodzimy do ostatniej dzielnicy i przeciwnicy są OP. Wszystko wyczyściłem w poprzednich dzielnicach i cały exp uplasował mnie na 20lvl gdzie przeciwnicy w rozdziale 4 są na od 20 do 30 przez co zżerają mi pół paska jednym hitem. Bronie na maksa coś pomagają ale nie wyrabiam z potionami i krwią by się ratować przed garstką monsterków. Na plus na pewno klimat. Londyn pogrążony w mroku i mgle jest niezwykle klimatyczny i gęsty
-
Nani, nani? Season Pass 2? A w dupe niech se wsadzi ten pass jak i drzewka. Po tym jak Mr P zyebał story w podstawce i dał słabe dcl gówno ode mnie dostanie, a nie pieniążki. Designer's Cut? Director's Cut? Dajrekto Fiat jego mać. Mikrotransakcji nie może dawać bo obiecał to sprzedaje gówno w srebrnym papierku i to takim po tanich cukierkach. A idź pan.
-
Tak coś myślałem, że już gdzieś to widziałem Anderson podobno już widzi oczyma wyobraźni całą serię MH jak z Residentem.
-
Na razie nie ma oficjalnego potwierdzenia, a wszystkie serwisy wskazują tylko na to jedno źródło więc na razie to raczej wyssane z palca plotki. Chociaż teoretycznie Sony mogłoby tak zrobić wszak wersje z Garfieldem i Maguierem należą do nich. Pytanie co na to Marvel? A no i ważna rzecz (poniekąd): Electro nie będzie niebieski, Foxx potwierdził. No i pewnikiem nowa wersja Maxa Dillona nie będzie tak "goofy" jak w ASM2.
-
No jest kilka typów znajdziek, które po zebraniu możesz sprzedać konkretnym kupcom za nagrody. Same nagrody raczej średnie ale tutaj chodzi bardziej o lore samych znajdziek. Zaś jeżeli chodzi o kwiaty to odnoszą się do Horizon dobra gierka. Maszyny, walki z nimi i grafa to największe plusy tej gry. Cała reszta mniej lub bardziej ssie (ale to rzecz indywidualnego podejścia). Znajdzki ogólnie słabe w chuj. Mało wnoszą do świata (w szczególności logi).
-
Na początku tak jest. Musisz znaleźć/kupić/wygrać lepsze karty, poznać poszczególne frakcje, ułożyć strategię na każdego przeciwnika (ci są przewidywali w chuj, np. jak ktoś gra talią potworów będzie spamował potworkami, itd.) i z czasem zaczniesz wygrywać. Możesz też sobie ustawić poziom trudności do gwinta bo ten jest niezależny względem tego z gry. Najłatwiej chyba opanować deck Północy. Przy Potworach i Scoia'tael musisz poznać zależność między kartami (które, jak boostują pozostałe czy wpływ na karty przeciwnika) i umiejętnie korzystać z dowódców. Mnie się elegancko grało w gwinta.
-
No próba adaptacji Discworldu Pratchetta. BBC chciało swoje własne Doom Patrol/Umbrella Academy/inny przykład pojebanej ekipy, a co wyjdzie czas pokaże. Niemniej paskudnie sklecony trailer. Ale beka w internetach i tak z innego powodu: No kurwa, nie dogodzisz.
-
To już wiem czemu tak kaleczyłem w combosy Nienawidzę kulek w FFVII. Obrzydziły mi rpg-i aż do W3. Wracając do RM to nawet dobra gierka była (ograne na ps3) zaś Nilin fajna dupa (wzorowana troszkę na Joannie Drak z PDZ), a Neoparyż potrafił zachwycić.
-
Tylko, że młynek na DKZ jest troszkę niebezpieczny bo nie blokuje ataków przeciwników. Tak naprawdę każdy build jest dobry, a wszystko rozchodzi się o preferencje. Podobnie ma się z rynsztunkami poszczególnych szkół. Na pierwszym przejściu waliłem w znaki, a w kolejnym w alchemię. Dopakowany jeszcze mutagenami z dodatku KiW byłem niczym blender, wlewałem w siebie co się dało, a statusy świeciły się jak choinka Technicznie rzecz biorąc dobrze jest wpakować punkt w automatyczne blokowanie strzał przy bloku w czerwonym drzewku no i tak jak wyżej do udźwigu plecaka. Dodatkowo przy eksploracji & lootowaniu warto poznać recepturę na odwar z biesa ale przy czyszczeniu pytajników i tak skończysz przeciążony
-
Teoretycznie tak ale teraz coraz częściej wrzuca się tego typu rzeczy (ng+, tryb foto, wyższy poziom trudności, itd.) w późniejszym czasie. Zwyczajna zagrywka marketingowa mająca na celu promowanie suportu gry elementami, które nie zdążyły znaleźć się (lub celowo zostały wycięte) w grze na premierę. Pomijając już fakt samego NG+, twórcy dodają dość rozbudowany (na pierwszy rzut oka) tryb, którego właściwie nie musiało być plus udoskonalają gameplay (w przeciwieństwie do ostatniej odsłony pewnej popularnej serii od gości z trybikiem w logo firmy), który tak na prawdę nie wymagał jakiś znaczących usprawnień. Jak dla mnie to fajnie z ich strony Oczywiście są studia, które wspierają lepiej swoje gierki (Rocket League np.) ale są też studia, które nie dość, że zamiast poprawić gierkę tylko ją niszczą plus biorą ciężki hajs za nikomu niepotrzebne pierdoły, dlc...
-
Przecież napisane jest, że przez invite'a też da się. Co mnie cieszy niezmiernie to sloty na talizmany pod stroje Męczyło mnie ciągłe przerzucanie talizmanów, a tak cyk, zmiana stroju i można naparzać dalej. Update'y do singla, ng+, co-op, a wszystko za darmo. Tak się wspiera gierki. @wet_willy-dono, soshite @Bansai-dono. Polerujcie katany bo będzie ciachane
-
Już pierwszy sezon odleciał mocno od komiksu jednocześnie kalecząc wątki w nim zawarte czego nie lubię. 2 sezon niby jeszcze bardziej odchodzi od noweli, a skoro dali ten motyw już teraz to pewnikiem jest zupełnie inny niż w komiksie (jeszcze nie widziałem 2 sezonu). W sumie to mnie nie zaskoczyli bo spodziewałem się, że na złość niejako odwrócą scenę "odsłonięcia", beacuse reasons. Wiem, że jest w 2 sezonie Pan Vas i, że coś pozmieniali z nim. Liczę jednak, że przynajmniej on wciąż będzie wesołym dziadkiem mrozem
-
Jak dobrze pamiętam to nie wszystkie misje poboczne pojawiają się same na mapce. Czasem trzeba z kimś pogadać (ikona chmurki z kropkami przy NPC-cie) w wioskach czy obozach. Plus do tego trofiku zaliczają się też "opowieści" postaci pobocznych jak Ishikawy czy Masako ale te pewnie już zrobiłeś. Porównaj listę wykonanych misji z gry z listą wszystkich misji z internetu i zobacz czy którejś nie brakuje.
-
Z czasem tak. To jest właśnie kwintesencja tactical espionage action. Jeżeli zrobiłbyś dywersję i najpierw załatwił anteny i radio typki z obozu nie miałby jak wezwać wsparcia ani powiadomić HQ o sytuacji. Podejść do wykonania zadania jest od groma.
-
Raczej przeniesie postacie czy tam otworzy portal do ich świata, whatever. I właśnie trzeba czekać na serial i tego co pokaże. Motyw próby wydaje się być najbardziej oczywisty (i oczywiście po drodze gówno wleci w wentylator), dlatego też fani łączą to z nadchodzącym, drugim Dr. Strange, który ma ruszyć ze zdjęciami już na przełomie października i listopada, a w którym Olsenówna będzie kontynuowała rolę Wandy. Coś tam jeszcze pierdololo o gówniakach Wandy i Visiona czy Americe Chavez ale to raczej ploty ciepnięte w internety.
-
To chyba pierwszy raz kiedy DC jest o krok przed Marvelem ze swoim masta planem. To, że Foxx będzie w pierwszym kooperacyjnym Spajderze od Sony i Marvela niekoniecznie musi znaczyć multiversum. Równie dobrze może być to swego rodzaju pomost bądź gałązka oliwna pomiędzy filmami Sony i Marvela. Obecność JJJ w wykonaniu Simmonsa to też raczej easter egg. Sugerowanie, że Wanda/Vision również "lizną" multiversum jest tylko spekulacją. Fani bardziej kierują wzrok na Dr Strange'a. O samym multiversum przebąkują głównie fani komiksów, a po prawości oprócz ostatniej animacji ze Spider-Manem samo multiversum było wspomniane raz (nie licząc endgame'owych alternatywnych linii czasowych) w Far from Home i było raczej odniesieniem do komiksów niż wprowadzeniem. Niemniej Marvel nie pierwszy raz przemodelowałoby swój plan na przestrzeni kilku filmów, a z powodu covida mieli sporo czasu (i wciąż mają przez przesunięcia Black Widow i innych filmów) na naniesienie "poprawek" do Fazy 4, której pierwotnie punktem kulminacyjnym mieli być Eternals. Zważywszy na wprowadzenie S.W.O.R.D. jak i potencjalnie Kanga (Ant-Man 3) do MCU widać wyraźnie, że kolejna faza idzie w kosmos. Zresztą multiwersum jest najprostszym sposobem na wprowadzenie X-Menów do świata MCU.
-
Ale jak o Hollanda jak on nawet w połowie nie jest podobny. W gierce z Avengersami nie ma nikogo podobnego do obsady MCU. Zresztą to byłby za gruby hajs żeby używać twarzy znanych aktorów. Nie muszę przypominać bólu dupy związanego z Ellen Page i TLoU. Jak znam życie to pewnie o jakieś "nieprzychylne" posty z przed 10 lat
- 833 odpowiedzi
-
- ps5
- spider-man
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Beta? Panie, już rok temu ta gra była kompletnie inna od bety. Nowe frakcje, karty, modyfikatory, nerfy, boosty... a jak olali konsole to już nawet nie wiem co tam doleciało. W każdym bądź razie wciąż mam dreszcze jak przypomnę sobie potyczki z talią Scoia'tael i jej boosty, które rozdupcały mi system w jednej rundzie
-
Mnie tam podobają się te megafamiloki. Mam grubą nadzieję, że będą soczyste nawiązania do uniwersum pana Dredda.
-
@PupcioAle ładnie to tak dziadka kurnikiem i chlewem zastawiać? A w sumie parę screenów z Pana Jina też mam. Reszta w linku bo duuużo tego https://postimg.cc/gallery/Zd7m6VD Gierka naprawdę zacna zarówno pod względem opowieści jak i gameplayu, i choć są pewne inspiracje Wiedźminem przy konstrukcji misji pobocznych czy ranom eventów, to jednak kilka szlifów przydałoby się by urozmaicić podróże, bo ileż można ratować związanego podróżnika czy rozpierdzielać patrol? Niemniej cała reszta goty. Oczywiście prym wiedzie strzepywanie mieczyka. Poezją jest to jak można ładnie operować kataną i to w otwartym świecie. Poezją jest też grafa. No i te loadingi, a raczej ich brak Nie wiem kto sprzedał duszę by to się tak elegancko wczytywało czy to po śmieci czy po prostu przy uruchamianiu ale dobrze zrobił.