Karabin z pogranicza nie jest lamerski, jakby nie patrzeć trzeba mieć cela, poza tym przeładowanie między strzałami chwilkę trwa. Półautomatem trzeba 3-4 strzały, ale bez przeładowania, a przy strzelbie walisz dwa razy i koleś pada.
Dziś grałem z japończykami, zrobili nam Pearl Harbor, karabin myśliwski i same banie, muszę ponownie zacząć grać tą bronią.