Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Forum PSX Extreme

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

ogqozo

Senior Member
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  1. Sektori było jednym z kultowych faworytów jesieni 2025, co wspominałem tu w temacie. Kolejna gra, która mimo średniej 9/10 nie dostała nigdy recenzji na żadnej większej stronie, więc cieszy, że udało im się przynajmniej wyjść na Switcha. Nie ma co, gra jest dla fanów. Kto nie chciał "przystępnego" (lol) Sarosa, może zobaczyć tę grę byłego pracownika Housemarque. Gra ma wiele mechanizmów, których nie wprowadza wyraźnymi tutorialami. Opanowanie grania w nią porządnie stanowi dojrzałe i spore wyzwanie. Gra nie jest prosta nawet na najniższym poziomie trudności, a na najwyższych jest niesamowicie wymagająca - o ile wymiatacze przechodzą grę w 40 minut, to przeciętny gracz spędzi raczej 40 godzin. Styl grafy i muzy też dla fanów. Ale dla fanów to może być najlepsza rozrywka ever.
  2. ogqozo odpowiedział(a) na Grabol temat w Kącik Sportowy
    zarobki w Arabii są oferowane ogromne i wyższe niż w Europie, ale masa donosów medialnych jest podobno wielokrotnie przesadzona Lewandowski według artykułu chciałby mieć kontakt ze światem. Tak jest napisane. Arabia nie jest właściwie zbyt blisko, ale przynajmniej jest mniej więcej ta sama pora dnia, co w Europie. Ponadto pogoda bardziej odpowiada preferencjom Lewandowskich Lewandowski po meczu z Realem mówił do Eleven, że rozważa "mniej intensywną ligę". "Muszę brać taką opcję pod uwagę, że może czas pograć i cieszyć się życiem" jeśli coś wywołać może więcej hejtu u plotkarzy niż baciata z Hiszpanem, to tylko baciata z ciapatym
  3. ogqozo odpowiedział(a) na ASX temat w Ogólne
    Forza też dostała 10 od IGN-u, ciekawe czy lecą tyrady w temacie Forzy.
  4. ogqozo odpowiedział(a) na MYSZa7 temat w Ogólne
    Eurogamer, VGC czy Koralu chwalą strzelanie jako dobre i ogólnie mówią że gra jest super. Jedno wydaje się pewne wszędzie, że nie jest to Hitman, tylko miks uproszczonego Hitmana i akcji. Oczywiście to z pierwszych 3 godzin gry.
  5. ogqozo odpowiedział(a) na ASX temat w Ogólne
    3 postaci to ciekawe, niejednoznaczne pokazanie możliwego podejścia do życia. 1 jest zdecydowana że wykuje swój los, i w tym momencie jeszcze w to wierzy kompletnie i w tym wieku to jest możliwe. 2 ma wykuty los przez kogoś innego, i nie jest on faktycznie technicznie jakiś najgorszy pod względem komfortu, ale chce wybrać inaczej. 3 to osoba, która po prostu żyje "chwilą" i wystarcza jej kompletnie to, co się dzieje teraz i reaguje po prostu na to co sama widzi, taki agnostyk w temacie przeznaczenia, nawet ma wyjebane w to że ma coś o tym niby myśleć. Aż od razu ciekawi człowieka, co by było w sequelu za 20 lat - bo różnie może być. A to nietypowe w giereczkach. Sam rozmawiam o takiej różnicy podejścia często ze znajomymi, patrząc na to czego chcieliśmy za młodu a co wyszło i czemu (albo myślę, w przypadku tych, z którymi już nie mam kontaktu).
  6. ogqozo odpowiedział(a) na MYSZa7 temat w Ogólne
    Relacje z początku gry są dość stemperowane. Weźmy tę: After 3 hours with 007 First Light, IO's weaknesses are on display in a way they haven't been since Hitman: Absolution | PC Gamer "Studio nie poszło w swoje mocne strony, i zamiast absurdalnego mechanizmu świata 47 dając bardziej zaplanowaną, liniową, "kinową" grę, w czym IO nigdy nie było dobre" to sandbox jak w Hitmanie, ale mniejszy. Mniejsze miejsce i mniej możliwości, bohater może mniej niż Hitman raczej wybór korytarza spośród kilku, niż wielka wolność działania skradanie "prawie tak absurdalne, że aż śmieszne", mimo poważnej otoczki gry możemy praktycznie przebyć bijatykę a osoby w tym samym pomieszczeniu tego nie zauważą; nie można przesuwać znokautowanych ciał przycisk "dash to cover": "tak naprawdę sprawia, że Bond biegnie przez pół pokoju, jakby zobaczył leżący na ziemi banknot, ignorując zasłony kompletnie i zazwyczaj będąc wykrytym". Ale mówi, że to może i dobrze, bo walka wręcz jest ogólnie przyjemna strzelanie słabe, "jak z każdego TPS-a ostatnich 20 lat" Bond dużo gada jak to wszystko robi fajny boss (dziennikarze nie mogą zdradzać, jaki) Różne opinie na temat tego, czy jest fajnie czy nie, ale raczej wszyscy mówią, że Hitman to nie jest.
  7. ogqozo odpowiedział(a) na ogqozo temat w Pokémon
    Randomowo, na długo przed premierą, Nintendo wrzuca motyw muzyczny. Nie ma szans, że to co na ekranie dorówna wypasowi tej nuty hehe. Ciekawe czy będzie pełen OST orkiestrowy. W sumie był tylko w Let's Go.
  8. Rok do roku to mało mówiąca liczba w świecie gier. Czasem i nic się nie wydaje w danym kwartale. Ale tak czy siak, po tyyyylu latach mówienia tego, wzrusza mnie że ta firma wydała grę, którą każdy chciał, na całym świecie. Nigdy tego nie czaiłem. Lokalizowanie gier i portowanie ich na inne konsole nie może być tak drogie, że tak ciężko im to szło. Teraz pierwszy raz wydali grę tak, jak dziś ma sens - na całym świecie, po angielsku, na wszystkie platformy. I zebrali hiciora. Nigdy nie czaiłem tego. Zazwyczaj gry konsolowe albo są na premierę hitem albo nie, a tutaj powoli dochodzili do tego, bardzo powoli i stopniowo, przez ponad 20 lat. Ale jest w tym coś uroczego, przypominają mi się czasy, gdy się odkrywało seriale amerykańskie, że oglądasz coś o czym nikt nie mówił, leciało 10 lat temu, i nagle z odcinka na odcinek odkrywasz, jakie to jest dobre i potężnie się rozwija. Seria Trails jest takim growym odpowiednikiem takich epopei.
  9. ogqozo odpowiedział(a) na MYSZa7 temat w Ogólne
    IO używa swojego silnika głównie ze względu na łatwość tworzenia. Nazywają to "systemem cegiełek". Level w ich silniku generalnie można edytować jak projekt w Photoshopie. Zmiana praktycznie dowolnego elementu gry jest natychmiast widoczna w silniku - nie ma czekania 10 minut na odpalenie tego. Mogą zmienić logikę, dowolny aspekt levelu czy dodać nową postać czy inną zmienną, i praktycznie od razu grać w level który zawiera tę zmianę. Jest to metoda pozwalająca tworzyć levele typu hitmanowego w sposób bardzo szybki - to główny powód tego wyboru. Chodzi o produktywność. IO wierzy, że dzięki temu może w 200 osób robić grę, którą kto inny robiłby w 500 osób. Niemniej, mówimy o właśnie tego typu levelach. Pytanie, jak to przekona w przypadku Bonda, od którego chyba wiele osób będzie się spodziewać bardziej akcji, innego tempa i widoku niż w Hitmanie. Twórcy sami mówią, że ma to być i Hitman, i Uncharted. A osiągnięcie poziomu Uncharted wymaga innych priorytetów technologii. Więc ciekaw jestem, jaki będzie efekt.
  10. ogqozo odpowiedział(a) na ASX temat w Ogólne
    Wygląda jak naładowana LGBT XDDD. W czym? W tym że najbardziej znienawidzona przez nich scena to scena jak się języczą przeciętna dziewczyna i przeciętny chłopak? To już nic nie znaczy, jeśli jesteśmy na etapie, że dosłownie "ludzie sobie stoją na obrazku" dla krzyżowców "wygląda jak LGBT", to jesteśmy już praktycznie na etapie małpy nawalającej w klawiaturę, nic to nie tłumaczy - bo gier w których jacyś ludzie są, jest masa. Tak samo z oceną IGN-u, trochę już gier dostało ocenę od IGN-u lol. Nijak to nie odpowiada, czemu akurat w tym przypadku nagle jednego dnia się obudzili z taką wścieklizną, że ocena IGN-u. Jest w tym jakiś fenomen. Tak jak mówię, kiedy Gone Home dostało 9,5 te TRZYNASĆIE lat temu, to jeszcze rozumiałem że ludzie się burzyli. Trochę tych gier było od tego czasu. Bardzo bardzo dużo. Ostatnio 10 tam dostały Hades, Bananza, DLC do Eldena, Baldur i Asgard's Wrath 2. W żadnym z tych tematów nie było takich wylewów pasji do tego IGN-u. Zresztą tak czy siak to nie istnieje w tym nic wyjątkowego, IGN dosłownie nigdy w swojej historii nie dał 10/10 grze która nie miała wysokich ocen u stu innych, tak czy siak to jest po prostu nic. To jakby nagle się obudzić i zacząć wrzeszczeć, że trawa jest zielona - ocena to jedna sprawa, ale druga że zawsze była zielona lol. Wracając do tematu. Nie uważam Mixtape za specjalnie "realistyczną" grę. Dziwi mnie trochę takie oczekiwanie od produkcji australijskiej. Z wywiadów też wiemy, że na pewno nie było to jakimś celem Galvatrona. Zupełnie otwarcie mówi, czemu celowo np. główne postaci są jakby każda z nieco innej epoki, a i playlista nie jest wcale "realistyczna" w czasie i miejscu. Jest np. kilku wykonawców australijskich, bo tak. Bo generalnie to jest gra oparta na liście jego ulubionych piosenek. Czy efekt jest dobry to można dyskutować, ale Mixtape celuje w brak lokalności i pewne uniwersalne tematy. Ameryka nie jest tu jakimś źródłem realności, bardziej Ameryka (co mnie w sumie bawi w grach, ale jest powszechne od dawna w grach z każdego kraju) jest takim neutralnym tłem, które rozumie każdy na świecie w dowolnym kraju. Dla mine to widać czasami, że twórca np. niesamowicie uwielbia tę piosenkę Devo, i jest nią bardziej podjarany niż ja, i jakoś zakłada że odbiorca też aż tak to pokocha. I tak faktycznie to było, patrząc na wywiady. Ale jest w tym coś uroczego też dla mnie, że takie coś zrobiono.
  11. ogqozo odpowiedział(a) na Grabol temat w Kącik Sportowy
    Według Włodarczyka na Meczykach, za 4 dni "prawdopodobnie" ostatni mecz Lewandowskiego na Camp Nou. Według dziennikarza, Lewandowski skłania się obecnie ku odejściu, bo chce regularnie grać, jednocześnie z przyjemnością. Obecnie faworytem w jego głowie ma być Arabia Saudyjska, aczkolwiek decyzja ostatecznia podobno nie zapadła.
  12. ogqozo odpowiedział(a) na ASX temat w Ogólne
    Ciężko nawet komentować tę histerię z Fejsbuka lol. Oni sami nawet już nie umieją wymyślić powodu, o co konkretnie się srają. Że wydana została gra narracyjna, i krótka? I że dostała dobre recenzje? No, tak, może w 2013 roku to by było coś w miarę wyjątkowego lol. Serio nie wymyśliłbym nigdy, że nagle w maju 2026 coś takiego ktoś zauważy. No ale ponadto, jest jakaś "ideologia" jego zdaniem. Nie umie napisać jaka. Ale jakaś jest. A gdyby nie było... oj, wtedy by się działo. By się działo. Nie powie konkretnie. Ale już my wiemy, że by było. Byłby skandal. On to wie. Oni serio już nie mają nawet pomysłu na udawanie, ot ktoś wysyła sygnał że trzeba dostać wścieklizny na nowe hasełko, to psy Pawłowa się włączają. No ale co do gry Mixtape. Włączyłem ją i zacząłem robić obiad, licząc na to, że "to nie jest gra" więc można spokojnie zjeść. Po obiedzie może coś porobić jeszcze do niegry (popakować paczki na OLX-a, pograć w Vampire Crawlers). Spory zawód. Prawie cały czas coś trzeba robić padem, inaczej niegra nie idzie do przodu. Gra nie do końca mnie przekonała w niektórych kwestiach, ale hej, jest ciekawsza niż Spiderverse (film, który, nota bene, według jednej osoby jest lepszy od "Siedmiu samurajów" lol. A nie, czekaj, według 100 tysięcy ludzi na Filmwebie i ich oceny. Idę się popłakać, to ważne), mniej oklepany, mniej oparty na jednym typie żartu, mniej gatunkowy, bardziej osobisty i życiowy. Całkiem ciekawie po cichu obśmiewa kompleks głównego bohatera w teen opowieściach. Ostatnia godzina jest bardzo ciekawa pod wieloma względami. Temat jest niby jawnie oczywisty - soundtrack my life. Myślałem o czymś takim też jako nastolatek, aczkolwiek w zupełnie inny sposób. Johnny Galvatron wymyślił to tak. Może za mocno wierzy w to, że każdy czuje to, co on, do akurat tych kawalków, ale taka jest sztuka, osobista. To nie do końca punk, raczej punkowa strona Porcysa czy Pitchforka... Powiedzmy, że ma to taki nastrój jak albumy Smushing Pumpkins. Dość słodkawy, z lekkim tylko przesterem. Można było może zrobić więcej, np. zgrać rytm z muzyką, a jednocześnie sporo tu jest. Co jakiś czas randomowo pomiędzy zwykłym teen talkiem pojawia się mądre pamiętne zdanie na losowy temat. Ostatecznie gra balansuje pomiędzy znośnymi a dobrymi scenami, co jest jak na gierkę wysokim poziomem. Interaktywność jest dość ciekawa w ogólnym przelocie. Ogólnie ciągle odnosi się do uczucia bycia w momencie, mijających chwil. Nic nie jest stałe, choć grając w "prawdziwą grę" mamy instynkt, by chcieć to złapać i kontrolować. Różne są tu sposoby tego łapania co jakiś czas, ale trochę ich jest. Choćby te drzwi, malujesz coś, niby tworzysz, i jest na ekranie właściwie przez sekundę i tyle, mija. Czy to ciekawe, no pewnie kwestia gustu, ale mówienie że nic tu nie ma własnego jest bezsensem. Początkowo byłem sceptyczny, ale niemal z każdą sceną powoli widziałem coraz bardziej urok tej gry. Nie dziwi mnie ostatecznie, jeśli dla kogoś jest ulubioną. To, co tu jest, i jak zrobili historię o zwykłym życiu, to jest coś, czego nie ma w "prawdziwych grach", i na odwrót. No tak, czasem głupia decyzja w życiu to może być wyjazd do innego miasta z planem na zdobycie wymyślonej pracy, a nie zawsze tylko wymordowanie wszystkich, no tak też może być.
  13. ogqozo odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Xbox Series X|S
    Ultimate. Premium zdaje mi się mieć jakiś rok opóźnienia, bo dzisiaj dodano tam Doom Dark Ages, a ostatnio Oblivion Remastered.
  14. ogqozo odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Xbox Series X|S
    Trepang2 może znaleźć trochę fanów na forumku (chyba tylko raz widziałem jak ktoś wspominał o tej grze, Jukka że grał). Gra nazywana "Johnem Wickiem gier FPS", "następcą FEAR"... po prostu akcja.
  15. NBA

    ogqozo odpowiedział(a) na Kame temat w Kącik Sportowy
    No cóż, to było bardziej spodziewane. Nie ma nawet co komentować, bo każdy by postawił sweep tego OKC nad Lakersami bez Doncicia, i tym razem sensacji nie było. Może tylko tyle dodać, że masakrował defensywnie Alex Caruso - zawodnik, którego oddania wielu do dziś żałuje w LA... Ale Caruso to jakaś ósma opcja w składzie OKC. Za to Ajay Mitchell zarabiający 3 mln rocznie to absurd. OKC odwaliło niesamowicie z tym składem (chociaż teraz zaczną się schody, bo wszyscy będą chcieli lepszego kontraktu, i trzeba będzie zacząć oddawać graczy - tego lata pewnie ktoś z grona Caruso, Hartenstein i Dort, może i niejeden). Tymczasem Spurs 2-2, z powodu niedoborów Wemby'ego. LeBron naszych czasów pierwszy raz chyba ma na koncie zawalenie czegoś, bo został wyrzucony szybko po absurdalnie celowym faulu. Tak jakby nie wiedział co jest granie, nagle nie rozumiał zasad NBA. Naprawdę dziwny moment na taką wyjebkę. Jasne, to tylko 2-2, ale w najlepszym razie, Spurs mocno sobie wydłużyli serię... Uderzający dla mnie wybryk 22-latka.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.