-
Pokémon Champions
Taki sam sens jak w każdej grze multi. Walki pokemon "na serio" zawsze były i tak na maksymalnym levelu (co w pierwszych edycjach sprawiało, że ludzie powtarzali Elite Four tysiące razy, by przypakować), więc nie był to nigdy powód.
-
Champions League
No i zaraz coroczny przedwczesny finał Real-Bayern. Real już przegrał mistrzostwo w Hiszpanii, za to Bayern dominuje jak nigdy, czyli - nie wiadomo co to będzie. W parze Sporting-Arsenal, wiadomo - albo będzie sensacja, albo nikt nic nie powie. Tym gorzej dla Arsenalu w tych ciężkich czasach. Jedenastka niby w końcu podstawowa, ale z atakiem Madueke, Trossard, Gyokeres na wygranie LM... Zobaczymy.
-
The Eternal Life of Goldman
Nintendo wrzuciło nowy długi zwiastun. Sporo tych materiałów jak na grę ciągle bez daty. No ale jest co reklamować, bo wygląda zajebiście.
-
Another Eden
Włączyłem to na komórce, ale za dużo było komórkozy (to jak te postaci wyglądają i się ruszają jak z reklamy lecącej w innej lepszej grze... płaskie małe umowne plansze... jak gra się włącza i wiecznie coś zaciąga i się włącza pół godziny, a gdy tylko na urządzeniu którego używam do wszystkiego włączę inną aplikację, to się resetuje... nie, nie umiem grać na komórce) żebym cokolwiek w tym zobaczył. Masato Kato to niby Masato Kato, ale 30 lat minęło. Ciężko mi na razie uwierzyć, że to może wzbudzać emocje jak Chrono Trigger w jakimkolwiek sensie. Jak będzie na poziomie Fantasiana to się kupi...
-
NBA
Cooper Flagg został najmłodszym zawodnikiem, który zdobył 50 pkt. w meczu. Teraz dodał 45 pkt. w wygranej z Lakers. Nie wiadomo nawet, czy Flagg to najlepszy rookie w lidze - jest z drugiej strony Kon Knueppel, który też jest wyjątkowy, bo jest kluczowym graczem WYGRYWAJĄCEJ ekipy, i trafił najwięcej trójek w całej lidze w tym sezonie, na chorej skuteczności 43%. Flagg to bardziej typowy talent, czyli wpada z hype'em do słabej ekipy, która chce przegrywać, więc daje mu stery i rzuca ile wlezie, nie jest to może efektywne, ale ma okazję pokazać swój talent. Wiele gwiazd tak zaczyna. Flagg robi dużo, rzuca, podaje, biega, jest duży, szybko biega, szybko myśli. Po prostu dołącza do grona gwiazd NBA.
-
Control Resonant
Otwarte RPG z walką wręcz to spory krok dla studia, ale też Mikael Kasurinen, twórca oryginalnego konceptu Control, od zawsze chciał zrealizować wiele z tych pomysłów. Gra brzmi ciekawie. "Control nigdy nie miało być grą opartą na jednej postaci, to cały świat. Rozważaliśmy możliwość wyboru obu postaci w grze, choć rozgrywka byłaby ogólnie taka sama. Gdy stanęło na samej Jesse, uznaliśmy, że druga gra będzie o Dylanie" "Dylan nigdy nie widział słońca, nie miał nigdy normalnej rozmowy, przyjaciela, ulubionego zespołu - dla niego normalne są eksperymenty naukowe i ruszające się światy". Dla niego ulice Nowego Jorku będą równie nowym, dziwnym światem do odkrycia, co świat w budynku dla zwykłych ludzi The Gap to "żywe menu" w tej grze, odzwierciedlające wnętrze Dylana, z wielką stojącą kolumną odzwierciedlającą broń wbitą w niego we wiadomym momencie. przejście do walki wręcz. "Mówiono nam, że broń z Control niezbyt jest widoczna, ludzie nie widzą jej transformacji. Tutaj widać" (...) "Jesse była zdystansowana. Dylan chce być bliżej ludzi" "Quantum Break miał być szybką strzelanką, gdzie lecisz na przeciwników, a nie się chowasz. Szkoda, że większość graczy potraktowała go jako cover shooter - to było bardzo słabe. Walka była fajna, jeśli szybko łączyłeś wszystkie umiejętności i strzelanie. To nasza wina, że można było tak grać. W Control było lepiej, m.in. przez wypadające leczenie trzeba było podchodzić bliżej. Ale melee zawsze zachęca bardziej do podejścia. Mam nadzieję, że tym razem nie da się grać w grę niewłaściwie, i ludzie będą faktycznie bawić się dobrze tak, jak developer chciał" walka wręcz - "największym wyzwaniem było to, jak sprawić, by było to przyjemne całościowo, w każdym aspekcie. Weźmy animacje i dźwięk - im więcej zajmują czasu, tym więcej można nimi oddać. Ale by walka była szybka, nie jakieś soulsowe powolne ciukanie jednego przeciwnika, ciosy muszą być szybkie. Mamy 3-5 klatek, by przekazać ten cios. Dlatego więcej mogliśmy pokazać w kwestii samego następstwa ciosu, jak odrzuca przeciwników itp." inspiracje? "Patrzyliśmy na Dooma". Będzie tu podobny cykl - walenie nabija skille, skille nabijają pasek, pasek daje glory kill i podbija obrażenia broni RPG? "Zawsze kochałem RPG, wpływ na świat, od czasu Ultima Underworld itp. Po części dlatego gra miała tytuł Control, bo to chciałem dać graczowi". Trochę jednak nie wyszło w jedynce. Tutaj mamy kilka slotów broni, postaci i talentów (pasywnych umiejętności) Nie będzie można mieć wszystkiego. Czasami boss będzie nam dawał kilka umiejętności, z których wybierzemy jedną. Możliwe są różne buildy (ofensywne, defensywne, przyzywanie itd.) open world? "Powiedzmy, że open-ended. Chcemy, by wszystko było znaczące, dopracowane. Ale po zejściu z pierwszej wieży, gracz może udać się, gdzie chce - tak jak w Zeldzie po Plateau" sidequesty mają być, oczywiście, jak w Wiedźminie 3. I w ogóle to nie są sidequesty tylko "world questy", bo są takie ważne i dobre... Który developer tego dziś nie mówi. "Zrobiliśmy dużo więcej w kwestii przeciwników - różne rozmiary, szybkość, rodzaje ataków. Mogą robić prawie wszystko to, co gracz" imponująco wygladają bossowie - Resonanty. Każdy z nich włada jakąś mocą, osiąga w niej perfekcję, scala się z miejscem, w którym go znajdujemy. będzie można chodzić po każdej powierzchni, która wygląda, jakby można było po niej chodzić. "To pozwala uniknąć dodatkowych ikon i oznaczeń. To bardzo ważna decyzja. Bo to jest bardzo drogie i trudne do zrobienia. Ale właśnie dlatego warto" No nie powiem, jako fan RPG, mniejszy strzelanek, dość się jaram. Choć zawsze były ciekawe elementy w grach Remedy, które doceniałem, fakt że to jednak strzelanka mocno mnie dystansował. Tutaj może być coś dla ogura.
-
Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026 - Kanada, Meksyk, USA
Dalej mnie rozwala ten mecz Bośnia-Włochy. Esmir Bajraktarević ich rozjeżdżał jak jakiś Messi. Jeden z najlepszych meczów, jakie ktokolwiek zagrał ostatnimi czasy. W meczu PSV-Utrecht tymczasem Bajraktarević wszedł z ławki na 15 minut, jak to zazwyczaj bywa, i nic nie pokazał specjalnie. Zresztą z Walią też nic nie pokazał. W ogóle nigdy nic nie pokazał, tylko w jednym meczu robił slalomy wokół Włochów, i gdyby Bośniacy byli dobrzy w piłkę, to mógł pięć z 5 asyst czy przed-asyst w tym meczu. "Nie mamy Bajraktarevicia, nie mamy Alajbegovicia w tym kraju" - lamentował Mancini po meczu. Tyle że Bośnia też ich na co dzień nie ma hehe. Ciekawe, czy jeszcze coś z nich będzie (młodzi są), czy to pozostanie randomowo ich mecz życia. Dżeko w ogóle dołącza do grona 40-latków na Mundialu. Właściwie to trochę ich było, ale głównie bramkarze. Tylko Roger Milla jako niebramkarz zagrał w wieku 40 lat (miał 42 i nawet gola strzelił, w meczu przegranym 6-1). Teraz Cristiano Ronaldo, Modrić i Dżeko grają w podstawowych jedenastkach w tym wieku.
-
Aphelion
Gra wychodzi za 3 tygodnie, to chyba można założyć temat. Gry Don't Nod mają swoją grupkę fanów tutaj - Life is Strange, Tell Me Why czy Jusant - a nowa 28 kwietnia. Aphelion to po polsku "punkt odsłoneczny" według słownika - moment, gdy orbitująca planeta jest najdalej od słońca. Cool tytuł. Ponadto udamy się na Persefonę, czyli domniemaną dziewiątą planetę. Też cool. To ciekawe, że tyle niby wiemy, a nie wiemy czy jest ta planeta czy nie. Oczywiście nie pierwszy raz sci-fi z tego korzysta. Gra jest głównie robiona przez ludzi od Tell Me Why, acz po Jusancie doszli też pracownicy z tamtego. Trochę to widać. W Aphelionie będziemy kierować dwiema postaciami. Sekwencje rannego Thomasa (nie może się wspinać) będą bardziej tradycyjne. Z kolei główna bohaterka Ariane będzie się sporo wspinać i zeskakiwać po nieprzyjaznej planecie. Ale inaczej niż w Jusant, będzie można zginąć. Ogólnie ma być napięcie, gdyż na planecie grasuje potwór o mniej kreatywnej nazwie Nemesis. "Zrobiliśmy najgorszą rzecz, jaka jest w grach, czyli węża. Liczba wymaganych punktów kotwicznych do zanimowania to koszmar". Nie jest jasne, czy będą tu elementy wymagające pośpiechu aż tak jak w Residencie - na pewno będziemy uciekać przed potworem czy go zmylać, ale nie wiem, na ile to będzie akcja a na ile po prostu zrobienie danej rzeczy na luzie. Gra dzieje się w 2060 roku, i ma przedstawiać świat, który mogą sobie realnie wyobrazić obecne dzieci. Jest oparta na realiach podróży w kosmosie itp., acz sporo rzeczy zmieniono, by nie było nudno. "W rzeczywistości, Persefona ma być raczej tylko kulą lodu". Interesujące dla forumowych kosmologów?
-
Pomoc w RPG
Nie wiem jakie są trofea konkretnie, ale zrobienie 100% list na pewno wymaga w tych grach dość sporo powtarzalnych zadań. W jedynce jednak sporo mniej, niż w dwójce. Guglanie gdzie ludzie znaleźli jakiego potwora może nieco ograniczyć ten grind.
-
France : Ligue 1
Dembele z kolejnym golem roku. Myślisz, że nikt tego nie zrobi w ten sposób w prawdziwym meczu, a on zrobi. Dodatkowy bezczel że wpadło.
-
Pomoc w RPG
Pierwsza podpowiedź (?) to że on jest w normalnym MH trochę bardziej srebrny niż akurat w tej grze hehe
-
Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026 - Kanada, Meksyk, USA
Włochy na skraju odpadnięcia z MŚ po raz kolejny. Po czerwonej kartce, Bośnia dudni w nich jak w bęben (ale i przed kartką miała ogromną przewagę w grze). Niesamowite, że jeszcze mają w tym remis. Większy fuks niż Szwecji.
-
Reprezentacja Polski
Oficjalnie Ale też myślę, że 100% Urban nie wyleci bez względu na wynik. Za wcześnie, za mało porażek (na razie nie przegrali meczu pod jego wodzą). Ogólnie w Polsce raczej wiadomo, kiedy trener wyleci, PZPN słucha ludu. Te eliminacje w razie porażki idą spokojnie w oczach publiki na konto Probierza.
-
Reprezentacja Polski
Szwecja jest tu po wygraniu Ligi Narodów, w wielu sportach są takie turnieje i w piłce też bywały; jest to teraz motywacja dla wszystkich że mogą nadal awansować i jest po co grać. Acz na sam Mundial Szwecja awansuje tylko jeśli pokona też dwie wysoko notowane ekipy pod rząd.
-
Reprezentacja Polski