-
Premier League
O tym mówiłem, że to jeszcze będzie walka na przetrwanie. Zaraz zaczyna się granie 2 razy w tygodniu praktycznie do końca sezonu. Man City grało cały czas jedną jedenastką, niektórzy się połamali, ale jak coś, to ściągnie 2-4 piłkarzy zimą znowu. Nie będą poddawać tego pożądanego mistrzostwa, wręcz przeciwnie. Ktoś już napisał w necie, że Man City w ciągu ostatniego ROKU zebrało całą jedenastkę solidnych nowych grajków: Donnarumma - Khusanov, Reis (obiecujący stoper, wypożyczony do Hiszpanii), Guehi, Ait-Nouri - Reijnders, Gonzalez, Nypan (wielki talent z Norwegii, poszedł na wypożyczenie do M'sborough) - Cherki, Marmoush, Semenyo.
-
Animal Crossing: New Horizons
Według pierwszych relacji, ten megafon chyba nikomu nie działa dobrze i gorzej niż na 3DS-ie. Ludzie wrzucają video, gdzie gra wydaje się bardzo źle rozumieć większość imion. Ponadto w razie rozpoznania, i tak nie zawsze pomaga. Meh, to bardziej antypokaz "możliwości Switcha 2" lol. Ta gra tak pokazuje że masz tę komórkę, czemu nie ma po prostu opcji że przez Nook Phone dzwonisz i ci pokazuje gdzie są typy.
-
Indyki & ukryte perełki, które warto znać
Ciekawy fenomen, mi się pokazuje na pewno 24,99, i na konsoli i na stronie. Nie jest to jakaś promka typu "jeśli masz poprzednią grę studia", bo przy zmianie regionu jest typowa cena (11,69 euro). No nie wiem.
-
Indyki & ukryte perełki, które warto znać
Faktycznie lol. Nawet strony śledzące tego jeszcze nie zanotowały, shadow dropy obniżki ceny. Może być błąd i poprawią zaraz jak z Cyberpunkiem hehe.
-
Nintendo Switch 2, preorder i ogólna szajba :]
Zależy od sprzedawcy, nie ma reguły na całe AliExpress. To jego się trzeba pytać o gwarancję. Teoretycznie tacy "oficjalni" powinni mieć taką samą jak każdy. Inni zależnie. Kody do ściągnięcia mogą być na dany region (sama konsola i gry nie mają blokady regionalnej, poza jednym "wyjątkiem kryzysowym" dla Switcha 2 jakim jest japońska konsola). Jeśli jednak nie używałeś nigdy Switcha, to wiedz, że zmiana regionu jest na nim bardzo kosmetyczna - po prostu wchodzisz na stronę, zmieniasz kraj i klikasz ok. Tak więc kody z innego regionu nie powinny być specjalnym problemem nie do przejścia. Wielu ludzi jak coś chce (tańsza gierka w innym regionie czy coś) to sobie regularnie zmienia kraj, kupuje, i wraca do starego i żyją.
-
Prince of Persia: The Sands of Time - nie do końca wyjaśnione czy Remake czy Remaster XD
Wyszukałem w Google źródło i oczywiście PPE wydaje się głównym mediów, które podało to "ujawienie listy trofeów" hehe. Tak, ta lista trofeów na stronie jest niezmienna od początków 2021 roku. Ten Insider Gaming to najkonkretniejsze info jest, przynajmniej jeśli chodzi o tego autora. Nie da się wygenerować losowo historii, jaką Henderson ma z pisaniem o planach Ubisoftu. Myślę, że co najmniej ktoś mu powiedział wtedy jak to pisał o dacie 16 stycznia.
-
Prince of Persia: The Sands of Time - nie do końca wyjaśnione czy Remake czy Remaster XD
Poszukałem na Google i w sumie chyba wszyscy odnoszą się do tego, że na stronę internetową wgrano plik o nazwie "Game Release Tomorrow". Nooo, ale to raczej brzmi jak plik z grafiką mówiącą, że gra wyjdzie jutro... W momencie, gdy pokażą tę grafikę faktycznie ludziom. No ale, już kiedyś tam Insider Gaming z czapy podał, że gra wyjdzie dokładnie 16 stycznia. Może ktoś na tym bazuje, a może Ubisoft faktycznie tak zawsze chciał. No, czekam, albo jutro wyjdzie albo nie hehe.
-
Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026 - Kanada, Meksyk, USA
Brzmi mocno, ale kurde trochę dziwne, że jedyne źródło, które wszyscy wspominają, to jakaś jordańska stacja. Poza tym, tych biletów nie można zwracać, sprzedaż jest ostateczna. Te "17 tysięcy anulacji" to może ewentualnie być wycofanie się na wcześniejszym etapie, ale też bym bardziej to czuł, gdyby były podane CAŁE liczby - ile jest zgłoszeń łącznie o bilet (podejrzewam że setki milionów), ile jest wycofywanych na tym samym etapie każdego typowego dnia... Albo przynajmniej, gdyby autor dał do zrozumienia, że w ogóle to rozumie, tylko nie ma konkretów. Ale on beztrosko pisze, ile osób "anulowało bilet". Na razie jakoś średnio mnie to przekonuje, że jakaś fala poszła. Jak tak czytam to źródło, to mam wrażenie, że autor z jordańskiej TV chyba uznał, że każdy kto użył hashtaga "boycott World Cup" to od razu anulował lol. Tak że nie wiem. Co do ogólnego burdelu to sądzę, że będą chcieli go uniknąć. Jak na razie USA ma bardzo mało wtop, żeby ktoś znany czy sławny miał problemy z wjazdem. Główne eventy przebiegają podobnie, jak zawsze za czasów demokracji. Porobią wyjątki i tyle. Nie nastawiam się na wielkie afery jak na razie.
-
Animal Crossing: New Horizons
To nie. Tylko mówię, że ten hotel jest nieco podobny do Happy Home. Ale to nadal osobna rzecz. Sama "Wersja S2" to tylko adaptacje na możliwości S2, nic więcej. Rozdzielczość na TV do 4K, myszka do dekorowania i rysowania, megafon (jak mówię, dla mnie dalece najbardziej odczuwalna rzecz...), multi do 12 osób oraz możliwość streamowania swojej gęby, to chyba naprawdę wszystko. Happy Home nadal kosztuje 100 zł, z rzadkimi obniżkami. To bardzo duży dodatek, ludzie mogą z nim spędzać setki godzin, może i więcej niż w podstawce. O ile uwielbiają urządzać domy.
-
Animal Crossing: New Horizons
W sumie to najbardziej chyba mogą się tym zainteresować właśnie gracze "bez dopłaty", bo największa nowość to raczej ten hotel, który daje coś podobnego do płatnego dodatku Happy Home. Są też inne dodatki (turyści na wyspie, QOL), no ale jak wcześniej można było sobie ożywić grę kupując DLC, to teraz można ściągając nowy darmowy update. Wersja Switch 2 wydaje się przy tym mało znacząca, prawie żadna, choć megafon to fajna opcja. Nadal uważam, że nie było konieczne dosłownie używać mikrofonu konsoli, by mieć opcję zobaczenia, gdzie jest obecnie dana postać lol, ale to miła opcja. Jakby tak dodali coś takiego do Stardew Valley, połowa czasu gry oszczędzona... Bądźmy szczerzy, dzisiaj duża większość rynku gier tego typu to opieranie ich na mikrotransakcjach. Tutaj se wypuścili dodateczeczek za 5 euro. Aż się dziwię, że to jest wszystko - gra sprzedała 50 mln sztuk lol, i cała jej monetyzacja to ten DLC z 2021 roku, i teraz to za 5 euro. No i pośrednio były chyba dodatki dla subskrynentów NSO, drobne. W ogóle to w Polsce wersja na S2 kosztuje 276,80 zł, dosłownie nie ma sensu jej kupować bo taniej jest dzisiaj kupić wersję S1 i ten ugprade za 21 zł.
-
Nintendo Switch 2 - temat główny
A jakie to skarby tego tematu są zasłaniane dzisiaj tymi rankingami? A tak, jakby nie to to byłby klasyczny dzień w temacie, czyli na początek ten sam user co zawsze pisze tak dla odmiany że gejkarty, zła konsola, za wysokie ceny i Switch 2 to kompletna porażka, bo jeszcze nie wiedzieliśmy po poprzednich stu zapewnieniach; po czym 5-10 użytkowników potakuje, jakie to NIEWYTŁUMACZALNE i NIEZROZUMIAŁE są mistyczne decyzje Nintendo, że hardware działa tak samo jak każdy inny hardware, i nie da się tego na logikę wytłumaczyć i nie mają odpowiedzi (które już wiele razy udzielono) i w ogóle jaka ta firma jest wyjątkowo specyficzna i nie do pojęcia. I tak dzień po dniu toczy się życia cud... Nooo, to dla mnie wykresy ciekawsze, gdzie dla odmiany ktoś, jak się okazuje, gra jednak w gierki. Aż jestem pod wrażeniem tych userów. Nawet jakby innych konsol nie było, na samym Switchu to byłby strasznie ciężki rok dla mnie lol. Xenoblade, Hundred Line i Hades 2 to trzy gry, na których spędziłem tyle czasu, ile nigdy nie powinien dorosły człowiek spędzać na gierce. (Silksong zresztą chyba też dobił do okolic setki godzin, bo się męczyłem hehe. Za duże te gry robią, za duże. Przynajmniej kasy tyle nie wydałem, co w poprzednich latach). W tym roku głównie te trzy mnie rozpierdoliły i co gorsza na długi czas. Poza nimi grałem niby nadal w blisko sto gier na Switchu, ale łącznie chyba mniej niż w te trzy razem wzięte hehe (tu i tu po jakieś 500 godzin zanotowane; trochę godzin zniknęło chyba z licznika, mam wrażenie że The Hundred Line mi się cofnął o kilkadziesiąt któregoś dnia, ale raczej niewiele). edit: nie sto tylko 50.
-
Nowości RPG
Akihiro Hino ogłosił, że zaczął powstawać następca Inazuma Eleven: Victory Road, konkretnie to zaczął pisać scenariusz. Jak stwierdził, to "pierwszy scenariusz napisany w tej erze", jako że Victory Road powstawało ostatecznie przez prawie 10 lat. Level-5 ogólnie ma chyba na oku powrót do większej aktywności. W tym roku na planie są obecnie trzy gry: nowy profesor Layton, remake pierwszego Inazuma Eleven, a także ciągle ambitne Decapolice, którego producent niedawno zapewnił, że gra nadal powstaje mimo problemów i nie jest anulowana ani nic... Po zeszłorocznym Fantasy Life oraz Victory Road, może być to spory powrót dla jakże cenionego za czasów PS2 i DS-a studia, po latach bycia w sumie głównie maszynką do Yo-Kai Watch i niewiele więcej.
-
Premier League
No ja też bym poszedł w umawianie się z Duą Lipą, tylko nie wiem co ona na to hehe. Dla topowych trenerów przecież nie ma żadnego powodu w to wchodzić - już są na szczycie, kasę kroją już teraz wielką. Trochę jakby kogoś prosić o zagranie w ryzykowną partię pokerka, tylko że jak przegrasz to tracisz kasę, a jak wygrasz to masz tyle samo co miałeś. Chyba mało kto nawet myśli o takich typach w kontekście niedawnego finalisty Europa League. W sumie z tego grona nie byłby niewiarygodnym szokiem dla mnie tylko ewentualnie kiedyś Ancelotti, bo jednak ma swoje lata, swoje przeżył, pamięta jaki to wielki klub, może przed emeryturą chciałby dla lore zaliczyć takie doświadczenie.
-
Premier League
Na ten moment ciężko wskazać kolejnego trenera, który notuje świetne wyniki w mniejszym klubie, i jest tak nowy, że nie ma żadnych wtop, by pójść w ślady Ten Haga i Amorima. Na razie też Flick, Tuchel, Nagelsmann, Emery i inni "usual suspects" wydają się zadowoleni w swoich ekipach. Nie mają kogo wypatrywać. Pierre Sage - kurde, jest liderem ligi francuskiej z Lens, można uwierzyć. Farioli - Porto wymiata w Portugalii, grając ostrożnie, ale bardzo skutecznie. Koleś ma jeden cel, wyniki na już, i go dostarcza. Największy comeback w tym kraju od czasu, hm, Sportingu za Amorima Peter Bosz - PSV znowu dominuje w Holandii, niestety jak przymrużysz oczy to wygląda jak Ten Hag i Slot, ponadto ma długą karierę za sobą Conte - wszyscy wiemy, że lada dzień obrazi się na Napoli na amen i odejdzie oburzony, że go oszukano i nie zrobiono transferów, tak jak w każdym klubie zawsze Xabi Alonso - "a czemu by się już nie wykończyć", może uznać, kto wie Iraola, Nuno, Glasner, Frank - obecnie ich ekipy przegrywają i wszyscy internauci się kapnęli, że to słabi trenerzy, ale może któryś z kolei zaliczy serię zwycięstw i się okaże, że był zawsze świetnym trenerem jednak
-
Crimson Desert
Już od zeszłorocznych demek tak trochę pachnie, jak Winds. Bardzo bogata gra wypełniona wszystkim, co w grach video może być, ale z tej racji nikogo nie wciąga niczym konkretnym, a sterowanie cierpi na tym, ile rzeczy można ogólnie robić, bo wszystko wymaga osobnej sekwencji wciśnięć. Technicznie, może to być najbardziej zaawansowana graficznie produkcja, jaką dostaliśmy. Połączenie tego ile jest rzeczy (woda, włosy, pogoda...), w jakiej jakości, jak daleko jest dorysowywane, i jak to chodzi, może być wyjątkowe. Może w reakcji na te relacje z grania jeszcze pozmieniali przez ten rok, zobaczymy niedługo.