-
Serie A
Według Sky, nowym trenerem Napoli... ...Allegri lol. Nie wiem no. Milan po czystce pójdzie w innym kierunku. Wśród kandydatów - znany jest Pochettino. Topowi trenerzy (Farioli, Iraola) podobno niezainteresowani trenowaniem rossonerich.
-
TRANSFERY
Talent Barcelony, by gdy tylko im się zwolni miejsce dozwolone na wydatki, natyyychmiast wszystko wysrać na randomową gwiazdę, która wiadomo, że nie przekona, jest imponujący. Ten klub w tym roku na 11 najczęściej wystawianych piłkarzy miał 8 wychowanków! To jest niesamowite, że pomimo tego i tak wydają tyle kasy na te pensje. No ale może się mylę i Gordon przekona akurat. Raphinha ładnie wypalił, a też trochę wątpiłem, o co w tym chodzi. Na pewno jednak Gordon ma za sobą bardzo słaby sezon, jak na kogoś kto idzie do Barcy. Klub powinien wzmocnić też niedługo Bernardo Silva, który podobno nie oczekuje wielkiej kasy. Co tu mówić, od lat co roku mówi się, że Bernardo, znany z nielubienia angielskiego życia, przejdzie do Barcy, ale teraz chyba już serio (tak, już to chyba kiedyś pisałem hehe). Wielkim celem na atak jest jednak nie Gordon, a Julian Alvarez.
-
Indyki & ukryte perełki, które warto znać
Ja już po demku się mocno zastanawiałem, czy chce mi się w to bawić lol. Gra jest ciężka, sporo też niejasności. Jest oldskulowo. W dzisiejszych czasach to praktycznie szok i niedowierzanie usłyszeć o czyjejś nowej grze niecały rok po wydaniu poprzedniej. Niby to wygląda jak brat bliźniak Casta, no ale i na takowe się dzisiaj zazwyczaj czeka z 5 lat hehe.
-
Persona 6
Protagonista Persony zawsze ma być nijaki, by być pustym naczyniem do wczuwania się gracza. Ktoś inny zrobiłby tworzenie własnego bohatera i nie byłoby komentarzy, ale przy ich stylu graficznym wymagałoby to zatrudnienia 10 osób więcej pewnie. Ostatnia rzecz, która mnie rusza. Po grze raczej wiem, czego się spodziewać, jako że przez kolejne części, w tym Metaphor, i remake'i, seria dość stabilnie porusza się do przodu i wprowadza nowocześniejsze rowiązania do tego samego od dwudziestu lat schematu, właśnie takie, jak się spodziewałem. Jeśli Persona 6 zrobi cokolwiek innego, niż następny taki krok po Metaphor, to będę zaskoczony.
-
Indyki & ukryte perełki, które warto znać
Mina the Hollower z niejakim 92 na Metacriticu, dobrze że temat zabrali. Ale myślę ze pare osob na forumie sie zainteresuje. To całkiem duza i dosyć soulsowa gra.
- Persona 5
-
007 First Light
Ign napisał, że gra przyszła dwa dni temu, pograł na ten moment 14 godzin i po prostu nie ma na dziś recenzji. Ale ogólny ton bardzo pozytywny. Zapewne jak ktoś przymaniaczył to w dwa dni mógł przejść i zapoznać się z innymi trybami dość dobrze..
-
Serie A
Como by powitało, co prawda by pewni zapłaciło 10% tego, co oczekuje, ale może by udziały w klubie dostał hehe. Ale od dawna wszyscy dokoła Lewandowskiego włącznie z nim i agentem wydają się pogodzeni, że opuści Europę. Nikt we Włoszech nie oferował porównywalnych zarobków, ale dopóki decyzja nie zapadnie, kto wie.
-
007 First Light
Gra sprzedała się dobrze, więc piractwo nie ma wpływu. Moja babcia żyła 80 lat, więc palenie nie ma żadnego wpływu na zdrowie. Zresztą to i tak nie ma znaczenia jakby nawet tak było lol. Skoro wydawcy w to wierzą, to to robią. Nie mam ambicji eksperta żeby oceniać strategię ich firmy na setki milionów euro, stwierdzam tylko fakt że wierzą. Myślę że gdyby gra wychodzila w lutym, to by byli mniej skonfudowani, tyle.
-
007 First Light
Denuvo przechodzi ciężki okres teraz (jeśli ktoś nie słyszał, w ciągu marca i kwietnia nowa metoda sprawiła, że zcrackowano wszystkie gry) i nie jest to pierwsza gra w ostatnim czasie, która trochę z tym kombinuje. Nie wiem, jaki właściwie ma być z tego wniosek. Wydawcy często coś robią żeby ich gra była mniej spiracona. Gejmerzy zawsze na to jęczą, pewnie związane z tym że nie ze swojego portfela dali kilkaset milionów na produkcję, ale ostatecznie niejedna z tych gier była wielkim sukcesem i mało kto pamięta.
-
Serie A
Niemożliwe nie istnieje, Milan walczący o LM przejebuje u siebie z walczącym o nic Cagliari. Jako że w Serie A decydują bezpośrednie starcia przy równej liczbie punktów, to obecnie w LM są Roma i Como, a Milan oraz Juve wypadają. Piękna sprawa. Zwłaszcza gdy się wie, ile hejtu we włoskim necie zbiera Como. Donyell Malen kończy chyba sezon jako drugi strzelec ligi, mimo że przyszedł w połowie sezonu. Co tu mówić, koleś umie dochodzić do konkretnych sytuacji bramkowych, a tego Romie brakowało jak niczego.
- Xbox Game Pass - gry w abonamencie
-
Xbox Game Pass - gry w abonamencie
Bardzo dużo tego jest, wspaniała usługa. Warto zwrócić uwagę na Crypt Custodian, które chyba wypada zaraz z Game Passa. Na Switchu idealne, to jest taka metroidówka/zeldówka, ale w bardzo intensywnej odsłonie, cały czas nowe wyzwanie, i odkrywanie skrótów by wyciąć cały zbędny tłuszcz. Gra osiąga w te max 10 godzin tyle, co inne robiły w 30, bardzo dobra giereczka jak ktoś lubi zgrabnie. W sumie podobne uczucia z Minishootem. Dredge to też taka gra że jakby większa, tylko skompresowana do 10-15 godzin. Nie ma tu tak naprawdę wielkiej historii, ale to takie skondensowane uczucie gracia w Sunless Sea, tylko przystępniej - co nie znaczy że jest lekko. Genesis Noir to ciekawa gra, choć gra się w to na padzie imo kiepsko, mocno pod myszkę raczej robione. Z gier narracyjnych to mamy geniusz w postaci 1000x Resist, jak i ostatnio bardzo fajne Mixtape. Jest też trochę staroci, w tym przygodówek, są krótkie (ale i np. strzelanki jak stare FPS-y od Id, czy też Rare Replay). Jest Hellblade, Herdling, Indika, Inside, Inscryption, Little Nightmares, Planet of Lana itp. Hi-Fi Rush to taki większy klasyk, ale jak dla mnie nie ma bata tego zrobić w 10 godzin. Może trochę ponad 10.
-
Denshattack!
Nawet nie próbowałem zakładać tematu lol. Tak, szykuje się jedna z topowych gier 2026. Demko jest wyjebane. Od pierwszych leveli, gra pcha do przodu, a jednocześnie mocno kusi osiągnięciem wszystkich celów, na które sufit jest bardzo wysoki. Idealne połączenie dostępnego funu i sufitu. Ciekawe jak z ceną, Neon White kosztował stówkę i zeszedł bardzo dobrze, tutaj liczę może nie na podobny poziom całości, ale samego gameplayu, co by w pełni uzasadniało wysoką cenę.
-
Orbitals
projekt zebrał w Tokio fanów anime z całego świata, bo mamy i kreatywnego z Argentyny, i ludzi w Nowej Zelandii, i byłych pracowników - no tak, to było oczywiste - Hazelight płynne przejścia ze scenek do gry to nie przypadek. Ostatecznie, studio Massket (znane z pracy do wielu anime - zrobiło też pewien polski cyberpunkowy teledysk....) stało się wręcz współtwórcą gry. "Początkowo dawaliśmy im scenariusz, oni to adaptowali i odsyłali nam scenki. Ale skończyło się to jako właściwie wspólne tworzenie gry". Ta współpraca została zainicjowana przez Nintendo da się wyczuć pewne podobieństwo do gier Hazelight, ale i własny charakter. Gra jest bardziej nastawiona na zagadki i komunikację dwóch osób, niż np. dokładność skakania Marcos: "naszym celem było, by gracze zawsze mieli powód do śmiechu, do dyskusji, a może do płaczu. Jeśli podczas playtestu widziałem, że dwie osoby po prostu siedzą i grają w ciszy, to było najgorsze" gra potrwa ok. 8 godzin, dziennikarze grali w jedną godzinę w miarę gry, nasz statek wypełnia się nowymi gadżetami i minigierkami, stając się bazą do spędzania czasu na pierdołach wśród testerów znalazł się ex-Soniarz, Shuhei Yoshida, obecnie jeden z doradców w Keplerze, który grał w Orbitals przez dwa lata. "Moja córka jest raczej casualową graczówą. Pierwszy raz miała możliwość grania w pozycję niewydaną, więc to było fajne. Czasem gry co-op wymagają skilla od obu osób, ale tutaj najważniejsza jest koordynacja między graczami, a nie skakanie czy wyczucie czasu. To mi się naprawdę spodobało"