-
Inazuma Eleven Victory Road
Ja zamówiłem przed premierą i niby jest już w Polsce, więc może dojdzie na dniach. Nic lepszego niż zamówić gierkę z Japonii niedostępną w Europie, pograć 100 godzin i potem sprzedać na OLX za tyle samo jak nie więcej.
-
Nintendo Switch 2 - temat główny
Trochę jedno i trochę drugie. "PC" to ogólne stwierdzenie, które zawiera też rozwiązania wymagające mniej miejsca czy bardziej przenośne, niż typowe giercowanie na PS5 przy 82 calach na kanapie. To jeden czynnik tej zmiany. Jednocześnie faktycznie także PC-zamiast-PS5-w-salonie trochę zyskuje co roku, choćby z racji na inne podejście cenowe Steama i Sony w obliczu znacznie słabszego jena (tak uważają gejmerzy PC. Nie oceniam tutaj, czy faktycznie ten Steam taki supertani, ale jest to podawane jako powód). Także japońscy twórcy wielu gier małych czy średnich stronią od PS5, gdyż po prostu na PC czy Switchu łatwiej się wydaje. Od kiedy 10 lat temu przeniesiono siedzibę PlayStation do Kalifornii, wszystko jest trudniejsze dla japońskich twórców, domyślnie wymaga się znajomości angielskiego. Tendencja, by grać przenośnie, zawsze była bardzo mocna w Japonii, ale też pytanie, czy możesz dostać podobny produkt w przenośnej formie, bo jak nie to część zostawała przy konsolach stacjonarnych. Ogólnie, im przenośniej, tym lepiej, choćby to był pecet gdzieś tam, a nie przy TV - to ma stopnie. Warto zauważyć, że technicznie nie jest prawdą stwierdzenie, że "rynek PC ma niesamowite wzrosty". Steam to nie jest to samo, co rynek PC. Sam rynek PC w Japonii mocno osłabł przez ostatnie 10 lat, ponieważ kiedyś wszyscy grali w gry przeglądarkowe (no co - grali na PC), ale ostatecznie tego typu gry dziś wszyscy włączają po prostu na komórkach. Rokiem, w którym najwięcej osób w Japonii ogólnie grało na PC, pozostaje 2015. Ale Steam - czy ogólnie gry kupowane na sztuki - rośnie, tak.
-
Xenoblade Chronicles X: Definitive Edition
Niby raid jest, tylko że ty sam swoją ekipą walczysz z tym bossem na ekranie. I to ile HP mu zabierzesz, zanim zginiesz, dolicza się do puli. Czyli inni gracze są właściwie obecni jako liczba w tabelce. Może to dawać pewne uczucie brania udziału, no ale ogólnie toczysz walkę jak walkę w celu zebrania wartościowej nagrody.
-
Xenoblade Chronicles X: Definitive Edition
Ten online dałoby się odtworzyć offline bez innych graczy lol. Generalnie ten online to są tabelki, głównie może robić dwie rzeczy: a) klepiesz przeciwników własnym składem na osobnej planszy, b) po prostu klikasz że dołączasz do jakiegoś składu. W obu przypadkach, mogą być wspólne cele, za które są nagrody - ale nawet jeśli nie będziesz nic robić poza samym kliknięciem w menu że dołączasz do składu, to inni mogą zbierać te materiały które są teraz celem i będziesz miał nagrody. Można więc traktować ten online jako takie chodzące w tle nabijanie ci nagród. Nagrody te (tickes się zwą) można wymieniać na materiały, więc są bezcenne dla ludzi chcących maksować ekwipunek, gdyż bez nich grind zbierania materiałów może być znaaaacznie dłuższy. W takim o casualowym graniu nie są jakieś bardzo potrzebne, chociaż mogą potencjalnie być miłe jeśli ktoś nie chce dużo grać a jednak ma jakąś specyficzną misję wymagającą danego przedmiotu którą jednak chce zrobić.
-
TRANSFERY
Nathaniel Brown w Bayernie, według Romano. Ten ruch wydawał się przewidywalny. Brown to TEN talent na lewej obronie. Dobry w każdym aspekcie, wszyscy go uwielbiają, pewniak w kadrze Niemiec mimo że grał "tylko" w Eintrachcie. Wydaje się być największym pewniakiem na tej pozycji od dawna. Nie wiadomo, co Bayern właściwie zamierza, płacąc masę kasy Alphonso Davisowi, ale pochodzący z Bawarii Brown to może być też ich lewy obrońca na dekadę. Z racji że piłkarz zdecydowanie wolał Bayern, nie było długiej kampanii o kupno go ani zbyt wysokiej kwoty transferowej.
-
GTA VI
To zdanie jest po gwiazdce, a gwiazdka odnosi się do bonusu Vice City. Czyli jak już to nie pudełek, ale karteczek z tym bonusem Vice City może ewentualnie zabraknie. Trudno powiedzieć, dopóki nie wiemy ile to jest, mogą się tak zabezpieczać z paru powodów. Zakładam, że skoro to faktycznie dodatek tylko dla pre-orderów, to już wydrukowali jakąś ich liczbę i dalej nie będą. Albo po prostu, napisali niby prawdę, a ciśnienie skacze że trzeba kupić bo Vice City przepadnie.
-
Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026 - Kanada, Meksyk, USA
Z racji tej powyższej listy tiebreakerów - mającej inną kolejność niż ta w grupie - dodajmy, że hipotetycznie, ekipa może zająć 4. miejsce w grupie i mieć taki bilans, że awansowałaby z 3. miejsca, podczas gdy ekipa nad nią w grupie nie awansuje bo ma według takich tiebreakerów gorszy wynik.
-
Star Fox
Według PLOTEK (tych samych, które mówiły o Star Foksie latanym na czerwiec, gdy nikt o tym nie wiedział, więc...), taka gra już od dawna powstaje. Nie zdziwiłbym się jednak, gdyby jej faktyczne wydanie Nintendo uzależniało i tak od sprzedaży tej oto gry.
-
GTA VI
= Naprawdę dziwi mnie, że ktoś to widzi w innych kategoriach. Kiedy renomowany portal będący dziś na ustach całego świata PPE.pl to przewidział, podał to jako powód, i nigdy nie myślałem, że to brzmi jako kontrowersyjnie, szczerze mówiąc. Ludzie są pierdolnięci na punkcie GTA VI - przy produkcji na miesiące przed premierą dziesiątek milionów płyt, na 100% cała gra by latała po sieci w tygodniach przed premierą, i właściwie to nabywcy czuliby się nieco meh jak już włączyliby grę sami.
-
Star Fox
Recenzje bez zaskoczeń, może nie spodziewałem się aż tylu recenzji typu "nic nie zmienili, gra na 2 godziny... 9/10 must have" lol. Jednak ludzie są fanami tej gry. To jednak dobry znak dla Nintendo, że dali grę mało znanemu nowojorskiemu studiu (jasne, 5 lat temu Knockout City było cichą perełką multi), i wyszło ok.
-
NBA
No i ten. Giannis odchodzi. Do... Miami? Do Miami? W sumie to jakoś cicho o tym w mediach jak dla mnie, to jednak jedna z ikon NBA ostatniej dekady. Naprawdę nie wiem no. Giannis to wybitny gracz. Ma 31 lat. Bucks dostali Herro, Jaqueza, Ware'a, Jakucionisa (ciekawy ławkowicz, ale koleś ledwo skończył 20 lat, też może z niego coś być), wybór w drafcie nr 13, i kilka wyborów w dalszych latach. Nie wiem no, trochę taki typowy trade gwiazdy NBA czyli zmienia klub ale chyba trochę z nudów. Jasne, Miami jest i będzie lepsze niż Milwaukee teraz jest, ale po tylu latach sukcesów w Milwaukee wcześniej, tutaj chyba Giannis jakoś nie podbije ligi.
-
Indyki & ukryte perełki, które warto znać
Kto tak pisze? Bez przesady. Nie są to do końca zagadki typu starych point n clicków, bardziej "na myślenie" a nawet na ogólną wiedzę życiową (jest też jednak niemało klasyki czyli łażenia tam i z powrotem i "kurde gdzie niby jest wskazówka, kurna gdzie, próbuję wszystkiego na wszystkim"), ale normalne. Czy to dobrze czy nie to inna sprawa, ale pierwsze słyszę że to jest "łatwiutkie".
-
Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026 - Kanada, Meksyk, USA
To chyba najbardziej uderza w tym mundialowym Messim. Gra właściwie chyba jako napastnik na szpicy - Lautaro przy nim to chyba wyrobnik do pomocy, bo rzadko faktycznie gra piłką wysoko - i wchodzi jak w masełko. Najlepszy w ekipie napastnik, drybler, kreator dla innych w jednym. Właściwie to czasem zwali podanie albo mu wybiją, ale rzadziej niż typowe "dziewiątki". Zupełnie inny Messi niż na ostatnim Copa America na razie, choć i tam był wśród najlepszych piłkarzy.
-
The Adventures of Elliot: The Millennium Tales
Opinie na Steam są publiczne. Wiadomo co mówią. Gadanie to częsty punkt krytyki, ale inny częsty motyw to że gra jest po prostu nudna. Części za mało się różnią od siebie, podobno, gra też ma wymagać bardziej cierpliwości niż czegokolwiek innego, na czele z banalną opowieścią i skopiowanymi lokacjami. To też cały czas się powtarza na Steamie.
-
Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026 - Kanada, Meksyk, USA
A jednak Iran nie istniał, głównie wybijał piłkę (tak, ze dwa razy zabłądziła pod bramkę Belgii. Rzadziej niż odwrotnie), i bramkarz Iranu obronił więcej strzałów niż typowo się broni przez cały mecz. Co było na ekranie.