-
NBA
Tuż po finale LM, finał NBA, co za dzień. No, niby oficjalnie nie finał NBA, ale we Wschód cały rok nikt nie wierzy. W obu ekipach trochę kontuzji. Co najgorsze może, dla OKC nie pojawi się sensacja tych playoffów, Ajay Mitchell. OKC zebrało sporo negatywnej uwagi w sieci. Za dużo fauli sępią, no i ogólnie ludzie chcą na coś narzekać. Seria była dziwna - czasem miażdżyli Spurs, czasem OKC. Sam nie wiem, jaki z tego wniosek. Dziś Spurs mają wielką okazję, zwłaszcza przy tych kontuzjach. Zaznaczmy, że przed sezonem, Spurs byli u buków na SIEDEMNASTYM miejscu, by wygrać tytuł, z kursem 67 do 1. Ktoś stawiał?
-
Nintendo Switch 2 - temat główny
Raczej nic jakoś wyjątkowego, jeśli chodzi o coś innego niż zainteresowanie historią gier. Większość grania multi mocno rozwinięto od tamtych czasów. Wiadomo, jest stare Mario Party, stary Mario Football, stary Tenis, stare Karty, Goldeneye... Kirby Super Star to ciekawostka, bardzo łatwa ale ciekawa gra z pomysłem na co-op dwóch graczy, jeden jako "helper". Ten pomysł też dziś zrobiono, ale KSS do dzisiaj ciekawe. Tytuły Kunio Kun to klasyka, grałem w nie z bratem jeszcze wiele wiele lat po oryginalnej premierze, prostota, czytelna akcja i zabawne animacje. Ale też nie powiem, że nie znajdziesz dziś takich gier gdzie indziej. Podobnie Wave Race, Golden Axe, Streets of Rage, Gunstar Heroes. Znajdziesz poza NSO podobne gry, acz te mogą być niezłe jak ktoś lubi.
-
Serie A
Technicznie to Chivu dołączył do grona zagranicznych trenerów wygrywających w Serie A hehe. No ale wiadomo, że to włoski światek. Czasami kluby próbują. Po sukcesie Mourinho zatrudniono kilku Portugalczyków, ale nie mieli sukcesów. Milan był średnio zadowolony z Fonseki i Conceicao. A calcio to taki świat, że tam by musiało być jak w Anglii - że każdy klub zatrudniający obcokrajowca zaczyna wygrywać, żeby zmienić to przyzwyczajenie. Jak było w Anglii kiedy przyszli Rijkaard i Wenger, potem następni. We Włoszech jednak Włosi często wygrywają. Ten Allegri to co nieco wygrał w życiu, Conte też. Oczywiście Como to najlepiej trenowany klub w Hiszpanii, bez dyskusji. Tak dominujący styl gry przy budżecie na poziomie 1/3 Interu czy Juve, to szaleństwo - jeśli dodadzą jakość, lepszych piłkarzy, to może być ciekawie. Como nawet jak przegra mecz, to grając jak Man City. A przecież oni nawet grając "po pierwsze styl, zespół, budowanie tożsamości..." wyprzedzili wynikami Juve i Milan! W tym roku Parma zatrudniła Cuestę, który zastąpił Chivu - Cuesta był przez lata asystentem Artety w Arsenalu. Wynik zaliczył niezły, 13. miejsce dla Parmy to generalnie sukces, więc może zrobi się jakaś moda na Hiszpanów w Serie A. Fabregas budzi wiele hejtu we Włoszech, i ogólnie całe Como. Wiadomo, to klub nieźle fundowany, i to przez azjatycką firmę, taki "znikąd" (byli już w Serie A, ale ogólnie raczej Serie B to był ich poziom), no a Fabregas wkurza ludzi tymi swoimi gadkami, że najważniejsze jest właściwie grać, to wyniki przyjdą - w którym niektórzy słyszą cichą pogardę dla włoskiego tradycyjnego grania... którego symbolem jest taki Allegri. Allegri nazwał Fabregasa "dzieciakiem, który wczoraj zaczął trenować". Gaspierini nie podał ręki po meczu, bo "nie szanuje tego, jak się zachowuje Como". Aha, no i Como W OGÓLE nie ma Włochów w składzie! Jebane burżuje. Ale kluby pewnie się zastanawiają po cichu, czy by im taki Fabregas nie wypalił. Edit: Gullit, nie Rijkaard lol
-
Premier League
Slot odchodzi, według Romano. Cóż, uczucia mam mieszane. To był ciężki sezon nie tylko ze względu na trenera, zmiana pokolenia, fatalny Salah i Mac Allister, starzenie Van Dijka, młode transfery, Isak kontuzjowany itd. Ale też styl gry nie napawał optymizmem przez cały rok. Myślę, że Liverpool mógłby się odbić za rok - ale coś w tym jest. Liverpool ma się starać o Iraolę, którego po cudzie Bournemouth każdy chce.
-
Champions League
No i już dzisiaj finał o wczesnej godzinie sobotniej. Po tym jak Arsenal zdobył mistrza w Anglii, w sumie ciśnienie opadło i ludzie chyba przyznają, że no ok sezon im wyszedł jednak lol, może Arteta nie do zwolnienia, nawet w razie porażki. Ja sam będę też raczej zadowolony z dowolnej wygranej. PSG to zawsze tacy outsiderzy w Europie, nikt nie wie co oni robią "na co dzień", dobrze widzieć uśmiech na ich twarzach, potrafią grać poezję, wiadomo. Za to Arsenal, wiadomo, mógłby zdobyć pierwszy tytuł w swojej historii. PSG po prawie miesiącu "odpoczynku" wystawi raczej swoją perfekcyjną jedenastkę, taką samą jak rok temu poza bramkarzem. W Arsenalu nieznany jest status Timbera i Zubimendiego. Niderlandzki obrońca ma chyba zagrać w jedenastce. Za Zubimendiego niby ma być Lewis-Skelly w pomocy. Kai Havertz chyba jest sprawny i zagra w finale. 5 lat temu (no, 5 lat i 1 dzień temu) zdobył jedynego gola w finale Chelsea-Man City.
-
TRANSFERY
Flick go chciał, bo PRESSUJE. Bayern też się nim podobno interesuje od dawna. No ale dwa lata temu to mnie mniej dziwiło, jak miał 23 lata i za sobą świetny sezon, teraz ma za sobą dwa słabe. No ale Flick jest kochany w Barcelonie i jeśli serio to był jego pierwszy typ, co zrobić jak tylko po odejściu Lewego zwolni się troszeczkę dozwolonego w lidze budżetu, to cóż, klub musiał to zrobić, wszyscy chcą iść za Flickiem obecnie. Najwyżej Gordona na ławce posadzi jakiś 17-letni Pedro Catalunya z akademii zarabiający 400 tys. miesięcznie, a klub zacznie naciskać, by Gordon odszedł albo zrzekł się kontraktu hehe.
-
Serie A
Według Sky, nowym trenerem Napoli... ...Allegri lol. Nie wiem no. Milan po czystce pójdzie w innym kierunku. Wśród kandydatów - znany jest Pochettino. Topowi trenerzy (Farioli, Iraola) podobno niezainteresowani trenowaniem rossonerich.
-
TRANSFERY
Talent Barcelony, by gdy tylko im się zwolni miejsce dozwolone na wydatki, natyyychmiast wszystko wysrać na randomową gwiazdę, która wiadomo, że nie przekona, jest imponujący. Ten klub w tym roku na 11 najczęściej wystawianych piłkarzy miał 8 wychowanków! To jest niesamowite, że pomimo tego i tak wydają tyle kasy na te pensje. No ale może się mylę i Gordon przekona akurat. Raphinha ładnie wypalił, a też trochę wątpiłem, o co w tym chodzi. Na pewno jednak Gordon ma za sobą bardzo słaby sezon, jak na kogoś kto idzie do Barcy. Klub powinien wzmocnić też niedługo Bernardo Silva, który podobno nie oczekuje wielkiej kasy. Co tu mówić, od lat co roku mówi się, że Bernardo, znany z nielubienia angielskiego życia, przejdzie do Barcy, ale teraz chyba już serio (tak, już to chyba kiedyś pisałem hehe). Wielkim celem na atak jest jednak nie Gordon, a Julian Alvarez.
-
Indyki & ukryte perełki, które warto znać
Ja już po demku się mocno zastanawiałem, czy chce mi się w to bawić lol. Gra jest ciężka, sporo też niejasności. Jest oldskulowo. W dzisiejszych czasach to praktycznie szok i niedowierzanie usłyszeć o czyjejś nowej grze niecały rok po wydaniu poprzedniej. Niby to wygląda jak brat bliźniak Casta, no ale i na takowe się dzisiaj zazwyczaj czeka z 5 lat hehe.
-
Persona 6
Protagonista Persony zawsze ma być nijaki, by być pustym naczyniem do wczuwania się gracza. Ktoś inny zrobiłby tworzenie własnego bohatera i nie byłoby komentarzy, ale przy ich stylu graficznym wymagałoby to zatrudnienia 10 osób więcej pewnie. Ostatnia rzecz, która mnie rusza. Po grze raczej wiem, czego się spodziewać, jako że przez kolejne części, w tym Metaphor, i remake'i, seria dość stabilnie porusza się do przodu i wprowadza nowocześniejsze rowiązania do tego samego od dwudziestu lat schematu, właśnie takie, jak się spodziewałem. Jeśli Persona 6 zrobi cokolwiek innego, niż następny taki krok po Metaphor, to będę zaskoczony.
-
Indyki & ukryte perełki, które warto znać
Mina the Hollower z niejakim 92 na Metacriticu, dobrze że temat zabrali. Ale myślę ze pare osob na forumie sie zainteresuje. To całkiem duza i dosyć soulsowa gra.
- Persona 5
-
007 First Light
Ign napisał, że gra przyszła dwa dni temu, pograł na ten moment 14 godzin i po prostu nie ma na dziś recenzji. Ale ogólny ton bardzo pozytywny. Zapewne jak ktoś przymaniaczył to w dwa dni mógł przejść i zapoznać się z innymi trybami dość dobrze..
-
Serie A
Como by powitało, co prawda by pewni zapłaciło 10% tego, co oczekuje, ale może by udziały w klubie dostał hehe. Ale od dawna wszyscy dokoła Lewandowskiego włącznie z nim i agentem wydają się pogodzeni, że opuści Europę. Nikt we Włoszech nie oferował porównywalnych zarobków, ale dopóki decyzja nie zapadnie, kto wie.
-
007 First Light
Gra sprzedała się dobrze, więc piractwo nie ma wpływu. Moja babcia żyła 80 lat, więc palenie nie ma żadnego wpływu na zdrowie. Zresztą to i tak nie ma znaczenia jakby nawet tak było lol. Skoro wydawcy w to wierzą, to to robią. Nie mam ambicji eksperta żeby oceniać strategię ich firmy na setki milionów euro, stwierdzam tylko fakt że wierzą. Myślę że gdyby gra wychodzila w lutym, to by byli mniej skonfudowani, tyle.