Skocz do zawartości

nobody

Użytkownicy
  • Dołączył

Treść opublikowana przez nobody

  1. nobody odpowiedział(a) na Fuji odpowiedź w temacie w Metal Gear Solid
    Problem to byłby jakby nie było zadnego radaru, lub czujników ruchu jak np. AP Sensor z MGS2&3, no chyba że przeciwnicy dostali w tej części orlego wzroku.
  2. nobody odpowiedział(a) na Fuji odpowiedź w temacie w Metal Gear Solid
    Kojima czy tam jego pijarowcy twierdzili że wallhack, ale także czasowy slow motion po zobaczeniu przez strażników można wyłączyć.Nie wiem, prpróbował ktoś to sprawdzać w GZ?
  3. nobody odpowiedział(a) na Zwyrodnialec odpowiedź w temacie w PS4
    Gorzej że sukces takiej "gry" może inspirować innych devów to podążania tą samą drogą. Wystarczy przypomnieć sobie jak Capcom zapatrzył się na markę COD przy tworzeniu RE6 (sam się do tego przyznał!) i co z tego wyszło.
  4. nobody odpowiedział(a) na Fuji odpowiedź w temacie w Metal Gear Solid
    Jedynka ukonczona dobre 20 razy. Dwójka 4. Trójka blisko tuzin. Czwórka 5-krotnie i dobre 200h spędzone w PW na ps3. Mów za siebie, co? @ Bansai Szkofa że póki co alternatywy dla zdobywania pojazdów brak.
  5. nobody odpowiedział(a) na Fuji odpowiedź w temacie w Metal Gear Solid
    Przecież sterowanie w MGS 3 a w jedynce mało się różni. Najpierw zagrałem w 3 i przymierzając się do jedynki myślałem że będzie w tym względzie przepaść, a tu praktycznie mechanika się nie zmieniła. Chodzi mi o kamerę tpp dodaną w wersji Subsistence z 06 i obecną w wersji hd. Te z pierwszych dwóch zjadliwe są tylko dla ludzi, którzy ogrywali te tytuły w czasach psxa-ps2. Mój znajomy uwielbia mgsy, ale bardziej przez pryzmat wspomnien z psxa, czy uaktualnionego sterowania z mgs4. I co? Przyzwyczajony do gier tpp w typie Dead Space, GTA V, Tomb Raider ad 2013, serii Unchated oraz TLOU zwyczajnie przeżywa przy kontroli postaci w MGS3 HD katusze. MGS z psxa to moja gra życia, tuż za nią MGS3 po poprawieniu kamery, ale prawda jest taka że ludzie którzy mają już za sobą 7 generację, a nie doświadczyli tego szokera w latach 1998-2000, zwyczajnie nie podzielą naszych wrażeń. IMO wystarczy zacząć i ukończyć MGS3 HD// Subsistence, a kiedy przyzwyczai się do sterowania spróbować "jedynki".
  6. nobody odpowiedział(a) na ornit odpowiedź w temacie w Forum Bijatyk
    Quan Chi, Shinnok, Kai i Fujin plus reszta starej ekipy i była by bajka. Reszty nawet nie pamiętam, albo nie chcę pamiętać. Chociaż może dałoby się wykrzesać z 8 fajnych postaci.
  7. nobody odpowiedział(a) na Fuji odpowiedź w temacie w Metal Gear Solid
    Jednak mgs2 i 3 tylko na duzym ekranie. No i serio polecam zacząć od trójki. Chyba że grafika i sterowanie z 98' nie są ci straszne, to jedynkę. Imo warto.
  8. nobody odpowiedział(a) na Daffy odpowiedź w temacie w PS3
    Z rozmowy między mną a kotletem schabowym - bez poważnych spoilerów, ale dam w klamrę: To tak żebyś się jednak nie rozczarował. Imo to najgorszy scenariusz w serii, ale wciąż niezły.
  9. nobody odpowiedział(a) na Fuji odpowiedź w temacie w Metal Gear Solid
    @ Bansai No PW nie wprowadza za wiele do fabuły (no chyba że motyw bazy, który wraca w MGS V i ending). W PO mamy powrót do motywu z Ewą, Ocelotem, współpracą z Para Medic i Sigintem. Kojima odcina się jednak od tej części ze względu na to że sam miał z nią nie wiele wspólnego. trochę skoda że nie pojawiła się w HD Collection.
  10. nobody odpowiedział(a) na Fuji odpowiedź w temacie w Metal Gear Solid
    Najlepiej ograć w tej kolejności 3 - Portable Ops - Peace Walker - GZ - TPP. Z tym że PO wyszło tylko na psp, a PW to raczej spin off. Wystarczy więc MGS3 z psn, względnie MGS HD Collection, gdzie będzie również Peace Walker.
  11. nobody odpowiedział(a) na Fuji odpowiedź w temacie w Metal Gear Solid
    Wojtek nie bądź głupi. Ukończ wpierw MGS3 HD. To pierwsza chronologicznie odsłona i początek historii, która pokazuje początek przemiany Big Bossa. No i jeden z najlepszych scenariuszy w grach video ever. Ostrzegam przed konwencją filmów z Bondem.
  12. nobody odpowiedział(a) na KOŁD odpowiedź w temacie w PS4
    No porównywanie dubu z HR do 3 ostatnich produkcji ND faktycznie prowo.
  13. nobody odpowiedział(a) na KOŁD odpowiedź w temacie w PS4
    Skoro portfele Januszy mogą pomóc wybijać się ambitnym i świeżym IP, to niech tego wyboru dubbingu będzie jak najczęściej.
  14. nobody odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    Jeśli nie podszedł, sprawa jest jasna. Jeśli tytuł dostarczył ci swego czasu za(pipi)istych przeżyć IMO warto odświeżyć go po latach, gdy czas zatrze już wspomnienia. Szczególnie gdy tytuł broni np. unikalny klimat i fabuła. Pozwala to także spojrzeć na niego obiektywniej po pierwszej fali hejtu, lub euforii. Jeden z moich znajomych takiego Okami, czy MGS3 ukończył tylko raz w życiu. 6-8 lat temu. Odpalając je po latach będzie miał praktycznie do czynienia z nowymi grami. Powrotem do świetnych chwil.
  15. nobody odpowiedział(a) na KOŁD odpowiedź w temacie w PS4
    @ Kasias Co to znaczy że trzeba "wepchąć"? Czy ktoś wpycha tu komuś określony język na siłę? Ja z przyjemnością urozmaiciłem sobie 4-te podejście do kampanii (survivor+) z innym językiem i strojami postaci. Gorzej jeśli żadnego wyboru nie ma.
  16. nobody odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    Jeszcze lepszym przykładem gry na ewidentne "raz" jest dla mnie SOTC. RE4 ukończyłem chyba z 20 razy, masterując przy tym na 101%, ale to właśnie SOTC po latach wydaje mi się lepszym tytułem i dlatego wiem że zakilka lat znów go sobie odswieże. Czas zwyczajnie zaciera wspomnienia.
  17. nobody odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    Każdego Goda kończyłem 3 razy. Z przerwami, czasem kilkunasto miesięcznymi, ale nie rozumiem jak dobrą grę można kończyć tylko raz w życiu. Tylko jedynka nie miała żadnych bonusów, motywujacych do powrotu. Z perspektywy czasu: GOW 2 > 1 > 3.
  18. nobody odpowiedział(a) na KOŁD odpowiedź w temacie w PS4
    Polski dubbing w grach ND jest akurat bardzo dobry. Chyba najlepszy na konsolach. Na pierwszy ogień ang. to oczywista oczywistość, ale pl dubbing Joela, Ellie, Billa, czy Marlene i Davida dawały radę. Żenujące są te uprzedzenia u ludzi, którzy nawet z nim nie grali.
  19. nobody odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    Nie szanuję,
  20. nobody odpowiedział(a) na Figaro odpowiedź w temacie w Souls-like
    Pierwsza jest mega klimatyczna.
  21. nobody odpowiedział(a) na Figaro odpowiedź w temacie w Souls-like
    http://m.ppe.pl/news-29171-w_bloodborne_bedziemy_mogli_zagrac_kobieta.html W Soulsach można było zrobić żeńską postać? Bo w Bloodborne to potwierdzono.
  22. nobody odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    Dla mnie MGS R to taki idealny szpil do zakupu za stówkę, lub wypożyczenia na kilka dni. Design niektórych bossów oraz przeciwników był średniacki, wkurzała przesadna sterylność, a już całkowicie dobił czas gry, ale system walki, dynamika, możliwość podjęcia new game + na wyższych poziomach oraz realizacja starć z najlepszymi bossami w pełni to rekompensują. Solidne 8-
  23. nobody odpowiedział(a) na YETI odpowiedź w temacie w Ogólne
    Jak multi wypada na tle Halo 3? Coś na plus względem niego?
  24. nobody odpowiedział(a) na Fuji odpowiedź w temacie w Metal Gear Solid
    Gameplay, czyli Twoje własne zoo na środku oceanu - funkcjonowanie systemu Fultona uzależnione jest od panujących aktualnie warunków pogodowych. W trakcie dobrej atmosfery skuteczność ewakuacji wynosi na ogół 80%. Ilość ta drastycznie zmniejsza się podczas złych warunków pogodowych. W zamkniętych pomieszczeniach wartość ta zostaje zredukowana do zera - żołnierz wysłany podczas burzy piaskowej prawdopodobnie umrze - złapane jednostki tak jak w Peace Walkerze przypisujemy określonym działom. Żołnierze odpowiedzialni za wywiad zdradzają położenie i ścieżki wrogich patroli, które potem nanosimy na interaktywną mapę - Snake może podpiąć balon pod kontener lub dowolny pojazd a następnie na nim pozostać z czym wprawdzie wiąże się pewne ryzyko ale jest efektownym i prześmiewczym sposobem dostania się do bazy pomijającym tradycyjne techniki ewakuacji - za odzyskiwanie przedmiotów za każdym razem musimy wyłożyć określoną sumę pieniędzy. Fundusze zbieramy m.in przez gromadzenie surowych diamentów. Materiały jakie znajdziemy w środku kontenerów także przekładają się na konkretne zyski – przesłu(pipi)ąc strażników otrzymamy informację o zawartości skrzyń, jednak od nas zależy decyzja czy odzyskany sprzęt przekształcimy w walutę albo może przeznaczymy materiały do produkcji broni i amunicji - zebrane finanse przeznaczamy na rozwój Mother Base jak też kupujemy przedmioty do wykorzystania w trakcie walki w rodzaju kartonowego pudła, które następnie jest dostarczane drogą powietrzną okolicy pozycji Big Bossa lub jest zrzucane bezpośrednio na głowę wroga - pudło funkcjonuje teraz na szeregu różnych sposobów dostosowując się do ruchów Snake. Bohater może z niego wyskoczyć zaskakując nieświadomego strażnika, za pomocą pudła również możemy fultonować przeciwników. Z kartonu można także wypaść wykonując charakterystyczny rzut postacią na glebę, pudło zostawiając w celu dywersji - patrole mają własny cykl dnia, w nocy zobaczymy żołnierzy kończących swoją zmianę i kładących się spać - każdy element Bazy Matki podlega swobodnej customizacji: sprzęt sprowadzany z misji, ludzie, zwierzęta, wygląd bazy w tym jej rozplanowanie i dobór kolorystyki - żołnierze w bazie mówią i porozumiewają się używając macierzystych języków - obecność Big Bossa zwiększa morale zrekrutowanych żołnierzy, statystyki jednostek podnosimy przez treningi CQC a także szkolenia na strzelnicy. Podczas zwiedzania bazy spotkamy również Ocelota, tym razem odpowiedzialnego na zarządzanie bazą. Kiedy skierujemy się w jego stronę, kowboj gestykuluje dłońmi tak jak to robił w MGS 3 - w potyczkach online nasza baza może zostać zaatakowana przez grających przyjaciół Zerżnięte z: http://metalgearsolid.pl/2014/06/14/hideo-kojima-podal-date-premiery-metal-gear-solid-v-jest-co-najmniej-enigmatyczna/
  25. nobody odpowiedział(a) na Zwyrodnialec odpowiedź w temacie w PS4
    Tylko że tam był sztywny podział na grę i cut scenki. Skrypty praktycznie nie istniały. Nikt nie traktował gracza jak skończonego idioty, wodząc go za rączkę. Gra oferowała mnóstwo smaczków i odmiennego przemierzania lokacji, które nie zawsze były tylko korytarzami. Poza tym problem zbyt długich cut scenek i dialogów tyczy się tylko MGS2. W MGS3 jest już podział ok. 5 h filmików - 10-12h gameplayu. Jak na razie Order prezentuje się z najgorszej możliwej strony.