Treść opublikowana przez Tenshi:)
-
Tekken 6 / Bloodline Rebellion
Cheese, cały czas rozmawialiśmy o przypadku gdy d/f+2 trafił, zobacz wcześniejsze posty. W drugim przypadku nawet nic na blok nie poleciało, nie ma więc żadnego punktu odniesienia, to był po prostu poprawny SW. Więc w przypadku, gdy d/f+2 trafił, Knee zaczął SW za wcześnie czy za późno, według Ciebie? Jeśli według Ciebie to jest "za wcześnie", to on powinien stepować później? Spróbuj to sobie wyobrazić. Jeśli poczekałby (SW później), tak naprawdę dostałby d/f+2 na blok albo by poleciał do juggla już w pierwszym drgnięciu. Mi chodzi o to, że Knee powinien zacząć stepować wcześniej żeby nie być w fazie trackowania d/f+2 (faza Sidestepa = mały obszar wyminięcia). Gdyby zaczął stepować wcześniej, w czasie gdy d/f+2 dopiero zaczyna uderzać, d/f+2 nie zdążyłoby go złapać w promieniu trackowania, bo byłby już daleko. Chyba że nasze pojęcia "wcześniej/później" jakoś się różnią, bo mam wrażenie, że myślimy o tym samym tylko używamy przeciwstawnych słów. Trzeba się na jakąś wersję zdecydować, bo jednak dużo tu pomieszania.
-
Tekken 6 / Bloodline Rebellion
Opóźnienie nie ma nic do rzeczy w stepowaniu? Jak mi to wytłumaczysz? Według mnie, w tym przypadku, d/f+2 lawa ściąga ze stepa, ale nie ściąga z SSW. Knee nie zdążył przejść do fazy SSW, nie zdążył wyjść z fazy trackowania d/f+2, ponieważ zaczął się poruszać później. Gdyby posłał na blok punche, zdążyłby. Edit: dzięki Dante Hmm, a pewnie poziom hard się odblokowuje dopiero po przejściu scenario... riiiight.
-
Tekken 6 / Bloodline Rebellion
Hmm, nie za wcześnie tylko za późno. Po kolanku na bloku miał stratę i nie zdążył z SSW. Aby mieć jakieś porównanie, tutaj inna walka Knee, z DRa: Porównajcie z tą powyżej. Teraz pewnie rozgorzeje dyskusja, która gra jest bardziej skillowa.
-
Tekken 6 / Bloodline Rebellion
Dante, zachęciłeś mnie Muszę zobaczyć Manji Clan! Tak, d/f+2 Lawa ściąga ze stepa we wszystkie strony... ale bez euforii: nie ściąga SSW. Chociaż samo pierwsze jest już przegięte... EDIT: Jak najszybciej trafić na stage Yosha? EDIT 2: Zgadzam się w zupełności z podsumowaniem postaci Dantego. Granie przeciwko top tierom bardziej wymagającą postacią jest niesamowicie frustrujące. W ogóle popatrzcie na tego Lawa walczącego z Knee. Zero finezji, podjazd: punche. Podjazd - d/f+2. Punche, f+1+2, Wślizg (Knee ma niesamowity refleks i nie zblokował), f+1+2 gdzieś w polu... Pstryka sobie ciosy i wchodzą.
-
Bryan Fury
Czy tylko ja odnoszę wrażenie że Knee gra trochę w starym stylu? Ten Hwo był niezły
-
Międzymiastowe granie w Tekkena
Gdzie jest filmik o Swayu? Edit: A on żyje jeszcze...? Dawno go nie widziałam
-
Tekken 6 / Bloodline Rebellion
A fajny ten stage Yosha jest? Pytam bo nie chce mi się siedzieć przy tym scenario, ale jak Yosh ma fajne "wejście" i fajną lokację to muszę tam dojść Skupiają się chociaż trochę na innych postaciach czy ciągle jest opera mydlana z Mishimami?
-
Art of Tekken - Łódź, 5-6 grudnia - Tekken 6
Dzięki Dante, bardzo chętnie skorzystamy Będziemy w kontakcie. EDIT: W razie czego bylibyśmy w piątek tak o 20:15 Da radę? Może na jakiś trening się załapiemy?
-
Art of Tekken - Łódź, 5-6 grudnia - Tekken 6
Im dłużej gram w tą grę tym bardziej nie mam złudzeń - będę dla Was workiem treningowym. Muszę się psychicznie przygotować (no chyba że zejdzie na mnie jakieś buddyjskie oświecenie )
-
Art of Tekken - Łódź, 5-6 grudnia - Tekken 6
Junior, Fastlegs prosi Cię o kontakt.
-
Leo
Co ta Leo ma takiego że tyle osób nią gra?
-
Tekken 6 / Bloodline Rebellion
Hmm, w Tekkenie raczej nie ma podziału na horizontale i verticale. Ciosy należące do jakiejś kategorii trackują, inne należące do innej kategorii nie trackują, niezależnie od animacji. Np. d/f+4 Yoshimitsu ma wyraźną "horizontalową" animację, jednak bardzo łatwo go wystepować w obie kierunki, bo należy do kategorii "bardzo szybki kopniak na mid".
-
Yoshimitsu
Tak, to są naturale, ale nie są "hit-confirmable", może z wyjatkiem d+2,2 ( z trudem). Więc jeśli np. d/f+2,2 pójdzie na blok to "pa,pa". WS+2,1 ma kiepski zasięg ale ogólnie to niezły cios... tak długo jak ktoś Ci się pod drugim nie schyli na bloku Wtedy latamy, latamy... FC,d/f+4 ma inne zastosowania. Moim zdaniem powinni zabrać nawet CH juggla i zrobić ją bezpieczną na bloku, dla samej ogromnej przewagi na hicie warto nią grać. Idealne do setupów, szkoda że trzeba ryzykować. Strata na bloku powinna być mniejsza, w końcu to nie juggluje na normalu. EDIT: d+4, ws+2,1 nawet na hicie nic Ci nie da, trafi Cię dosłownie wszystko. WS+2 nie schyla się pod punchami.
-
Yoshimitsu
Nie śmiej się z cudzego nieszczęścia
-
Tekken 6 / Bloodline Rebellion
1. Jedne ciosy trackują lepiej, inne gorzej, są też uniwersalne ciosy trackujące zawsze i wszędzie, stworzone specjalnie po to aby zbić kolesia który stepuje. Czyli dodano tutaj element strategii a nie czysty good luck. 2. Trzeba odróżnić SS od szybkiego SSW, przydatne w różnych sytuacjach. 3. Sidestepy ogólnie są bardziej skillowe, szybkie ciosy stepuje się w czasie ich wykonywania, z wolniejszymi trzeba uważać bo zwykle lepiej trackują, ale od tego masz blok albo SSW. Ciosy zbijające każdego SS trzeba po prostu przewidzieć. To są moje wnioski "na szybko", może się mylę, może nie. Czas i praktyka pokaże.
-
Yoshimitsu
Jesteś pierwszą osobą która mówi że crushe działają w TK6 :D Niestety nie zawsze. Yosher jest tego najlepszym przykładem. u/f+3, SS+1, u/f+2, DGF+4 - wszystko można trafić zarówno w części high crushującej (u/f+3, SS+1) jak i low crushującej (reszta). Najlepiej crushują tylko d+4, d+3, d/b+3,3.... tutaj masz 100% pewności. Zobaczysz... z klasą SSS nie będziesz miał nic do powiedzenia... ja się czuję malutka przy takim Steve czy Lawie. Ale może się jeszcze nie przestawiłam, DR Yoshi miał za dużo wygodnych ciosów na kłopoty. Edit: ws+2,1 to natural, jasne, tak samo d/f+2,2 - też natural. d+2,2 też natural (ale bez opóźnienia drugiego ciosu).
-
Yoshimitsu
Hmm, trudno powiedzieć. Nie chcę za wcześnie wyrokować, ale Yoshimitsu ma zabrane wszystko to, dzięki czemu był w poprzednich częściach skuteczny (turniejowo skuteczny...). Jego ciosy też nie są bezpieczne... zresztą pograsz przeciwko jakiejś klasie S to zrozumiesz w czym problem, nie chcę się za bardzo rozpisywać z czym Yoshi ma kłopoty żeby nie ułatwiać zadania konkurencji Wg mnie absolutnie nie jest silniejszy niż w DRce. Silniejsze juggle to nie wszystko, przydałby się pressing na oponencie, jakieś okizeme. No... ale trzeba przyznać że Yosher potrafi zaskoczyć jeśli ktoś go zlekceważy i przyśnie w walce. Edit: d/b+2 to spiny na mid. Nie, Szyper. Schrzanili to i tyle. Edit2: d+4... szkoda że Yosher ma tutaj minusowe klatki na hicie i przeciwnik Cię ze wszystkim wyprzedzi. Ale ok... lepiej to niż nic.
-
Marshall Law
We wszystkim jest mocniejszy
-
Tekken 6 / Bloodline Rebellion
Meh, to jest ogólnie o Tekkenie, więc na konkretne bugi/niedoróbki u Yosha sobie nie ponarzekam... dzięki mimo to.
-
Tekken 6 / Bloodline Rebellion
Daj linka do topicu Muszę ponarzekać, jak nakazuje polskie tradycyjne usposobienie
-
Yoshimitsu
Jeśli chodzi o Bound, nic nie szkodzi aby trafić przeciwnika ciosem który nie wywala daleko i łapać na techrolle. u+3+4 - Yoshi nadal nie znika, tylko przeciwnik pewnie nie robił kopniaków. d/f+2,2 jest bardzo karalne na bloku. Co do chmurki, muszę przetestować Zamiast d/b+1 trzeba robić low kicki. Trudno... nie ma lekko. Więc rozbudowane WS może liczyć tylko na jakieś schylenie się lub ryzykowanie FC,d/f+4, wtedy tylko można coś bez stresu próbować. 3~4 na normal hicie jest wspaniałe do setupów. d/f+1 jest świetne, a juggle ze Sword Sweepa ładnie kroi. Poza tym Yoshi może samej ściany silnej nie ma, ale ma doskonałą grę przy ścianie, jak zwykle.
-
Art of Tekken - Łódź, 5-6 grudnia - Tekken 6
Jak się gra klasą SSS to rzeczywiście jest łatwo . Pogramy trochę mirror matchy, to zobaczymy czy jest różnica w poziomie gry. (nieśmiertelne Dragu vs Dragu, dobrze wspominam te walki )
-
Art of Tekken - Łódź, 5-6 grudnia - Tekken 6
Dzięki Pychu za wiarę w moje możliwości, ale nie dość, że Yoshi jest słaby, to jeszcze fizyka gry mu nie sprzyja. No chyba że spróbuję zrobić "One-tournament showdown", bo potem wszyscy się nauczą setupów i nikt się drugi raz na to samo nie nabierze - ze wszystkiego można uciec. Poza tym, to zupełnie inna postać, wszystko ma pozmieniane, mega uproszczone, niedopracowane/słabe, "soul caliburowate" (czytaj: wolniejsze). Nie ukarzesz nim dobrze whiffów, nie ukarzesz strat w klatkach, nie wybijesz bez ryzyka. Yoshim trzeba się uczyć grać od nowa. Inne postaci się tak nie zmieniły. Jeszcze nigdy nie czułam się tak ciężka i niezdarna grając Yoshem, nawet w Tekkenie 4 można było dużo ugrać.
-
Tekken 6 / Bloodline Rebellion
Keii, chyba coś nie tak z tym JG Yosha
-
Tekken 6 / Bloodline Rebellion
Cała nadzieja w patchach. A na razie wybieram wyższego tiera i jazda...