
Treść opublikowana przez Pix
- PERSONA 3
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
O, to pomieszały mi się roczniki. Czyli zaczęli w 2021, a nie 2022, więc może dostaniemy ich grę trochę wcześniej.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Po tym jak DG nie podbiło rynku, a Sony nie dało zielonego światła na ich propozycję DG2, zostali oddelegowani do pomagania Naughty Dog przy ich różnych projektach. Podobno w Bend nie panowały najlepsze nastroje, kiedy zrobiono z nich pomocników innego studia, więc ostatecznie dostali zgodę na rozwijanie swojego nowego IP w 2022 roku.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Podejrzewam, że jeśli chodzi o rozkład jazdy gier first party to będzie mniej więcej tak: 2025 - Ghost of Tsushima 2 (w przyszłym roku mija 5 lat od ostatniej gry Sucker Punch, a tyle czasu ostatnio wynosi produkcja dużej gry AAA), - Spinoff o Venomie od Insomniac (mniejsza gra w stylu Milesa Moralesa, było o grze w wycieku, który przytrafił się ostatnio deweloperowi), - nowa giereczka od Bluepoint (ta sama sytuacja, co sucker Punch, w przyszłym roku stuknie 5 lat rimejkowi Demon's Souls). W 2026 prawdopodobnie Wolverine od Insomniac i być może nowe IP od Naughty Dog. Natomiast 2027 nowy tytuł od Bend (zaczęli prace wiosną 2022, więc zgadza się czasowo). Do tego nowe IP od Santa Monica, które reżyseruje Cory Balrog (według plotek będzie to sci-fi). Na koniec może jeszcze ewentualnie finał trylogii Horizon od Guerilla, który mógłby już być crossgenem z PS6. Team Asobi zrobiło Astro Bota w 3 lata, więc prawdopodobnie mogą zdążyć również na tytuł startowy na PS6.
-
PSX EXTREME 324
Hiv jest jak najbardziej okej, kiedy mu się chce, ale problem w tym, że w ostatnich latach zazwyczaj mu się nie chce.
-
ASTRO BOT
U mnie już tylko ostatnia galaktyka do zaliczenia. Gra jest stosunkowo prosta, może z wyłączeniem ukrytych A poniższy poziom to był jedyny moment, kiedy prawie pierdolnąłem padem o ścianę. Na szczęście uroczy, machający do mnie łapką Astro Bot mnie uspokoił, ale to zdecydowanie najtrudniejszy fragment w grze. Jedyne co boli, to że chciwa banda ze Square nie zgodziła się na udostępnienie swoich postaci. Bardzo brakuje ekipy z fajnala, która jest jednak bardzo ważną częścią historii PlayStation. W ogóle z chęcią zobaczyłbym jakiś jeden cały poziom w stylistyce jrpgów. Potencjał na dlc i kontynuacje jest ogromny W każdym razie Astro Bot to moje GOTY 2024. Jak to ktoś ładnie napisał: Astro na początku gry wyrusza w poszukiwaniu ikon PlayStation, a na końcu swojej podróży sam staje się jedną z nich. Coś pięknego
-
Reprezentacja Polski
Polskie orły kontra emeryci z Chorwacji. No może być ciekawie.
-
ASTRO BOT
Popykałem 3 godziny, ale to chyba wystarczy, żeby powiedzieć, że Astro Bot to moje GOTY 2024. Czysty miód na wszystkie zmysły i dziecięca wręcz radość z grania w grę, jakiej nie czułem od czasu... Astro's Playroom. Człowiek siedzi i jak przygłup nie przestaje się uśmiechać do telewizora, kiedy ratuje kolejne postacie z bogatej historii PlayStation. Wracam grać, pewnie nocka będzie zarwana. Sony, masz się obchodzić z Team Asobi jak ze złotym jajkiem, bo ta ekipa to najcenniejsze, co obecnie posiadasz.
-
PSX EXTREME 324
Na coś umrzeć trzeba. Równie dobrze można umrzeć od czytania PE. Zresztą jak nie dostałem raka od czytania Tadzia Zielińskiego przez tyle lat, to może i od tego nie dostanę.
-
PSX EXTREME 324
No niestety muszę potwierdzić, że brak zapachu. Dziwnie czyta się szmatławca na trzeźwo, bez zaciągnięcia się oparami farby drukarskiej.
- ASTRO BOT
-
PSX EXTREME 324
O proszę, Roger miał dość narzekania Kmiota na to, że w dziale newsów jest tylko GTA, Wiedźmin i Call of Duty, więc w tym miesiącu całkowicie usunął ten dział. Sprytnie. Tym razem nie będzie na co narzekać w recenzji numeru, Panie Kmiot
-
PSX EXTREME 324
Przebijam, 6:22 w paczkomacie Czytam szybko, bo zaraz jeszcze Arcade Extreme.
-
Arcade Extreme
No jeszcze N64 w zastępstwie za snesa mógłbym zaakceptować, ale podejrzewam, że szybciej wyjdzie Concord 2 niż doczekamy się specjala o konsoli Nintendo.
-
Arcade Extreme
Perez niszczyciel marzeń. Jeszcze jak znowu jakieś komputerki będą to już w ogóle tragedia
-
Arcade Extreme
No i elegancko. Myślę, że ten grudniowy snes może pozytywnie zaskoczyć sporą popularnością. Świąteczny klimat, kakao, Kevin w telewizji, śnieg za oknem (taa jasne), a pod ręką SNES Extreme z piękną okładeczką Final Fantasy VI - tak to widzę
- ASTRO BOT
-
Arcade Extreme
Czyli można chyba uznać, że pod względem sprzedaży plan minimum został już wykonany?
-
PSX EXTREME 324
Zawsze musisz wywołać jakąś burzę w dyskusji!
-
ASTRO BOT
Przy zalewie gier na 60, 80, 100, a czasem więcej godzin, przywitam z otwartymi ramionami grę na 15 godzin, którą będzie można przy dobrych wiatrach splatynować w jeden weekend. Jeśli będzie krótko, ale intensywnie, kreatywnie i różnorodnie, to ja obecnie biorę to za zaletę, a nie wadę.
-
PSX EXTREME 324
Wybacz Adamusie, ale Ewki tu nie obrażamy.
-
PSX EXTREME 324
A program nazywałby się Walenie Gruchy. Oglądałbym
-
ASTRO BOT
Ta gra to coś pięknego. Od razu przypominają się złote czasy PlayStation, kiedy liczył się przede wszystkim czysty fun z rozgrywki. Team Asobi i Housemarque to obecnie moje ulubione studia first party Sony. Oczywiście urlop na piątek już zaklepany. Jestem gotowy, żeby poczuć się znowu jak dzieciak grający pierwszy raz w Crasha
- Concord
-
Suikoden I & II HD Remaster: Gate Rune and Dunan Unification Wars
Podejrzewam, że budżet na remastery dwóch części Suikodena nie był olbrzymi, więc projekt nie powinien mieć problemów, żeby na siebie zarobić, nawet przy mniejszej sprzedaży. Widać, że na razie Konami idzie bezpieczną ścieżką i tylko odświeża swoje największe hity, ale w końcu przyjdzie czas, że będzie trzeba zrobić coś nowego, a to już trudniejsza sprawa. Oby im wyszło, bo szkoda by było, gdyby Silent, MGS, Suikoden i Castlevania znowu zostały pogrzebane na długie lata.