-
Postów
1 783 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez Pix
-
Jak mnie cieszy te 12-15 godzin na przejście gry i brak otwartego świata. Nienawidzę tego trendu z ostatnich lat, gdzie przeliczamy czas gry na złotówki. Zapłaciłem 3 bomby, więc chcę żeby mi gra starczyła na 100 godzin!!!! No właśnie nie. Zapłaciłem 3 bomby, więc chcę się dobrze bawić, może być i 12 godzin. Co mi z tych 100 godzin, jak 80 z nich spędzam na bieganiu za jakimiś zjebanymi znacznikami na mapie albo wykonywaniu beznadziejnych fetch questów robionych na jedno kopyto. Team Asobi wspieram zakupem day one
-
No niestety tak zupełnie tego ignorować też nie można, o czym przekonał się już Roger i spółka przy Alohagate. Te dzbany robią aferę, wydawcy mogą potem o tym usłyszeć i potem do Rogera puka na przykład pan sony i pan microsoft i mówią No słyszeliśmy, że tam w tym PE to nie szanujecie kobiet, to jest zły PR dla naszej nieposzlakowanej tęczowej opinii. Proszę przeprosić albo zrywamy współpracę. I potem biedny Roger musi wychodzić i przepraszać.
-
Typowe zachowanie lewaka: 1. Wywołać gównoburzę na soszjal mediach związaną z kobietami/lgbt/rasizmem/co tam jeszcze 2. Okazuje się, że nie wszyscy się z Tobą zgadzają 3. Usuwasz niewygodne komentarze 4. Ogłaszasz, że dostałeś groźby śmierci plus jakieś tam jeszcze inne obelgi. Ludzie ci współczują, głaszczą cię po główce 5. Zyskałeś trochę obserwatorów, trochę rozgłosu, możesz iść szukać kolejnych powodów do oburzenia
-
Tym razem pamiętałem o konkursie, ale pytanie trudniejsze i nie zdążyłem. Eh, do następnego razu! @Perez masz w głowie jakiś termin, do którego dajesz sobie czas na rozkręcenie interesu i podjęcie decyzji, czy chcesz się w to dalej bawić? Koniec 2024/początek 2025?
-
Lubię i szanuję Mazur-sana, ale też czasami nie siadają mi jego teksty. Ale potem przypominam sobie, że chłop od wielu lat na co dzień nie mówi po polsku, tylko Ugh, khe, ooh, nandajoo, kjodaj, n-nani?!, oi!, odzisan, anikiii! (tak się mówi w Japonii, wiem bo gram w yakuze) Dlatego Mazziemu wybaczam trochę więcej niż innym.
-
Seksualny niewolnik Kojimy
-
Dzięki, kolejny fantastyczny odcinek. Cieszę się, że Crash zawitał w końcu do Encyklopedii Platformerów. Czekam zwłaszcza na omówienie późniejszych odsłon (konkretnie te z ery PS2), bo moja przygoda z jamrajem skończyła się na podstawowej trylogii + Team Racing i Crash Bash. Ale żeby nie było za słodko, to przyczepię się tylko do jednej rzeczy. Absolutnie zgadzam się z Twoją opinią, że The Last of Us, przy całej mojej miłości do jedynki, zrobiło dużo złego studiom first party Sony. Fascynacja third person cinematic experience trwa do dzisiaj, można jedynie mieć nadzieję, że nowy Astrobot to pierwsze wiatry zmian. Nie zgadzam się natomiast z Twoim postrzeganiem gościnnego występu Crasha w Uncharted 4. Czy większość ludzi pracujących przy Crashu już dzisiaj w Naughty Dog nie pracuje? Oczywiście. Szybki rzut oka na mobygames.com wskazuje, że są to całe 2 osoby. Niejaki Pan Justin Monast i Pani Charlotte Francis. Czy dzisiejsze ND nie potrafiłoby zrobić dobrego platformera? Pewnie nie, chociaż wiele osób powiedziałoby 15 lat temu, że Guerilla Games nie potrafiłoby zrobić rpga w otwartym świecie. Czy widzę coś złego w pojawieniu się Crasha w ostatniej przygodzie Nathana Drake'a? Absolutnie nie. Cóż z tego, że Naughty Dog już takich gier nie robi? Widziałem w tym fragmencie piękne celebrowanie niezwykle bogatej historii studia. Mogli tego nie robić, a jednak postanowili wejść w to koszmarne licencyjne bagno, żeby dać nam coś, co mnie autentycznie wzruszyło. Może po prostu jestem dziwny. Także uważam, że tu wyszedł z Ciebie trochę Dario Pasturczak i narzekasz dla samego narzekania No nic, czekam na kolejne odcinki. Dzięki, że dalej ciągniesz ten projekt. Rozbudziłeś w ostatnich miesiącach moją miłość do platformerów, którą zakopałem wiele lat temu, kiedy żegnałem dzieciństwo i wchodziłem w burzliwe życie nastolatka. Wtedy przecież jesteś już och taki dorosły i nie wypada Ci grać w kolorowe przygody skaczących po platformach uroczych zwierzaków. Dzisiaj odświeżam sobie trylogię Spyro, chcę też wrócić do Banjo i Crasha. Odkrywam też nowe tytuły, głównie dzięki Tobie (Corn Kidz 64! ). Po przekroczeniu trzydziestki uświadamiasz sobie, że jednak możesz na godzinę lub dwie znów stać się dzieckiem. Twoje zdrowie, Adasiu
-
@Perez to po prostu znak, że Głos Ludu zasługuje na 2 strony
-
Pdf pobrany, czekam teraz na papier. Dzięki Panie Perez, jak zwykle pełen profesjonalizm. Złoty człowiek Ulubione felietony już zaliczone, czyli Pan Mielu, Pan Piechota i Pan Walkiewicz. Jak zwykle na najwyższym poziomie. Mielu to powinien dostać w ogóle pełną stronę, ale pewnie chłopak zajęty. A tak znowu mamy KAPITALIZM (który to już raz?!?!) od Marcellusa. Chińska bajka dla dzieci w kąciku baka nawet mnie zainteresowała, więc się obejrzy. Dzięki Panie Konsolka. Teraz idę czytać co tam napisał Robert Kubica o Vagrant Story. A w ogóle to tyle razy słyszałem od członków redakcji (w piśmie, podcastach i soszjalach) jak to nie ma ostatnio w co grać na sonce i tylko gejmpas boży, ale przychodzi pytanie na czym najczęściej gracie i prawie wszyscy jak jeden mąż podają ps5 jako pierwszy sprzęt. Czyli albo prawie w nic nie gracie (bo przecież nic nie ma) albo jednak nie jest tak źle To już mój jakiś 7 czy 8 udział w Głosie Ludu. Dziękuję, ale zapełniłem Ci Perez tyle razy stronę i dalej nic z tego nie mam. Nawet skarpetek bombermana nie dałeś mi ostatnio wygrać. No chyba nie tak to powinno wyglądać
-
Perez, proszę o zatrudnienie na stanowisku asystent Prezesa.
-
Odsłuchane. Wnioski? Konsolajte szybko się upija. Na początku odcinka mówi ładnie i do rzeczy, jak piątkowy uczeń na maturze z polskiego. A po 90 minutach jest już najebany jak wujek Rysiek na weselu, który opowiada wszystkim sprośne dowcipy, ale tak mu się język w gębie plącze, że w sumie to nikt ich nawet nie rozumie. Nigdy się nie zmieniaj chłopaku.
-
Wydania specjalne - temat ogólny
Pix odpowiedział(a) na rodi84 temat w Opinie, komentarze - forum, magazyn
Panie Prezesie @Perez, kiedy oficjalna zapowiedź następnego specjala? Masz już w ogóle w głowie jakiś gotowy wzór, na ile przed premierą chcesz je zapowiadać? Czy na przykład ze względu na lato, urlopy i wakacje, info o wrześniowym numerze chcesz puścić później, żeby miało szansę dotrzeć do większej ilości ludzi? Sierpień? Miesiąc przedsprzedaży wystarczy? -
Francuzom się nie chce, pogromu nie będzie. Wrócimy z remisem z potężną Francją i można zacząć od nowa pompować ten zużyty, dziurawy balon.
-
Ma swój urok ta okładka. A tytuł najgorszej okładki roku 2024 i tak zgarnie we wrześniu piłeczka od ea z jakimś kopaczem
-
Miałem to samo. Odbiłem się od tego przesadnie skomplikowanego systemu walki i rozwoju postaci, chociaż grę doceniam. Soulsy mogą się chować ze swoim poziomem trudności. Za gówniarza próbowałem nawet przejść z solucją z psx fana (czy jak tam ten magazyn się nazywał), ale nawet to nie pomogło i utknąłem gdzieś w połowie. Ale kiedyś jeszcze wrócę do Vagrant Story. Gra miała zajebisty mroczny klimat, ciekawy świat i interesującą fabułę.
-
-
No powiem, że bardzo mi póki co przypadła do gustu Amiga Extreme. Zdecydowany top wydań specjalnych, na równi z numerem zerowym. Teksty są dopracowane, korekta dała radę, wygląda to naprawdę profesjonalnie i nie mam tu tego poczucia czytania fanzina zrobionego na kolanie, jak na przykład przy Dreamcast Extreme. Bardzo spodobał mi się też pomysł stworzenia pewnej narracji w dziale recenzji. Jesteśmy prowadzeni chronologicznie przez historię Amigi, z fajnym wstępem od Voyagera przy początku każdej kolejnej epoki. Czyta się to jak dobrą książkę. Panie Perez, Panie VOyager oraz cała ekipo odpowiedzialna za ten numer - dzięki i gratulacje! Trochę narzekałem na plan 4 specjali w roku, ale jeśli każdy będzie na poziomie Amiga Extreme, to biorę wszystkie day one.
-
Wącham ikstrima od ponad 20 lat i jak dotąd zapach Pereza jest bardzo okej.
-
Agent 711 to niech zamknie mordę i się nie odzywa, bo przypomnę, że to oczywiście za jego kadencji mieliśmy aferę premiową i błaganie Argentyńczyków, żeby nam więcej nie strzelali. Dalej jesteśmy chujowi, ale to i tak nic przy tym szambie jakie wybiło za czasów Czesia.
-
Dobra, dzisiaj holandia wygrywa z mekambe, potem austria nie remisuje z Holandią, a my wygrywamy z Francją i cyk wychodzimy z 3 miejsca
-
Zapuścił się, bo Anka mu już nie pilnuje diety, bo woli ocierać się o opalonego Antuana.
-
Przynajmniej chłopaki se bez stresu z murzynami z Francji zagrają, a potem to już wakacje.
-
Kurwa Robert zejdź z boiska
-
Kurwa niech kibice zajebią tego turasa po meczu
-
Robert pokaż im co to znaczy baciata