Skocz do zawartości

Pix

Patroni
  • Postów

    1 777
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez Pix

  1. Dla mnie zakup day one, bo gameplayowo Naughty Dog mnie jeszcze nigdy nie zawiodło i zapewne znowu na koniec generacji wycisną 101 procent mocy z konsoli sony. A fabularnie? Zobaczymy. Natomiast wieszczenie klapy, bo GRACZE SĄ OBURZENI i zostawiają łapkę w dół na jutubie? Trzymajcie się chłopaki, bo czeka was rozczarowanie. Naughty Dog, single player sinematik ekspirięs z potężną kampanią reklamową od sony zawsze się sprzedaje. To nie concord.
  2. No jednak wolę, żeby tworzyli coś nowego. Starczy nam i tak w branży sequeli i rimejków.
  3. Pix

    Okami 2

    Fakt, jest to już męczące. Za każdym razem, kiedy widzę w zapowiedzi, że główną bohaterką jest kobieta, od razu oczami wyobraźni widzę skowyt w internecie. Obejrzałem zwiastun Intergalactic i Wieśka 4 i zajrzałem na portale i fora. Nie zawiodłem się. Albo w sumie zawiodłem się, ale ludzkością. Co do samego Okemi 2, to wciąż ciężko w to uwierzyć. Jedynka jest kultowa, ale była raczej klapą finansową. Fajnie, że capcom rzucił groszem na coś, co wcale może nie przynieść im góry pieniędzy.
  4. Niekoniecznie. W ostatnich latach poszedł bardziej w dramatyczne role, więc wcale nie musi być aspektem komediowym.
  5. Oby to tylko była efekciarska, dynamiczna gra w stylu starych odsłon god of war i uncharted, a nie kolejne soulslike. Brakuje mi takich giereczek obecnie.
  6. Czy ja wiem? To nie Tom Cruise i Brad Pitt, a dobre aktorstwo w grach mi nie przeszkadza.
  7. A to nie jest Kumail Nanjiani? Widać na trailerze jeszcze zdjęcie Lalo z Better Call Saul. Obsada aktorska może być całkiem niezła.
  8. Czytam właśnie tekst o sekslalkach autorstwa Mazur-san i muszę przyznać, że przy pewnych fragmentach zrobiło mi się gorąco. Chłopak spokojnie mógłby pisać jakieś opowiadania erotyczne. "Jej specjalne miejsce, jak piękna peonia, kusi zmysłowością - czego innego można by oczekiwać od kwiaciarki? Przygoda z nią zaczyna się od niewinnych spojrzeń, ale kto wie, dokąd Was to zaprowadzi?" A tak ogólnie bardzo fajny tekst Mazziego, lekko i przyjemnie się czytało. Nawet zgłębiłem (hm) trochę temat lalek GameLady Doll i rzeczywiście niektóre z nich to małe dzieła sztuki. Gdyby człowiek miał więcej kasy postawiłby sobie taką w chałupie. Oczywiście tylko w roli ozdoby!
  9. U mnie też. Pan Paweł "Perez" Myśliwiec, proszę państwa. Rekin biznesu i profesjonalista w każdym celu. Każdemu życzę takiego wydawcy
  10. U mnie ponad 100 godzin w marcu przy FF Rebirth. Piękny to był miesiąc, nie zapomnę go nigdy
  11. Prezesie, zawsze Cię chwalę, więc mam cichą nadzieję na paczkę przed weekendem
  12. Pix

    Final Fantasy VII

    To jest coś, co oryginał robił znacznie lepiej od rimejków. Sephiroth był tajemniczą postacią, której nie widzisz, a bardziej napotykasz efekty jego działań (masakra w Shinra Building, wąż wbity na pal itd.). Powiedziałbym nawet, że pierwsza połowa gry ma wiele z gatunku horroru. Budowało to fajny klimat, że drużyna mierzy się z jakąś potężną nieludzką siłą, z którą nie ma szans. W rimejku odarto Sephirotha z całej tajemniczości i zamienili go w typowego złola z anime. Wyskakuje co pół godziny z każdego kąta i jeszcze co chwila dostaje po dupie, a następnie z uśmieszkiem na ustach ucieka i "haha teraz mnie pokonaliście, ale wszystko i tak idzie według mojego planu!". Ciężko brać go na poważnie. Przeszedłem oryginalną siódemkę pewnie z 15 razy w życiu i znam na pamięć każdy fragment, każdy dialog. Pewnie zbliża się kolejna powtórka. Zresztą mam tak z każdym fajnalem od VI do X. Squaresoft to byli wtedy bogowie gejmingu. Zazdroszczę każdemu, kto poznaje te tytuły po raz pierwszy.
  13. Trochę się geriatrycznie zrobiło, ale tak to jest, jak się robi pismo dla starszych panów, którzy zniszczyli sobie wzrok przy grach dla dzieci.
  14. Najważniejsze, że jest ona - oficjalna maskotka magazynu Psx Extreme
  15. Pix

    HBO Max

    Przypominam, że Ellie znalazła jeszcze u niego gejowską gazetę z nagimi chłopami, więc raczej sprawa jest oczywista. Ogólnie zgadzam się jednak, że Bill był o wiele ciekawszą i lepiej napisaną postacią w grze niż w serialu. Niestety te zjebane łby nie są w stanie zrozumieć, że swoim podejściem bardziej szkodzą społeczności lgbt niż pomagają. W grze Bill jest interesującą postacią, która jest przy okazji gejem. W serialu jest gejem i prawie nic poza tym. Podchodzenie do sprawy z szacunkiem vs rukańsko w truskawkach. Chcecie promować inkluzywność? To twórzcie postacie będące czymś więcej, niż chodzącą tubą propagandową.
  16. Ta okładeczka prezentuje się jeszcze lepiej na żywo. Cieszy ilość reklam, cieszy, że wszystko dostarczone w terminie i na wysokim poziomie. Tak się traktuje klientów, drodzy państwo. Dopiero po powrocie Pereza człowiek uświadomił sobie, jak wielką amatorkę uprawiał Łapusz.
  17. Pix

    ZgRedcasty

    Uwielbiam ten specyficzny klimat Waszego podcastu. Azi próbuje prowadzić rozmowę, w tle Adam ziewa i przysypia, a Konsolka dusi się i umiera na wizji, bo jego płuca nie są w stanie już przyjąć większej ilości papierosów. Nie zmieniajcie się, chłopaki
  18. Ja niestety mam tylko 3 i muszę kombinować. Jak kalendarz zaczyna się wykręcać na dole, to przepinam 2 magnesy na dół, jak na górze, to lecą z powrotem na górę. Problemy współczesnego człowieka
  19. Pix

    Disney+

    Dlatego ja subuję rotacyjnie. Tylko amazon na cały rok, bo 5 dych to grzech nie brać. A apple, netflix, max i ewentualnie skyshowtime wymieniam co miesiąc.
  20. Pix

    Disney+

    Przyjemnie zaskoczyło mnie to Skeleton Crew. Odważę się napisać, że poza Andorem zapowiada się na najlepszy serial z uniwersum gwiezdnych wojen. Takie goonies w kosmosie. Co ważne - dziecięcy aktorzy nie irytują i są nawet fajnie zagrani.
  21. Jeszcze jakby o pdf dla patronów Prezes pamiętał!
  22. PS3? Ostatnie plejstejszyn z DUSZĄ.
  23. Dariolite, drugi raz tego hitu z wyświetleniami nie powtórzysz. Czas wrócić do uczciwej ciężkiej pracy.
  24. Pix

    ZgRedcasty

    Silent Hilla w Bez dyskusji nigdy dość. Będzie słuchane. Osobiście mocno czekam na Wasze rozłożenie na części pierwsze SH4. Straszdziernik 2026? Bo pewnie w przyszłym roku trójeczka. Mam ogromną słabość do The Room. Jasne, gra miała sporo problemów (przeklęty backtracking), ale wszystkie motywy z mieszkaniem to było absolutne mistrzostwo. Do tego uważam czwóreczkę za najstraszniejszą z całej serii.
  25. Niby tak, ale mimo wszystko historia póki co idzie w tym samym kierunku co oryginał. Oczywiście z wyjątkiem dziwnych przygód Zacka rodem z Kingdom Hearts. No ale zobaczymy, może w finale coś namieszają.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...