Treść opublikowana przez Homer S
-
The Expanse - 2015 - SyFy
Ja tam tylko chce więcej Millera, może znowu z odrębną historią, żeby to miało wrażenie mini noir w saj faj. Jaram się tym serialem mocno. Jak dobrze, że SyFy często zaskakuje takimi mesjaszami, 12 Monkeys to dla mnie też majstersztyk.
-
Wrzuć screena
Kto jest królem? Resident Evil 4, oczywiście.
-
Inne serwisy dystrybucji cyfrowej (GOG, GMG, Origin i inne)
Eternal Crusade, Ace Combat i Enslaved? No nie powiem, doyebali sztosów.
- NETFLIX
-
Red Dead Redemption 2
Nie pokażą, bo nie muszą. Rockstar od lat ma takie parcie na swoją marke, że niepotrzebny im jakikolwiek event, żeby rozkręcić marketing swoim gierkom.
-
Resident Evil VII
nabijać się z czyichś fobii, beka. A pająki to chyba tylko takie malutkie były, co blokowały niektórych szafek w old house. Trzeba było użyć miotacza ognia. A tak baj de łej, ja też mam gierkę za sobą. Na normalu łyknąłem w niecałe 8 godzin, fakt faktem wszystkiego nie zwiedzałem ale stawałem momentami, żeby poczytać, pomyśleć itd.bo jest nad czym. Tak jak mówiłem, jeden z najlepszych Residentów i zgodze się, że nowa kamera to dycha, chociaż zabawne jest to, że w początkowych założeniach od początku tak miała wyglądać tak seria, ale nie pozwoliła na to ówczesna technologia, przynajmniej tak się tłumaczyli twórcy. No nic, zapewne przy tym zostaną (i pewnie przy bohaterze, ale to rozmowa na spoilery). Bardzo ciekawa fabuła, Pan od Spec Ops ponownie pokazał talent. Mimo, że broni jest stosunkowo mało, każdej się przyjemnie używało i każda miała swoje charakterystyczne kopnięcie. Walki z bossami też fajne, chociaż po ostatniej miałem wielki niedosyt, mogli to jakoś rozwinąć (np. ucieczka z domu gdy walczymi z poszczególnymi częściami bossa które blokują droge). Uboga różnorodność wrogów zdecydowanie na minus, tutaj mogli się troszkę wysilić. Ilość zagadek jak i też same zagadki dla mnie też z małym minusem, fajnie by było, gdyby wszystkie były na poziomie 'Happy Birthday'. Ale tak jak mówiłem, bardzo przyjemna gra z wciągającą historią i fajnym, nowym silnikiem. Czekam z niecierpliwością na dodatki i sequela.
- NETFLIX
-
DC Cinematic Universe
Zdecydowanie za dużo krętactwa przy tym filmie. Nadal nie mają scenariusza, teraz jeszcze muszą poszukać reżysera (a tutaj muszą się wysilić, żeby drugiego Ayera nie złapać) - wątpię czy to ujrzy światło dzienne, ale jeśli tak, to sobie długo poczekamy. Ogólnie to lipa, jak dla mnie to Benio jest o wiele lepszym reżyserem niż aktorem.
-
Black Mirror - Channel 4/Netflix - 2011
ale to była gra słów. : (
-
Resident Evil VII
Nowa kaseta to jakieś 15 minut z tego co widze na jutubach, a zabijanie moldków na czas to jakieś 30 na jednym przejściu. No zobaczymy jak będzie dalej, ja tam się jeszcze dobrze bawie z główną fabułą. :banderi:
-
NETFLIX
Zacząłem Expanse i powoli lece do przodu, jestem po 5-ciu odcinkach .Jezusku, jakie to dobre. :obama: Jak dla mnie najlepiej zrealizowany i wciągający sci-fi od czasów rimejka BSG. Chyba się trzeba będzie zainteresować książkami, bo podobno już szóstka jest skrobana.
-
Black Mirror - Channel 4/Netflix - 2011
Dla mnie to odcinek o żołnierzykach był najsłabszy i słabo się go oglądało, szczególnie że "twist" był do przewidzenia od kilometra a to głównie tym stała fabuła. Postać tej typiary-partnerki murzyna też mnie wkurzała, ale może to ze względu na aktorke której nie trawie. Gdyby nie SanJupitero to dla mnie finał byłby najfajniejszym odcinkiem, imo. Ma swoje durnoty jak każdy odcinek, ale bardzo się przyjemnie oglądało i historia wciągała. Do tego ta muzyka. <3 Ale postać głównej "bohaterki" zdecydowanie na duży minus, z tym się zgodze, ale to częsty motyw tego serialu.
-
Resident Evil VII
Właśnie, te taśmy to majstersztyk, nie obraziłbym się gdyby w jakimś sequelu też to jakoś wepchali.
-
Deus Ex: Mankind Divided
Przecież to jest jakaś parodia. A mówiło się, że MD to pocięty tytuł, bo SE chciało zrobić trylogię z Jensenem i zbić więcej yenów. No to jak to teraz? Kultowa seria do wyrzutu, bo się z.ebało marketing i niedokończyło ostatniego tytułu? Media też dziwnie ciche było i o Deusie mało się rozmawiało, a jak Papaj spomina to był sezon ogórkowy. Przecież "topowe dżurnale" jak IGN nominowały go do gry akcji roku, a nie RPG-a. Ta branża to totalna beka momentami. No ale wiadomo, dolar od Marvela cieplejszy i milejszy w dotyku. Módlmy się, żeby chociaż tego nie z.ebali bo Eidos to dobre studio, jeszcze ich na bruk poślą.
-
Mafia III
No dobra, ale są dwa (czy tam trzy, już nie pamiętam) do kupienia. Pewnie dałeś teren komuś innemu i masz albo drugi pistolet albo smg odblokowany. Jakiegoś gnata z tłumikiem musisz mieć na 100% bo pierwszego się dostaje po odblokowaniu handlarza. Zresztą chyba w tym darmowym dlc był też jakiś pistolet z tłumikiem.
- Mafia III
-
Rise of the Tomb Raider
Ale fabuła to przecież element gry, więc od krytyki nie jest odporny, szczególnie kiedy huczny marketing propagował wciągającą i interesującą historie, tak jak to z każdym "dziełem" panny Pratchett. I tak jak mówi Wredny, u konkurencji poprzeczka już była wysoko postawiona przy U2 (historia może nie jakaś wybitnie głęboka i skomplikowana, ale za to zabawna i z wyraziście skreowanymi postaciami), więc TR powinien się wziąć do roboty. Wywalenie tej pseudo pisarzyny to pierwszy dobry krok w tym celu. Skoro Lara już jest"Tomb Raiderem" z krwi i kości, to czas najwyższy zmienić schemat i zbliżyć go do oryginalnego. Więcej różnorodności w lokacji, motyw z przetrwaniem i polowaniem na niedźwiadki do kasacji, bo wieje nudą, więcej eksploracji, mniej banalnych łamigłówek i motyw nadprzyrodzony, który nie objawia się tylko przy finale.
-
Uncharted 4: A Thief's End
Propo granatów, bolał mnie brak ich odrzucania jak przy trójce, to była moja największa pięta achillesowa przy Crushingu. No ale jakoś poszło, przy niektórych etapach stawałem na więcej niż godzine (bodaj pierwsza bitewka w 13-tym chapterze), walka z Rafe'm też mnie na troszke dłużej przetrzymała. A tak baj de łej, po zebraniu wszystkich notek do dziennika zostają jeszcze w nim dwie puste strony. Celowa poszlaka o przyszłości serii czy niedopatrzenie? Patrząc na przywiązanie do szczegółów ND, jestem skory do pierwszej odpowiedzi.
-
World of Warcraft !
I jeszcze myszka z kuleczką do kompletu.
-
Resident Evil VII
Sequel do Izolacji pod VR? Leciałbym do sklepu day one
-
For Honor
Lag kompletnie niszczy mechanike gry, nawet ten minimalny. Miałem do czynienia z gościem, który miał pomarańczowy a potem czerwony ping i nic nie mogłem zrobić, bo teleportował się wokół mojej postaci i ni było opcji reakcji na jego ataki. Odbijanie ciosów też trochę przez to skopane, a przynajmniej wydaje mi się, że to wina lagu, bo dobrze wykonuje tą mechanike tak jak stoi w samouczku (ciężki atak przy bloku kiedy się świeci garda przeciwnika) a raz to działa, raz nie. Gra się przyjemnie, chociaż jak dla mnie to tylko gierka w trybie 1v1 albo 2v2. 4v4 jest zbyt chaotyczne, mapki takie sobie i ogólnie walka średnio wypada w większej skali, ale to tylko moje osobiste odczucia, może komuś się to lepiej podoba. Dla mnie tylko duele. Klasy są zbalansowane, fajnie się nimi gra i podstawy szybko się ogarnia. No, może z wyjątkiem kitajców, którzy jak dla mnie mają lekko popsute klasy gdzie powinien jakiś nerf polecieć (szczególnie pinda z włócznią).
-
Resident Evil VII
Ja mam wrażenie, że to jeden z trudniejszych Residentów ale na easy pewnie daje się rade.
- Co ci w głowie szumi? [edycja gamingowa]