Oni tymi zakupami i nagłą zmianą są zabezpieczeni gamingowo. Z miejsca staną się największym wydawcą na Nintendo i PlayStation, gdy już ta machina ruszy.
Na PC to wiadomo, nawet Starfield sprzedał ileś tam wersji za 5 stów xd
Nawet jeśli jakimś sposobem projekt Gamepass by jebnał, to już będą rozlani wszędzie, ludzie będą czekać na ich gry i płacić pełną cenę.
Dali zastrzyk innym, bo jeśli ktoś myslal że takie Sony też będzie przyparte do muru żeby musieć dzielić się swoimi eksami na polu konsol, no to się nie wydarzy. Tak samo N.