Treść opublikowana przez drozdu7
-
Intergalactic: The Heretic Prophet
I zarost
-
Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
No ale do cholery nikt nie mówi o jakichś rzutach kolosalnych ilości. Ale Twoja flagowa konsola nie jest dostępna w momencie największych zakupów xd przecież to jest jakieś kuriozum. A już nie mówię o tym jak wkurwia mnie że największa firma, z największymi środkami, zapleczem i studiami zawija się jak jebany szczur. No strasznie ich dotknęły zmiany na rynku i oni muszą już siódmy raz zmieniać strategię. Bo od 2013 r zamiast zrobić najprostszą rzecz czyli skupić się na grach to cuduja. Nic więcej nie potrzeba było, tylko robić świetne gry i tyle. Sa święta, wydali bardzo dobre gry o których nawet większość ludzi nie wie pewnie. Bo zamiast napierdalac bundle z BO6, gamepassem na 3 miechy, reklamy Indiany, Majnkampfy itp to zawijka i przerzut na stany. To przecież jak potem wychodzi Spencer i mówi że jest ciężko, te swoje pierdololo to mam ochotę mu zajebac liścia w potylice.
-
Intergalactic: The Heretic Prophet
Oo milutko, dziwię się że jeszcze nikt słomki nie przerobił
-
Steam Deck
Kurna prawie mnie przekonał
-
Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
Fajne gry im się udały pod koniec roku, do tego w abonamencie (chociaż wiadomo że ma to swoje dobre i złe strony, ale to temat na inną dyskusję), ale tak pozatym ten rok to jest jakiś ogromny kocioł i festiwal niedomówień, dziwnych decyzji, kłamstw i braku jakiejkolwiek transparentosci. Nie wiem, ja mam trochę pesymistyczne wrażenie że oni znów odjebia jakiś cudowny pomysł. Bo zobaczcie, ograniczają dostawy czy tam wycofują świetny sprzęt który się nie sprzedaje. I co? Zastąpią go takim samym tylko mocniejszym? A jakiś kastrat byle odpalał moją bibliotekę to niech se w dupę wsadzą. A takim najgorszym scenariuszem jaki mi przychodzi to że odetną się od typowej konsoli, na rzecz PC i przenośnego Pc i żeby zabrać swoje konsolowe gry to będziesz musiał bulic non stop abonament ale to taki czarne wizje już hehe
- Final Fantasy VII Rebirth
-
Indiana Jones and the Great Circle
Mogło być gorzej, mogłes np nigdy nie grać w Silent Hilla
-
Cyfrowe zakupy growe!
Taa Days Gone, TloU 2 czy Tsushima PS4 dostały jakieś dziwne ceny znów w pudłach. God of War i Kolekcja Drake,a jest teraz na moim cyfrowym radarze
-
Intergalactic: The Heretic Prophet
Najwyżej sprawdzi się kiedyś na promce na Steam Decku 2
-
Indiana Jones and the Great Circle
No bije od tej gry taki good vibe nawet ta przerysowana walka i obite gęby pasują idealnie. A samo zwiedzanie i rozwiązanie zagadek to czysta przyjemność
-
Indiana Jones and the Great Circle
A ja tam wogóle praktycznie nie strzelam, tylko walę nazioli w hełm i obijam im mordy, nie nudzi mi się to Jestem gdzieś w I jestem absolutnie porażony jak dobrą grę dostarczyli
-
Silent Hill 2 Remake
Jestem w No miałem pierwszy raz uczucie żeby grę wpizdu wyłączyć. Już wcześniej bywały miejsca że w jednym pomieszczeniu było z trzech przeciwników. Ale tu to miałem wrażenie że co chwilę spada coś na mnie i coś atakuje xd w pewnym momencie to chyba dwucyfrową liczbę zayebalem. Fajnie że po grach bez walki Blooberom tak się to udało, ale chyba tak się podjarali że było "daj jednego tu, tu też i jeszcze tu niech wylatuje". Już zacząłem więcej biegać i omijać jeśli mogę. Ale nic, będę leciał dalej bo gra jest świetna generalnie, krakowiaki załapali ocb w Silent Hill
- Xbox Game Pass - gry w abonamencie
-
Intergalactic: The Heretic Prophet
Myślę że na zwykłej też będzie to bardzo dobrze chodzić i wogóle skąd ciągle te statementy że na Pro jakąś gra to będzie jakby inne doświadczenie
-
Growe Szambo
Nie zdziwieni tylko zwyczajnie już zmęczeni. Również w przypadku gier. I dlatego zaczyna im się ulewać, coraz częściej. Często są wkuwrieni, gdy ktoś bierze taką markę jak Dragon Age (gdzie dla wielu to jedno z ważniejszych RPG swego czasu) i spuszcza ją w tęczowo-ideologicznym klozecie. Gdy w spokojnie 80% wybiera się żeńskie bohaterki z męskimi cechami, albo wyglądające jak z generatora AI. Bo mężczyzna jako bohater to nie, bo seksizm bo świnia i przemocowiec. Gdy po The Last Of Us 2 gdzie stężenie "przypadków" na metr kwadratowy przekracza skalę A w serialu subtelną rzecz ktora w grze można nawet nie wyłapać zmieniasz w cały odcinek o mężczyznach jedzących truskawki to gracze mają to z tyłu głowy. A Ty w swojej nowej grze pierwsze co pokazujesz to kolejna ogolona azjatko murzynka która robi co jej się podoba i będzie polować na złego chłopa to nie dziw się że ludziom zapala się lampka Może to czepianie się, może nie. Ale cos jest majstrowane często w grach i tyle, a ludzie wolą żeby skupienie było na gameplayu i mechanikach niż pouczaniu o zaimkach. Bo skąd od jakiegoś czasu masa filmików, felietonów itp o tym że kiedyś było lepiej. Albo pomimo setek gier rocznie i zalewu tytułami powstają filmy o tym że to najhujowsza generacja? Bo kurwa zamiast skupić się na rozwoju mechanik, fizyki, budowie questów, kreatywnych pomysłach w AAA i pchaniu branży do przodu, to najważniejsze że mamy różnorodny zespół, że pracuje sie u nas dobrze. Nasze gry pamiętają o wszystkich mniejszościach, każdy znajdzie coś dla siebie. No i spoko a w zestawieniach gier z fizyką za 10 lat nadal będzie Half Life 2 i Zelda.
-
Indiana Jones and the Great Circle
No wczoraj robiłem sobie te misje i byłem totalnie zaskoczony że takie kapitalne rzeczy można zwyczajnie pominąć
-
Indiana Jones and the Great Circle
Za mną kilkugodzinna sesja, ależ kapitalnie się przebywa w tym Watykanie A powiedzcie, te misję To są misje opcjonalne? Bo też są świetne i chce się je robić. Tym bardziej że warto robić bo ten system rozwijania naszej postaci jest ciekawie zrobiony. No super się w to gra
-
Intergalactic: The Heretic Prophet
No gameplay to jest zagadka. W ostatnich latach było milion gier gdzie napierdalało się roboty itp była też masa soulslikeów. A bardzo bym nie chciał kolejnego soulsa, o slashera ich nie podejrzewam. Więc generalnie jestem ciekaw na czym będzie polegało samo granie
-
Promocje w Microsoft Store - Różne regiony - Polska Cebula
Wystartowała wyprzedaż do końca roku. Moim zdaniem o wiele ciekawsza niż Black Friday
-
Wiedźmin 4
Ale to przecież pokazali tylko zmontowany cynematyk skąd pewność że sama gra będzie wyglądała nie wiadomo jak, że będziemy tu mieli jakiś przeskok graficzny.
-
The Outer Worlds 2
Ja wspominam dobrze jedynkę, taka typowa właśnie gra Bethesdy/Obsidian. Dwójka raczej niczego nowego nie wprowadzi, ale jak będą fajne planety i dobry humor to oczywiście się sprawdzi
- Growe Szambo
-
Intergalactic: The Heretic Prophet
Przecież oni doskonale zdawali sobie sprawę jaką reakcję to wywoła. Teraz będzie że gracze to toksyki
-
Resident Evil - temat ogólny, komentarze, plotki i inne
Jedyny problem Onimushy jest taki że tak późno, gdy wszyscy już praktycznie srają chińskimi klepankami, soulso slasherami a kolejne w drodze. Bo tak to cudownie Aż korci by płytę kupić jak wyjdzie(chociaż nie kupuje) tak jak Okami 2
-
Intergalactic: The Heretic Prophet
Kierwa a potem się dziwią że gracze są wkurwieni i muszą im wyłączać komentarze. Zluzowali Drejka, dali pół grę z kobietkami. Dodatek do TLOU z dziewuchami, w Tlou2 i naciskali tam no najróżniejszych rzeczy, wiadomo o co kaman, już raczej bez żadnej subtelności. I teraz wjeżdżają z nowym IP na które czekają gracze i odrazu mamy bohaterkę mniejszościową, oszpecona bliznami, ogoloną, z minimalnym cyckiem o imieniu Jordan Ja rozumiem że w historii gier i filmów było wiele kapitalnych postaci kobiecych, ale to nie znaczy że mamy tylko takie coś robić. A strach przed stworzeniem męskiego bohatera z krwi i kości, ze wszystkimi jego przywarami jest wręcz komiczny Zaraz przylecą obrońcy wiadomo, ale coraz więcej osób widzi że już robi się tego za dużo.