second
Użytkownicy
-
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Obecnie
Przegląda stronę główną forum
Treść opublikowana przez second
-
Piwo
Imo Buzdygan i Barlow Sorbus to najbardziej przehypowane piwa a.d. 2017.
-
Gry planszowe
Czy ktoś widział/grał? Czytałem wstępnie opinie, dość przychylne były.
- eShop - małe gry, VC, ciekawe promocje itd.
-
Zakupy growe!
Skyrim w samolocie. A Yakuzka klasycznie, po bożemu- na kanapie i przed telewizorem.
-
"Zielony jak ta trawa" - Switch Ver.
Możesz grać na padzie, joyconach trzymanych oddzielnie w łapach lub połączonych, jak Ci wygodniej. A o bazę takich gier nie masz się co martwić, jest ich sporo i stale przybywa.
-
"Zielony jak ta trawa" - Switch Ver.
A jak długo zazwyczaj trwają przeceny na eshopie? Można gdzieś znaleźć taką informację?
-
Jaką grę wybrać?
Snipperclips mam, przeszedłem z narzeczoną, świetna gra do co-opa. W Steamworld Dig nie grałem, nie wiem na czym polega, ale chyba dam szansę drugiej części, skoro każdy chwali. W Izaaca też nie grałem, ale ETG podoba mi się na pierwszy rzut oka, chyba wezmę od braci Rosjan. Wysoki poziom trudności również jest dla mnie zachętą, niedawno skończyłem Cupheada i nie mam się teraz na czym wk.urwiać. Steamworld Dig 2 to platformówka nastawiona na zbieractwo? Ma coś wspólnego w rozgrywce z Shovel Knightem, czy mi się wydaje?
-
Jaką grę wybrać?
Jakiś dobry indyk na Switcha, oprócz SV i Shovel Knight? Wybieram raczej z: -Shantae -Steamworld 2 -Enter the Gungeon -gra podobna do zeldy, ale zapomniałem tytułu Która z nich? Czy ewentualnie jeszcze coś rozważać?
-
"Zielony jak ta trawa" - Switch Ver.
Czy jak założę sobie konto na inny kraj i zrobię zakupy, to mogę później to konto usunąć i grać w kupione gry na swoim domyślnym koncie?
-
Piwo
Udało mi się 3 butelki dorwać. Czy lepszy to kwestia gustu, dla mnie lepszy. Duuużo bardziej wyrazisty i torfowy/wędzony, a ja akurat takie klimaty bardzo lubię. Nowa warka zwykłego już wyszła, faktycznie w kartoniku, próbowałem już i równie dobra jak stara.
-
Piwo
U mnie w mieście nafciarz ba kosztował 36 za butelkę, zszedł błyskawicznie, w 1 dzień. Najlepiej jak ma być jakaś ciekawa warka, jeśli masz taką możliwość, dogadać się ze sprzedawcą zawczasu żeby Ci zarezerwował i odłożył jak już będzie miał na stanie.
-
Fast food
Skuszony hajpem na forumku zjadłem jakieś 3 tygodnie temu drwala po raz pierwszy w życiu, co równało się również pierwszymi od jakiś 3-4 lat odwiedzinami w macu. Przyznam, że złe to nie było, ale też nie było na tyle dobre, abym chciał tam wrócić i zjeść go jeszcze raz. Dam macowi jeszcze jedną szansę, ale tym razem zjem na raz podwójnego Wieśmaca i podwójnego Mcroyala. ~1600 kcal, 100 g białka i pewnie z pół kilo tłuszczu wjedzie na raz, to będzie niezłe wyzwanie dla mojego układu pokarmowego. Czy wyjdzie on z tego starcia zwycięsko? Przekonam się już niedługo. A jakby ktoś miał dla odmiany ochotę na dobrą wołowinę, to polecam Chyży Wół, którego można odwiedzić ponoć w Warszawie. Miałem okazję zjeść od nich Reubena na targach piwnych w Lublinie i muszę przyznać, że od razu poleciałem po drugiego (nie to żeby była mała, ale byłem z kobietą i jej też posmakowało). Wołowinka była mięciutka i mega soczysta, świetnie doprawiona i co najważniejsze- napchali jej tam mnóstwo. Ponadto kapusta kiszona, ser i jakiś średnio pikantny sosik. Całościowo robiło świetne wrażenie, nic tej kanapce nie brakowało. Aha i mięso nie było w formie jednego kotleta, jak w burgerze, tylko w postaci plasterków, takich jak tu: A tak mniej więcej to wygląda w całości:
-
Whisky
Jak lubisz Laphroaiga, to spróbuj również Ardbega: 10 y.o lub Uigeadail (tutaj uderzenie torfu jak pięścią w pysk) lub Corryvreckan (57,1% a alkoholu również nie czuć, torf bardziej w tle i na finiszu, a więcej owoców "tutti-frutti"). Również mogę polecić swoją ulubioną podstawkę- Lagavulin 16 y.o. Dymu nieco mniej niż w Laphroaigu, ale dochodzi jeszcze multum ciekawych smaków. No i wariacje Laphroaiga- Quarter Cask (świetny, ale ostatnio ciężko dostać) i PX Cask (najlepiej 1 litr- mi starczył na rok ). To tyle z tych torfiaków które próbowałem. Jak ktoś jeszcze jakieś zna, to niech się podzieli.
-
Super Mario Odyssey
Czyli po tych 600 dalej są nowe stroje? Jak mi monetek na to starczy, to ja nie wiem.
-
Nintendo Switch - temat główny
Odbierałem wczoraj Xeno w Komputroniku i uciąłem sobie krótką pogawędkę ze sprzedawcą. Powiedział, że w ostatnim czasie sprzedają tam więcej gier na Switcha niż na PS4 i PC razem wziętych. Czaicie to? I to w Lublinie, czyli prowincjonalnym miasteczku na wschodniej granicy Europy, gdzie z półek w sklepach znikają tylko cebularze i gdzie nawet psy nie mają co jeść.
-
Super Mario Odyssey
Do kiedy warto zbierać księżyce? Znalazłem, że za 600 dostajemy , a później jeszcze można coś odblokować? Bo tak sztuka dla sztuki, to mi się nie chce.
-
Piwo
Wreszcie jest i w butelce, goty piwo 2017- premierowa warka Imperialnego Nafciarza leżakowanego w beczce po Laphroaigu. Piłem na targach i zdecydowane top 3 piw jakie kiedykolwiek próbowałem.
-
Zakupy growe!
Zobaczymy czy takie goty jak niektórzy tu na forumku mówią
- Słuchawki
-
Xenoblade Chronicles 2
Przeczytałem temat i wychodzi na to, że będę w następnym tygodniu ogrywał drugiego w moim życiu jrpga. Poprzednim był Golden Sun na gba 15 lat temu. Jeśli będę się bawił chociaż w połowie dobrze jak wtedy, to zapowiadają się wspaniałe święta. Nie sądziłem, że dam się nahajpować na tą grę.
-
Porty - życzenia i stan faktyczny
Tak jak ragus powiedział. Tylko niech to nie będzie znów jakiś uposledzony port jak na 3dsa.
-
Zakupy growe!
Widziałem tylko samą grę, takie pudełko jak Twoje, z Rzeką i Opatem. Z ciekawszych planszówek to mają jeszcze jakąś wariację na temat Kolejki i Tajniaków, obie za około 40 zł.
-
Zakupy growe!
Są, wczoraj widziałem za 7 dyszek
-
Zakupy growe!
Czyżby Lidl?
-
Piwo
"Kosztować tyle co IP z zeszłego roku" to mi trochę nic nie mówi, bo w jednym sklepie było za 34 zł, w innym za 60 zł, a na allegro widziałem nawet za 100 xD Także mam nadzieję, że bliżej jednak tej pierwszej kwoty i już nie będzie takich jaj z cenami, bo sobie robię na nie chrapkę. Co do portera 36,6 plato, to już podchodzę ostrożnie, z doświadczenia wiem że nie zawsze im więcej w skali, tym lepiej. Piłem ostatnio RISa 34 blg od Radugi i był to jeden ze słabszych RISów jakie piłem. Poza zaklejającą ryja słodkością po prostu niczym nie smakował.