
gtfan
Użytkownicy-
Postów
6 139 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
7
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez gtfan
-
mimo wszystko patrząc po tym co teraz jeździ na uberach to jednak już mało kto kupuje coś innego niż hybrydę Toyoty. właściwie poza nowymi corollami albo używanymi priusami na LPG to ciężko o cokolwiek innego (pomijając taksiarzy Januszy starej daty co to jeżdżą Laguną II z choinką na desce która już 10 lat temu powinna być na złomie).
-
rozmawiałem jeszcze z serwisem gdzie robili mi skrzynię w Ceed'zie co w takim razie wybrać, bo niestety musi być automat a wszystko co dostępne to tylko dwusprzęgłówki, to taką informację dostałem - Renault dramat, do tego taka sama naprawa jak u mnie (sprzęgła, dwumasy, olej, wymiana i jakies regeneracje jak już otworzyli) u nich kosztuje 16tys (przypomnę - 10k w Kia) - Powershift to samo co Renault, koszt naprawy ok 13k - Kia podobno ładowała bardzo słabej jakości sprzęgła na pierwszy montaż, stąd ich szybkie zużycie, zamienniki są już dużo wytrzymalsze, generalnie ceni te skrzynie wyżej niż te od Renault i Forda - VW podobny poziom jakości Kia, podobny poziom jeśli chodzi o trwałość, tylko że naprawa w VW będzie przynajmniej połowę tańsza bo części są tanie - ogólnie wszystkie te skrzynie mocno eksploatowane w mieście zjadają sprzęgła bardzo szybko - jedyna dobra skrzynia dwusprzęgłowa to ta od VW z mokrym sprzęgłem to pytam jeszcze czy może w takim razie CVT od Toyoty, to gość mówi że to jest top ich napraw bo przywrócenie do działania kosztuje 17-20tys, i robią to co ciekawe masowo (na moment jak byłem w serwisie mieli rozebrane 4 skrzynie), i nie jest to tak trwała skrzynia jak się wszystkim wmawia. nie powiem, trochę mnie to zdziwiło także wychodzi że z tego wszystkiego najbezpieczniejszą opcją jest DSG od VW, bo wiadomo że się zepsuje, ale naprawa nie pochłonie majątku. tylko jeszcze zostaje kwestia tych mikrohybryd 48V - ktoś wie jak te ich 1.5 eTsi sprawdzają się pod kątem niezawodności?
-
jak chciałem tak realizuję swój plan marszobiegów podczas treningów dziecka, z tym że ta część "bieg" to też bardziej truchcik ale po kilku pierwszych próbach mega zadowolony jestem, lepsze to niż siedzenie z laptopem i kończenie pracy, zakwasów nie ma, kontuzji póki co nie ma, tempo bardzo spokojne żeby sobie nie zrobić krzywdy. i chociaż trochę już ciągnie żeby bardziej przycisnąć bo zapas jest spory, ale 3 cyfry na wadze to powstrzymuję się żeby ciągnąć to jak najdłużej a nie skończyć z jakąś kontuzją po kilku próbach... tak to wygląda.
-
Nie trzeba pomiarów żeby stwierdzić że jest nielegalne. Wczoraj Gutowski przytaczał regulamin, a w nim jest wyraźnie napisane jak skrzydła mają się zachowywać, i dodatkowy zapis że to zachowanie ma obowiązywać nie tylko podczas pomiarów, ale też w każdych innych warunkach. FIA przewidziała że zespoły będą szukać tutaj luk więc dodali te zapisy. Także niestety, skrzydło w warunkach wyścigowych nie zachowuje się tak jak to regulamin nakazuje, i mimo że przechodzi pomiary to dalej jest nielegalne. Edit: chyba w tym odcinku od ok 8:00 minuty
-
ten okres przejściowy 1 dzień nie ma tutaj znaczenia - to odginające się skrzydło jest w pakieecie na szybkie tory jak Monza czy Baku, w Singapurze i tak wszyscy używają innego pakietu aero.
-
wiadomo że większość to będą firmy, tylko ciekawe czy będą to JDG, floty czy wypożyczalnie, bo to jednak pokaże trochę czy jest zainteresowanie w narodzie czy tylko liczą się komórki w excelu. mnie najbardziej ciekawi czy te auta odbiorą klientów indywidualnych Dacii i tanim modelom konkurencji.
-
Z tego samego założenia wychodzę. Sam bym nie kupił, wolałbym zejść z wyposażenia ale kupić europejskie/koreańskie/japońskie auto, nie chcę być królikiem doświadczalnym na którym będą sprawdzać czy biznes ma sens i jak nie będzie miał to się będą zawijać jak większość dotychczasowych marek z Chin które się nie przebiły. Tak, wiem że za tymi nowymi markami stoją ogromne koncerny i dużo inwestują, nie tylko w sieć sprzedaży ale też fabryki, ale zasada pozostaje ta sama - niech udowodnią swoją wartość a nie tylko to że mogą sprzedawać auta poniżej kosztów bo ich Chiński rząd dotuje. Poza MG które jest już ładnych parę lat na zachodnim rynku to na ten moment żadnej innej marki z Chin bym nie rozważył. Zresztą, i tak żadna z tych marek nie ma dla mnie nic w ofercie (gdzie jakieś kompaktowe kombi?), bo duże suvy z małymi benzynowymi silnikami turbo spalające 12l w mieście to sorry ale podziękuję. Ale mimo wszystko ciekawe kto te auta faktycznie kupuje
-
FIA w czwartek: skrzydło jest legalne FIA w piątek: ale nas naciskają to macie już go nie używać https://parcfer.me/f1/koniec-z-trikiem-mclarena-fia-zmienia-zdanie-ws-tylnego-skrzyda wiadomo że to skrzydło nie spełniało "ducha" regulaminu, ale to rozchwianie emocjonalne FIA wygląda dość słabo
-
z ciekawości - kto to kupuje? floty? osoby prywatne? leasingi JDG?
-
w Krakowie za to nie widać ich wcale, pewnie dlatego że salony MG otwierali w każdej wsi a tutaj na samym końcu
-
ale na auto ściągnięte z Chin, to się nie liczy
-
Na zachodzie one już są dłużej, można już wyciągnąć jakieś wnioski.
-
niestety z ASO jest tak że sam musisz wiedzieć co trzeba zmienić, bo jak oddajesz na przegląd to wymienią olej+filtr i skasują 1000zł. przegląd klimy? a po co jak chłodzi? wymiana filtra kabinowego? a po co jak nie jest zapchany na tyle żeby blokować powietrze. olej w skrzyni? producent nie przewiduje wymiany. świece i płyn hamulcowy? przecież pan nie zgłaszał (to że jest to rzecz wymieniona w instrukcji że przy takim i takim przebiegu trzeba zmieniać dla utrzymania gwarancji to oczywiście ich nie interesuje jak oddajesz auto na "przegląd gwarancyjny"). zgrzyty w skrzyni biegów? komputer nie pokazuje błędów. i tak w kółko ze wszystkim jedyne aso jakie wspominam dobrze to był 15-20 lat temu Fiat (i to nie jeden serwis bo zaliczałem praktycznie wszystkie na terenie Krakowa), szkoda że marka od tamtego czasu jest niszczona po całości
-
nikt nie będzie płakał, niestety.
-
hot take: Magnusen (o ile wróci za tydzień na tor, mam nadzieję że nie) nie dojedzie do końca sezonu, po kolejny zgruzowaniu auta (co jest raczej pewne) podzieli los Sargenta i w jego miejsce już na stałe wejdzie Oliver Bearman
-
Przecież oba w utrzymaniu to będzie ta sama liga.
-
Gość jak zwykle na czasie
-
Ps. Max jeszcze pewnie dostanie karę za wyprzedzanie po wyścigu jak działały jeszcze reguły wirtualnej neutralizacji xD
-
Ale moment jak Lando atakował na świeżych oponach to już było wiele okrążeń za późno na reakcję. Max po tym jak George go wyprzedził powinien być ściągnięty przed pit stopem Lando żeby go podciąć i bronić się przed nim na nowych oponach, a nie czekać za Lando który w końcu odjedzie na parę sekund i potem po pit stopie będzie miał tylko paręnaście okrążeń na odrobienie niedużej straty, łatwe wyprzedzanie, do tego darmowy fastest łap. Zawiodła strategia w RB, powinni bronić się przed Norrisem a nie jechać swój wyścig po nic.
-
Mnie jeszcze zastanawia gdzie się podział instynkt Hanny Schmitz, już ją niedawno Max zjebał przez radio, teraz zero taktyki żeby neutralizować Norrisa. To co się dzieje z RB to jakiś dramat
-
Brawo Perez, co za geniusz
-
Patrząc na tempo Lando to nie wiem czemu nie ściągną teraz Maxa żeby chociaż zabrać mu najszybsze okrążenie
-
Jeszcze zaraz go Norris dogoni i będzie po zabawie
-
Verstappen wygląda dzisiaj niczym Perez, niesamowita niemoc. To samo Hamilton, walczyć Mercedesem z Haasem. A tak btw to Leclerc powoli dołącza do wyścigu o mistrza, punktami powinien mocno się zbliżyć do Lando Edit jak tylko o tym wspominam od razu live punkty w relacji
-
Jak Stroll nie wpadnie w barierę to zapowiada się procesja