Treść opublikowana przez DamianGrecky
- Poprzednia
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- Dalej
-
Strona 8 z 9
-
Zużycie prądu. Ile placicie?
W lutym miałem rachunek na 103 zł, a w marcu już 174 zł. Dwie osoby, od roku siedzę na HO, czasami konsola, telewizor z filmem/serialem, jakaś pralka, wiadomo lodówka, oczyszczacz, nawilżacz powietrza, płyta indukcyjna, piekarnik. W porównaniu z zeszłym rokiem mocno poszło do góry, biorąc pod uwagę, że dodatkowo doszło tylko zasilanie laptopa + co któryś dzień konsola na 3-4 godziny.
-
Noob kupuje telewizor bądź monitor pod PS5/XSX
Czyli najpierw będę musiał wyjaśnić kobiecie dlaczego C1 będzie lepszy niż C7, a potem zakup nowego TV. Elegancko
-
Ksiegarnie internetowe?
Wie ktoś może dlaczego od dłuższego czasu nie można dostać książek z serii Hyperion w formie ebooka? Nabrałem w końcu ochoty, by dokończyć serię (przeczytałem tylko pierwszą część), a tu przykra niespodzianka MAG stracił prawa czy co? Oczywiście wcześniej były do dostania cały czas, no ale zapragnąłem i puf
- Control
-
Noob kupuje telewizor bądź monitor pod PS5/XSX
Ktoś w Samsungu przypomniał sobie o Nokii, która również była liderem sprzedaży telefonów komórkowych i szła swoją drogą aż obudzili się z ręką w nocniku. Nic nie trwa wiecznie i chcąc nie chcąc, trzeba dostosować się do warunków panujących na rynku.
-
Noob kupuje telewizor bądź monitor pod PS5/XSX
Zaglądam do tego tematu regularne od kilku lat i mam wrażenie, że utknąłem na tej samej stronie. Tylko cyfry przy modelach Oledów się zmieniają Sam posiadam LG C7 od ponad 3 lat. Początkowo go oszczędzałem, dbałem, ale już po 3 - 4 miesiącach dałem sobie spokój i nie myślę o żadnych wypaleniach, czy innych szarościach. W codziennym użytkowaniu jest rewelacyjny, nie widzę żadnych zafarbów ani szachownic, nawet w ciemnych scenach. Żeby nie ryć sobie beretu nie bawię się w żadne plansze (od razu po zakupie obowiązkowo siedziałem i analizowałem, ale to już zahaczało o chorobę psychiczną, nie polecam) i jedyne co, to cieszę się znakomitą jakością obrazu. TVN24? Na początku pandemii odpalany jak dziki, po kilka godzin dziennie. Seriale? Filmy? Wchodzą jak nóż w masełko. Gierki dla dzieci? Na home office od roku potrafię siedzieć od rana do popołudnia z tym samym tytułem. Efekt? Jak widać na zdjęciu poniżej nic się nie wypaliło. Nawet gdyby, to i tak bym tego nie zauważył, więc bez znaczenia. Znaczenie ma tylko to, co widzą moje oczy, czyli perfekcyjnie kąty, doskonała czerń i przyzwoity efekt HDR. Dlatego kupiłem ten konkretnie model i wywiązuje się ze swoich zadań z nawiązką. Wcześniej miałem Samsunga KS7000, którego po pół roku (słynne rozklejanie się) wymieniłem na Sony XE90, ale to ciągle nie było to. LG C7 był więc trzecim telewizorem na przestrzeni chyba 15 miesięcy, więc kobieta coraz mocniej dawała mi do zrozumienia, bym się je.bnął w beret. Na szczęście na tym się skończyło. Na jesieni na bank będę brał coś nowego, bo 55 cali w salonie, gdzie siedzę ponad 2 metry od ekranu to za mało. Podsumowując: nie bać się, nie kalkulować, pozwolić, by telewizor zrobił nam dobrze.
-
Control
Dzisiaj wjechał dodatek Fundament i pierwsze wrażenie pozytywne. Jest zupełnie nowa lokacja, nowi przeciwnicy (no, powiedzmy) i do pewnego momentu wszystko szło świetnie. Tym momentem było pojawienie się Pope. Kompletnie znikły mi wszelkie dialogi. Miałem podobny przypadek w podstawce, ale dotyczyło to jakiś pobocznych kwestii z tym grubasem z Panoptikonu, więc do zapomnienia. Tutaj niestety każdy dialog (od dodatkowych objaśniających lore) po kluczowe w fabule są nieme. Nie ma ani mimiki, ani dźwięku ani napisów Musiałem ratować się scenką na YT żeby wiedzieć za czym tak biegam po tych jaskiniach. Jest jakiś sposób, by to naprawić? Poza tym w misji z kamerą filmową, gdy walczyłem z latającym mini bossem to typ zahaczył się o kolumnę i został w tyle. Gra w końcu o nim zapomniała i tak jechałem tym wagonikiem i jechałem, jechałem, jechałem... W końcu po kilku minutach uznałem, że jedynym wyjściem będzie śmierć. No, Remedy, bez takich mi tutaj. Poza tym gites. A i bym zapomniał o najważniejszym, te bajki z pacynkami, Threshold Kids. Słodki jeżu, jakie to jest creepy Majtki brązowe po pierwszym odcinku.
-
Cyberpunk 2077
Podziwiam. Szczególnie jak po przejechaniu całego miasta i połowy pustyni wywala do dasha Wczoraj uznałem, że ostatni raz spróbuję przysiąść i wyczyścić trochę ikonek, ale bulwa mać znowu, tym razem po rzuceniu granatem, wyebało mnie. POLSKIE GÓWNO Norma, jeszcze jak.
-
Co ostatnio jadłeś/piłeś?
Nie chcę niepokoić, ale znajoma straciła węch w sierpniu i do dzisiaj go nie odzyskała.
-
Co ostatnio jadłeś/piłeś?
Dzięki za cynk, 40 zł za ruby to jeszcze spoko cena. Raz na jakiś czas można się skusić. Muszę się rozejrzeć. Z tydzień temu widziałem zwykłe ruby od Offley w Selgrosie za 69 zł
-
Zegary
Obecnie mam automatycznego Edoxa (na zdjęciu), który jest ze mną już kilka ładnych lat i nie narzekam, bo lubię klasyczne zegarki, ale powoli zaczynam rozglądać się za czymś z wyższej półki. Nie ukrywam, że mega podobają mi się zegarki Hublot, ale Szwajcarzy w tym przypadku nie przewidzieli, że jestem jepanym polaczkiem z gówno walutą w kieszeni i zostają mi jpgi w guglach. Ech. Anyway. Poważnie spoglądam w stronę Eterny, celuję w coś na skórzanym pasku i z białą tarczą. Obowiązkowo automat. O coś takiego: Eterna Eternity Gent Automatic 2700.41.11.1384 (dolinski.pl) Ewentualnie pójście w kompletną prostotę, która również mi się podoba i tu na horyzoncie widnieje Nomos. Tangente — NOMOS Glashütte (nomos-glashuette.com) Nie jest to jakaś prestiżowa, czy bardzo znana marka, ale coś w sobie ma. Ten niemiecki bauhaus Ewentualnie będę jeszcze przeglądał chrono24 w poszukiwaniu jakieś perełki, bo marek na które zawsze miałem ochotę jest mnóstwo. Niestety, budżet ograniczony do max 8-10 tysięcy, bo powyżej tej kwoty to już bym się bał wychodzić z tym z domu.
-
Control
Właśnie zakupiłem przepustkę sezonową. Już nie mogę się doczekać dodatkowych godzin z tym sztosiwem Jedna z lepszych pozycji ostatnich lat. Gra, która jest przede wszystkim grą. Bez zbędnych dupereli, czy kombinowania jak koń pod górkę. Czysty fun, który rośnie z każdą kolejną odblokowaną mocą. Kocham Remedy, a tym cudem tylko utwierdzili mnie w przekonaniu, że to jedno ze zdolniejszych studiów. Jedyne do czego mógłbym się przyczepić to niemrawy początek i przytłaczająca ilość notatek, ale jednocześnie Finowie stworzyli tak fascynujący świat, że łykałem wszystko bez popitki. Poza tym grało mi się genialnie. Nie miałem oporów by cofać się do wcześniej odwiedzonych miejscówek, tylko po to by stoczyć kolejne pojedynki, bawić się fizyką, niszczeniem otoczenia, podziwiać jak ruda sieje zamęt. Och, ach. Do tego dochodzi świetnie wyważony pozom trudności. Ani przez moment nie czułem, że jest za łatwo, czy za trudno. Wchodziłem w każdy kolejny etap z przeświadczeniem, że czeka mnie przyjemne wyzwanie. Życzę sobie i Wam, by wychodziło jak najwięcej tego typu pozycji. Remedy, jestem gotowy na więcej.
-
Dwa pedały
Rowery po 7, czy nawet 30 tysięcy tu śmigają, a ja się cieszyłem, że udało mi się wyhaczyć Krossa za 2500 zł. Mam nadzieję, że da radę na płaskim z górki Ma mi służyć głównie do roboty, 90% drogi to ścieżka rowerowa, 12 kilometrów w jedną stronę, z rana z górki, po robocie pod górkę. Poleci ktoś dobry kask? Solidny, porządnie wykonany, dla amatora jazdy po mieście? Z góry dziękuję.
-
Co ostatnio jadłeś/piłeś?
Nie wiem w sumie jaki będzie odpowiedni temat, to walnę posta tutaj. Jak jest jakiś ogólny temat wino/alkohol to sorry. Ostatnio wróciłem wspomnieniami do Porto, a szczególnie do przechadzki brzegiem rzeki Duero, wzdłuż piwnic z cudownym trunkiem jakim niewątpliwie jest porto. Nie ukrywam, że nie jestem fanem alkoholu, ostatnie dłuższe posiadówki z piwem w ręku to jeszcze czasy studiów, a coś mocniejszego mnie odrzuca. Znaczy kiedyś nie, a potem zmieniłem dietę, schudłem, zestarzałem się i jakaś wódka czy whiskey to mnie zabija na amen. JEDNAK porto w swojej cudowności mnie zauroczyło, a i organizm zdaje się zadowolony po wypiciu lampki lub dwóch. Będąc w Portugali próbowałem wielu różnych od Kopke, przez chyba najbardziej znanego Sandemana po jakieś droższe rocznikowe Cockburnsy. Przywiozłem ze sobą ile dało radę, coś się jeszcze dokupiło w wolnocłowym i na jakiś czas wystarczyło. Niestety, ostatnia buteleczka całkiem niedawno zniknęła z kolekcji. Nic wyszukanego, zwykły Tawny Reserve od Nieeport, ale moje amatorskie podniebienie zadowolił. No więc naszła mnie ochota, by kupić coś w Polsce, ale ceny to jakiś żart. Zwykłe ruby, którym Portugalczycy płuczą zęby po myciu 70 albo 80 PLN, co jest absurdalne biorąc pod uwagę, że to samo w piwniczce producenta albo sklepiku obok jest do dostania za 6-7 euro, więc marża kosmiczna, no ale w sumie standard. To już zdecydowanie lepiej dopłacić 30 albo 40 zł i mieć solidnego LBV. Mam kilka na oku, ale nigdy nie kupowałem alkoholu online, więc ciężko się rozeznać w temacie. Znacie jakieś sklepy online godne zaufania z winem? Czy wszystko co mi wyskoczy na pierwszej stronie Google to jeden pies i brać co jest?
-
Cyberpunk 2077
U mnie patch w zasadzie pogrążył grę, co mnie denerwuje tym bardziej, że pudełeczko było prezentem na święta od narzeczonej. Miało być fajnie, no ale made in Poland zobowiązuje Ech, masakra. Największe growe rozczarowanie w mym nędznym życiu. A myślałem, że ciężko będzie przebić "zakończenie" The Phantom Pain
-
Tych książek nie tykać!
Mogę polecić jedynie całą serię o Harrym Hole pana Jo Nesbo, poza tym różnie to z kryminałami bywa.
-
Pizza
to i ja się pochwalę picką, bo raz na jakiś czas zdarzy mi się ugnieść placka Sosik z pomidorków Mutti ze świeżą bazylią, do tego rzuciłem francuskie salami z orzechami laskowymi i elegancko wyszło w smaku.
-
Tych książek nie tykać!
Dawno nie czytałem żadnego kryminału (a tym bardziej takiego, który nie pochodzi od Jonusza Nesbo), więc skuszony wysokimi ocenami sięgnąłem po pierwszy tom trylogii poświęconej Igorowi Brudnemu, czyli Piętno. Zdaję sobie sprawę, że lubimyczytać to miejsce, gdzie najlepszym pisarzem science fiction zostaje Remigiusz Mróz ale średnia ocen oscylująca wokół 8 zwiastowała co najmniej przyjemną lekturę. NO KURVA NIE ZDECYDOWANIE NIE Tak kretyńskiej fabuły, nie klejącej się, odhaczającej kolejne punkty byle dojechać do absurdalnego finału chyba w łapach nie miałem. Autor bazuje na modnym temacie pedofilii, ale rozwleka go do granic przyzwoitości, robiąc miłośników małych odbytów z połowy mieszkańców wsi otaczających Zieloną Górę. Lampka ostrzegawcza powinna mi się zapalić już po pierwszych stronach, gdy okazuje się, że główny podejrzany jest bratem bliźniakiem głównego bohatera, dzielnego policjanta Igora Brudnego (bo wiecie, jest fanem Brudnego Harry'ego). Przez 400 stron jesteśmy raczeni miksem seksualnych fantazji, scen rodem z piły, amerykańskich filmów akcji lat 80 i komedii. A morderca jest wielkim typem w worku po ziemniakach na głowie. TAK, PO ZIEMNIAKACH. Dzięki temu do końca nie znamy jego tożsamości. BO WOREK. PO ZIEMNIAKACH. Rozwiązania można się szybko domyślić, ale jednocześnie do końca jako czytelnik wmawiałem sobie, że to niemożliwe, że autor tak mocno nie może odlecieć. uwaga, poniżej zakończenie: Pozostał niesmak i poczucie zmarnowanych 5 dni nad tym tytułem. O, to w sumie jeden z nielicznych plusów. Czyta się szybko, język jest wręcz prostacki. Gładko jedzie się przez tą książkę z grymasem bólu na twarzy. Nigdy więcej. Kolejny tom mam ochotę przeczytać tylko i wyłącznie z ciekawości, czy pan autor zaskoczy mnie jeszcze większym stolcem, ale to najwcześniej za kilkanaście miesięcy, jak się wyleczę z tego raka.
-
Cyberpunk 2077
Na XOX po nowym patchu wywala mnie do menu za każdym razem gdy użyję ręcznej wyrzutni rakiet. Taki zamaskowany tryb pacyfistyczny. Za dużo przez te dwie sesje po 10 minut nie widziałem, ale gra dalej jest śmierdzącym klocem.
-
Noob kupuje telewizor bądź monitor pod PS5/XSX
Obajtek kupił po jednym TV do każdej posiadłości to i tysiące się tego uzbierało. Ja mojego 55 calowego Oleda będę najprawdopodobniej na jesieni wymieniał na nieco większego. Oby świat do tego czasu nie pierdyknął fikołka.
-
Cyberpunk 2077
Miał ktoś problem z aktualizacją tego kasztana do wersji 1.0.6? Zatrzymało się na 61% i za każdym razem wywala błąd 0x80070057. Ponowne uruchomienie konsoli nic nie daje, internet jest, Live działa i dupa. Centymetry mnie dzielą od wywalenia tego gówna z dysku i zwrotu gotówki, bo nawet mój stoicki spokój i chęć wsparcia tych nieudaczników ma swoje granice.
-
Cyberpunk 2077
Pomijając 11 klatek na podstawowym Xbąku w wersji 1.04, bo to jest skandal nad skandale, to jakim cudem kilka dni później były już 22, a w mieście w bólach nawet 28? Na One X całkiem stabilne 30, chyba po świętach, gdy wyjdzie 1.06 to się definitywnie zdecyduję na powrót. Jakiś specjalista może się wypowiedzieć dlaczego takie wyniki były nieosiągalne 10 dni temu? Kwestia olania, braku umiejętności czy co? Gra w takim stanie na premierę (widziałem na tym samym kanale porównaniach na PSach, na bazowym blisko 30 klatek przez większość czasu) na konsolach dostałaby spokojnie średnią 80-85 i gównoburza by ich ominęła szerokim łukiem... Niesamowite wręcz
-
Cyberpunk 2077
Byłem bliski powrotu dzisiaj do Night City, ale nie, ciągle za dużo do zrobienia przy tej grze, by psuć sobie wrażenia. Pewnie najwcześniej po styczniowym patchu, który liczę, że nic nie spierdzieli, a tylko pomoże. No, bo kurde serio człowiek, by chciał, ale pierwszy raz w życiu boję się, że to się skończy źle. Ma być tip top, siąść i skupić się na grze, a nie myśleniu CIEKAWE KIEDY SIĘ ZDUPCZY. Nie zrobiłem refunda, to teraz się dziady odwdzięczcie
-
Cyberpunk 2077
Czy ten patch cokolwiek poprawił w kwestii wydajności na Xbox One X?
-
Cyberpunk 2077
A pamięta ktoś jeszcze ogłoszenie Netflixa, że będą tworzyli produkcje w uniwersum Cyberpunka? Netflix kasuje wszelkie związki z Redami za 3...2...1...
- Poprzednia
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- Dalej
-
Strona 8 z 9