Gram na razie V akt i w sumie od początku skipuję wszystkie scenki żeby w końcu przejść do farmienia bo w Diablo zawsze to liczyło się dla mnie najbardziej. Na razie jest tak sobie. Czasem potworów trzeba wręcz szukać ale jak już dojdzie do walki to jest konkretny ogień. W serię gram od samego początku. Diablo 1 było pierwszą oryginalną grą, którą kupiłem na PC. W d3 grałem kilka lat, w D2R całe półtora roku. Czwórka na razie nie zapowiada się wybitnie ale dla fanów statystyk i farmienia wydaje się ok. Ja z pewnością wyleveluję wszystkie klasy jak nie po przejściu story to na pewno w sezonach. Ktoś wcześniej pytał o granie na Ps4. Tragedii nie ma ale ja w Q2 grałem kiedyś w 40 fpsach więc ta gorsza animacja nie razi mnie tak w oczy. Najwięcej problemów i czkawki dostaje konsola kiedy na koniu podróżujemy między „krainami”. Wtedy gra potrafi „stanąć” na dwie sekundy. Pieszo nie miałem z tym problemów bo najwidoczniej przy powolniejszy przemieszczaniu się gra nadążała z ładowaniem się nowych terenów.