-
Postów
4 796 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
45
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez Josh
-
Jesteś osobą numer 945, która o to pyta pograć pewnie się będzie dało, ale raczej nie ma szans, żeby zrozumieć o co tu biega. Polecam jakieś dobre streszczenie na YT, żeby chociaż coś załapać.
-
W Revelations 2 też dali to dziadostwo. Ja naprawdę lubię wyzwania w grach, ale niech wymyślają coś sensownego, bo walka z niewidocznymi przeciwnikami to szybsza droga do frustracji niż do zaspokojenia swoich hardkorowych fetyszy. W punkt Właśnie przed chwilą przyjechał kurier z grą. Tyle lat na nią czekałem, a teraz... dalej nie mogę oderwać się od RE2. Wypadałoby jeszcze machnąć pozostałe scenariusze na S+ Bzduras, fajna recka!
-
Residenty to obok Devil May Cry moja ulubiona seria, a oryginalne RE2 skończyłem ze 100 razy (jak nie więcej) i do dzisiaj zresztą często wracam do tej gry. Za remakiem czekałem dłuuuugie lata, to się nie mogło skończyć inaczej jak nieprzespanymi nocami oraz ostrym graniem profil podam Ci na pw.
-
Bo platynę w GOTY trzeba mieć.
-
Dzisiaj pewnie przyjedzie i moja kopia, ale nie wiem czy dam radę odciągnąć się od RE2 wydawanie tylu hitów w tak krótkim czasie powinno być zabronione.
-
Save zapewne wykorzystany przed Nosferatu? Szkoda, że ta część nie miała platyny, podobnie zresztą jak RE4. No, ale te 100% i tak wbiło się z uśmiechem na ustach. Polecam jeszcze RE 0 do kompletu.
-
Jeszcze Khomchik. Dzisiaj pykał speedruna, uparł się, żeby Leona A przejść w niecałą godzinę
-
Facet ma niesamowitego skilla, no i ten stoicki spokój. Została mi jeszcze Claire na S i Hunk. Tutaj raczej nie ma zbyt trudnych trofików, a na pewno nie takich jakie były chociażby w Resident Evil Revelations.
-
Na normalu jak cię rośliniak chwyci i nie masz broni defensywnej to też jesteś kaput. A krokodyl wbrew pozorom jest bardzo łatwy, wystarczy tylko śmigać od ściany do ściany, save'a robię przed nim chyba tylko z przezorności. Natomiast bardzo często zdarzy mi się zginąć podczas starcia z G2... żuraw jest bezlitosny
-
Te kroki to jest banał, grając na czas ten trofik wpada sam z siebie. Ale bez save'ów na HC to już gruby szit, na pewno spróbuję. Mapkę mam już rozrysowaną w głowie Blisko. Przed krokodylem, G2 i G3. Powoli będę starał się zejść do 1, a później może bez save'ów.
-
Mi właśnie dzisiaj wpadł ten trofik za kroki. Jak się sprężę to jeszcze platyna wleci
-
Powiedziałbym, że dobra passa zaczęła się już od RE7. Bardzo się cieszę z tej reaktywacji, Capcom to mój ulubiony dev mający w w rękawie jedne z najlepszych serii gier (RE, DMC, ONI, Dino Crisis, MonHun). Po RE6 myślałem, że zeszmacili się na zawsze, a u proszę jaki potężny come back. Claire ma nieco inną fabułę, spotyka inne postacie, walczy odmiennym uzbrojeniem niż Leon i ma "swojego" final bossa, ale generalnie 90% jej przygody to kopiuj-wklej od Kennediego.
-
To jest chyba totalnie losowe, przynajmniej na HC. Zdarzało się, że po dwóch headshotach zombie padał, a innym razem potrafił wytrzymać 10 (!) kulek. Najlepsza metoda to po prostu strzelać w kolana i dobijać nożem, ewentualnie uciekać jeżeli zależy nam na czasie.
-
Kolejna nieprzespana noc przy giereczce. Padam już na pysk, ale gram dalej, tak się nie mogę oderwać. Ósme podejście i póki co zero znudzenia - dobrze, że sobie urlop załatwiłem
-
Wystarczy strzelać w niego dopiero jak pojawi się oko, wcześniej to strata ammo, bo i tak nie wyrządza się mu żadnych obrażeń. Nie wycięli, tylko zmodyfikowali. Przyjrzyj się tym brzydalom w ściekach
-
Nie zliczę ile razy przeszedłem całe RE4 na professional bez save'owania ani ginięcia, jednak tutaj taki wyczyn wydaje mi się znacznie trudniejszy. Będzie co masterować przez następne tygodnie / miesiące.
-
Wszyscy się jarają, a mnie ta lokacja rozczarowała. Nie liczyłem co prawda na poziom posterunku, no ale miałem nadzieję, że trochę dłużej tam zabawimy, no i Jedynie Irons dawał tu radę. Leon A/Leon B czy Claire A/ClaireB, to jest praktycznie to samo. Start w innym miejscu, Mr.X pojawiający sie ciut wcześniej, no i przedłużona końcówka. Niestety pod tym względem się nie postarali, w oryginale zmiany były znacznie bardziej wyraźne. Za darmo, a najlepsze jest to, że i tak znajdą sie marudy. Wystarczy wejść na PPE i poczytać to p*erdolenie "dlaczego nie dali od razu na płycie". Autyzm lv.9999.
-
Oj w pozostałych save roomach też nie zawsze jesteśmy bezpieczni. Ostatnio np. zombie wparował mi do pomieszczenia z maszyną do pisania w ściekach. A co do main hallu, to akurat Mr.X jest tam najmniejszym zmartwieniem, prawdziwy hardkor zaczyna się w momencie kiedy wpadają tam jeszcze zombie i trzeba robić slalomy między nimi, a Tyrantem Bardzo fajnie to wymyślili, kolo ma chyba AI "przeszczepione" od Jacka Bakera z RE7. W ogóle to polecam grać na słuchawkach, ten dźwięk kiedy kitrasz się w jakimś ciemnym pokoju i nasłuch'ujesz jak Mr.X stuka buciorami w pomieszczeniu obok albo nad tobą, to jest coś niesamowitego. Ciarki przechodzą. Ady w szpilkach i tak nie przebije xD Nie można, ten klucz jest zarezerwowany dla kampanii Claire, tak samo jak zielony klucz to unikat u Leona.
-
Na innym forum czytałem, że na easy bez problemu można go powalić, nie wiem jak na pozostałych poziomach trudności. Działa to przez jakiś czas, a później i tak dalej cię goni.
-
Gra momentami wygląda jak next-gen. Został już tylko Leon B.
-
Weronika jest spoko, ale i tak jej daleko do poziomu pierwszych trzech części, więc jeżeli jednak nie zdecydują się na remake to nie będę z tego powodu płakał. Po rimejku trójki chciałbym zobaczyć Resident Evil 8, ale w takim stylu jak teraz zrobili dwójkę Oryginalny ost jest nie do przebicia, mimo to nowy też ma kilka rewelacyjnych utworów. Kawałeczek, który odpala się w wagonie podczas zjeżdżania do laboratorium albo podczas starcia z G3
-
Ewentualnie zastosować ten sam myk co z Mr.X - wystarczy podejść do brzydala, tak aby sprowokować go do ataku, szybko się wycofać, a jak się zamachnie łapskiem wtedy go ominąć. To jednak sprawdza się tylko kiedy atakują pojedynczo.
-
To chyba jedyna trudna lokacja z nimi, tak to raczej wyskakują pojedynczo i można je spokojnie kasować. IMO za mało ich w tej grze.
-
Pieski i tak są na 3-4 strzały z pistoletu, nawet na hardzie, więc ciężko je uznać za poważne zagrożenie. No chyba, że próbuje się je wyminąć, wtedy good luck.