Treść opublikowana przez lukas_k96
-
Kontroler do PC
Polecam pad od Xboxa, na Windowsie 10 nie potrzebujesz żadnych dodatkowych urządzeń do połączenia bluetooth. Korzyścią jest również fakt, że to praktycznie "podstawowy" kontroler na PC, więc nic nie trzeba ustawiać i się bawić, podłączasz i grasz, bo każda gra go wspiera.
-
Cyberpunk 2077
Dziwne, mi Steam pobiera 10,5 GB...
-
Reprezentacja Polski
Kierowanie kadrą to spełnienie marzeń może dla krajowego trenera, top woli być cały czas w grze i trenować największe kluby. Mając zespół, możesz sobie ściągnąć kogo chcesz, będąc selekcjonerem musisz korzystać jedynie z określonej puli graczy.
-
Bond
W takim tempie to premiera będzie w 2030.
-
Reprezentacja Polski
Z jednej strony człowiek chciałby mocne nazwisko, z drugiej wiadomo jaka jest sytuacja... Co do Sousy, po efektach go ocenimy. Gorzej niż za Brzęczka nie będzie, a może akurat nam ta zmiana wypali i świeże spojrzenie kogoś zza granicy da dużo dobrego. Akurat kwestia trenowania klubu i prowadzenia kadry to dwie różne sprawy. W reprezentacji masz dobór piłkarzy z różnych klubów, więc wystarczy tylko ogarnąć taktykę plus dbać o kontakty personalne i tworzyć atmosferę, a w tym akurat Sousa jest podobno mega mocny, więc to będzie spora różnica po Brzęczku. No i jednak ten Sousa coś tam pograł na poważnym poziomie, więc też autorytet powinien mieć. Czekam z niecierpliwością na marzec.
-
Reprezentacja Polski
IMO lepszy ten Carrera niż Giampaoli, Sousa czy inne wynalazki z ostatnich dni.
-
Kingdom Come: Deliverance
Ja grałem jak były chyba wydane trzy DLC i tak mogę poradzić, żeby nie rozpędzać się zbyt szybko z DLC z budową osady, bo na początku gry, kiedy kasy nie ma dużo, może być ciężko, tym bardziej, że trzeba określoną kwotę kasy zostawiać w skarbcu co jakiś czas. Lepiej poczekać i jak będziecie mieli więcej kasy to wtedy działać.
- Kingdom Come: Deliverance
-
Dawne (i dzisiejsze) pisma o grach poza PE (PSX Fan, P+, OPSM, i inne)
Prawda jest taka, że tekst powinien być jak najlepiej przystępny dla czytelnika. OK, fajnie, że autor lubi pisać wiersze, czuje się dobrze jako powieściopisarz, ale recenzja to nie epopeja literacka, żeby z nią kombinować. Co prawda prasy growej nie czytam od kilku lat, ale pamiętam jak wkurzały mnie takie artystyczne bełkoty, np. w CD-Action.
- Xbox Game Pass - gry w abonamencie
-
Skoki narciarskie
Psycha siada, nerwy biorą górę, pycha i brak pokory kroczą przed upadkiem
-
Xbox Game Pass - gry w abonamencie
- Premier League
No to co, Tuchel za kilka dni w Chelsea?- GTA VI
Ja już jestem tak spragniony nowego GTA-a, że biorę wszystko od nich... Te przecieki o kilku lokacjach, o różnych odstępach czasowych, o narkotykach - taką otoczkę chętnie bym przyjął.- Vega Cinematic Universe
- Indywidualne podsumowanie roku w grach.
Jeśli chodzi o ukończone gry w 2020 roku to nie było ich wiele... Trochę się działo prywatnie u mnie, więc nie zawsze miałem ochotę i czas do grania. Mimo wszystko i tak przeszedłem więcej tytułów, niż w 2019. Mam nadzieję, że nowy rok będzie zdecydowanie lepszy (pod każdym względem). 1. Far Cry 4 - 7/10 2. Wolfenstein: The New Order - 7/10 3. Wolfenstein: The Old Blood - 6/10 4. Hitman - 7/10 5. This Is The Police - 7/10 6. Tom Clancy`s Ghost Recon: Wildlands - 7/10 7. Rise of the Tomb Raider - 7/10 8. Assassin`s Creed: Syndicate + DLC - wszystko 6/10 9. Dying Light - 6/10 10. Assassin`s Creed: Origins - 8/10 + DLC (obydwa 7/10) 11. The Walking Dead: Michonne - 7/10 12. Assassin`s Creed: Odyssey - 8/10 + DLC Dziedzictwo Pierwszego Ostrza (8/10) 13. Greedfall - 6/10 14. Mafia: Edycja Ostateczna - 8/10 Jak widać, nie ma tu żadnej gry z tego roku (nie licząc odnowionej Mafii), bo starałem się nadrobić backlog. Dominują głównie siódemki, ale to czysty przypadek Mam jeszcze rozgrzebanego Cyberpunka, w kolejce kolejne tytuły... Inna sprawa, że dominowały u mnie głównie sandboxy, przy samych Asasynach pewnie z 200h mi zleciało, Wildlands i Far Cry też sporo zajęły czasu.- PlayStation Plus vPS4
- Premier League
No Lampard raczej siedzi na minie i kolejne wpadki mogą spowodować, że wyleci, zwłaszcza, że jest teraz Tuchel do wzięcia. Wydaje się, że do Chelsea pasowałby idealnie, tym bardziej, że w klubie kilku zawodników z Niemiec lub z przeszłością w niemieckich klubach.- Mafia: Trilogy
Gdyby ją rozbudowali i dali większe zmiany w fabule to byłaby spora krytyka, że to już nie remake, że coś mieszali itd. Sama historia była i jest OK, nie trzeba było dodawać udziwnień, mogli jedynie dorzucić jakieś opcjonalne wątki poboczne, żeby było jakieś oderwanie od głównych questów i tyle.- Premier League
No cóż, niestety przeczuwałem, że Arsenal się przełamie na Chelsea... Szkoda, że przeczucia się sprawdziły.- Cyberpunk 2077
Ja już mam koło 40 godzin nabite i czegoś takiego nie widziałem, więc raczej nie ma.- Cyberpunk 2077
Szybkie pytanie: mam teraz dwie misje, gdzie muszę czekać na info od zleceniodawców, żeby ruszyć je dalej. Problem jednak w tym, że przewijałem czas, spałem, ale nadal telefonów nie ma. To jakiś bug czy mam robić coś cały czas (choć dwie misje poboczne w międzyczasie zrobiłem)? EDIT: Wyłączyłem grę, włączyłem, zacząłem kontrakt i telefon się rozdzwonił, więc problem rozwiązany.- Reprezentacja Polski
Po wczorajszym zakończeniu "Ekstraklasy po godzinach" i dzisiejszej informacji o kolizji można śmiało wysnuć tezę, że impreza pożegnalna Żyżyńskiego była bardzo udana- Assassins Creed: Odyssey
Jeszcze przed Cyberpunkiem, a tuż po Origins, wziąłem się za Odyssey. Cóż mogę powiedzieć... Zmęczenia materiału nie było, bawiłem się wyśmienicie i w sumie to muszę przyznać, że trochę szkoda, że ta bardzo długa przygoda się skończyła. Po kolei... Przede wszystkim Odyssey to rozwinięcie mechanik oraz patentów z Origins, który już był świetną grą. Bardzo lubię greckie klimaty, dlatego w Odyssey wsiąknąłem niesamowicie... Jest tutaj co robić, mnóstwo questów pobocznych (zdecydowanie ciekawszych niż w Origins), angażująca i emocjonująca fabuła (w przeciwieństwie do Origins, zdecydowanie lepiej i wolniej budowana), bardzo dobry bohater, ciekawy pomysł z Czcicielami Kosmosu i odkrywaniem ich tożsamości. Wszystkie elementy RPG wyszły na plus, choć to ciągłe zmienianie ekwipunku co level trochę irytowało. System walki fajny, dobrze się bawiłem. Jest łuk, jest coś ala ostrze, jest normalna broń, więc każdy znajdzie coś dla siebie. Co mi się nie podobało? Męczyło mnie pływanie, bo jest go bardzo dużo. Do tego ta mapa zawalona znacznikami i kolejnymi bazami do odbicia też po pewnym czasie już irytuje. Pomysł z czyhającymi na nas napastnikami był bardzo fajny, ale też po kilkudziesięciu godzinach wkurza. Nie odczułem tego sławetnego grindu, bo robiłem praktycznie każdy quest poboczny, więc levelowałem bez problemu, ale trzeba przyznać, że jak ktoś chce zrobić tutaj platynkę to musi poświęcić megaaaaa czasu na zrobienie tych wszystkich aktywności. Do tego oczywiście typowe błędy techniczne czy bugi. No i SI przeciwników też mogłoby być na zdecydowanie wyższym poziomie. Reasumując, dwójeczka jest nadal w serduszku i będzie najlepsza, ale Odyssey jest tuż za nią. To bardzo fajna opowieść w świecie uproszczonego RPG. OK, mogą być przeciwnicy takiej formy serii, ale tak jak pisałem przy Origins, kolejne kopiuj-wklej w stylu Syndicate czy Unity już by nie przeszło, bo po prostu ta formuła już się znudziła i nie ma w niej czego dodawać. Z czystym sumieniem daję 9/10 i polecam serdecznie! PS: Jeśli chodzi o DLC to ograłem pierwsze, czyli Dziedzictwo Pierwszego Ostrza. Muszę przyznać, że jak na DLC to bardzo fajna przygoda, niespodziewany przebieg fabuły, zwłaszcza to co działo się pod koniec drugiego i na początku trzeciego epizodu. To w sumie taki epilog historii z podstawki. Drugi dodatek, czyli Los Atlantydy zacząłem, ale... Po wejściu do mitycznej krainy się znudziłem. Chyba dało o sobie znać zmęczenie tą częścią i fakt, że średnio toleruję te mitologiczne klimaty, to samo miałem z Origins. Gra jest jeszcze na dysku, więc możliwe, że je również ukończę, ale dopiero za jakiś czas. To samo dotyczy Valhalli.- Mafia: Trilogy
Kilka dni temu skończyłem pierwszą część Mafii. Podchodziłem do niej na świeżo - za dzieciaka coś tam grałem, coś mi w głowie świtało, ale generalnie większości misji i fabuły nie pamiętałem. Co mogę powiedzieć? Gra się bardzo fajnie, zwłaszcza, że ostatnio panuje straszna posucha w tematach gier gangsterskich. Fabuła, klimat, postacie - wszystko gra, choć w sumie przebiegu fabuły (zwłaszcza w końcówce) można było się domyśleć. Mimo wszystko to kawał solidnej, gangsterskiej fabuły. Tym bardziej, że mamy tutaj wiele różnych wydarzeń - są strzelaniny, jest ciche zabijanie, jest wyścig... No dzieje się. Nie pamiętam jedynki, widziałem kilka zmian w fabule (np. zmienione scenki lub nowe), więc tutaj nie chcę grać eksperta i porównywać czy to lepiej, czy gorzej dla samej gry. Na plus też fajnie wykreowane miasto, wiele aut, możliwość grania symulacyjnego/arcade. Każdy znajdzie tutaj coś dla siebie. Co mi się nie podobało? Przede wszystkim duża liniowość, puste miasto i brak jakichkolwiek odskoczni od głównego wątku. Model strzelania też średnio mi się podobał, wkurzało to, że pakuję w gościa całą serię z karabinu, a on nadal żyje. Do tego irytujące długie loadingi oraz bugi i inne problemy techniczne. Reasumując, 8/10 można wystawić z czystym sumieniem, bo to gwarancja ponad 10-godzinnej zabawy. Zabawy na bardzo dobrym poziomie, o ile lubicie klimaty mafijne. Teraz czas na odświeżoną dwójeczkę, bo z niej też bardzo mało pamiętam, ale tutaj backlog daje się we znaki i pewnie wezmę się za nią dopiero za kilka miesięcy. - Premier League