
Treść opublikowana przez SebaSan1981
-
Horizon II Forbidden West
Podejrzewam że w dlc dostaniemy nowe maszyny do latania, choć nie powiem, przywiązałem się do tego ptetodaktyla
-
Platinum Club
Platyna #307 Elden Ring Cóż mogę powiedzieć, platynozaur w swoim żywiole! 170 godzin wspaniałej zabawy, lizania ścian i sporego wyzwania bo kilku bossów jak Mohg Pan Krwi i Placidusax dali mi zdrowo popalić (a Malenia o dziwo nie). Grałem offline, bez pomocy innych graczy. Starałem się grać jak najwięcej bez pomocy jutubowych ale w kilku miejscach nie miałem wyjścia i musiałem zerknąć na YT. Więcej wrażeń o grze w dedykowanym temacie, czas dokończyć zaczęty jakiś czas temu Pamiętniczek Zmatowieńca. Trudność platyny: 5/10
-
Horizon II Forbidden West
Szkoda że w opcjach nie da się wydłużyć cyklu dnia i nocy, w moim odczuciu doba trwa nieco za krótko. Przydał by się suwak jak w Conan Exiles lub Arku. Poza tym aspektem oraz brakiem zaskoczenia podczas wędrówki po świecie (bo maszyny zawsze respawnują się w tych samych lokacjach) cała gra to zajebista zajebistość!
-
One Piece Odyssey RPG
Właśnie została zapowiedziana nowa gra One Piece Odyssey RPG oparta na bardzo popularnym anime pt One Piece. Za pracę nad grą odpowiada Bandai Namco, więc zapowiada się solidny szpil! Premiera póki co zapowiedziana na końcówkę 2022 roku.
-
Elden Ring
Z pamiętniczka Zmatowieńca. Dzień Pierwszy "Drogi pamiętniczku, wczoraj pierwszy raz uruchomiłem grę Elden Ring. Ustawiłem opcje, ponad godzinę siedziałem w kreatorze tworząc niezwykłej urody bohaterkę nadciągającej przygody. Wyszedłem z pierwszej lokacji zabierając palec jakiegoś trupa, wyskoczył na mnie boss, jakieś robalo pająkopodobne coś. Po krótkiej wymianie uprzejmości ekran zrobił się czarny i znalazłem się w nieznanej lokacji w towarzystwie zakapturzonej dziewczyny na koniu. Po wyjściu na zewnątrz świat był piękny. Zacząłem biegać dookoła zbierając poziomki i szlachtując okoliczne barany. Zabiłem też jednego nietoperza. Był trochę wredny ale udało się. Idąc w stronę świecącego drzewa napotkałem rycerza na koniu. Chciałem z nim porozmawiać ale okazało się że to boss i chciał mnie nabić. Turlałem się kilka razy, ciachnąłem go mieczem ale w końcu upadłem widząc napis - You Died. Na dziś to koniec przygody, było fajnie."
-
OSCARY
- Elden Ring
-
Horizon II Forbidden West
Taa.. zwłaszcza tam gdzie wąż ślizgawiec i gromoszczęk (czasem respią się nawet dwa!) plus grupy buntowników polujące na śmigacze - każda podróż w tamtych okolicach zapewnia wielkie emocje.
- Elden Ring
-
Horizon II Forbidden West
Właśnie sobie wyobraziłem Horizona przeniesionego do 2D z misiowatą grafiką z Metal Slug, to byłoby coś!
-
Zdjęcia naszych aut
Chopie, z czym ty tu wyjeżdżasz? Przecież to kit car na bazie Pontiaca Fiero!
-
Horizon II Forbidden West
Jak się gra na normalu lub wyższym diffculty to zużycie matsów na tworzenie amunicji jest znacznie większe niż radosne bezstresowe bieganie i maszyny na dwa hity w trybie fabularnym. Regularnie odwiedzam sklepy i dokupuję sobie rzadziej wypadające składniki. Bo przeważnie wystarcza ale czasem zdarzają się potyczki że pozostaje używanie broni z "niezgodnym" żywiołem. Wspominanie wcześniej spotkanie z Gromoszczękiem zjadło mi wszystkie surowce do kwasowej amunicji i pułapek. Zatem okruchy i kupowanie surowców ma sens, o ile nie gra się na easy. Gram bardzo powoli, szukając i błądząc, po części też przez pracę nie mam kiedy przysiąść na dłużej. Rozgryzam dopiero misję z Ether i mam już natłuczone ponad 30h zatem spokojnie pyknie 100+ zanim porobię wszystko. A Elden Ring czeka nadal w kolejce i tam pewnie będzie drugie tyle.
- Anno: Mutationem
-
Wiedźmin 4
No gdyby tą Ciri dodawali do kolekcjonerki W4 to byłbym pojebem, który kupił. No ale rzeczywistość jest taka że powyższa Ciri lata po 650£ (i kusi fhui) i nie jest to najdroższa statuetka, bo inne wersje kosztują nawet dwa razy tyle
-
GTA V - dyskusja ogólna
Jeśli na ps5 ilość detali na mapie online będzie taka sama jak w single player to zmiana platformy na nowszą ma sens. Bo każdy kto grał w GTAV ten wie że online jest mocno okrojone z detali i obiektów względem trybu fabularnego. Brak zwierzaków, śmieci na ulicach, sekretnych pojazdów itd, co trochę kłuje w oczy i sprawia że gra wydaje się pusta. Jeśli tego nie podciągną a jedynie poprawią samą grafikę i efekty świetlne to szkoda wydawać na nextgenowe GTAV kasę (tak jak na LiS remastered, gdzie zmian niemal nie widać wcale).
-
Stardew Valley
Kupiłem i ja Uwielbiam takie wydania, a już zwłaszcza dotyczące przezajebistych gier. A taką jest SV! Zabawne że złachane pomazane egzemplarze latają po ebay za ok 40£, jak ten poniżej. Toż to świętokradztwo! Trafił się nawet jeden używany za grubo ponad 200$
-
Horizon II Forbidden West
W zamian za to naspamowali kamieni i triggerować wroga jest niemal tak samo łatwo.
-
Horizon II Forbidden West
Co jeszcze jest mega fajne i pokazuje że twórcy nie poszli na łatwiznę to fakt że przy misjach gdzie podróżujemy z towarzyszami - przerwane dialogi z nimi na skutek przypadkowych rozstań lub innych aktywnościach mają swoje rozwinięcie. I tak np enpec pyta Aloy: "Czy mnie słuchasz?", ta odpowiada mu: "Przepraszam, musiałam coś załatwić po drodze. O czym mówiliśmy?".. i rozmowa toczy się dalej. Wszystko jest płynne, zgrane. Tego typu rozwiązania to już wyższa liga i świadczą o prawdziwym zaangażowaniu w projekt.
-
Gran Turismo 7
Ogladajac trailery i zajawki zastanawiałem się poważnie czy kupić bo dawno nie grałem w gry wyścigowe. Ale po tym jak się okazało że zaimplementowano do singla "always online" co jest zdumiewająco głupie i bezsensowne, jakieś durnowate nerfy i że gra to cieknący parujący stolec - oszczędzam kasę na DokeV i Hogwarts Legacy . A ze ścigałek pozostaję jednak przy Death Rally na lapku i Micro Machines ze Złotej Piątki na Pegazusie
- Elden Ring
-
Horizon II Forbidden West
U mnie lata z założonym hełmem więc nie rzuca się w oczy jak jej latają oczy. A poza tym niczego takiego nie zauważyłem podczas przerywników filmowych w czasie , zatem wszystko jest chyba ok. Co chwila podziwiam mikro detale jak np piasek, śnieg i zwierzaki w nich brodzące, podmuchy wiatru z pyłem. Cała masa mechanik mocno siorbiących siusiaka :)
-
Gran Turismo 7
Przerwa techniczna.. ale da się grać w tę grę telewizyjną w trybie offline bez internetu, tak, nie?
-
Horizon II Forbidden West
- Horizon II Forbidden West
Mi jak narazie jedynie kilku zabitych buntowników kręciło pośmiertnego breakdensa i raz zacinka przy wspinaczce. Po za tym gra śmiga elegancko. Na normalu lub wyższych poziomach trudności maszyny nie cackają się z rudą. Pierwsze starcie z Gromoszczękiem (tam gdzie lata ten dron) to były dwa pacnięcia łapą, raz ogonem i po zabawie. Nawet swych zabawek nie wyciągał. Wkurzyłem się, wbiłem o level więcej bo na 18-ty (ulepszając tarczę) i się zaczęło! Bieganie ze strzelaniem plus pułapki kwasowe zastawiane pomiędzy skałami zajęło mi z pół godziny zanim bydlę padło. W sumie to nawet te cipiaki i kangury potrafią napsuć sporo krwi na początku. Ogółem gra jest super, jestem mega oczarowany.- ARK: Survival Evolved
PVE wyłączone. Z czymś tam w grze nie było interakcji, gdy było aktywne ale muszę sobie przypomnieć z czym. Harvest health może być wysokie. Dzięki temu więcej zbierzesz matsów ze skał, drzew i innych źródeł zanim się rozpadną/znikną. Oczywiście ich respawn też niech będzie przyzwoity czyli w miarę szybki. Defaultowe ustawienia kazały czekać bodajże ok kilka pełnych dób w grze zanim się drzewa i skały zrespiły. - Horizon II Forbidden West