
SebaSan1981
Użytkownicy
-
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Obecnie
Przegląda stronę główną forum
Treść opublikowana przez SebaSan1981
-
Synthwave -> Retro Wave, lata 80 - najlepsza era muzyki!
- Ghost Recon: Wildlands
Ulepy tak ale zważ na to że po wejściu w tryb Tier wszystkie bronie z tłumikiem dostają strasznego nerfa do tłumienia hałasu wystrzału. Mimo to gra się kozacko. Przy tier40 gra wchodzi w tryb hard i wtedy każde spotkanie z fioletowymi lub czerwonymi kropkami na mapce jest dużym wyzwaniem.- Cyberpunk 2077
Heh, było do przewidzenia. Ogra się na nowej generacji gdzieś pod koniec przyszłego roku- Subnautica
Nawalanie pięsciami w drzewo to tylko na samym początku gry gdy biegaliśmy na golasa. Później już takie absurdy się nie zdarzają. Koles z filmiku grał dość nieporadnie i praktycznie nic nie pokazał z fabuły jaka jednak w grze jest ale ukryta nie w npc dających questy ale w manuskryptach i zapiskach poukrywanych w świecie gry. Dodam że finałowe starcie i końcowy filmik wiele wyjaśniają i pozwalają patrzeć na zmagania gracza w dziczy z nieco innej strony. No ale zapędziłem się w offtopie więc kończę. A jeszcze co do Subnautica, to jak wygląda sprawa multi? Jest to singlowy survival czy można grać w co-opie?- Subnautica
@Kmiot jeśli czujesz się na siłach i nie boisz się słabej grafiki i lekko drewnianego sterowania to możesz popróbować Ark Survival Evolved. Fajny koncept survivala z dinosami (zwłaszcza mapy The Island i Ragnarok). Spędziłem przy tej grze kilka fajnych miesięcy i nawet wbiłem platynę co było dość karkołomnym i grinderskim zadaniem. Ale jeśli nie straszne Ci graficzne ułomności to z czystym sumieniem polecam. A co do Subnautiki to z pewnością spróbuję, uwielbiam morze i oceany i podwodne klimaty same w sobie więc za jakiś czas napewno będzie grane!- Właśnie zacząłem...
@Wredny już możesz rozfoliowywać SnowRunnera i grać. Jest git majonez. Randomowy Seb rekomenduje- Snow*Runner
Miałem kilkumiesięczną przerwę od błota i kamieni ale po dzisiejszym przetestowaniu gry przed pracą zauważyłem mnóstwo zmian na plus. Dużo aspektów technicznych zostało poprawionych, no cud miód! Wracam do gry na 100% wpółdzieląc czas grania po równo na boliwijską dżunglę z duchami i z rosyjskimi zadupiami gdzieś na Syberii- Ghost Recon: Wildlands
Też nadal gram, z uporem maniaka, do samego końca, do cebuli! Testowałem też tryb ducha z permadeath. Nie powiem, są emocje, jedno żyćko, jedna broń w ekwipunku, uważniejsi przeciwnicy, to wszystko dodaje smaczku bo nie można sobie pozwolić na większy błąd. Na wszelki wypadek robię sobie jednak zapasowe sejwy na pendraku w razie jakby przytrafiła się jakaś przypadkowa śmierć. Ogólnie jednak skupiam się na zwykłej kampanii, już 2/3 gry za mną i zero znużenia. Może dlatego że mam sporo innych zajęć ostatnio i grę sobie dawkuję w dwu-trzygodzinnych sesjach.- Snow*Runner
Podobno w nowym sezonie da się robić takie triki scoutami. Oby!- Nioh 2
Ja też dam grze drugą szansę, po tym jak trzeci bodajże boss zmolestował moją wojowniczkę. Ale to już wtedy gdy się uporam z Wildlands- GTA V Online
Myk z gta online jest taki że czasami łapie zwiechę przy ładowaniu pojawia się np napis "czas ładowania przekroczony, nastąpi powrót do gtaV". Wtedy grę wywala do singla a w tym czasie online dalej się ładuje. Po chwili grania w singla gra potrafi automatycznie przenieść do sesji online. To może prowadzić do niezłych przypałów, miałem raz tak że wczytało mi się online z singla ale zamiast moją postacią grałem Michaelem przez dobre kilka minut zanim gra poprawnie załadowała całą zawartość online. Ogólnie online to jest cyrk na kółkach. Jeden przypadkowy dissconnect w czasie robienia napadów sprawia że cały czasami kilkugodzinny trud całej drużyny idzie na marne bo jednego gracza wywalilo z sesji i napad lub jakas jego trudna część poszły się walić. Sprawdź u siebie połączenie z netem i próbuj do skutku, w końcu zadziała. A jak nie to tak jak w przypadku RdR2 i RdROnline - niewiele stracisz nie grając po sieci.- Gry do których chce się wracać po przejściu
Może jestem dziwny i wybrałem sobie dziwną grę ale lubię wracać do.. Fallout4. To moja pierwsza splatynowana gra ukończona na 100%. Ma wiele wad, jest zbugowana, przestarzała, brak systemu karmy i słaby system dialogów ale.. genialna eksploracja sprawia że od czasu do czasu do dziś lubię sobie zrobić luźną przebieżkę dookoła mapy (oraz wyspy z dlc) tylko po to aby bronić osad i rozwalać mutków, deathclawy i radscorpiony- Horizon: Zero Dawn
Artur, jeśli myślisz o platynie to robienie side questów Cię nie ominie bo jest jeden trofik z nimi związany Ale jeśli zlewasz trofiki to możesz cisnąć wątek główny, Twój wybór. Co do zbroi to przed zdobyciem tej z regenem pancerza używałem dwóch, zależnie od sytuacji. Jedna była do skradania i eksploracji/eliminacji po cichu a druga typowa do otwartej walki z dużymi resistami. I tak swapowałem sobie zbrojki dopóki nie zdobyłem tej samonprawiającej się. Gra pozwala kombinować z buildami, możesz na upartego zrobić sobie nawet zestaw bazujący na pułapkach jeśli zechcesz- TOP 10 na PSXa !!!
Moje top10 z Psx: 1. Tekken3 2. ISS Pro Evolution 1 3. Wrestlemania 4. Resident Evil 3 Nemesis 5. Chrono Cross 6. FFIX 7. Abe's Odysee 8. Worms Armageddon 9. Dino Crisis 2 10. Mortal Kombat Mythologies SubZero- Ghost Recon: Wildlands
Gad demyt.. po wbiciu 30lvl i odblokowaniu Tier gra robi się naprawdę trudna. Zaczynamy od Tier50 i schodzimy do Tier1, im niższy tym trudniej ale i boosty do expa i matsów większe. Tym bardziej że co kilka poziomów Tier, gra automatycznie podnosi poziom trudności. Prawdziwe wyzwanie to już T40 gdy przeciwnicy zamieniają się w gąbki rodem z Division a nasza postać jest na dwa-trzy hity. Wtedy granie skradankowe jest jedynym sensownym w grze, jakakolwiek otwarta walka z większą ilością przeciwników (a zwlaszcza wojskami Unidadu) kończy się szybkim wpyerdolem. Z drugiej strony grając na Tierach banalnie łatwo jest farmić wspomniane materiały do pozyskiwania skilli oraz skrzynki lootboxy. Godzinka latania śmigłowcem po mapie i rozwalanie ciężarówek daje jakieś 15-20tys surowców. Na szczęście gra pozwala na wyłączanie poziomów tier i powrót do normalnego grywalnego poziomu trudności. Najlepiej zatem cisnąć grę na Normal a jedynie farmić matsy na Tier.- Reprezentacja Polski
Już 2:0? Lol, nie powiem, jestem pod wrażeniem- Snow*Runner
Uwielbiam czytać posty podekscytowanych użytkowników z zapałem odkrywającymi nowe dla nich gry i gameplaye. Miałem tak samo z SR a obecnie też przeżywam "jak żaba błoto" zupełnie inną nieco starszą już grę. Ale tak, SnowRunner jest świetny, najfajniejszy w niej jest mega relaksujący i uspokajający gameplay. Od premiery gra nieco się zmieniła, część błędów została usunięta a inne dodane Za jakiś czas powrócę na błotniska i bezdroża bo mam z SR niedokończone porachunki.- Cyberpunk 2077
No mi się zdecydowanie kojarzy z BladeRunnerem, troszkę też z Cyborgiem z JC VanDamme a po części też z klimatami Synthwave. Czyli jaki klimat by nie był w grze to i tak mi raczej podpasuje. Jedyne o co drżę to o te małe detale i ilość contentu w grze.- Ghost Recon: Wildlands
Zdobądź ten plecak z kamuflażem optycznym, który Ci podsyłałem, wyłącz towarzyszy (da się to zrobić w settingsach) i wyłącz mini mapkę, gra nabiera klimatu wtedy mocno. Próbowałem dziś rano na próbę i jest bardzo ciekawie. Druga rzecz to misje w których trzeba się zakraść niezauważonym i coś zrobić uważam za największy miód tej gry ale jest ich troszkę za mało. Rozpierduchę zrobić prosto ale np ukraść taki helikopter z bazy (pierwsza misja z serii Silent Spade) po cichutku aby się nikt nawet przez moment nie zorientował to już prawdziwe wyzwanie. Multi jest też megamiodne o ile nie zawodzi komunikacja głosowa i nic się nie rozłącza, co prowadzić może do niezłych przypałów podczas prób skradankowego grania- No Man's Sky
Właśnie coś widzę że kilku zalogowanych znajomych popyla w NMS. Grę co prawda ukończyłem jeszcze przed wielkimi updejtami ale z samej ciekawości zaloguję się i zobaczę co nowego. Przy okazji może przeniosę moją fregatę do innego systemu bo ten, który ostatnio odwiedziłem to przypominał mi pole bitewne rodem ze StarWars lub Stellarisa- PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Jakby wypuścili remastera Chrono Triggera ze snesa i Dizzy'ego ze Złotej Piątki z Pegasusa to bym spokojnie sypnął grosiwem- Borderlands 3
Dobrze wiedzieć, po wpakowaniu dodatkowych pięciu skillpointów moja Amara to też teraz prawdziwa kosiara choć pasywnie sie nie leczy zbyt szybko - nadal musi strzelać aby to robić skutecznie. Pozostało jedynie wyfarmić nową tarczę i jakiegoś flippera z dobrymi prefiksami. Przy okazji nowego dlc wrzucam fajnego arta, którego ktoś niedawno popełnił:- Borderlands 3
Coś tam Grzesiek ostatnio pisałeś o śmiesznym buildzie dla Moze. Możesz podać jakieś szczegóły lub charakterystykę tegoż buildu?- Snow*Runner
To jest skaut więc kupowanie go za realną kasę nie ma sensu skoro w grze mamy "bączka" albo Tatarina, nie wspominając już innych ciekawych pojazdów do eksploracji. Cieszył bym się jakby dodali jakąs fajną mapę ulokowaną w norweskich fiordach lub gdzieś w highlands lub na wygwizdowiach północnej Szkocji- Ghost Recon: Wildlands
O, fajnie że zacząłeś Luke, widziałem wczoraj że miałeś dość długą sesję zapoznawczą Setting i taktyczne podejście bardzo mi się w tej grze podobają. Aby zapobiec rutynie i monotonii postanowiłem sobie urozmaicić rozgrywkę samemu wprowadzając "dyrektywy" np walkę samym tylko pistoletem lub snajperką, stealth kille unarmed albo eksplorując bazę solo (odsyłam drużynę do jakiegoś punktu i łażę sam). Fajne jest to że w Wildlands gear nie jest ważny tak jak skill i taktyczne podejście za co ogromny plus. Co tam jeszcze, fajnie się prezentują niektórzy npc, zwłaszcza cycate dziewuchy w kurortach albo partyzanci wyglądający jak Waldo z "Where is Waldo". Do kartonowych pojazdów można się przyzwyczaić, śmiga się nimi o wiele lepiej niż w takim SaintsRow Remastered. - Ghost Recon: Wildlands