-
Postów
1 074 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez Kron997
-
Wolałbym postacie wykreowane przez twórcow tak jak miało to miejsce w MGSach. Prawdziwi aktorzy niech siedzą w tych srebrnych ekranach.
-
Nie rozumiem, jesteśmy na forum i dyskusja jest wskazana, czy nie bardzo?
-
Bend zaoferował fajny gameplay. GG w Horizonie wykreowało świetne walki z dinusiami. Ale w obu produkcjach walka z ludźmi była, lekko mówiąc, słabizną. No i poboczne questy też kulały.
-
Może będziemy ich słuchać z jakiegoś odtwarzacza podczas wędrówki? Podczas cutscenek i innych ważnych wydarzeń przygrywają zupełnie inne utowry, tak jakby prawdziwy soundtrack
-
Aż bym obejrzał to The Office.
-
Nigdy nie widziałem tych zdjęć (jest o wiele więcej na Tollmule na fb). Co więcej, nie wiedziałem, że po uderzeniu Kubicy przód bolidu rozerwał sie na tyle, że wystawały mu stopy.
-
za kilka dni będzie wiadomo co to za twór. Aktualnie jestem nastawiony optymistycznie. Ojciec Snejka nie może tego aż tak zepsuć.
-
Blachy w aucie też podmienione na Z0 HIDEO Liczę na darmowy motyw na konsolę, takim fanom się należy
-
Poniżej okładeczka do druknięcia. W Piątek podmienię jeszcze w sklepie
-
"jak zacząłbym mówić to nigdy bym nie skończył" Widzę świetna dyskusja na rzeczowe argumenty
-
Przygodowa - Plague Tale. Zabijanie. Platformowa - Ratchet and Clank? ubijasz potworki. No nie wiem, może źle sie wyraziłem ale ogromna większość gier AAA jest o neutralizacji przeciwnika. Dlatego bardzo podobało mi sie podejście Deusa, czyli przejście gry bez zabijania ani jednego człowieka. Nie znam gry z pierwszych stron gazet w której nie chodziłoby o rąbanie wrogów (oczywiście nie mówie o Forzie czy innych sportowych) Kojima rozpowszechnił gatunek skradankowy, niech Death Stringiem wypromuje niezabijanie albo element gameplayu niezwiązany z mordem
-
zawsze to coś innego niż wieczne zbieranie ammo i prucie we wszystko co sie rusza. Mam na dysku najnowszego Coda i nie mam najmniejszej ochoty w niego grać. Siedze w Dreams albo w Mudrunnerze. Nawet R6 Siege nie ruszam. Dlatego tak bardzo wierze w wieści o symulatorze przedzierania sie przez krainę islandii z drabiną pod nogami i liną przy pasie. Ostatnio myśląc nad gameplayem na mojej mapce w Dreams doszedłem do wniosku, że każda gra (typu AAA) opiera sie na walce i mordowaniu. To już jest dla mnie nudne. Wieczna rozróba i zabijanie. No ile można?
-
Troche mnie szczypało wydanie 260zł w Media na gierke biorąc pod uwage inne wydatki. Dzisiaj wystawiłem stary uszkodzony TV na śmietnik ale tknęło mnie żeby cyknąć fote i wrzucić na olx. Wrzuciłem i jutro facet przyjedzie po niego z dwiema stówkami Można powiedzieć, że kupie DS za 60zł
-
Leci screen do PlayStation Polska
-
Jego wyobraźnia jest stworzona do Horrorów/thrillerów
-
Jeśli chodzi o V to wolałbym sie nie przyznawać, że to moje misje
-
na szczęście w moim najbliższym mieście mają mało graczy a dużo kopii, ale to raczej wynika z proporcji. Chyba pojadę z samego rana do MediaExpert ale musze przyznać, że ledwo sie powstrzymuję przed kupnem cyfry
-
Wiadomo kiedy sklep pozwoli na zassanie gry? Na Reddicie widzę, że niektórzy już pobierają. W Polsce kiedy pozwolą?
-
Gdzie najtaniej w necie dorwać Death Stranding?
-
łączna długość cutscenek przebija MGS 4 jeszcze 3 dni
-
Był łykany przez niższą lige i informował o nadaterowności więc wskazywało
-
Oglądasz wyścig? Rozpadło mu sie tylne zawieszenie
-
Rozbiją sie na pierwszym zakręcie czy nie?
-
-
„Mówisz, że poszedłeś do sklepu rowerowego Armstronga w Austin. Ktoś Cie rozpoznał?” ”Tak, ale to pewnie przez nos albo renke”