Oczywiście, że zagram. To będzie moja pierwsza kupiona gra w tym roku. Strasznie mam ochotę na tego Assassina. Oczywiście będę grał kobitka. Byle technicznie nie było niespodzianek.
Jak nie siadło pp początku to nie siadzie wcale. To jest spaghetti western gdzie trzeba się wczuć mocno w świat i go wsiąkać.
Coś jak Hwnrykiem w KDC tylko tam to jeszcze bardziej złożone x 10.