Około 11h męczyłem się z 3 biomem, ale mój najdłuższy run trwał niecałe półtora godziny, a grę ukończyłem. No i ten checkpoint od 4 biomu. Gra ma tyle skrótów, że nie wiem jak jakikolwiek run może trwać 6h. Chyba jak ktoś chce wymaksować za pierwszym podejście co i tak nie da rady, bo zależy jakie pokoje wylosuje. Fakt czasem gra jest bardzo wymagająca, ale w większości przypadków to spacerek. W szczególności jak już się pokona jakiegoś bossa w biomie. Tak zwany luz psychiczny. Każde następne podejście do tego samego bossa kończy się w 90% przypadków twoją wygraną. U mnie to było 100% , a co najlepsze to wcale ich nie musisz drugi raz pokonywać. To bardziej od Hadesa da się odbić, bo tam za każdym nieudanym runem, musisz ich ponownie pokonać. Myślę, że jakby większość recenzentów dokładnie wytłumaczyła na czym gra polega i , że nie ma czego się obawiać, to by wielu ludzi się nie wystraszyło, że nie ukończy pierwszego biomu to i bez sensu kupować.