
Treść opublikowana przez Rash
-
DIABLO IV
Ja grałem do momentu... aż padłem Nie, przyznaje ze fachowcy przed premierą mieli rację. Tzn pomijając z dupy wyścig po 100lvl to hc nie ma sensu. Po pierwsze umiejętności klasowe jak u sosy tarcza która chroni od śmierci. Po drugie rzeczy typu scroll of escape, eliksiry chroniące przed śmiercią itd. To nie ma sensu. Po drugie eh trza sobie wkoncu wbic do głowy że nie te lata, nie ten czas zeby poświęcać na postać kilkadziesiąt czy kilkaset godzin a potem z dupy disconnect i po zawodach. Gry mają bawić, a nie doprowadzać do bólu dupy. Od tego mamy robote, żone, dzieci i cała resztę tego pięknego ustrojstwa zwanego potocznie życiem.
-
Horizon II Forbidden West
Ile razy powtarzane jest ze dlatego najlepiej rbg level ustawić na limited/limited i jest ŚW.SPOKÓJ.
- DIABLO IV
- DIABLO IV
- DIABLO IV
- DIABLO IV
- DIABLO IV
-
DIABLO IV
Ja w weekend praktycznie nie pogralem eh. Wczoraj wieczorkiem ten boss w tej lokacji z questem dla druidów co rozmawialiśmy jak mi na starcie na nieświadomce wypalil ze spawarki to prawie wyciagnolem rapytka. Wojnar,na dalszym etapie z bossow ciężkie walki czekają?
-
DIABLO IV
Ludzie pokończyli bo pierwszy raz w serii jest nazwijmy to otwarty świat i nie ma sztywnego przechodzenia aktów.Niektórzy lecą po łebkach z main story nie zaglądając tak naprawdę do każdego z aktów dokładnie i potem można odnieść wrażenie że gra wcala nie jest taka duża. Uwierz, jest duża. Jak dla mnie to cholernie duża porównując to do poprzednich odslon.A robiąc po drodze chociaż niektóre side questy to już wogole. Swoją drogą, one często są dużo bardziej interesujące niż main story. Przynajmniej na etapie na którym ja jestem.... czyli ciągle początek gry
-
DIABLO IV
To zależy co masz na myśli pisząc 80% obecnego kontent. Bo jeśli chodzi Ci o czysto fabularne przejście jedną postacią to robiąc większość side questów plus main story ogarniesz to może w 40h +? Tyle tylko ze nie na tym rzecz polega. Ta gra charakteryzuje się mega powtarzalnoscią i jeśli sam system walki Ci siednie to uwierz skończy się setkami godzin.
- DIABLO IV
-
DIABLO IV
No serwery póki co bez zarzutu. 6tego może się wszystko zmienić... No ale czas pokaże. Oby obylo się bez większych kolejek. No i bez crashy bo grając hardcore często wiadomo co to oznacza btw robiles już może ten quest na 15lvl dla drudka?
- DIABLO IV
- DIABLO IV
- DIABLO IV
- DIABLO IV
- DIABLO IV
- DIABLO IV
-
DIABLO IV
- DIABLO IV
Sklepy itd. Temat bardzo ważny i faktem jest ze to do czego cała ta branza zmierza jest totalnym chjstwem i zupełnie mija się z gejmingiem który chlonelismy od początku lat 90.Faktem jest natomiast rownierz to że wszystko zależy od głównie od chociażby priorytetów czy też oczekiwań od usługi w tym wypadku gry. Ja przykładowo wydając te pieniądze mam świadomość że Blizzard po drodze do sporej ilości osób może tą grę mikrotransakcjami zwyczajnie zeszmacic.Smutne,ale prawdziwe. Z drugiej strony pomimo tego że pomimo tego że póki co gra wymaga połączenia online i przez swoją strukturę świata wymusza obcowanie z innymi graczami to mam w dupie ten fakt. Tzn ze podobnie jak za czasów d2, wyszedł dodatek lod. Ludzie którzy naprawdę wychowali się na classicu i pograli trochę loda stwierdzili no sry. Nie pasuje nam ten system. System jakiś jbanych op runów, 99tek walących się na prawo i lewo. I co z tym zrobiliśmy? Ano to że do dziś dzień ostała się scena d2 classic która męczy bule na classicu. Do czego zmierzam? Od do tego że kupując d4 mam świadomość że blizz sporo zjebie po drodze, ale mam rownierz świadomość że jeśli chodzi o zwyczajna grywalnosc ich gry nie miały i nie mają sobie równych. I że nawet jak wjadą itemy za hajs, grupa ludzi zwyczajnie to oleje i czerpiąc mega fun z samej rozgrywki ma tytuł gdzie mogę naprdalac tysiące godzin. Tyle. Ah pozatym ludzie którzy będą kupowowac czy to walutę, czy nawet loot. Zwyczajnie mi takich szkoda bo nie łapią tym samym smakow tej seri. Loot właśnie loot, tysiące godzin farmienia i ta jedna chwila w której wylatuje Twój mały święty grall.- DIABLO IV
- DIABLO IV
- DIABLO IV
- DIABLO IV
- DIABLO IV
- DIABLO IV