-
Postów
5 137 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
4
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez Rtooj
-
Myślałem że chociaż posłucham, ale i tam są spoilery ;] Więc lepiej nie włączać. Myślałem że DF zrobi jednak analizę spoiler-free.
-
Nic więcej nie oglądam, chce mieć niespoadziankę, czy będą inne bronie, czy będzie sterowanie innymi postaciami, czy ktoś tam zginie, czy będą trolle.
-
Czy na tym Yuzu, jeżeli już mi będzie ładnie śmigał na laptopie, to czy: a) uzyskam płynność 60 i rozdziałkę 4k na tv? b) najważniejsze, czy można podłaączyć oryginalne pady od switcha?
-
To wygląda na tyle bezczelnie że raczej celowałbym w jakąś formę kamuflażu stwora.
-
Nie wiem co gorsze, marnować czas uzdolnionych ludzi na remake gry czy na multiplayer. W sumie wiem.
-
Jacy piękni ludzie tam pracują.
-
Podziwiam Cię że wrociłeś do gry i ubiłeś Valkyrię, ja trafiłem na dwie wiedźmy i 4 gałki oczne i 12 razy zginąłem. Tragedia, wiem że to moja wina, bo w grze można robić niesamowite rzeczy, ale kompletnie nie mogę wrócić do gry. A gdzie mi do tych wojowniczek, albo wyzwań na wulkanie.
-
Zapomniałem jaki ułomny jest ten system "szybkiej podróży", bram strasznie mało, a zmiana światu to już w ogóle zbyt przekombinowane. Poważnie nie ma jakieś metody na przeniesienie się z poziomu mapy? Najgorsze jak szukałem kruka, doszedłem znowu do spalonej wioski, i musiałem lecieć cała drogę z powrotem. Ten rozbudowany system walki i doboru zbroi i broni mnie przytłacza, jestem jak goryl we mgle. Obecnie to nie mam nawet co podchodzić do cięższych walk.
-
Również jestem za wyrzuceniem z gier online.
-
Wygląda fajnie, a ten na końcu to niby Kang, ciekawa postać, wyczytałem że: W kombinezonie Kanga znajduje się powietrze, jedzenie oraz system usuwania nieczystości.
-
Gracze na pc chyba grindują teraz War Gods Zeus of Child, nie będą mieli czasu na jakieś śmieszne ocenianie gry w którą nie grali.
-
Na razie najlepsze w Callisto był pierwszy trailer. Trochę nie wyczuwam tego klimatu w dotychczasowych gameplayach i trailerach. Liczyłem na ciężkie klimaty, może nawet cięższe niż w dead space, a gra to na razie strzelanina z telekinezą w ciemnych korytarzach pełnych miejsc gdzie można wrzucić przeciwników, było kiedyś takie wild 9 ;]
-
Jaki czas przejścia?
-
Ja się kiedyś przełamię, ale największy problem mam z klimatem gry, nie mogę zdzierżyć klimatu motocyklistów, te gangi, motorki, ubrania, muzyka, próbowałem zachwalany serial Synowie Anarchii i nie dałem rady, mam nadzieję że tutaj reszta się obroni. Mam odnotowane żeby pograć wiosna-lato 2023.
-
Dzięki, dzisiaj znalazłem skrzynię z czapką halloweenową, to pewnie jakaś świeża.
-
No to prequel, Umbrella na pewno miała więcej laboratoriów. Chętnie bym zobaczył znowu Jill.
-
A może po prostu wystarczy re9 w formie jak re2/re3 remake. Nowe miasto, niech będzie komisariat, szpital, zoo, szkoła, biały dom, cokolwiek, byle w klimacie bohater kontra zombie i stwory, bez qte, bez 5 kumpli w helikopterze, bez pogoni jeepem za trollem z bazuką. Zdecydowanie wszyscy by się na to rzucili. Ta formuła na pewno jeszcze po re3r się nie zużyła, a cały czas jednak odgrzewają kotleta. Jeżeli re9 będzie choć trochę podobny do re8 to kończę romans z serią, te wilkołaki, wampiry, modern warfare z Chrisem, wszystko niszczy jej ducha
-
Brakuje mi jeszcze jednej umiejętności za 400, amulety też wymagają trochę exp., do tego brakuje ok. 13 rotów, czy uzyskam to wszystko podczas przeszukiwania lokacji, czy się nie da w pierwszym przejściu?
-
Grę w końcu skończyłem bardzo przyjemna przygoda, trochę może miejscami zbyt infantylna, ale za to bossowie pod koniec równoważą to wyzwaniem dla prawdziwych mężczyzn. Złego Rota pokonałem za pierwszym razem mając milimetr energii, spociłem się jak mysz. Teraz chwilkę polatam po lokacjach i poszukam znajdziek. Pytania: 1) wszystkie skrzynie i wisiory znajdę przez maskę? Duży zasięg jest tej maski? 2) czy te dodatkowe amulety z DLC na osobnej zakładce zostały umiejscowione w świecie jako dodatkowe skrzynie? Bo znalazłem parę w starych lokacjach. Grało się świetnie, system trochę drewniany, skakanie komiczne, ale tak naprawdę poza idiotycznym pływaniem wszystko było ok. Grafika robi wrażenie, najbardziej podczas przemierzania tej dużej połączonej krainy. Mam wielką nadzieję że robią sequel, bo po dopieszczeniu wszystkich rzeczy, to będzie wielki hit.
-
No pamiętam że mimo 40h+ nie dawałem rady z walkyriami, ten świat z mgłą i wulkaniczny to też dla mnie był trudny. Dodatkowo te filmiki z mistrzami co mielą walkyrie jednym combo mocno onieśmielają. To był komentarz do małej ilości strasznych wykończeń w jedynce, to pokazane było chyba jedno z niewielu i na pewno najlepsze.
-
Włączyłem sobie starego save'a z jedynki, bo nie ma już czasu przechodzić od nowa. To jak gra po tych wszystkich returnalach, elden ringach i horizonach mnie zniszczyła to śmeich na sali, kompletnie zapomniałem mechaniki gry, jakiś zmarzlak robił ze mnie mielonkę a ja chciałem zrobić odskok i się nie udało. Po śmierci użyłem kamienia, a później sobie przypomniałem że to chole,rstwo trzeba kupować, zresztą jak wszystko, valkyrie ubite tylko 3, ostrza na lv.4. Mam co robić do 9-tego, ale trochę się obawiam, pamiętam że to trudna gra.
-
Gram w medium i mam nadzieję że bluber nauczg się nie robić kukieł. Oczy bohaterki latają po ścianach, trochę wstyd.
-
To zdecydowanie nie warto. Tylko się zdenerwujesz. Dziwne podejście, ale nie ma gry dla wszystkich.