
Treść opublikowana przez Rotevil
- Final Fantasy XVI
-
Star Wars Jedi Survivor
Boże jak się cieszę, że szybko udało mi się to sprzedać i niewiele straciłem
-
Armored Core VI: Fires of Rubicon
Nie lubiłem klimatów samurajskich, po Sekiro je pokochałem, klimaty mechów mi nie podchodzą, ale coś czuję, że po tej grze je pokocham
- Final Fantasy XVI
- Final Fantasy XVI
- Final Fantasy XVI
-
The Lords of the Fallen (aka dwójka)
Jest nowy materiał na temat gry, ma być jakaś mechanika dwóch światów, wygląda dobrze, świat tej gry wygląda klimatycznie i przekonująco, mam nadzieję na jakieś demko
- Bloodborne
-
Star Wars Jedi Survivor
No ja skończyłem w 25h i chce szybko sprzedać, na ten moment nie polecam w to grać, to jest crap pod względem technologicznym, najgorszy jest Koboh, tam jest ciężko przyjemnie eksplorować przez te spadki klatek, miejscami rozdzielczość spada chyba do 480p, to jest wstyd dla tej firmy, że wydali ją w takim stanie na konsolę. Z plusów to podobały mi się walki z bossami fabularnymi, postawy, różne ciekawe umiejętności. Cała reszta to nudy. Ogromny otwarty świat, gdzie zbierasz sobie elementy kosmetyczne takie jak nowa broda, wąsy, stroje i inne pierdoły, coś podobnie jak w Hogwarts Legacy, jeśli to ma być nowy trend w grach, to ja podziękuję za takie coś, no normalnie aż chce się lizać ściany. Całość oceniam na 5/10. Jak ktoś bardzo chce w to zagrać to polecam poczekać na jakieś bardzo duże promocje.
-
Star Wars Jedi Survivor
jak szukacie wyzwania to spróbujcie zrobić te dwie żaby na początku gry, takich emocji nie czułem od czasów przejścia sekiro ba najtrudniejszym poziomie gry oczywiście
-
Star Wars Jedi Survivor
I co poprawił coś ten patch?
-
Resident Evil 4 Remake
Gram pierwsze przejście na hardkorze, jestem już w końcówce, moment zwątpienia miałem w zamku, gdzie jest mało ammo, a ja miałem po kilka naboi w każdej broni, ale jakoś się udało to ogarnąć, ogólnie sam początek jest ciężki, później idzie już z górki Gra na tyle mi się spodobała, że chyba pierwszy raz w życiu będę robił speedruny, by wbić platynę. Dobrze, że te strzelnice mam już za sobą, czytałem, że niektórzy siedzieli po kilka godzin, by wbić tą "S" rangę, takie wyzwania na padzie, to chyba najgorsze co może być
-
Resident Evil 4 Remake
Zaskoczył mnie ten poziom hardkor, na razie nie czuję tego sterowania i w przeciwieństwie do oryginału, już więcej razy zginąłem na początku niż przez całą grę
-
Resident Evil 4 Remake
Mućka podpalona, zabawa w berka z wieśniakami też zaliczona to i demo odhaczone. Ogólnie jest spoko, tylko, że ja zacząłem niedawno pierwszy raz grać w oryginał i świetnie się bawię, jak remake będzie zbierać oceny na poziomie 85-90% to może się zastanowię nad kupnem.
-
Wo Long: Fallen Dynasty
wszystkie misje ok 30h, szedłem cały czas w stronę ziemi i miałem seta tego Zhao Yuna, tylko trzeba go podlevelować w reinforcements na maksa by dostać sprzęt od niego. W pewnym momencie znalazłem Cavalry Halberd, który miał efekt podpalający wrogów i tą bronią potem leciałem jak przecinak. Halabardy w tej grze mają też do siebie, że zadają dużo obrażeń i szybko nabijają ten pomarańczowy pasek, dzięki czemu dostajesz szansę na kryta.
-
Wo Long: Fallen Dynasty
Skończyłem i świetne się bawiłem, Lu bu to było najcięższe starcie i życzyłbym sobie podobnych w nadchodzących dodatkach. W wolnych chwilach będę robił misje na trudniejszym poziomie, choć po trzech misjach wydropiło mi tylko rękawice na 5 poziomie. Gra ogólnie to 8/10 dla mnie i czekam teraz na to Lies of P.
- Wo Long: Fallen Dynasty
- Wo Long: Fallen Dynasty
- Wo Long: Fallen Dynasty
- Wo Long: Fallen Dynasty
- Wo Long: Fallen Dynasty
-
Wo Long: Fallen Dynasty
Ta włochata mućka też fajnym bossem jest, przez te jej włosy słabo widać te ataki i parę razy musiałem powtórzyć walkę. Jest też jeden irytujący błąd, strzelam sobie z łuku do kogoś i do tego przeciwnika sojusznik leci na pałę, co ściąga uwagę pozostałych i nici z pojedynczego eliminowana przeciwników.
- Wo Long: Fallen Dynasty
- Wo Long: Fallen Dynasty
- Wo Long: Fallen Dynasty