Treść opublikowana przez dominalien
-
GOTY 2023 - forumkowy ranking
Prawdopodobnie masz rację. Ale mnie nie wciągnęła w pierwszych paru godzinach i tyle. A to klejenie mechanicznych koszmarów to mnie wręcz od razu odrzuciło.
-
GOTY 2023 - forumkowy ranking
Nie grałem w prawie żadne z "dużych" tytułów zeszłego roku, więc lista trochę od czapy. GOTY - Aliens: Dark Descent. A ja prawie nie grywam w strategie. Klimat obcego mi leży jak mało co, ale i tak myślałem, że trochę się pobawię i dam sobie spokój. A tu jak zacząłem grać to nie przestałem, aż skończyłem. Na samym końcu. Runner up - System Shock. Już takich gier nie robią. Dead Space Remake. Takie na szczęście tak! Rozczarowanie roku - Zelda TOTK. Odpaliłem, popykałem, odłożyłem. More of the same. Średniak roku - RoboCop: Rogue City. Nie powala. Ale powala. Najbardziej wyczekiwany tytuł 2024+ - Alone in the Dark? I tak pewnie będę kupował głównie jakieś niszowe albo visuale novele. Na czym grasz? - Odkąd jest Steam Deck, nie gram w nic co nie chodzi na Steam Decku (serio, z graniem przy biurku na PC już od dawna mam na bakier, ale nie przypuszczałem, że mi się konsoli na TV nie będzie chciało odpalać). Poza tym mam wszystko, co nie jest od Microsoftu.
-
PS5 PROpremiera, preorder i ogólna szajba :]
Nikt nie "każe", ale jak widzę, że gry wspierają nową wersję i chodzą lepiej to sam sobie "każę". Po to uciekłem z PCta, żeby nie mieć parcia na nowy sprzęt co chwila jak mi coś zadziała wolniej. Na konsoli jest jak jest i lepiej nie będzie i to mi w pewnym momencie bardzo zaczęło odpowiadać.
-
Steam Deck
No dobra, ale na Ally czy Legionie? Tam nie ma dwóch kart graf. Jest opcja usypiania ale coś się wali po drodze? Na SD dźwięk się rzeczywiście czasem jebie, ale wtedy można uśpić jeszcze raz i czasem się naprawi. Natomiast już dawno mi się nie zdarzyło, żeby gra w ogóle nie wstała. Na początku tak bywało, budził się i restartował się Steam (i zabierał ze sobą grę). To ewidentnie poprawili. Na laptopie nie używam hibernacji, nawet nie wiem czy to działa, zawsze tylko usypiam. Czasem się zdarzy, że nie używam dłużej komputera i wtedy się całkowicie rozładuje, ale zwykle używam prawie codziennie i nie ma tego problemu. W trybie uśpienia mi traci może kilka procent dziennie.
-
Steam Deck
Czyli zasadniczo MS może jedną poprawkę zrobić i SD traci dla ciebie atrakcyjność i wracasz do Windy? Swoją drogą, o co chodzi z tym usypianiem na Windowsach i tych handheldach? Nie ma takiej opcji? Jest, ale się nie usypia? Usypia się ale nie budzi? Budzi się ale gra się wywala? A jak to jest na normalnych komputerach, usypianie tam działa? Bo nie mieści mi się w głowie, że po 30 latach odkąd się pojawiło ACPI nie można uśpić komputera i że badziewiarze od Linucha w swoich piwnicach to lata temu ogarnęli (bo to nie Valve, to działa już od lat bez problemu) a wielkie korpo nie może. To już za poważna matematyka dla mnie. Może wieczorkiem po paru piwach przeczytam jeszcze raz i zrozumiem.
-
Steam Deck
Najtaniej by go wyszło nie sprzedawać Ally i nie kupować kolejnego SD. Gdyby mu Ally pasował, stąd moje pytanie.
-
PlayStation Plus (PS+ Collection, PS+ Premium)
Coś tu jest zjebane. Mam PS+ Premium i w przeglądarce pokazuje, że mam wersję PS5, a na wersję PS4 mam tylko Trial. Natomiast jak przejdę do sklepu US (mam PS+ w Polsce) to mi pokazuje i PS5 i PS4 jako dostępne w ramach PS+.
-
Steam Deck
O, rozumiem, że uznałeś że Ally będzie lepszy od SD i potem zmieniłeś zdanie?
-
PS5 PROpremiera, preorder i ogólna szajba :]
Mam nadzieję, że nie będzie Pro. Po to kupuję konsolę, żeby przez co najmniej 5, a najlepiej 8, lat mieć spokój ze sprzętem. A ostatnio to w ogóle tak nie wyglądało.
-
Steam Deck
Ja wiem, ale "pytałem Homelandera" wyglądało jak "nie wpierdalaj się Daffy, nie obchodzi mnie co ty o tym myślisz"
-
Steam Deck
Jakieś forumkowe animozje? Homelander pewnie śpi, odpowie za kilka godzin, a w tym czasie możemy sobie "podyskutować".
-
Steam Deck
Mnie akurat OLED się trochę mniej podoba (sam ekran, brzydkie kolory, za duży kontrast), ale wszystkie inne zmiany bardzo na plus i rzeczywiście, dla nich jestem w stanie ścierpieć gorszy wyświetlacz.
-
własnie ukonczyłem...
Tomb Raider 2013 Po prawie całkowitej porażce, jaką był Shadow otTR, postanowiłem zobaczyć czy to ja się popsułem, że mi się nie podobało, czy rzeczywiście jest gorszy niż jedynka. No kurczę, ten to jest porządny Tomb Raider. Historia fajnie poprowadzona, rzeczywiście ciekawie się czyta te wszystkie dzienniki i można się pobawić domysłami o co w tym rzeczywiście chodzi (już w to grałem kilka razy, więc wiedziałem, ale doceniam, jak gra dozuje informacje). Sama historia bardzo przyjemna, spójna i "prawdopodobna", w kontekście że to odizolowana wyspa po środku niczego i gdyby takie rzeczy się mogły dziać to rzeczywiście coś takiego by się mogło tu zdarzyć). Nie to co w Shadow że zaraz świat się skończy i powstanie nowy przy pomocy pudełka i sztyletu. Wyspa jest różnorodna, tu jaskinie, tu bazy wojskowe, tu wraki, tu las, tu dzień, tu noc, tu deszcz, wszystko ładnie poprzeplatane i ciągle za rogiem czeka coś nowego. Miejsca się ładne wyróżniają, w każdym jest coś charakterystycznego, co się zapamiętuje. Nie ma żadnego p***nego craftingu i zbierania tysięcy rzeczy a i tak brakuje tego, co potrzeba. Zbiera się śrubki, którymi się ulepsza bronie i każde ulepszenie robi różnicę, dostaje się expa i się odblokowuje skile i każdy skil robi różnicę. Oczywiście skrzynki z amunicją w pieczarach, w których nikogo nie było od 300 lat są zabawne, no ale to gra i trzeba mieć czym strzelać. Jest zmysł poszukiwacza przygód i bardzo się przydaje, ale nie jest taki ociężały jak w Shadow i nie jest absolutnie niezbędny - znajdźki i tak widać, jak ktoś chce szybko i na skróty to klika i wszystko się ładnie podświetla. W Shadow bez tego nic nie można było znaleźć, wszystkie rzeczy zlewały się z tłem i były niewidoczne. Może trochę rozczarowujące są "grobowce", króciutkie (to akurat może na plus), ale dziwnie wpisane w historię. Lara za każdym razem komentuje i większość z nich ma niby być wykorzystywana do czegoś przez lokalesów, ale jak coś jest opisane jako farma rybna a wejście jest zamknięte zbrojonym betonem i trzeba je rozwalić aby się dostać do środka to chyba nikt tych ryb dawno nie jadł. Jak dla mnie jedyny z ostatnich TR, w którego warto grać. Edit: gra na Steam Deczku jest zaskakująco wymagająca. Działa na High w 40 fps, choć w cutscenkach mocno zwalnia, może pokazuje jakieś bardziej szczegółowe modele postaci, i ciągnie ponad 20 watów. Przestawiłem na Normal, zużycie prądu spadło do ok 17-18 W (i tak bardzo dużo na taką staroć), nie zauważyłem wielkiej różnicy w wyglądzie (głównie cienie bardziej kanciaste). Cutscenki nadal szarpały, ale bądźmy szczerzy, to bez znaczenia.
- Wii
-
ASUS ROG Ally - Handheld PC
Tak, jak Steam Decka ogłosili to się pół internetu gardłowało czemu taka mała rozdzielczość. A to po prostu przemyślana decyzja. Na takim sprzędzie 1080p to za dużo i nie działa dobrze, trzeba zmniejszać rozdzielczość i zawsze to gorzej wygląda. A przy takim rozmiarze ekranu 800p wygląda super ostro i nie potrzebne jest więcej. Ale ludzie są w stanie przyjąć tylko jedną informację (1080p jest lepiej niż 800p) i nie są w stanie przyswoić ani zrozumieć kontekstu (mały ekran, moc sprzętu, czas na baterii).
-
Shadow of the Tomb Raider
Ufff, właśnie wymęczyłem i przeszedłem. Już miałem strasznie dość, potworny to jest tasiemiec. Choć to chyba była wersja ze wszystkimi DLC, więc jak ktoś tego wszystkiego nie ma to może być znośniejsza. Nawiązując do dyskusji, dla mnie najlepszy TR2013, potem chyba Shadow i na końcu Rise. Ogólnie, Rise był dla mnie dużym rozczarowaniem, po fantastycznych, zapadających w pamięć miejscówkach z TR (akurat klimaty marynistyczne z porozbijanymi statkami bardzo mi wchodzą), nie było w nim nic wyjątkowego ani szczególnie imponującego. W Shadow najbardziej mnie wkurzali NPCe. Ja wiem, że tu musi być masa questów dla gracza, ale stoją wszyscy jak kołki i boją się wejść 150 m do lasu, w którym mieszkają od urodzenia, bo tam jakieś dzikie zwierze jest. Lara właściwie nie jest człowiekiem tylko buchającym gejzerem empatii, na szczęście nie tak bardzo, jak Aloy (Horizon w ogóle porzuciłem, tak mnie wkurzały postacie, na czele z główną bohaterką). Gra jest ładna, rozgrywka spoko, grobowce fajne. Ogólnie pozytywnie, ale bardzo się cieszę, że już koniec. Edit: na steam deczku działa nieźle. Poza hubami trzymało ładne 40 fps na High, ale w hubach mocno szarpało, w końcu przestałem przełączać i ustawiłem 34 klatki. Niby niewiele więcej niż 30 ale jednak widocznie płynniej.
-
Steam Deck
No, tak, ja mniej więcej w takiej jakości gram, ale dobijam max do 30 fps, więc może troszkę lepiej wygląda. I tak jest super.
-
Baldur's Gate 3
Guild Wars sprzed miliona lat się kłania.
-
RoboCop: Rogue City
Hmmm...
-
własnie ukonczyłem...
Żeby nie było, nie ma czegoś takiego. Prawo autorskie jest nieugięte. Czy jest potencjał na konsekwencje finansowe… to już inna sprawa. A remake SS jest kurwa zajebiście wyjebisty, bardzo się cieszę, że jeszcze ktoś tu to docenia.
- ASUS ROG Ally - Handheld PC
- SYSTEM SHOCK
-
SYSTEM SHOCK
Tu też można się wychylać, ale nie korzystałem to nic nie powiem o przydatności. A jeśli chodzi o walkę, to przeciwnicy są durni, ale walą mocno. Rzeczywiście ginie się często, zapisywanie co chwila gry niezbędne. No i to bieganie najkrótszą drogą przez 4 poziomy do stacji leczącej… czysty oldskul.
-
Steam
Może to jest jakaś szansa dla linuksiarzy, tam taką grę bez problemu się da uruchomić, jak zepsują w nowej wersji wine (Proton), to jest duża szansa, że będzie działała w starszej.
-
NETFLIX
Maverick jest w zasadzie perfekt, tylko ta w sumie głupia główna misja psuje efekt. Jak z jakiegoś filmu klasy B z lat 80tych.