-
Postów
3 954 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez WisnieR
-
Poczekaj aż będziesz zawieszenie wymieniał W E46 do najtańszych nie należy, ale jak już raz je doprowadzisz do odpwiedniego stanu to potem tylko jeździsz i olej zalewasz. Ogólnie BMW mimo mitu nie są aż tak drogie w utrzymaniu bo części jak wiadomo do starszych aut (E46 też jest starsze) jest mnóstwo. Przecież co chwilę ktoś rozbija się BMW więc i szroty są zasypywane wrakami Bolidów Młodzieży Wiejskiej. Fakt, żę może są trochę droższe niż do Fiata czy reszty no ale nie porównujmy komfortu jazdy BMW do tych aut. To jest inna liga. Moje 16-letnie E36 trzyma się lepiej niż mój poprzedni 10-letni Leon, który mnie kosztował prawie 24 tyś. i na dodatek co chwilę coś głupiego się psuło, ale takie pierdoły, a to jest najgorsze. Tu się głośnik przepali, tam zamek się zepsuje, jakaś lampka, guziczek. W BMW jak się coś ma popsuć to już porządnie. Wymienisz i zrobisz na tym kolejne 300 tyś km.
-
Jeżeli to dorby znajomy, który się zna na autach i faktycznie wymieniał co nie co to ok. Jak jest to "znajomy" to daj sobie spokój bez porządnych oględzin. E46 w Polsce kupić to trzeba umieć. Jeżeli nie wiesz sam nic na temat aut tej marki to tylko sprawdzenie i dobrego mechanika Ci coś powie. Silnik kiepski. Polecam coś 2.3, albo 2.8 z gazem. Sam tydzień temu do E36 2.8 założyłem isntalache. 370km za 100zł. Da się? Da. Więc po co przepłacać Można jeździć tanio i mieć te stado rumaków pod maską. Pamiętaj też, że E46 są baaardzo drogie w utrzymaniu.
-
E36 1.6, 1.8is w gazie albo nawet 2.0 w gazie. Z takim funduszem kupisz bardzo dobre zadbane auto i jeszcze Ci zostanie na ewentualny serwis dalszy. A wygląda w środku o wiele lepiej i komfort jazd też lepszy. Tylko nie compact Najelpiej coupe albo sedan ze składanymi tylnymi siedzeniami.
-
Za 10 tyś. to ja sprzedałem swojego TS z rozwalonym całym przodem tak więc nie wiem skąd bierzesz te ceny. W każdym razie Leon > Golf. w fiatach było to już w latach 90 w starym bravo już kumpel tak miał No w Lincolnach z lat 60-tych była pełna elektryka ale mówimy tu o Seacie. Znajdz jakąś Skode czy coś innegoz tych lat i w tym segmencie z taką dbałością o pierdołki. Nawet w moim starym BMW to była opcja za która trzeba było dopłacić - moduł komfortu. W każdym razie miło wspominam te auto i zaskoczyło mnie wyposażeniem i dbałością o takie detale.
-
winner - Leon AUQ za 10 tyś? Nie wciskaj mu takich głupot bo potem kupi Leona za 10 tysięcy i będzie płakał. Za 10 tysięcy to może kupic 1.6 ablo 1.9TDI 90PS w najuboższej wersji po kolizji. Sam za swojego 11 letniego Top Sporta 1.9TDI 150PS zapłaciłem 24 tysiące i było to auto w bardzo dobry stanie - nie idealnym. Leon dobry samochód ale po prostu jest przez to baaaaardzo drogi. Lepiej poszukaj Golfa. Wypadają dużo taniej. No chyba, że wolisz coś co lepiej i młodziej wygląda. Wtedy własnie polecam Top Sport/FR - ARL 1.9TDI 150PS. Jednostka niesamowicie udana. Zaskoczyło mnie to jakie to atuo ma przyśpiesznie. W porównaniu do mojego E36 2.8 193PS to nie dużo więcej ma 0-100 Do tego przy mojej ostrej jeździe (i to bardzo ostrej bo jeżdze mega dynamicznie) palił mi 7 litrów ropy w mieście. Jak na początku nie znałem auta i jeszcze się do uczyłem to miałem spalanie na poziomie 5.5 litra! W aucie o mocy 150KM Wady - Leony mają swoje standardowe usterki występujące praktycznie w każdym modelu - problemy z elektroniką, spryskiwaczami, podgrzewaniem foteli, przełącznik świtateł, mikrostyki w zamkach, lecąca woda przez drzwi - wszystko to akurat wystąpiło u mnie a są jeszcze inne znane problemy. Nie mówiąc o tym, że większośc sprzedawanych aut ma już do wymiany koło zamachowe i turbine. Po skasowaniu Top Sporta rozglądałem się właśnie za 1.8T AUQ 180PS. Zrezygnowałem. Prawie w każdym spalanie było na granicy 10-11 litrów. Wolałem wolnossące BMW z podobnym spalaniem ale z trwalszą mechaniką. Jeżeli decydujesz się na 1.6 to wołalbym jednak Leona niż Golfa. W Seacie bardziej podoba mi się wnętrze i pamiętaj, że jest to później zaprojektowany model niż Golf i są dużo ciekawsze rozwiązania - nawet głupi przycisk w aucie przy ręczy do otwierania klapki od wlewu paliwa cieszy mordę, czy idealnie zestrojone oświetlenie wenętrzne zapalające się już jak otwierasz z pilota auto.
-
Jeżeli do miasta auto masz a potrzebujesz samochód do lansu to bierz tego 406 coupe z silnikiem 3.0 V6 ale przedliftowym. Poliftowy jest nieco mniej trway. Grafitowy kolor + rude skóry w tym pedziu wyglądają obłędnie.
-
406 coupe piękne auto. Tzn tylko z zewnątrz bo w środku dla mnie tragedia. Ogólnie drogie w utrzymaniu.
-
Nie no dopiero zakupiłem swoją kopię i jestem po kilku godzin grania w co-opie z dziewczyną ale jestem tak zażenowany tym co zrobili z tą serią, że aż ręce opadają. Na szczęście nie dałem 200zł jak chciałem to zrobić po premierze a 100zł. Grafika jest tragiczna, sterowanie kamerą denerwujące, a sama gra po prostu nie przypomina serii. Zwracam honor 4-ce i 5-ce bo też średnio mi się spodobały ale przynajmniej miały jakiś mały klimmat horroru, coś ze starego Residenta, a nie totalnej rozwałki, no i nie sądziłem aby Capcom mógł jeszcze bardziej zniszczyć serię.
-
O ile podoba mi się styl "hondiarzy" to nie rozumiem dlaczego w każdej hondzie musi być tłumik końcowy wielkości małego wiadra. Przecież jest dużo głośnych i estetycznie wyglądających wydechów co ładnie gadają.
-
Masz go jakoś specjalnie przygotowanego do takiej zabawy czy po prostu "prosto z parkingu" jedziesz? Zawsze marzyłem żeby się pobawić w taki amatorskie rajdy ale strasznie mi szkoda auta. Prędzej bym kupił jakiegoś starego civica i "szkode" i je wybebeszył i jazda. Przeżycia muszą być niesamowite. Lepsze zdjęcie mojej dumy: LEDy już wyciągnięte i została jeszcze lewa lampa do wymiany.
-
Ja raz 1600 płaciłem Na szczęście teraz już 400-500. Mi teraz w maju za dwulitrową benzynę wyszło 420zł samego oc, do tego jakieś ubezpieczenia itp to do 500zł dobiłem. Bez żadnych zniżek za kolege, poleć znajomemu czy dziadka w dowodzie. 25 lat, 6 lat prawo jazdy, 0 stłuczek/wypadków - w AXA, ale byli też inni co dawali jakieś chore kwoty. btw. jak by ktoś chciał to mam gdzieś chyba te -50zł kupony Mam zwyżkę za wiek + za wiek samochodu też dostałem. W przyszłym roku zapłacę koło 600-700zł już Nie wiem co tu problematycznego jest w tym aucie. Wszystko prawie takie samo jak w E30. Wiadomo, że maglownica i takie tam cuda standardowe ale reszta bez zarzutów. Natomiast E46 to o wiele wyższe koszta serwisu zawieszenia + często psująca się elektronika, której po prostu jest więcej więc jest się co psuć no dochodzi dodatkowy vanos w większych silnikach do serwisowania. To wciaż compact No i wrzuć zdjęcie bez nasyconych kolorów to już taki cudowny lakier nie będzie
-
Jak masz 6-7k to nawet nie myśł o E46.... O dobrym E36 też nie. Zasada jest prosta. Chcesz E36 to nic poniżej 323. Silniki 2.0 palą tyle co 2,5 czy 2,8. Za 7k to też cuda nie kupisz z dobrym silnikiem. Ja za te dałem 9000 (warte może 8000 ale miałem pod nosem i nie chciało mi się szukać okazji) a włożyłem w nie jeszcze 3000 + 1200 ubezpieczenie. A nie mam nawet M-pakietu ani żadnych bajerów. Po prostu jest w dobrym stanie mechanicznym i wizualnym. Za 7k znajdziesz 1.6 spokojnie całkiem przyzwoite. Z silnikiem 1.8IS w dobrym stanie to będzie naprawdę ciężko. Sam taką miałem jako moje pierwsze auto i dałem okazyjnie od znajmego 6500 za rocznik 92 BMW pali dużo. Baaaardzo dużo. Lepiej kup Golfa w dieslu.
-
Najładniejszy kolor w gamie BMW. Ale to wciąż compact. Kolor nic nie zmieni
-
Sam stare E36 miałem na gwincie. Teraz mam nowe, też E36. Pierwsze co zrobiłem to wy(pipi)ałem ten gwint! Serio jeżeli masz samochód tylko po to żeby jeździć nim z ziomkami po ulicy to fajnie ale w starym aucie jak pojechałem nad jezioro to w 4 chłopa ścigaliśmy auto z górki bo zawisło. O parkowaniu na miejskich krawężnikach już nie wspominam. Gleba nadaje się tylko do aut wystawowych i sportowych na tor. To samo przyciemnione szyby, przez które nic nie widać w nocy, chociażby podczas parkowania.
-
Z wyposażenia to pełna elektryka, pełny komputer pokładowy, lusterka w elektryce i klimatronik. Akurat te auta trzymają cenę ze względu na silnik, a i zadbane E36 stają się już powoli youngtimerami więc ich ceny będą rosły. Fajnie, że nie ma ani M-pakietu, oznaczenia na klapie ani nic co by wskazywało, że ma niecałe 200KM Jeszcze te LEDy do jazdy w dzień świetnie maskują te auto jako stary dupowóz dla rodziny. Już nie raz podjechał do mnie jakiś małolat swoim Civiciem albo Accordem 2.0 na światłach i mi pokazuje, że jedziemy a potem nawet mnie nie goni bo i po co
-
Szukałem od stycznia E46 330Ci ale w naszym kraju to chyba niemożliwe do kupienia za normalne pieniądze więc się wkur... i kupiłem E36 328 97r. w sedanie za niecałe 10 000zł. Autko prezentuje się świetnie a przyśpiesza jeszcze lepiej. Ale i tak jest dupowate bo przecież nie kompakt
-
Jakby była wypolerowana jeszcze lepiej to w ogóle byłby taki Optic Camo, że auta by nie było widać. Nieźle!
-
Jak można pisać, że Wraith czy Phantom nie ma stylu? Może jeszcze napiszecie, że auta Pagani też są bez stylu
-
Czytałem ale jednak wciąż jest to dla mnie zakręcone. Jeżeli zdecyduje się na zakup rocznego abonamentu na PS+ to chciałbym go udostępnić bratu na konsoli ( a co niech też coś ma od życia). Wystarczy, że założę tam nowy profil i zaloguje się do mojego konta PSN, ściągnę gry z PS+ i wyloguje się z mojego konta (nie usuwając go) a on po zalogowaniu się na swoje konto PSN będzie mógł grać w zawartość z plusa? Wiem, jak to jest w przypadku z grami kupionymi normalnie - po instalacji nie trzeba się logować na konto PSN, z którego była kupiona gra. Dla mnie logicznym rozwiązaniem jest to, że do grania w darmowe gry z PS+ konieczne jest logowanie się do konta PS+ a na dwóch na raz konsolach chyba nie można być zalogowanym na te same konta.
-
Czy gry z PS+ można instalować na dwóch konsolach i ewentualnie grać na nich jednocześnie? Mam w domu dwa systemy PS3 - mój i mojego braciaka. Stwierdziliśmy, że może wykupimy sobie subskrypcje na rok. Czy jest taka możliwość aby na tych dwóch konsolach zainstalować content z PS+ i ewentualnie żebyśmy obydwoje na raz mogli z niego korzystać?
-
Nigdy nie byłem fanem DQ. Bajkowy klimat i fabuła niekoniecznie mi podchodzą.
-
Panowie w środe jade na tydzień w góry. Polećcie jakieś ciekawe jRPG na DSa. Chrono Trigger i FFIV już ukończyłem.
-
Niech zgadne, jakieś BMW? Raczej coś lżejszego bo budy BMW za dużo ważą na zabawe na torze. O wtedy by się przydał taki mały CIVIC z wielkim silnikiem.
-
@POSNANIAK Dokładnie. Dla mnie NAJWAŻNIEJSZE jest wnętrze auta. Musi być wygodnie i ładnie. Nie lubie Mercedesów ze wględu na ich archaiczne deski rozdzielcze. To samo tyczy się rozchwalanych E39. Z zewnątrz auto cudowne. Ale jak oglądałem je w środku to trąci latami 90-mi. Dlatego zdecydowałem się na E46. W środku jeszcze w miare wygląda no i ma pełne komfortowe wyposażenie. Marzy mi się kiedyś zrobienie jakiegoś starego auta z wielkim silnikiem i jazda w jakiś amatorskich zawodach no ale na to niestety trzeba mieć czas i pieniądze
-
Myśle, że 200KM to taka akurat wartośc do przyjemnej i bezpiecznej jazdy po zwykłych drogach. Można spokojnie wyprzedzać a przecież nikt normalny nie jeździ ponad 250 k/h na drodze publicznej.