Skocz do zawartości

waldusthecyc

Be fit or die tryin'
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez waldusthecyc

  1. waldusthecyc odpowiedział(a) na Cris odpowiedź w temacie w Zimny łokieć
    Golfem 1,6 trójką. Wygięty jest zderzak, porysowane nadkole i wypadł całkiem czujnik parkowania. Spisalismy oświadczenie i już zgłosiłem wszystko do ubezpieczalni. No pech niestety
  2. waldusthecyc odpowiedział(a) na _Blizzard_ odpowiedź w temacie w Battlefield
    czyli raczej trzeci DLC nie dla mnie bo ja 90 procent czasu zabijam jako piechota. Mimo to doceniam, ze w tej grze każdy znajdzie coś dla siebie. Zaskoczyło mnie to, ze potrafiłem czerpać zabawę z trybu walk powietrznych jetami (ale tylko przez około 5 minut)
  3. waldusthecyc odpowiedział(a) na Cris odpowiedź w temacie w Zimny łokieć
    wiem, po prostu jestem zły
  4. waldusthecyc odpowiedział(a) na Cris odpowiedź w temacie w Klub Smakosza
    Składniki na 8 dużych bułek: 1/3 szklanki mleka w proszku 3/4 szklanki letniej wody 2 łyżki roztopionego masła 1,5 łyżki cukru 3/4 łyżeczki soli 8 g świeżych drożdży 1 jajko 2,5- 3 szklanki maki pszennej Dodatkowo: 1 żółtko 1 łyżka mleka sezam do posypania Wykonanie: W misce mieszamy wodę, mleko, masło i cukier. Dodajemy pokruszone drożdże i odstawiamy na 10 minut. Następnie dodajemy jajko, sól i 2,5 szklanki mąki. Zagniatamy gładkie i elastyczne ciasto, dosypując więcej mąki jeśli zajdzie taka potrzeba. Ja zużyłam 3 szklanki. Ciasto przykrywamy i odstawiamy na 1 godzinę do wyrośnięcia. Po tym czasie ciasto wykładamy na posypany mąką blat, dzielimy na osiem części i formujemy bułeczki. Układamy je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Każda bułeczkę mocno spłaszczamy dłonią.. Odstawiamy do wyrośnięcia na 45-60 minut. Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni, bułeczki smarujemy żółtkiem wymieszanym z mlekiem i posypujemy sezamem. Pieczemy około 15 minut. to co pogrubiłem to olewam, bo nie lubię tak mocno przypieczonych bułek. edit jeszcze z tego korzystałem: http://chabrowa-kuchnia.blogspot.com/2013/10/buki-do-hamburgerow.html WAŻNE - kup mąkę 650 do obu przepisów, z 500 nie wyjdą, chyba, że masz maszynę do chleba (ale i tak lepiej mieć min 650)
  5. waldusthecyc odpowiedział(a) na Cris odpowiedź w temacie w Zimny łokieć
    (pipi)a pechowe to auto. "przepraszam, ma Pan tak ciemne auto i nie zauważyłem go pod słońce" nie nie no (pipi)a pyerdolcie system kupujcie białe auta. i ta mina kiedy powiedziałem mu, że 500zł to w najlepszym wypadku będzie kosztować 1 czujnik parkowania bez blacharki, lakieru i robocizny, więc bez OC się nie obędzie.
  6. waldusthecyc odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w SpartakuS
    przeciąłem się szkłem, pech chciał, że szkło weszło w wierzch dłoni i idealnie trafiło w ścięgno. potem szycie na SORze, potem 6 tygodni w gipsie i teraz zacząłem ćwiczenia rehabilitacyjne
  7. waldusthecyc odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w SpartakuS
    jestem w trakcie rehabilitacji prawej ręki po przecięciu ścięgna (prostownik palca serdecznego) i dziś miałem pomiary dłoni. Jednym z pomiarów jest pomiar siły dłoni, mierzony taki sprytnym urządzonkiem do ściskania. Grubo sam siebie zaskoczyłem, w lewej (wiodącej) ręce mam blisko 70kg. Tymczasem w prawej, po kontuzji ścięgna ledwo połowę tego wyniku. Mocne rozbieżności.
  8. kluska mam Cię w znajomych na Origin, nie na PS4 dlatego nie widać Cię w zestawieniu podeślij proszę inwajt przez PS4, ja jestem konsolowo offline teraz, tylko przez telefon działam
  9. waldusthecyc odpowiedział(a) na 77rpm odpowiedź w temacie w HD
    bez kitu bez narkotyków nie da się czytać Twoich postów, może spróbuj skonstruować swoją wypowiedź jako jakąś logiczną całość, taką ze wstępem, rozwinięciem i zakończeniem. hłehłe HDMI jest jak wszystko lepszej i gorszej jakości i ma również wpływ np na jakość obrazu/dźwięku, ale tylko pod kątem instalacyjnym. Przykład: robiliśmy instalację audio video u klienta i ciągnęliśmy tak łącznie ze 3 kilometry kabli. Klient to wielkopowierzchniowy park rozrywki w Polsce, więc wszędzie gdzie się da to dźwięk, obraz i ogólnie multimedia. I teraz na takiej instalacji warto było kupić HDMI marki KRAMER z kilku powodów - po pierwsze złocone, mocno zarobione końcówki są odporne na wsadzanie i wyciąganie co zwiększa ich żywotność, po drugie zakłócenia - jak kładliśmy kilkanaście metrów takiego kabla a wszędzie dookoła pełno sprzętów (zasilaczy, sprzętu scenicznego) to jednak są pewne zakłócenia, które wpływają na jakość obrazu cyfrowego (rwanie, zła synchronizacja). Pamiętajmy, że kable nie są z powietrza, tylko sygnał idzie miedzianym drutem, więc jakość tej miedzi też bywa różna. A to wpływa jednak na ten zero-jedynkowy przesył. Pod takim kątem rozpatrując są jednak spore różnica w kablach HDMI, lecz nie w kinie domowym. Miałem okazję pracować przy instalacji referencyjnej dla studia nagraniowego (jako obserwator bardziej, kierownikiem projektu był kolega z biurka obok). Pastwili się nad tym muzycy, a więc ludzie z definicji obdarzeni wyjątkowym słuchem. Wierzcie mi, naprawdę do konkretnych sprzętów używaliśmy zwykłych kabli cyfrowych, bo na pewnym paśmie przenoszenia nikt niektórych rzeczy nie usłyszy, bo takie częstotliwości słyszy margines ludzkości. I śmiać mi się chce czasami z tych wykresów jakie to niesamowite podbicie ma z dołu dana kolumna, a potem się okazuje, że usłyszy to jedna osoba na 500. (a już napewno nie klient) Chciałbym Wam pokazać pewne podejście, którego ja jestem zwolennikiem, to podejście nazywa się logiczne myślenie. Tak samo jak poruszaliśmy w temacie obok kwestię inputlagu - moi drodzy nie dajmy się zwariować. Liczby wyglądają na papierze pięknie (opór kabli, pasma przenoszenia, przekaźniki, przełączniki, ch,uje muje, zakresy, pasma, progi słyszalności, inputlagi, kontrasty segmentowe (pipi)a ile tego nawymyślali to głowa mała), ale w rzeczywistości dotykami kwestii bardzo osobistych takich jak jakość dźwięku, obrazu. To nie są rzeczy zdefiniowane odgórnie, od pewnej półki sprzętowej typu ampli za 6 klocków nie można powiedzieć, że sprzęt gra źle. Każdy gra dobrze, ale nie każdy gra dobrze dla danego ucha. Ktoś woli mocne kino wielokanałowe, tymczasem ktoś innym kocha miękkie stereo. Dla kogoś ONKYO ma zbyt delikatny, piaskowy, metaliczny dźwięk, dla kogoś Yamaha gra zbyt agresywnie - wchodzimy w mocno indywidualne kwestie. Dobierajmy sprzęt po siebie, myślmy przy tym co robimy, bo w tym gąszczu marketingowego bełkotu i ludzi pokroju "autoklasyka" czy "Mike" gubimy sens, czyli nasze wrażenia. Gadamy o kablach, jakości dźwięku, gadamy o input lagu że ten model jest lepszy niż tamten bo jest 11ms różnicy. 11ms - jeżeli ktoś widzi taką różnicę okej, akceptuję ją, lecz pamiętajmy, że łatwo się sugerować takimi informacjami. Ja polecam zabrać konsolę do sklepu, podpiąć swoim HDMI i sprawdzić jak widać tę różnicę. Kable HDMI są gorsze i lepsze, kable AV są gorsze i lepsze - sam montowałem naprawdę konkretne kable w ścianach w mieszkaniu, lecz wiedziałem po co - potrzebowałem przenieść bezstratnie dźwięk o dużej mocy na inne kolumny. Tymczasem w innym miejscu to jest bez sensu, bo różnice są praktycznie żadne. Grzybiarz ma tutaj wiele racji - gdyby połowie "audiofilii" podmienić w nocy kable NIKT bym się nie kapnął. Nie dajcie się zwariować, bo często wiele tych kwestii to kwestia szpanu.
  10. Termin mamy na trzeciego kwietnia Dlaczego pytasz? Bo musimy sie wszyscy napyerdilić z tej okazji przed konsolami. Na zdrowie
  11. waldusthecyc odpowiedział(a) na Meanthord odpowiedź w temacie w HD
    Po pierwsze nie nazywaj mnie baranem, po drugie nie dzieckiem, po trzecie nie jesteśmy na Ty. Pisanie iż najpierw trzeba kupić ekran projekcyjny jest totalną bzdurą, gdyż nie wiesz do jakiego projektora bedzie on potrzebny. Najpierw kupujemy projektor i znając jego parametry (kino czy biznes, jasność, technologia, obiektyw, proporcje obrazu, miejsce montażu) dobieramy DO PROJEKTORA ekran, nie na odwrót. Z resztą komu ja to tłumaczę - w sąsiednim temacie napisał Szanowny Pan, ze do profesjonalnej instalacji musisz mieć drogie mega kable HDMI wiec o czym my tu mówimy
  12. waldusthecyc odpowiedział(a) na 77rpm odpowiedź w temacie w HD
    akurat w DVI-I oraz VGA sa mega różnice bo to kable analogowe
  13. Przykro mi danielskii ale najlepsze multi zeszłej generacji to BC2 z Vietnamem. No bonus for miroshit W kwestii Titanfalla boje sie tylko dysonansu poznawczego - Butcher z PSXE na Twitterze pisał, ze na żywo już nie jest tak spektakularnie i nie czuć tej dynamiki. Wiecie o co mi chodzi, z BFa tez mozna zrobić takiego trailera ze sie wszyscy posikamy
  14. waldusthecyc odpowiedział(a) na _Blizzard_ odpowiedź w temacie w Battlefield
    Potwierdzam, czasami rzadziej tak co piąta seria, tak czy tak nie masz szans z szybkostrzelnym automatem. Ja przetestowalem już 27 broni i dotarłem chwile temu do karabinów wlasnie i jednak narazie MTAR wygrywa
  15. waldusthecyc odpowiedział(a) na Yuki odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    o jezus TAK
  16. waldusthecyc odpowiedział(a) na Nsp odpowiedź w temacie w SpartakuS
    http://youtu.be/q0mNQsPMuHQ dacie radę lalanki zrobić? ja polecam hindu, tylko do lustra żeby widzieć jak d,upa ucieka
  17. waldusthecyc odpowiedział(a) na Antares odpowiedź w temacie w HD
    Jak komuś wystarcza 15kl\s to autorytatywnie można stwierdzić, że jest to płynna gra? To że jakiś procent populacji nie widzi efektu 3D, to znaczy że go nie ma? Widocznie dla Ciebie parametr IL jest nieistotny, skoro tak wszystko bagatelizujesz i przeciwstawiasz sens jakichkolwiek pomiarów skrajnościom w percepcji. Tym bardziej nie rozumiem po co zabierasz głos w temacie który Cie nie dotyczy. Może ktoś jest autentycznie zainteresowany, a trafia na dyskusję sprowadzoną przez Ciebie do poziomu przedszkola. Z przykładem niestety nie trafiłeś, gdyż klatkaż jest wartością bezwzględną, określoną jednoznacznie, bez cienia wątpliwości (może przyjmować zmienne wartości, lecz jego pomiar jest jednoznaczny, stały), a inputlag jest wartością względną, różną w zależności od metody pomiaru (podobnie jak czas reakcji monitora komputerowego). Po dyskusji z Tobą sprawdziłem i okazało się, że przytoczonych przez Ciebie urządzeń jest więcej (więcej producentów takich mierników) i co ciekawe każdy z nich na tej samej instalacji pomiarowej daje różne wyniki. Powiedz proszę, co teraz? Jako Mike użytkownik forum PSX Extreme uznasz autorytatywnie, że ten pomiar jest lepszy od tamtego i tak ma być i wtedy cały świat też to uzna, czy jednak będziesz dążyć do samodzielnej oceny przedstawionych wyników i stwierdzisz, że liczby to nie wszystko? edit. sprawdziłem teraz różnice między urządzeniami do testowania inputlaga, inputlagiem mierzonym kamerami powyżej 480 klatek na sekundę oraz (w mojej opinii metodą najdokładniejszą) oscyloskopem i różnice czasami są dwukrotne (czyli jeden pomiar pokazuje 20ms, inny nawet 40 parę ms). Powiedz teraz drogi Mike, tak autorytatywnie, bo przecież cyferki tak dużo mówią - który pomiar jest najlepszy, jaka metoda jest obiektywna i przede wszystkim - prawdziwa? Przedszkolak chciałby troszkę ogrzać się w cieple Twojej wiedzy tajemnej. oczywiście nie wspomnę, że producenci mierzą ten parametr jeszcze inaczej, każdy jakimiś swoimi dziwnymi metodami i mają jeszcze inne wyniki. Skoro to nie jest parametr subiektywny, tylko jednoznacznie cyfrowo określony, to kogo słuchać? Mike?
  18. waldusthecyc odpowiedział(a) na Antares odpowiedź w temacie w HD
    Nie, nie chodzi o dźwięk tylko o obraz, jednak nie chce mi się pisać wypracowania. Wykazujesz się ignorancją i nieznajomością tematu. Twoje lekceważące podejście może jedynie szkodzić tym którzy szukają rzetelnych informacji. napisałeś jednak jedną prawdę, niestety sam sobie zaprzeczając, ale paradoksalnie miałeś rację (mimo, że sam sobie przeczysz w jednym zdaniu). Chodzi mi o ostatnie zdanie: -->Suche cyferki jak najbardziej dają pojęcie -->Wszystko i tak sprowadza się do percepcji użytkownika (jeden widzi, drugi nie). to się chłopie zdecyduj z tego co piszesz dają pojęcie, że jest inputlag np 80ms, a potem może się okazać, że jeden widzi a drugi nie -- no to jak to jest, ważne są te liczby czy nie? Sam sobie od razu odpowiem na to pytanie - jest to pojęcie subiektywne, tak samo jak kompletnie nie daje pojęcia liczbowe określenie kontrastu, gdyż niektórzy ludzie nie widzą więcej niż 300 przejść tonalnych między bielą a czernią (więc wysoka różnica między najjaśniejszym i najciemniejszym punktem jest im o kant d,upy potłuc bo i tak tego nie zobaczą, względnie mogą odczuwać dyskomfort patrząc na obraz w ich odczuciu zbyt ostry, zbyt kontrastowy). Tak samo jest z input lagiem, gdzie cyferki NIE DAJĄ POJĘCIA bo różnią się w zależności od sposobu pomiaru i najlepszy pomiar każdy zrobi sobie sam, porównując swoje "odczucia". I żaden proponowany przez Ciebie pseudo pomiarowy sprzęt za 70 funtów nie da wyniku, gdzie "suche cyferki jak najbardziej dają pojęcie"
  19. i to pokazuje jak pięknie świat się różni - dla mnie VODy, Iplex, Youtube czy IPLA to podstawa, ale to dlatego, że ja nie mam telewizji w domu, więc denny serial przy chorobie czy bajka dla dzieci - to wszystko idzie bezpośrednio z TV. poza tym gratulacje Pryx - nowa zabawka w domu = +10 do pindola! (sprawdzone)
  20. waldusthecyc odpowiedział(a) na Antares odpowiedź w temacie w HD
    wiec cokolwiek byś Mike nie powiedział, wygrałem
  21. waldusthecyc odpowiedział(a) na Perez odpowiedź w temacie w Opinie, komentarze - forum, magazyn
    Jeżeli ktoś jest stałym bywalcem forum to ma swoich ulubionych użytkowników, których gusta pokrywają sie z naszymi własnymi
  22. waldusthecyc odpowiedział(a) na Perez odpowiedź w temacie w Opinie, komentarze - forum, magazyn
    W ogóle ze względu na brak recenzji ten numer jest całkowicie wyjątkowy i idealnie wpada w moje gusta. Ja recenzji kompletnie nie potrzebuję, nie chce ich czytać, nie wnoszą nic ciekawego. Zawsze każda recenzja obojętnie jak kombinowana to opis grafiki, dźwięku, fabuły, miodnosci, porównania do innych tytułów czy poprzednich odsłon, wreszcie prywatnych kilku zdań autora. I tak oczywiście powinno być. Sęk w tym, że w dobie forumka, w dobie blogów, portali publikujących recenzje czy wreszcie videorecenzji, to jest przeżytek na ktory szkoda czasu i pieniędzy. Recenzje to taki relikt czasów gdzie Gambler/SS był oknem na świat a te kilka słów o własnych poglądach nie jest w stanie zachęcić takiej osoby jak ja do kupna numeru. Co innego ten numer, gdzie recenzji brak, a poza miliardowym tekstem Mazzyego o Japonii (pewnie ma jeszcze ze 4 takie w szufladzie gotowe "jakby co") cała reszta stoi na dobrym poziomie. Takich treści nie znajdę w Internecie (albo te które znajduje mnie nie satysfakcjonują), są przewaga konkurencyjną samą w sobie, aż chce się je czytać, sa czymś nowym za każdym razem. Są to treści stricte autorskie, zebrane w jednym czasopiśmie za które mozna zapłacić i czytać tyle poglądów w jednym miejscu. Tak, to ma sens. PS przepraszam za literówki i błędy, pisze z komórki stojąc w korku
  23. waldusthecyc odpowiedział(a) na _Blizzard_ odpowiedź w temacie w Battlefield
    I pomyśleć, ze w KZ2 był system klanowy ktory wyprzedzał wszystko co konsole wtedy widziały i jak widać wszystko to co widzą teraz automatycznie dzieliło na teamy, wyświetlano kalendarz, do tego wyzwania ehhh