Opublikowano 22 stycznia 201312 l Autor mówisz o tomie savinim w tej chatce koło drogi po drodze do candylandu? proste. co to za ekipa pokur.wieców była . w ogóle ten wątek też ucięty jest. m.in marsha zostaje w scenariuszu dojechana przez dźiangoł. Edytowane 22 stycznia 201312 l przez tk___tk
Opublikowano 23 stycznia 201312 l no o nim mówię, ekipa była niezła, skończyli też nieźle. Masz jakiegoś linka do tego typu ciekawostek ?
Opublikowano 23 stycznia 201312 l ciekawostki: http://www.imdb.com/title/tt1853728/trivia skrypt: http://twcguilds.com/assets/screenplay/django/screenplay.pdf
Opublikowano 23 stycznia 201312 l jedyne co mnie zdzwilo to ta kobita z siekiera. Pokazywali ją, myslalem, ze cos sie rozwienie a tu lipa
Opublikowano 23 stycznia 201312 l Jak dla mnie 8+. Geniuszu nie uswiadczylem, ale o wiele lepiej niz Inglorious Basterds czy Deathproof. Waltz swiety, ale to raczej zasluga dobrych dialogow bo rola jakos specjalnie trudna nie byla (mimo wszystko ostatnie sceny ukazujace postac z innej strony - propsy).
Opublikowano 23 stycznia 201312 l dobrze sie bawilem. aktorzy swietni, muza super, dialogi jak zwykle topowe. sceny strzelanin - wiadomo. jednak pisanie, ze django jest lepszy od pulp fiction to przesada. ci co tak twierdza chyba po prostu dawno PF nie widzieli.
Opublikowano 23 stycznia 201312 l Autor rola waltza nie była trudna? i co może jeszcze łatwiejsza niż ta z bękartów?
Opublikowano 23 stycznia 201312 l Autor no ta bo się nauczył kwestii napisanych w językach które jakośtam zna ok szczyt umiejętności aktorskich. jeszcze jakieś argumenty na wyższość jego występu z bękartów nad tym z django? Edytowane 23 stycznia 201312 l przez tk___tk
Opublikowano 24 stycznia 201312 l bylem , widzialem , dla mnie 7 / 10, fajny ale bez "wow" żadnego, momentami dłużyzna. lepiej sie bawiłem przy bękartach, ale dzisiaj była środa z orange, wiec za 21 zł dwa bilety to mozna było pojsc bez wyrzutów sumienia ; )
Opublikowano 24 stycznia 201312 l napisze to co tu padło kilkanaście razy - świetny film, przede wszystkim mistrzowsko zagrany, najlepszy obraz Tarantino od Pulp Fiction bez dwóch zdań
Opublikowano 24 stycznia 201312 l napisze to co tu padło kilkanaście razy - świetny film, przede wszystkim mistrzowsko zagrany, najlepszy obraz Tarantino od Pulp Fiction bez dwóch zdań aż chyba przejdę się do kina i obejrzę.
Opublikowano 24 stycznia 201312 l Autor no ta bo się nauczył kwestii napisanych w językach które jakośtam zna ok szczyt umiejętności aktorskich. jeszcze jakieś argumenty na wyższość jego występu z bękartów nad tym z django? A masz jakieś argumenty są na wyższość roli w Django? W ogóle nie (pipi) tylko, pomóż mi lepiej z filmem którego szukam w odpowiednim temacie. może jakieś i mam, ale to nie ja podniosłem temat tylko nota bene "django" - wieczny malkontent.
Opublikowano 25 stycznia 201312 l rola waltza nie była trudna? i co może jeszcze łatwiejsza niż ta z bękartów? Drogi te"the walking dead 10/10"ko no według mnie łatwiejsza, i co teraz? Jak bardzo mi sie nie podobal ten film tak kreacja zlego, ale charyzmatycznego naziola wyszla elegancko. A nie musiala bo w takim przypadku IMO mozna wiele rzeczy z(pipi)c. Absolutnie nie mowie, ze postac Shultza jest slaba bo jest najlepsza z calego filmu (co jest swoja droga troche paradoksalne, z filmu "Django" Django pamieta sie dosc malo), ale jak czytam, ze jakas rola życia czy innego Oskary to nie moge sie powstrzymac przed podrapaniem po glowie. Jezeli wedlug Ciebie bezczeszcze swietosc tego filmu to wybacz. Mozesz wrocic do budowania pomniczka a ja wroce do swojego "malkontenctwa".
Opublikowano 25 stycznia 201312 l Sporo. Co w sumie średnio mi tam pasowało jedyne przegiecie to : koncowa scena jak django ubija siostre Candiego. Dostaje kulke i wystrzeliwje jak z procy
Opublikowano 25 stycznia 201312 l mi sie to akurat podobalo ch.uj, ze wbrew prawom fizyki, wyszlo smiesznie. podczas sceny z ku klux klanem chyba nawet wilhelm's scream sie zalapal.
Opublikowano 25 stycznia 201312 l Byłem z dziewczyną która nie oglądała żadnego filmu Taratino i raczej gustuje w polskim kinie ale jej też się podobał, a za tydzień chyba wybiorę się drugi raz z kolegą na środę z orange co by jeszcze móc się z kimś pojarać tym genialnym filmem. 9/10
Opublikowano 25 stycznia 201312 l Sporo. Co w sumie średnio mi tam pasowało jedyne przegiecie to : koncowa scena jak django ubija siostre Candiego. Dostaje kulke i wystrzeliwje jak z procy jeszcze dodałbym scena rozszarpywania murzyna przez psy mocno, mocna
Opublikowano 25 stycznia 201312 l Sporo. Co w sumie średnio mi tam pasowało jedyne przegiecie to : koncowa scena jak django ubija siostre Candiego. Dostaje kulke i wystrzeliwje jak z procy jeszcze dodałbym scena rozszarpywania murzyna przez psy mocno, mocna odnośnie tej sceny to w jakimś wywiadzie Quentin mówił, że ta scena była początkowo bardziej ''dosadna'' niż ta, która znalazła się w finalnej wersji
Opublikowano 25 stycznia 201312 l Sporo. Co w sumie średnio mi tam pasowało jedyne przegiecie to : koncowa scena jak django ubija siostre Candiego. Dostaje kulke i wystrzeliwje jak z procy jeszcze dodałbym scena rozszarpywania murzyna przez psy mocno, mocna odnośnie tej sceny to w jakimś wywiadzie Quentin mówił, że ta scena była początkowo bardziej ''dosadna'' niż ta, która znalazła się w finalnej wersji No zdaje sobie sprawę bo widać było jak pocięta była
Opublikowano 25 stycznia 201312 l Ja też obejrzałem. Majstersztyk, choć nie najlepszy film w dorobku Tarantino. Lepszy za to od Basterdsów. Jedyne co na minus to Waltz, w tym sensie że rola w Django nie była już tak błyskotliwa jak nazisty. 9/10 http://www.youtube.com/watch?v=TLwjCvxp8AQ <33333333333333333333333333333 Edytowane 25 stycznia 201312 l przez MaZZeo
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.