Skocz do zawartości

DC Cinematic Universe


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

4 godziny jednym ciągiem, nie no, mógł podzielić na 2 części po 2 godziny. Tak czy siak, dzisiaj na wieczór się zapoda film Snydera, przy piwku.

  • Odpowiedzi 3,2 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano
  W dniu 19.03.2021 o 11:15, Faka napisał(a):

4 godziny jednym ciągiem, nie no, mógł podzielić na 2 części po 2 godziny. Tak czy siak, dzisiaj na wieczór się zapoda film Snydera, przy piwku.

Rozwiń  

Imo jeśli chcesz to rozbić na dwie godziny to obejrzyj to skończy pierwszy part 

  Pokaż ukrytą zawartość

 

Opublikowano

w ogóle, najbardziej w tym filmie podobała mi się scena 

 

  Pokaż ukrytą zawartość

 

Opublikowano

Aż sobie powtórzyłem kilka scen dzisiaj, i w sumie nie dziwię się, że Snyder nawet nie obejrzał kinowej sraki. Podoba mi się, że w jego wersji faktycznie widać współpracę ligi,

  Pokaż ukrytą zawartość

Każdy ma istotniejszą rolę, w oryginale Superman w pojedynkę załatwia sprawę, a reszta jest jedynie tłem.

  • Plusik 1
Opublikowano

Heh, to caly czas nie to kino, ktore opisalbym inaczej niz “popoludniowe kino Polsatu”. Na duzy plus kilka durnych scen wywalono, a dodano albo malo szkodzace badz na tyle klejace calosc, ze bryla filmu stala sie bardziej zwarta. Ekscytacji na miare napyerdalanki Thanos’a z Avengers’ami tutaj brak. Paradoksalnie najbardziej mi serducho drygnelo kiedy miesiaste Amazonki z mlotami rozpieprzaly podpory sklepienia, a w koncowej fazie sceny dwie z nich postrzymaly ostatnia z kamiennych bram. MMM!! 
Upgrade jest widoczny, ale jak oni niby sobie wyobrazaja kontynuacje? Czy Heard nie jest czasem zbanowana z WB? A co z Cyborgiem? Z nim tez sa jakies przekladance. Affleck zdaje sie nie wraca do franczyzy, a z reszta nie mam pojecia. Nie rozbabrali chyba tego filmu na nic, mam nadzieje. 
Nie czytalem komiksow, ale mam tu znajomka, ktory ma zajob na ich punkcie i mowil mi, ze Steppenwolf zarznal Wonder Woman, Supka i kogos tam jeszcze i dopiero jakis kolo z Earth 2 (????) zayebal go. Ciekawe rozwiazanie...

Opublikowano

Tez przed filmem nie znalem tej postaci ale jakos nie klei mi sie nazwanie jakiegos ufoluda z innego wymiaru Wilkiem Stepowym xD. Czy na jego planecie sa wilki i stepy? :philosoraptor:

Opublikowano

Jednak obejrzałem całość za jednym razem, zero nudy, to szybko się zleciało i widać, że ten snajderowski sznyt wysrywa dupą oryginalnego Justic League. Mam nadzieję, że będą dalej kręcić przez ten epilog. 

Opublikowano

no przecież pogrzebane i nie będą tego ciągnąć, bo już zapowiadali. Teraz będą kręcić randomowe goowna, a jak któreś się przypadkiem spodoba to wejdzie do "uniwersum"

 

 

Opublikowano

Zjebać i olać, a to ma taki potencjał ten JL, no to trzeba mieć niezłego gwoździa w głowie. Przecież ten Justice League ma tyle do zaoferowania, że to głowa mała, no ale XD. Teraz jedynie, co dobrego to Joker, no tylko, że on nie wchodzi w uniwersum DC. 

Opublikowano

Film się przeistoczył z kompletnej sr.aki w naprawdę przyjemny film. Z każdą postacią można się związać i każdy ma swoje 5 minut. Szkoda, że w takiej formie to nie wyszło. Mogli nawet rozbić na 2 części do kin.

W ogóle mi nie zależało na tej wersji, nie jestem fanem Snydera, ale cieszę się, że mógł dokończyć pracę.

Opublikowano

Powyższy filmik przypomnial mi, jaki to był durny watek z ta rodziną dodany przez Whedona. Nie dosć, że to wyludniale od 30 lat zadupie, na dodatek nad tą miejscowoscia unosza się toksyny, a tutaj jakby nigdy nic żyje sobie rodzina, jakby to byl jakiś Fallout czy coś w tym stylu xd. Nawet scena, gdzie w kinowej wersji Supek "ratuje" wyludnialy blok mieszkaniowy xD. No ludzie, film Snydera przebija filmopodobny twór sprzed 3 lat o kilka klas. Może jedynie zabrakło mi tekstu z filmu Whedona, gdzie Supek mowi, że jest wielkim fanem sprawiedliwości, no ale w wersji reżyserskiej przybycie Supermana lepiej mi zagrało i rzuca tekstem jak na twardziela przystało.

Opublikowano

lepiej zagrało bo

 

  Pokaż ukrytą zawartość

 

  • Plusik 1
Gość suteq
Opublikowano

Obejrzałem i ja no i przez 4h ani minuty nudy i naprawdę mi się podobało. Chyba najlepsze jest tutaj nawiązywanie relacji między członkami Ligi i to jak Snyder nigdzie się nie spieszył z wątkami przez co całość jest znacznie bardziej spójna niż w oryginale. No i nie powiem, ostatnią konfrontację również się oglądało z przyjemnością, zwłaszcza że niektóre akcje były naprawdę zajebiste. 

Opublikowano

Przyznam szczerze, że za bardzo się nie interesowałem "Snyder cut" i na początku nawet nie wierzyłem, że to wyjdzie. A tu proszę, gość postawił na swoim i cholera dopiął swego. 

 

Będę się powtarzać, ale wyszedł naprawdę zgrabny film, bez niepotrzebnego cringe'u, z bardzo dobrymi relacjami między postaciami, świetnymi Cyborgiem i Flashem, no i w końcu kozackim Supermanem i to w dodatku w czarnym stroju. Może w pierwszej połowie jest trochę za dużo ekspozycji, ale druga połowa jest tak napakowana akcją, że nie ma czasu na nudę. Każdy z każdym współpracuje, każdy ma jakąś rolę i finalnie naprawdę widać tu drużynę. A te retrospekcje i Zeus naparzający Darkseida a do pomocy Green Lantern :obama:

 

Jak WB nie pójdzie po rozum do głowy i nie pociągnie jednak dalej wątków z tego filmu tylko będzie wydawać taśmowo jakieś kolejne rebooty i gównofilmy to wyjdzie, że oni sami chcą być ru.chani w dupę przez Marvela. 

  • Plusik 1
Opublikowano

ok.

 

Snyderwowska wersja jest bardziej spójna, i bardziej logiczna. Duży plus za zgranie ekipy. Nie dziwota skoro charakterystyki postaci zostały rozszerzone, a wiele scen wyjaśnia niewiadome ale na pewno nie wystawiłbym tego obrazu na piedestał. To wciąż film średni (w porywach słaby) nawet jak na standardy "kina rajtuzowego". Wciąż sporo w nim nieścisłości i bezsensownych scen.

  Pokaż ukrytą zawartość

To wszystko to trochę czepianie się na siłę, wiem. Wiele też zostało wyjaśnione, np. straż przyboczna evil Supermana z BvS czy motywacje poszczególnych postaci. Szczególnie Steppenwolfa i Cyborga.

 

Reshooty Whedona tak naprawdę miały na celu "odciążyć" obraz z depresyjnego tonu w jakim zostawił go Snyder i winić należy bardziej WB/DC.

Obecna wersja Snydera z pewnością wygląda inaczej niż gdyby ukończył film w 2017. Na pewno w snyder's cut jest więcej kolorów niż w pierwotnie miało być. Dzisiaj możemy tylko gdybać. Nie wiadomo czy DC/WB pozwoliłoby na podzielenie filmu na dwie część i pozostawienie go w takim klimacie. Snyder nie miałby takiej swobody jak teraz. I też nie należy pisać, że dopiął swego bo to właściwie społeczność domagała się #snyder's cut.

 

Dla mnie to wciąż średni film i Snyder ma ode mnie penisa z kryptonitu prosto w dupę za akcje z BvS no i imo Flash to wciąż Bart aniżeli Barry :sapek: Nie żebym spodziewał się kompletnie nowe wersji ale wciąż boli. Lekkie feels good man pojawiło się gdy Barry odstawiał

  Pokaż ukrytą zawartość

Ale to tylko taka moja mała dygresja. Nie będę się kłócił jeżeli komuś pasuje taka wersja. To wizja Snydera, szanuję to i "Neil Tyson łapki w górę". 

 

Czy wersja Snydera była w ogóle potrzebna? Nie, bo cały plan i tak zdążył wyjebać się po trzykroć od czasu sloganu "Unite the Seven", który nie odnosił się do mórz :reggie:

 

Teraz pozostaje czekać na koniec pandemii, Batmana Reevesa i Flasha, który wprowadzi multiwersum, a poprawne New Gods to chyba wciąż za wysoka poprzeczka. Black Adam nikogo :lapka:

Opublikowano

Tu Snyder opowiada o swoich pierwotnych planach na kolejne 2 filmy, brzmi to naprawdę spójnie i interesująco i spina się w jedną całość. Jakby tak powstał kolejny taki projekt, który miałby łączyć fabułę z tych planowanych dwóch filmów to nikt by się nie obraził. 

 

https://www.vanityfair.com/hollywood/2021/03/zack-snynder-justice-league-ending-explained

  • Plusik 1
Opublikowano

Obejrzane i koncowka dla mnie taka meh. Najbardziej mnie bolały dziecinne onelinery (szczególnie pana sonika) przez które  cringe meter poszybowal na księżyc. 

 

Masa glupot jak tłumaczenie typu nanomachines son, ale to i w marvelu na poczatku dziennym występuje więc czepiać sie nie będę, ale boli za kazdym razem. 

 

Postać Martiana dodana chyba tylko po to żeby sprzedać lalki z jego wizerunkiem na ulicach w nowym yorku. 

 

Canvill wyglądał chyba trochę na zmęczonego rolą supka, takie odniosłem wrażenie (cos jak Craig w ostatnich bondach - robie bo hajs dają). 

 

I oczywiście razi w oczy poziom wyważenia mocy bohaterów. 

Flash na easy mógłby tego Rogacza rozpaćkać po ścianę, a tak został tu pokazany jako npc ze skyrima. 

 

Na plus oczywiście sceny walki, gal gadot chyba dostała najlepsze efekty (scena w banku, scena w podziemiach). 

 

  Pokaż ukrytą zawartość

 

Podsumowując - wyłączyć mózg na pare pierdólek, zjeść popcorn, zapić colą i mamy fajny seans na dwa wieczory (4h ciągiem to oglądać to heroizm). 

  • Minusik 4
Opublikowano
  Pokaż ukrytą zawartość

 

  • Plusik 1

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...