Opublikowano 18 marca 20178 l Drażni mnie voice-acting coraz bardziej, fakt że jest sporadyczny ale psuje ogólne wrażenie jest zbyt przerysowany.Oryginał to bajka! Gdzie prócz play-asia na którym już i tak nie dostanę i ebaya kupię ver. Japan ? Ktoś coś ?
Opublikowano 18 marca 20178 l https://www.amazon.co.jp/ゼルダの伝説-ブレス-オブ-ザ-ワイルド/dp/B01N12HJHQ/ref=sr_1_1?ie=UTF8&qid=1489822886&sr=8-1&keywords=zelda+breath+of+the+wild
Opublikowano 18 marca 20178 l https://www.amazon.co.jp/ゼルダの伝説-ブレス-オブ-ザ-ワイルド/dp/B01N12HJHQ/ref=sr_1_1?ie=UTF8&qid=1489822886&sr=8-1&keywords=zelda+breath+of+the+wild Dzięki za info, też sobie nabędę grę w japońskiej wersji, choćby do kolekcji, jak tam dało się dać normalnie napisy po angielsku...
Opublikowano 18 marca 20178 l Autor Omg. BotW credits show almost exclusively Japanese designers/programers except this person. Search reveals a 2007 forum post pic.twitter.com/hBECZQxLC0 :) Edytowane 18 marca 20178 l przez Figaro
Opublikowano 18 marca 20178 l Nie powiem, jeżeli to prawda to szacun dla kolesia za osiągnięcie celu.
Opublikowano 18 marca 20178 l Pytanie: to jest jednak wersja Zeldy na Switcha w której mogę odpalić Japoński Voice-Acting z Angielskimi napisami? Podobno Aonuma mówił, że Japoński VA może być tylko z Japońskimi napisami jak włączymy region Japoński w konsoli (i profilu). Sam osobiście gram w Zelde po niemiecku (pierwszy raz w życiu gram w Zelde nie po angielsku) i szczerze mówiąc bije Angielski na głowę. Raz, że postacie mają naprawdę dobrze dopasowane głosy do bohaterów to jeszcze potrafią się wczuć w to co mówią (aczkolwiek widać, że Japoński przoduje ale co się dziwić, gra robiona przez japończyków najlepiej będzie brzmieć w ich rodzimym języku).
Opublikowano 18 marca 20178 l ale ładne światło uchwyciłem Shrine'a na Tingel Island znaleźliście? Dobrze jest ukryty je,bany. Edytowane 18 marca 20178 l przez ragus
Opublikowano 19 marca 20178 l Też mam tyle staminy i nie widzę sensu w rozszerzaniu jej dalej. Nigdzie mi się nie przydała aż taka ilość. Jedynie czasami w dłuższych lotach z wież.
Opublikowano 19 marca 20178 l Pytanie: to jest jednak wersja Zeldy na Switcha w której mogę odpalić Japoński Voice-Acting z Angielskimi napisami? Podobno Aonuma mówił, że Japoński VA może być tylko z Japońskimi napisami jak włączymy region Japoński w konsoli (i profilu). Masz racje, koleś pod filmikiem wyraźnie o tym informuje :/ "The Legend of Zelda: Breath of the Wild for Nintendo Switch and Wii U (footage recorded from Switch version), with Japanese voice and English subtitles. Created by splicing together the English and Japanese versions; it is not possible to mix-and-match languages in-game."
Opublikowano 19 marca 20178 l Też mam tyle staminy i nie widzę sensu w rozszerzaniu jej dalej. Nigdzie mi się nie przydała aż taka ilość. Jedynie czasami w dłuższych lotach z wież. Ja mam prawie trzy kółka staminy (serduszka można uzupełniać ponad stan dobrym żarciem ) i sensu w tym wiele jak ktoś lubi się powspinać na wielkie góry :)
Opublikowano 19 marca 20178 l Przy wspinaniu się można zrobić tak, że gdy wspinacie się po przeciętnie stromej powierzchni, wciskacie na chwilę przycisk B (lub X, jeśli zmieniliście miejscem skok z biegiem) - wtedy Link zaczyna podbiegać i przy okazji pasek mu się odnawia. Ja przez większość czasu biegałem tylko z 1 dodatkowym segmentem wytrzymałości; dopiero teraz dobiłem do 2 pasków, bo serduszek i tak mam masę).
Opublikowano 19 marca 20178 l Stamine tez mozna odnawiac jedzeniem. Ja tez mam na razie jeden dodatkowy segment i wole w serducha inwestowac
Opublikowano 19 marca 20178 l Ale z tym co poniżej to już można kozaczyć, nie jeden Guardian stracił już witki :D Edytowane 19 marca 20178 l przez Oldboy
Opublikowano 19 marca 20178 l Serducha to też przecież nie problem dzięki jedzeniu dodającemu żółte serca. To ogólnie jest bezproblemowa gra
Opublikowano 19 marca 20178 l Taa ale odporność jest zdecydowanie większa. Bezproblemowe jest też rozpalanie ogniska dzięki iskrze od krzemienia, wystarczy uderzyć w krzemień mieczem i po problemie
Opublikowano 19 marca 20178 l Tak gram sobie już kilkadziesiąt godzin i w sumie to jeszcze ani razu nie mailem do czynienia z jakimkolwiek błędem/glitchem. No nic, wszystko dopieszczone jak w 8h korytarzyku od Nintnedo. Mieliście coś? Cokolwiek? Jak oni to zrobili?
Opublikowano 19 marca 20178 l A widziałes kiedyś glicze w jakiejkolwiek grze Nintendo? Bo ja nie widziałem od czasów GaCka.
Opublikowano 19 marca 20178 l Nie wiem czy zaliczać do gliczy, ale ptaki wlatują w góry jak w ścianę, zatrzymując się w powietrzu.
Opublikowano 19 marca 20178 l Ja również jedynie co zauważyłem to czasami zwierzęta wbiegające w ścianę i znikające po chwili jak nie zmieniały kierunku albo wystraszone ptaki pikujące w skały, które również po chwili takiego "lotu" znikały. Raczej bym to glitchem nie nazwał bo w tym przypadku powinno to zdarzać się tak samo za każdym razem no i zwierzęta powinny tam zostać a nie powoli niknąć, bo również nie jest to gwałtowny zanik zwierzątka. Widać, że Ninny pomyślało i o tym.
Opublikowano 19 marca 20178 l Jaszczurki znikają ale to celowy zabieg, nie złapałeś to uciekla gdzieś w trawę;). Dziś po ponad 70 godz miałem pierwszy glitch, nie dalo się ubić stealthem śpiącego Gobolina.
Opublikowano 19 marca 20178 l Ja tam mam na liczniku ponad 55h, i też żadnych glitch'y nie uświadczyłem. Ale patrząc z drugiej strony to ja jeszcze mało widziałem, jak dopiero co dotarłem do Kakariko ^_^. Jakoś specjalnie nie śpieszę się z przechodzeniem tej gry, tylko się nią bawię, i mam zamiar robić to jak najdłużej :).
Opublikowano 19 marca 20178 l Ja już ponad 80 godzin i też zwro glitch'y. A taki Wiesiek na premierę, to miał coś średnio co 5 minut. Swoją drogą pamiętam, że to mnie wtedymocno raziło i te ciągłe glitch'e były dla mnie jedynym minusem.
Opublikowano 20 marca 20178 l Mi tylko raz gra się zawiesiła, wróciła do menu, a późnej po wgraniu byłem z powrotem w tym samym miejscu, za to typowych glitchy... zero! Na liczniku mam około 80 godzin, a całkiem niedawno znalazłem dwa Stable, którędy ja chodziłem to nie wiem, bo zdawało mi się, że wszystko widziałem. Oczywiście znalazłoby się kilka rzeczy, które można byłoby zrobić lepiej, ale ogrom plusów i w ogóle całej gry przyćmiewa te drobne minusy, że mniej niż dychę naprawdę ciężko wystawić tej grze. Czy jestem już gotowy na Ganona? Właśnie byłem przy zamku i skopałam tyłek wszystkim Guardianom (około 40) bez większych problemów. Ale oczywiście do głównego złego nie poszedłem, potrzebne mi były tylko części na zakupy w drugim laboratorium i na upgrady u wróżki. Do Ganona wybieram się dopiero, gdy będę miał wszystko zdobyte, narazie mam 100 Shrinów, niektóre są świetne, a niektóre świetnie ukryte. Magia Nintendo. Edytowane 20 marca 20178 l przez zdrowywariat
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.