Opublikowano 15 czerwca 201410 l Autor Aż szkoda, że nie wpadło. To Anglia chyba skończyła mistrzostwa ^_^. Ja nie wiem po co w programie są wypisane jakieś następne kolejki, powinni zakończyć Mundial dzisiaj bo już wszystko wiadomo, Brazylia odpadła, Anglia odpadła, Hiszpania też, Holandia mistrzem, Kostaryka srebro. Edytowane 15 czerwca 201410 l przez ogqozo
Opublikowano 15 czerwca 201410 l Pirlo moim zdaniem strasznie przypomina mi Ronaldinho za swoich świetnych czasów. Spokój,opanowanie, doświadczenie. Szkoda,ze ten piękny wolny mu nie wszedł.
Opublikowano 15 czerwca 201410 l as expected hehe niech poprawią tylko koncentrację po strzelonych bramkach, a będzie dobrze
Opublikowano 15 czerwca 201410 l @ogor poczekajmy jeszcze na niemiaszkow z tym zamykaniem teraz w kazdej szkolce pilkarskiej w polsce beda dzieciaki cwiczyc strzaly tylko trzema palcami Edytowane 15 czerwca 201410 l przez ofsajd
Opublikowano 15 czerwca 201410 l Kolejnym polskim akcentem było tempo gry, ale to im ofkoz wybaczymy przy tych warunkach. OLEEEE! Włochów należy traktować poważnie zawsze, Anglię nigdy i tyle w temacie. Piękne mistrzostwa, aż się chce zasiadać do każdego meczu. Wielu emocji w meczu Tsubasów.
Opublikowano 15 czerwca 201410 l @ogor poczekajmy jeszcze na niemiaszkow z tym zamykaniem teraz w kazdej szkolce pilkarskiej w polsce beda dzieciaki cwiczyc strzaly tylko trzema palcami już nieważne te 3 palce ale zobacz ten zamach po strzale jaki dziwny, nogę mu wykręciło
Opublikowano 15 czerwca 201410 l genjusz @up, faktycznie ciekawie to wyglada Edytowane 15 czerwca 201410 l przez ofsajd
Opublikowano 15 czerwca 201410 l Przed nami ostatni punkt maratonu - Nippon po raz kolejny spróbuje spełnić marzenie Yoichiego Takahashiego.
Opublikowano 15 czerwca 201410 l stawiam na czołgi, Yaya ich rozdepcze a Drogba stratuje, współczuję nipponowym obrońcom EDIT. Didier na ławce, ale gra Bony, jeszcze większy czołg xD Edytowane 15 czerwca 201410 l przez nero2082
Opublikowano 15 czerwca 201410 l Autor Może Włosi jednak zawsze muszą zaskakiwać, na każdej imprezie po kolei (swoją drogą, pamiętacie Euro 2008, gdy w pierwszej kolejce Holendrzy rozwalili ich, mistrzów świata, 3-0? Chciałbym mieć wypis z Twittera i forumingów tego dnia... Oczywiście Holandia potem pokonała 4-1 Francję i po 9 pkt. w grupie przegrała w ćwierćfinale z Rosją). To nie był niby wielki mecz, ale wyszło im, co trzeba. Stworzyli sporo okazji, skłonili Anglików, żeby kończyli szybko akcje (wrzutą/strzałem) nie mając podstaw wierzyć, że się uda (Sirigu dobry). Jak efektowny nie byłby Sterling, to jednak jeździec bez głowy. Niby wszystko fajnie, tylko że mnóstwo jego zagrań po prostu nic nie daje (wiecie, czyli piłkarz jak Aaron Townsend... albo Barkley... albo Wilshire). Jego strzały z dystansu oddawały nieco sposób gry całej Anglii. Mało spokoju i próby podania w pole karne. Włochy zmusiły ich do tego, organizując grę po mistrzowsku. Paletta i Darmian w sumie byli raczej słabi, ale... tam, gdzie Włochom to pasowało, bo tercet środkowy kontrolował boisko i przesuwał grę, czasami przymulając, ale grunt że bezbłędnie. Głównie dzięki tercetowi Włochy miały niesamowite 93% celnych podań (a było więcej zanim zaczęli bronić wyniku). Ogólnie byli bardziej "hiszpańscy" niż Hiszpanie, a zabawne jest to, że jak raz im wyszła wrzutka, to od razu Balotelli strzelił. To było chyba naprawdę jedyne udane zagranie Candrevy. Ogólnie, Anglia zagrała dobrze. Włochy też. Edytowane 15 czerwca 201410 l przez ogqozo
Opublikowano 15 czerwca 201410 l honda ładnie w okienko, iworyjczycy grają strasznie topornie Edytowane 15 czerwca 201410 l przez mersi
Opublikowano 15 czerwca 201410 l Zaczęli coś grać, zobaczymy czy wyciągną ten mecz. Jak na razie WKS to popis nieskuteczności. Edytowane 15 czerwca 201410 l przez Cosmos
Opublikowano 15 czerwca 201410 l Japonia w drugiej połowie - piach. Drużyna, której siła tkwi w kombinacyjnej grze i mnóstwie dokładnych podań miała spore problemy z ich celnością. Dobranoc...
Opublikowano 15 czerwca 201410 l Drogba Król, wszedł na boisko i od razu WKS wzięło się do roboty i strzeliło dwie bramki. A samuraje słabiutko, spodziewałem się po nich lepszej gry. Edytowane 15 czerwca 201410 l przez Sep
Opublikowano 15 czerwca 201410 l rumble in the jungle nie zawiodlo - fantastyczny mecz jak i cale dotychczasowe mecze na tej imprezie. na wks-japonia juz sil nie mialem i poszedlem spac i love this game ps. moje typowania w forumkowym typerze na razie piach tragiczny buuu az wstyd Edytowane 15 czerwca 201410 l przez Ficuś
Opublikowano 15 czerwca 201410 l Wiedziałem, że Japonia przegra. Widać, że ten zespół jeszcze nie do końca otrząsnął się po odejściu Nakazawy, Kawaguchiego na bramce czy Shunsuke Nakamury. Na razie nie widzę u nich żadnego godnego zastępcy wyżej wymienionych. Obstawiam, że Azjaci nie wyjdą z grupy.
Opublikowano 15 czerwca 201410 l Walczylem sam ze soba zeby dotrwac do 24. Dotrwalem. Leze w wyrze, walcze dalej, zasnalem, budze sie - 1:2 :| Poszedelm spac. Ale i tak goty MS.
Opublikowano 15 czerwca 201410 l Ktoś oglądał cały mecz Nippona? Zagrała tak zle jak relacjonują z WESZŁO? Troszkę smutek mnie ogarnia, bo kondycyjnie powinni być b. dobrze przygotowani do takiego turnieju jeno wypadało by zmienić mentalność Azjatów. Atak to jedyne możliwe rozwiązanie dla Japończyków. Oni w innym graniu się nie odnajdują. Edytowane 15 czerwca 201410 l przez _M_
Opublikowano 15 czerwca 201410 l Przyznam, że obstawiałem zwycięstwo Japonii 3-1 i jest to dla mnie największa niespodzianka z dotychczasowych wyników. Druga połowa była naprawdę słaba w ich wykonaniu. WKS grał jak Kamerun czyli wolno, bez błysku, poszczególni zawodnicy wozili się bezsensownie z piłką i desperacko uderzali z dystansu. Jedynym światełkiem w tunelu była gra Yaya Toure (Kamerun takiego zawodnika jednak nie posiada), Ale Samuraje w drugiej połowie grali od nich gorzej...Mnóstwo strat i niecelnych podań, woda na młyn na człapiących Ajworan. BTW: Zaraz po meczu, kiedy wyłączałem lapcoka i tv dopadła mnie choroba Messiego!!! Serio, zaczęło mnie naciągać na spaw. Nie wiem czy to z niewyspania czy z głodu...Na szczęście nie oddałem zawartości żołądka, bo nic w nim nie miałem...TYLKO MUNDIAL!!! BTW2: Panowie, mecze Kolumbii, Chile, Kostaryki i Brazylii oglądałem przywdziewając uprzednio koszulki wymienionych ekip - PRZYPADEK?!!!!
Opublikowano 15 czerwca 201410 l Cofam co pisałem, jednak Jagielka wypadł dobrze, raz ratując ekipę przed utratą gola, a przy golu Balotelliego nie nadążył Cahill. Szkoda Anglików, bo próbowali odrobić straty, ale Włosi to prawie zawsze najlepiej zorganizowana drużyna w defensywie. W takich chwilach nie można marnować żadnej okazji, o czym Rooney zapomniał. Jak na niego to był marny mecz, dobra asysta i to w sumie tyle. Rożny wybity od razu za linię, czy kluczowa piłka gdy strzelił obok bramki to najlepsze przykłady jego występu. Szansa jeszcze jest, Kostaryka i Urugwaj z nożem na gardle to jednak nie ta półka co Włosi.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.