Skocz do zawartości

Featured Replies

Opublikowano

W sumie filmy mi zwisają bo i ile można non stop Kirka i resztę oglądać. 

 

Marzy mi się żeby powstał choć jeden cały sezon w Mirror Universe.

Ta przerobiona scena z First Contact w 4 sezonie Enterprise :fsg:

 

 

Cytat

hawkeye59551 rok temu

Space: the final conquest. These are the voyages of the ISS Enterprise. It's continuing mission to seek out new territories, to dominate new civilizations, to blow the $h*# out of everything that moves.

Sorry za offtop :D 

Edytowane przez Figuś

  • 3 miesiące temu...
  • Odpowiedzi 235
  • Wyświetleń 61,8 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

Opublikowano

Jak widać Axanar jednak żyje i ma się chyba dobrze, od dwóch tygodni często na ich kanale YT  wrzucane są filmiki

 

  • 11 miesięcy temu...
  • 2 lata później...
Opublikowano

 

up,  wiem że trzy lata od niusa ale raczej na 100% nieaktualny bo tam jakieś kwasy były z obsadą

 

oh no

anyway

 

możliwe że tym ST4 będzie film z obsadą next genaration i zarazem reebootem filmowych treków

 

 

Opublikowano

Ale jakim rebootem?

Kolejna linia czasowa?

Raczej nie wchodzi w grę. 

Zresztą w Treku jeszcze nie było czegoś takiego jak reboot.

Może niech oleją te filmy póki co i się lepiej na serialach skupią.

Opublikowano
W dniu 14.10.2022 o 13:38, Masorz napisał:

Ale jakim rebootem?

Wyjebaniem linii J.J. Abramsa i skupianiu się na tym co jest teraz robione

  • 11 miesięcy temu...
Opublikowano

Sorry, ale PatStew powinien trzymać się już z dala od jakichkolwiek scenariuszy.

 

Jedyna nadzieja, że ktoś go tam przyhamuje, a Frakes jakoś konkretnie wyreżyseruje. W przeciwnym wypadku czeka nas powtórką dwóch pierwszych sezonów i romansidło.

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

"Star Trek (TOS)" z lat 60-tych, to taka pocieszność geekowska: pionierskość i archetyp gatunku sci-fi współczesnej popkultury, jak i pod względem warsztatowym technicznym, z perspektywy czasów obecnych, rzecz tak całościowo słaba jak i dobra i intrygująca. To taka kulturowa dziwność. Rzecz w tym, że osobiście nie mogę określić ostatecznie, czy ,,ten, pierwszy!" Star Trek był tylko klasyczny, archetypowy i z tego powodu powinno się go określać wybitnym, zasłużonym dla gatunku fantastyki naukowej w kulturze masowej, czy może odbierać go jako coś, co zostało zrealizowane przeciętnie, co nie starzeje się na tyle dobrze, na ile tego od produkcji tego kalibru (,,no hej, to przecież Star Trek!") oczekujemy.

 

A teraz ,,target" i clue tego posta: ile lat/wpisów w dzienniku kapitańskim (?) w przestrzeni Uniwersum StarTrek minęło od ostatniego odcinka ,,TOS" z 1969 roku do pierwszego ,,trekowego" filmu z 1979 roku? Są jakieś luki w filmie, które nie zawierają żadnych relacji, odniesień, do tego co bohaterowie serii ,,TOS" robili przez te ileś lat, czy do tego, co po prostu się wydarzyło, że: w filmie widzimy to, co widzimy. To jest ultra ciekawskie! 

 

 

Opublikowano

Od ostatniego odcinka TOS do The Motion Picture mijają tylko 4 lata.

Pomiędzy tymi wydarzeniami jest chyba tylko The Animated Series, ale to nie jest kanon.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.