Opublikowano 29 lipca 20168 l Bardzo fajny film. Daję solidną 8/10. Justin Lin sprawdził się w roli reżysera dostarczając sporo akcji, scen trzymających w napięciu, interesujących ujęć rodem z Szybkich i Wściekłych (wstawki z "maski" Enterprise a'la GoPro niszczą system), ale zachowując ducha Treków. Kilka scen i wątków mogłoby być trochę lepiej poprowadzonych (głównie motywacja czarnego charakteru i rozwinięcie jego historii), ale jako całość film jest mega rozrywkowy i nie nuży. Urban i Quinto tworzą fajny duet, nowa panienka Jayla ze Scottym tak samo. No i kilka scen, które zapadną na długo w pamięci : pierwszy atak roju na flotę, ponowne uruchomienie starego USS, "Sabotage" i time-lapse z budowania nowego Enterprise . Plus świetny hołd dla Nimoya, aż się łezka w oku kręci. Warto.
Opublikowano 4 sierpnia 20168 l Bezpieczny, zachowawczy sequel, zmierzający jeszcze mocniej w stronę generycznego kina SF z poprawnym (i przynajmniej konsekwentnym w porównaniu do poprzednika) złym, poprawną acz głupkowatą fabułą i poprawnymi, acz coraz mniej porywającymi bohaterami. To co mi się naprawdę nie podobało, to "akcje", nieczytelne, momentami wręcz debilnie zrealizowane. Jest OK/10.
Opublikowano 4 sierpnia 20168 l Nieukrywam że jest to jak na razie najlepszy wakacyjny blockbuster jaki widziałem, a seans w IMAXie tylko mnie w tym utwierdził. Nie spodziewajcie się fajerwerków ani rewelacji. Lin chciał zrobić film dla ludzi którzy pokochali reboot z 2008 jak i dla fanów starego serialu. Wyszło prawidłowo. Dobre kino na wakacje/10
Opublikowano 29 września 20168 l Beyond obejrzane - na poziomie scenariusza, scen akcji, czarnego charakteru - najsłabsza część Abramsowej trylogii (choć tej części nie reżyserował). Ale ja o czym innym - w przypadku tego filmu lewactwo wylewa się z każdego bajta, wali po uszach i oczach bez ostrzeżenia. Może nie aż tak, jak w przegiętym do granic możliwości Zwierzogrodzie, ale jednak. Wrażliwych, jak ja, ostrzegam. Edytowane 29 września 20168 l przez Kasias
Opublikowano 30 września 20168 l W głowie Kasiasa. Widocznie jak widzi dwóch przytulających się facetów to tak bardzo pragnie się do nich dołączyć, że przemożna pokusa zasłania mu resztę filmu, ergo go obrzydza.
Opublikowano 30 września 20168 l Ciężko żeby nie było lewactwa w Star Treku, na którym całe to uniwersum się opiera i w zamierzeniu jest to dobre lewactwo. Co innego jednak piękna lewacka wizja przyszłości a co innego realistyczne podejście do mentalności ludzkiej tu i teraz. Nie ma szans. 'Beyonda' niestety nie widziałem jeszcze, co zamierzam dzisiaj zmienić.
Opublikowano 2 października 20168 l Star Trek Beyond to najlepszy trekowy film od czasów Undiscovered Country. Całość jest na tyle dobra, że jestem nawet w stanie wybaczyć przeciętnego badguy'a i motor. Jest akcja, jest rozwój postaci, jest humor, jest różnorodność, jest pełno nawiązań do TOS i subtelnych ukłonów w stronę fanów. Nie ma cycków, nachalnego romansu, przesadnych debilizmów. A i od strony reżyserii niektóre scenki oglądało się na wdechu, jak chociażby początkowy przelot po Yorktown. Szkoda Yelchina, ale mam nadzieję, że nawet bez niego ujrzymy w przyszłości więcej trekowych filmów z nową załogą i na podobnym poziomie.
Opublikowano 4 października 20168 l Podpisuję się wszystkimi kończynami pod postem Suavka, film naprawdę wart obejrzenia.
Opublikowano 4 października 20168 l Ja również obejrzałem przedwczoraj i zdecydowanie najbardziej czuć ducha oryginalnego zamysłu serialu/filmów od wielu lat. Tak jak pisał Pajgi, bezpieczny sequel, ale ile frajdy! A motyw ze statkiem klasy NX, czyli takim samym jakim latał Jonathan Archer w Enterprise mnie szczerze rozwalił. 8+/10
Opublikowano 5 października 20168 l Mam nadzieje, ze Paramount dalej bedzie chcial kontynuowac serie i doczekamy sie kolejnego filmu.
Opublikowano 5 października 20168 l Już zapowiedziano czwartą część i jednym z głównym motywów mają być ojcowie.
Opublikowano 22 października 20168 l ST:B najmniej mi się podobał z całej trylogii, w zasadzie nie podobało mi się wszystko co było w tej części jak pamiętam nie bylo (przynajmniej w takich dawkach) w poprzednich, mianowicie: - straszne głupoty - muzyka która niszczy samolociki, serio, (pipi)a naprawde? dlaczego nagle wybuchały, to ze przestały np. dostawac ifno z bazy, albo koordynaty sie poyebały musiało oznaczac automatyczną destrukcję? - cała scena z odzyskaniem niby artefaktu ze szczatkó enterpise, i wysłaniem sos, z pozniejszym odpaleniem go by nareszcie zabić ta brzydką zdzire, nie na moje nerwy, samolocik sie pali, podziurawiony jka sito, nie dosc ze komputry działają, to jeszcze odpalił, szkoda gadac. - cała akcja z motorkiem była nudna i ch,ujowa - pare żartów było kiepskich, czekov już pod koniec w(pipi)iał. - wielce smiercionośna bron czekała sobie w powietrzu aż bohatery skończa się lac po mordach a ten dobry nacisnie 4 dzwignie Plusy to cała reszta, było ich multum. Film był dla mnie za długi, nie pamietam kiedy ostatnio odczułem coś podobnego 7/10. Edytowane 22 października 20168 l przez milan
Opublikowano 8 grudnia 20177 l https://naekranie.pl/aktualnosci/star-trek-w-rezyserii-tarantino-tylko-dla-doroslych-nowe-informacje-2678268 Tego jeszcze nie grali. Tarantino może zostać reżyserem nowego Star Treka. Ciekawe czy Samuel będzie kapitanem statku USS Motherfucker
Opublikowano 8 grudnia 20177 l Już ostatnio były plotki, ale teraz się potwierdziło. No i to są jaja totalne, czekam
Opublikowano 22 grudnia 20177 l https://naekranie.pl/aktualnosci/scenarzysta-zjawy-napisze-scenariusz-do-star-treka-quentina-tarantino-2732282 To naprawdę wydarzy się
Opublikowano 22 grudnia 20177 l Jeszcze jak Tarantino mówi, że chciałby zrobić podobną historię do 'The city on the edge of forever' z klasycznego TOS lub 'Yesterday's Enterprise' z TNG, to moje gacie już bardzo mokre są. Oba świetne odcinki z ładnym wykorzystaniem podróży w czasie.
Opublikowano 20 sierpnia 20186 l Szczerze to bardziej mnie teraz interesuje drugi sezon Discovery oraz nowy serial z Picardem. Smuteczek i tak, może to tylko taka szopka dla wywalczenia większych gaż za role.
Opublikowano 20 sierpnia 20186 l Będąc szczerym zarówno Into Darkness jak i Beyond nie były dobrymi trekami... filmami zresztą też nie. Tarantinowski Trek jest jeszcze w powijakach i ciężko cokolwiek na ten temat napisać. Czwórka? Od samego początku był problem jak zastąpić zmarłego Yelchina (postanowiono go ostatecznie nie zastępować jeśli pamięć mnie nie myli), a pogłoski o wykluczeniu Thora i Trevora pojawiały się od dawna. Zresztą, czy Enterprise jest jedynym statkiem Federacji? Nie ale raczej nie zastąpią kultowej załogi noobami w statku o choojowej nazwie. Na pewno nie w filmie, który ma przynieść pieniążki. Jednak alternatywna oś czasowa, którą stworzył Nero w pierwszym Treku ma potencjał. Zawsze można paluchem przesunąć wydarzenia o kilkadziesiąt lat i wdrożyć alternatywną wersję Next Generation. Chociaż to z kolei koliduje, z powrotem Stewarta w czerwono-czarny sweterek. Kolejny reboot dla Kirka i ekipy? Nie bardzo. Ludzie i tak gubią się w podstawowej wersji. Raczej zmienią Pine'a na doświadczonego aktora, znajdą innego Checkova i ruszą w inny rejon galaktyki. Może po drodze kogoś tam jeszcze wymienią. Jeśli tylko zmiany wyjdą na lepsze jestem za.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.