Opublikowano 19 stycznia 20178 l Przez sieć zdobyłem może z 4 ( PS4 - mało kto gra), reszta to mozolna farma na owych rycerzach.Pamiętaj, że w kilku miejscach występują. Zmieniaj je by monotonii uniknąć. Jak już ich wytrzebisz spal żar ascezy w ognisku. Miej założone odpowiednie przedmioty (zloty sygnet chciwego węża, et cetera), które farmę nieco ułatwiają.Do tego osiągnięcia (podobnie jak w DkS III) potrzeba kilku godzin żmudnego ubijanie wroga. Czasami przez 40 min. nic mi nie wpadło, czasami podczas jednej wyprawy dwa pod rząd.Chociaż to i tak nic w porównaniu do pure bladestone z Demonów. Cóż, powodzenia i sporej dozy cierpliwości.
Opublikowano 21 stycznia 20178 l No właśnie, cierpliwość chyba będzie potrzebna, bo medal wypadł... Jeden - przez 1h ciągłej farmy, jeden już miałem, więc zostalo tylko 28 xD to już farma mad warrior'a dla seta i czaru była lajtowa, zajęło mi to ok 3h żeby go 30 razy ubić, oczywiście ubrany jestem perfect, tylko skończyły się już monety:/ Narazie odkładam na bok, bo teraz mecze ds1, ale ile tam ludzi jeszcze gra to głowa mała, zero problemu będzie coś czuje:) Jak ktoś będzie chciał pyknąć jedno bądź drugie to możemy zrobić jakąś ustawke;)
Opublikowano 21 stycznia 20178 l Pozakladaj sobie przedmioty zwiększające drop rate. Jest ich kilka, a jakie dokładnie to musisz sobie sprawdzić bo nie pamiętam. Mimo to trochę to farmienie schodzi. Edytowane 21 stycznia 20178 l przez ireniqs
Opublikowano 21 stycznia 20178 l Covetous +2, hełm z mimika i widzę że tseldora set sporo daje, rękawice blazna też.
Opublikowano 23 stycznia 20178 l Powiedzcie mi czy ten efekt Hollow należy kontrolować i używać tych kukieł, czy też się nie przejmować nim? I od czego on powstaje?
Opublikowano 23 stycznia 20178 l Z każdym zgonem pasek hp Ci się skraca do max iluś tam %, ale jest pierścionek co to niweluje w znacznym stopniu i nie ma się za bardzo czym stresować.
Opublikowano 23 stycznia 20178 l Na ile się da to oszczędzaj. Będąc hollowem nie możesz przyzwać nikogo do pomocy np. i nie mówię tu tylko o innych graczach, ale też o npcach, a oni są niezbędni do skoczenia ich story line'a. Jak zejdzie ci pasek życia do minimum i będziesz widział że wujowo idzie to sobie zużyj. Kukiełek jest sporo, zwłaszcza w późniejszym etapie, no ale nie ma co nimi szastać. Edytowane 23 stycznia 20178 l przez ireniqs
Opublikowano 23 stycznia 20178 l Co chwile jestem zabijany przez grupy kilku przeciwników, którzy sam na sam są na trzy strzały, no ale w grupce to do ściany i papa Kamil. Zdecydowanie za dużo tutaj tego jest.
Opublikowano 24 stycznia 20178 l Edit. Pomyłka, napisałem w złym temacie Edytowane 24 stycznia 20178 l przez kacprzak1991
Opublikowano 25 stycznia 20178 l Super gra. Spoko lokacja przyjacielu, to może zrobimy ciemno jak w (pipi)e? Oki. Idzie Ci za dobrze, to może zrobimy pułapkę zabijającą od razu po otwarciu skrzyni? Oki.
Opublikowano 25 stycznia 20178 l W Bloodborne, czy DkS III przegrywałem z własnej winy. Tutaj z własnej winy nie przegrywam, o to ten krzyk. Najgorsze jest to, że się przebiega kawał drogi i kapa.
Opublikowano 26 stycznia 20178 l Dark Souls 2 było gdziekolwiek ciemne ? Do głowy mi przychodzi tylko The Gutter a i tak to daleko do np Tomb of Giants z jedynki czy Blightown.
Opublikowano 26 stycznia 20178 l Dark Souls 2 było gdziekolwiek ciemne ? Do głowy mi przychodzi tylko The Gutter a i tak to daleko do np Tomb of Giants z jedynki czy Blightown. w wersji scholar czerń nie jest tak wyblakła i pochodnia rzeczywiście się przydaje w niektórych miejscówkach
Opublikowano 26 stycznia 20178 l W obie wersje grałem, ale wciąż to się ma nijak do Dark czy Demon's Souls poza tym tak jak mówisz są pochodnie.
Opublikowano 1 lutego 20178 l Koledzy, czy warto grać w tą grę (wersja ps4) czy lepiej od razu DS3 albo Bloodborne? Wcześniej tylko kilka lat temu przez chwilę grałem Demon Souls.
Opublikowano 2 lutego 20178 l Koledzy, czy warto grać w tą grę (wersja ps4) czy lepiej od razu DS3 albo Bloodborne? Wcześniej tylko kilka lat temu przez chwilę grałem Demon Souls. Nawet się nie zastanawiaj tylko z miejsca zanurz się w świat Scholar of the First Sin. Przepadniesz. Pozostałe odsłony również zalicz - są znakomite. Do Demon's Souls, skoro nie ukończyłeś, warto wrócić ponieważ to wybitna pozycja.
Opublikowano 2 lutego 20178 l Miałem trochę odpoczynku od gry, bo nie za bardzo wiedziałem gdzie iść. Jak już odkryłem, pozbierałem te gałązki do ożywienia skamieniałych, kupiłem pierścień od kota, to wreszcie mi się zrobiły możliwości. Jest trudniej niż w DkS3 i Bloodbornie, ale już mówiłem z czego to wynika. Biegam z mieczem Drangleic i mieczem Heide i jest dobrze.
Opublikowano 3 lutego 20178 l Oba są bardzo dobre. Ja w Scholar.... postawiłem na postać typowo fizyczną i biegałem z tym cudem:W podstawowej wersji przy maksymalnym ulepszeniu skaluje się na S. Przy maksymalnym ulepszeniu obrażenia 400 + S + dodanie błyskawicy =
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.