Opublikowano 16 kwietnia 20177 l Narazie najtrudniejszy boss to dla mnie sentinelsy.. Dwoch to masakra. Z bossem opcjonalnym w iron keep poradzilem sobie banalnie
Opublikowano 18 kwietnia 20177 l jak ta gra obrzydliwie zawyza stopien trudnoaci... Walczyl z tym szczurem co na poczatku sa 4 inne wielkie szczury i cie zatruwaja...przeciez to jedt tak sztuczne jak (pipi). Caly problem w walce to zabicie tych 4 szczurow bo boss jest banalny...no ale do(pipi)my kilka przeciwnikow.. Szkoda slow..
Opublikowano 18 kwietnia 20177 l Dlatego szczury trzeba skasować od razu. Najlepiej jakąś bronią zadającą ciosy dookoła jak np. Zweihander albo ogniem, a najlepiej to ognisty Zweihander. ;)
Opublikowano 22 kwietnia 20177 l Biegam po Drangelic castle, teraz zlazlem do tej kapliczki amany. Bossy poki co sa tam banalne. A 2 dragonriderow zatluklem tak szybko ze chyba jakis rekord pobilem.
Opublikowano 24 kwietnia 20177 l Wlasnie doszedłem do Dragon Aerie, jak to wyglada!! Czuje że już kończe gre, 43 h na liczniku,. zostały mi moze 4 lokacje :/
Opublikowano 24 kwietnia 20177 l Dragon Shirne już czeka i także robi wrażenie. Wiadomo - rycerze, smoki i ten wiszący most. Miłej rozrywki, standby. NG nadciąga.
Opublikowano 26 kwietnia 20177 l (pipi)a OD 2 dni proboje ubic ancient dragona, masakra co to jest za potwór :/
Opublikowano 26 kwietnia 20177 l 20 tysięcy HP mdr. Dałem sobie z nim spokój. Ale bez jaj, dwa dni, zguglaj sobie jak koleś atakuje, zmień ewkipunek, są łatwe metody. Sprawdziłem pierwsze z brzegu wideo na YouTube, koleś mówi że próbował jednej z metod 40 razy. Jak ktoś ma za dużo czasu. A ci ludzie na wideo zawsze są tak dopakowani, zadają 500 obrażeń jednym atakiem. Nie zdzierżyłbym. Edytowane 26 kwietnia 20177 l przez ogqozo
Opublikowano 26 kwietnia 20177 l chce go u(pipi)ac uczciwe ale skur.wiel jak sie wznosi to nie jestem w stanie przezyc tego ogniowego ataku
Opublikowano 27 kwietnia 20177 l Ponoć i tak był znerfowany od premiery. Raz bydlaka rozwaliłem, ale też pamiętam że nerwy mi trochę zjadł miałem jakąś postać na 150 bodaj.
Opublikowano 28 kwietnia 20177 l Tak wyekwipowany ruszyłem do walki. Rzecz jasna nie odbyło się bez kilku prób. Niemniej potyczka mi się podobała. Samego przeciwnika również miło wspominam. Na tyle sympatyczna bestia, że w kolejnych przejściach po wiedźmińsku oszczędziłem pradawne stworzenie.Oczywiście mocarna ochrona przed ogniem jest tu koniecznością.
Opublikowano 29 kwietnia 20177 l To jest właśnie ten nerf AD. Premierowy smok zabijał ogniem niezależnie od tego co miałeś na sobie, walka z nim musiała być perfekt, gdyż jeden błąd i zgon. Bylo to mega w(pipi)...
Opublikowano 29 kwietnia 20177 l ja mam premierowa wersje Ds 2 i rzeczywiscie smok prawie zabija za jednym strzalem tym ogniem, uzylem pierscienia obrony + 2, set nastawiony na odpornosc na ogien i zjadlem tego rzepa a i tak sciagal mi 3/4 z moich 1600 hp :/ No zaraz sie za gnoja biore :P
Opublikowano 7 maja 20177 l Też się męczyłem z nim, ale chodziło właśnie o te ataki ogniem, które mnie miały na strzała. Kluczem do sukcesu jest bieg w stronę ogona, jak tylko smok podniesie się do góry, bicie po tylnych kończynach i unikanie deptania. Tyle i aż tyle, a jak to zrobiłem perfekcyjnie, to mnie praktycznie nie trafił. Próbowałem w secie tych krasnoludów z ichniejszą tarczą, ale nie umiem grać w ciężkich zbrojach w Soulsach, więc wolałem być zwinny i dziad poszedł. Za to smok z dodatku to jest jebany koszmar.
Opublikowano 8 maja 20177 l No ja na smiecia ubralem pierscien ochrony przed ogniem, i zbroje kapitana alonne ktora jako tako chronila przeg ogniem, defens na tego smiecia jest bezuzyteczny bo jak cie depnie to od razu giniesz, generalnie zatłukłem chu.ja biegajac i bijaac mu poi lapach, jak je podnosil to uciekalem. Potem przyszla kolej na vendricka i na nashandre, byli banalnii, nashandre z luku za(pipi)alem bo mi sie curse ciagle wlaczal :P poziom trudnosci tych 2 bosow byl zaden, vendrick to kazde machniecie mieczem (powolne zreszt) = roll, juz mobki w dragon shrine byly trudniejsze. Aha bron oparta na truciznie w tej grze to prawdziwa potega, jak kupilem strzaly zatrute od goscia we wrotaach pharrosa to nikt nie mogl mi si przeciwstawic :P
Opublikowano 24 maja 20177 l Skusiłem się na Scholara ostatnio no i pierwsze wrażenia niezbyt pozytywne, po ostrym męczeniu 3 to 2 jest strasznym drewnem. Co ciekawe odpaliłem sobie dla porównania jedyneczkę i tam już nie miałem takiego odczucia. Z samej gry za dużo nie pamiętam więc nie wiem co tam dokładnie pozmieniali ale np pursuer który pojawia się częściej i nowe red phantomy to fajny patent, za to dalej w(pipi)ia każda wizyta u ornifexa i konieczność walki z mobami. Niektóre lokacje też wydają się znacznie łatwiejsze niż były np Iron keep. Jak wygląda w 2 ogólnie design lokacji i przeciwników to wiadoma kwestia, ale teraz zauważyłem że strasznie nijaka jest muzyka podczas bossfightów, bez kitu najsłabsza z serii, żaden kawałek nie zapada w pamięć. No ale ilu wad by ta gra nie miała to dalej jest bdb i nie chce mi się raczej grać w nic innego, z 25h nabite i powoli zbliżam się do końca i wjazd do dlc, które ponoć są całkiem niezłe.
Opublikowano 30 czerwca 20177 l Kupiłem na X360 DS2 Scholar of the First Sin. W praktyce okazało się iż w kartonowym pudełku z pełną nazwą znajduje się gołe DS2 oraz kod do pobrania dodatków. I OK - wpisałem - pobrałem. Ale mam dziwne wrażenie jakbym grał w podstawkę... Czy w głownym menu nie powinna być pełna nazwa wraz z "SoFS"? Po czym poznać że to wersja rozszerzona? Pokazuje mi wer 1.10 kalibracja 1.15. Ale np przed katedrą błękitu powinien być chyba smok w wersji rozszerzonej?
Opublikowano 30 czerwca 20177 l Wersja na past geny to nietknięta podstawowa wer z poziomami z DLC. Ogólnie na past geny scholar jest mega biedny.
Opublikowano 5 lipca 20177 l Z racji tego że DS2 jest obecnie w promocji na ps store za 39zł na PS4 :) chciałem zapytać jak to jest z tym poziomem trudności w SoFS względem podstawowej wersji z PS3? Czy faktycznie jest dużo trudniej czy to tylko takie gadanie? W sumie z serii Souls ograne mam Dark Souls i Demon Souls w takiej właśnie kolejności i np. dla mnie Demon Souls było łatwiejsze niż Dark Souls.
Opublikowano 5 lipca 20177 l Nie jest, a momentami lokacje wydają się nawet łatwiejsze niż w podstawce. Co innego te z dlc, np iron passage ze swoją kombinacją mobów to niezła beka.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.