Skocz do zawartości

Dark Souls II

Featured Replies

Opublikowano

Narazie najtrudniejszy boss to dla mnie sentinelsy.. Dwoch to masakra. Z bossem opcjonalnym w iron keep poradzilem sobie banalnie

  • Odpowiedzi 3,2 tys.
  • Wyświetleń 342,2 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Niektóry mają wy*ebane czy to polski czy nie polski bo nie sprawdzają bez przerwy na wiki byle gówna 

  • Ogniska tuż przed bossami są bez sensu dla mnie. Zabija to większość emocji i strachu podczas walki. Świadomość tego, że będziesz musiał od nowa przedrzeć się przez zastępy przeciwników oraz że znowu

  • Jak ja raz rozpieprzyłem beczkę na działce, rozsypały się deski i uciekły z niej 2 małe pająki. Żadnych gemów ani złota tam, nie było.

Opublikowano

jak ta gra obrzydliwie zawyza stopien trudnoaci... Walczyl z tym szczurem co na poczatku sa 4 inne wielkie szczury i cie zatruwaja...przeciez to jedt tak sztuczne jak (pipi). Caly problem w walce to zabicie tych 4 szczurow bo boss jest banalny...no ale do(pipi)my kilka przeciwnikow.. Szkoda slow..

Opublikowano

Dlatego szczury trzeba skasować od razu. Najlepiej jakąś bronią zadającą ciosy dookoła jak np. Zweihander albo ogniem, a najlepiej to ognisty Zweihander. ;)

Opublikowano

Biegam po Drangelic castle, teraz zlazlem do tej kapliczki amany. Bossy poki co sa tam banalne. A 2 dragonriderow zatluklem tak szybko ze chyba jakis rekord pobilem.

Opublikowano

Wlasnie doszedłem do Dragon Aerie, jak to wyglada!! Czuje że już kończe gre, 43 h na liczniku,. zostały mi moze 4 lokacje :/

Opublikowano

Dragon Shirne już czeka i także robi wrażenie. Wiadomo - rycerze, smoki i ten wiszący most. :mage: Miłej rozrywki, standby. NG nadciąga.

Opublikowano

(pipi)a OD 2 dni proboje ubic ancient dragona, masakra co to jest za potwór :/

Opublikowano

20 tysięcy HP mdr. Dałem sobie z nim spokój.

 

 

Ale bez jaj, dwa dni, zguglaj sobie jak koleś atakuje, zmień ewkipunek, są łatwe metody.

 

Sprawdziłem pierwsze z brzegu wideo na YouTube, koleś mówi że próbował jednej z metod 40 razy. Jak ktoś ma za dużo czasu. A ci ludzie na wideo zawsze są tak dopakowani, zadają 500 obrażeń jednym atakiem. Nie zdzierżyłbym.

Edytowane przez ogqozo

Opublikowano

chce go u(pipi)ac uczciwe ale skur.wiel jak sie wznosi to nie jestem w stanie przezyc tego ogniowego ataku

Opublikowano

Tak wyekwipowany ruszyłem do walki. :drag:

gU9zN94.jpg

Rzecz jasna nie odbyło się bez kilku prób. Niemniej potyczka mi się podobała. Samego przeciwnika również miło wspominam. Na tyle sympatyczna bestia, że w kolejnych przejściach po wiedźmińsku oszczędziłem pradawne stworzenie.
Oczywiście mocarna ochrona przed ogniem jest tu koniecznością.

Opublikowano

To jest właśnie ten nerf AD. Premierowy smok zabijał ogniem niezależnie od tego co miałeś na sobie, walka z nim musiała być perfekt, gdyż jeden błąd i zgon. Bylo to mega w(pipi)...

Opublikowano

ja mam premierowa wersje Ds 2 i rzeczywiscie smok prawie zabija za jednym strzalem tym ogniem, uzylem pierscienia obrony + 2, set nastawiony na odpornosc na ogien  i zjadlem tego rzepa a i tak sciagal mi 3/4 z moich 1600 hp :/ No zaraz sie za gnoja biore :P

Opublikowano

Też się męczyłem z nim, ale chodziło właśnie o te ataki ogniem, które mnie miały na strzała. Kluczem do sukcesu jest bieg w stronę ogona, jak tylko smok podniesie się do góry, bicie po tylnych kończynach i unikanie deptania. Tyle i aż tyle, a jak to zrobiłem perfekcyjnie, to mnie praktycznie nie trafił. Próbowałem w secie tych krasnoludów z ichniejszą tarczą, ale nie umiem grać w ciężkich zbrojach w Soulsach, więc wolałem być zwinny i dziad poszedł. Za to smok z dodatku to jest jebany koszmar.

Opublikowano

No ja na smiecia ubralem pierscien ochrony przed ogniem, i zbroje kapitana alonne ktora jako tako chronila przeg ogniem, defens na tego smiecia jest bezuzyteczny bo jak cie depnie to od razu giniesz, generalnie zatłukłem chu.ja biegajac i bijaac mu poi lapach, jak je podnosil to uciekalem. 

 

Potem przyszla kolej na vendricka i na nashandre, byli banalnii, nashandre z luku za(pipi)alem bo mi sie curse ciagle wlaczal :P poziom trudnosci tych 2 bosow byl zaden, vendrick to kazde machniecie mieczem (powolne zreszt) = roll, juz mobki w dragon shrine byly trudniejsze.

 

 

Aha bron oparta na truciznie w tej grze to prawdziwa potega, jak kupilem strzaly zatrute od goscia we wrotaach pharrosa to nikt nie mogl mi si przeciwstawic :P

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Skusiłem się na Scholara ostatnio no i pierwsze wrażenia niezbyt pozytywne, po ostrym męczeniu 3 to 2 jest strasznym drewnem. Co ciekawe odpaliłem sobie dla porównania jedyneczkę i tam już nie miałem takiego odczucia. Z samej gry za dużo nie pamiętam więc nie wiem co tam dokładnie pozmieniali ale np pursuer który pojawia się częściej i nowe red phantomy to fajny patent, za to dalej w(pipi)ia każda wizyta u ornifexa i konieczność walki z mobami. Niektóre lokacje też wydają się znacznie łatwiejsze niż były np Iron keep. Jak wygląda w 2 ogólnie design lokacji i przeciwników to wiadoma kwestia, ale teraz zauważyłem że strasznie nijaka jest muzyka podczas bossfightów, bez kitu najsłabsza z serii, żaden kawałek nie zapada w pamięć. 

 

No ale ilu wad by ta gra nie miała to dalej jest bdb i nie chce mi się raczej grać w nic innego, z 25h nabite i powoli zbliżam się do końca i wjazd do dlc, które ponoć są całkiem niezłe. 

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Kupiłem na X360 DS2 Scholar of the First Sin. W praktyce okazało się iż w kartonowym pudełku z pełną nazwą znajduje się gołe DS2 oraz kod do pobrania dodatków. I OK - wpisałem - pobrałem. Ale mam dziwne wrażenie jakbym grał w podstawkę... Czy w głownym menu nie powinna być pełna nazwa wraz z "SoFS"? Po czym poznać że to wersja rozszerzona? Pokazuje mi wer 1.10 kalibracja 1.15. Ale np przed katedrą błękitu powinien być chyba  smok w wersji rozszerzonej?

Opublikowano

Z racji tego że DS2 jest obecnie w promocji na ps store za 39zł na PS4 :) chciałem zapytać jak to jest z tym poziomem trudności w SoFS względem podstawowej wersji z PS3? Czy faktycznie jest dużo trudniej czy to tylko takie gadanie? W sumie z serii Souls ograne mam Dark Souls i Demon Souls w takiej właśnie kolejności i np. dla mnie Demon Souls było łatwiejsze niż Dark Souls.

Opublikowano

Nie jest, a momentami lokacje wydają się nawet łatwiejsze niż w podstawce. Co innego te z dlc, np iron passage ze swoją kombinacją mobów to niezła beka. 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.