Opublikowano 18 czerwca 20186 l Soulsy przerabiam w odwrotnej kolejności. Najpierw była trójka, teraz dwójeczka. I... co za gra! Po kilku godzinach i dwóch bossach mam wrażenie, że jeszcze lepsza od trójki. Jest trudniej, level design ciekawszy a zmniejszona dynamika tylko podkreśla wagę pojedynczych, dobrze wymierzonych ataków i uników. No i ten brak konkretnych podpowiedzi i prowadzenia za rączkę. Do drugiego bossa doszedłem będąc w covenancie Company of Champions bo nie wiedziałem co to jest, bez Estusów bo nie pogadałem z Panią co daje Estusa, no i tym samym bez levelowania postaci. A no i bez tarczy bo chcę od początku uczyć się grać bez niej i używam w ostateczności. Świetna gra.
Opublikowano 18 czerwca 20186 l 11 minut temu, Brolin napisał: Jest trudniej, level design ciekawszy a zmniejszona dynamika tylko podkreśla wagę pojedynczych, dobrze wymierzonych ataków i uników.
Opublikowano 18 czerwca 20186 l Niedlugo zaczynam DS2 i sam sie przekonam ale mysle, ze Brolin troluje.
Opublikowano 18 czerwca 20186 l Jak najbardziej trolluje, gdyby nie chore hitboxy to bym w ogole nie zginal na zadnym z bossow w podstawce. Level design jak dla mnie duzo gorszy od pozostalych bo naciapane tam wszystkich kolorow teczy i sie przeplata kazdy mozliwy krajobraz co 15 minut. Chociaz ta otwartosc swiata jest spoko, najbardziej nieliniowa czesc.
Opublikowano 18 czerwca 20186 l Ciepło wspominam bo to moje pierwsze poważne Soulsy. Ale patrząc przez pryzmat wszystkich to fakt, najsłabsze Soulsy.
Opublikowano 18 czerwca 20186 l Widocznie kwestia gustu bo dwójka podoba mi się bardziej. Przynajmniej po 15-20 godzinach gry. Na razie też nie miałem problemu z hit boxami, chyba dosłownie cały jeden raz więc jest ok.
Opublikowano 18 czerwca 20186 l Oj z(pipi)ane są - inna sprawa że przez niskie początkowe agility praktycznie nie ma i-frameów ale to nie zmienia faktu że i tak zdarzają się szlagi z dupy 3 m od Ciebie.
Opublikowano 20 czerwca 20186 l Tak, z czasem jednak coraz częściej są problemy z hit boxami choć wciąż jeszcze dość drobne, nie uprzykrzające szczególnie życia. Ból mam o co innego, myślałem, że będzie jednak trudniej :/ Początek był sporym wyzwaniem ale później, grając ostrożnie, nie ginie się prawie wcale. Bossowie też nie są jakimś wielkim wyzwaniem.
Opublikowano 21 czerwca 20186 l 1 godzinę temu, Mejm napisał: No to zaczynamy. nie zapomnij o levelowaniu adaptability
Opublikowano 21 czerwca 20186 l Bede. Pamietalem, ze polecales juz wczesniej. Nie rozumiem jednego, jak klasa rycerz moze w grze souls zaczynac bez... tarczy Biegam ku.rwa z jakims wyfarmionym kawalkiem drewna przez ktory przechodza ciosy przeciwnikow. Zaraz tez poj.dzie wpiz.du kolejny miecz bo sie po prostu polamie jak poprzedni. A jestem dopiero na poczatku lasu gigantow (czy jak to tam, widzialem spadajacego rycerza). Gangbangi to rozumiem norma w tej czesci? Nie no ku.rwa nie moge z tej tarczy xD.
Opublikowano 21 czerwca 20186 l 4 minuty temu, Mejm napisał: Gangbangi to rozumiem norma w tej czesci? Gangbangi i recykling bossow
Opublikowano 22 czerwca 20186 l 13 godzin temu, messer88 napisał: nie zapomnij o levelowaniu adaptability Ja bym rzekł, leveluj co uważasz za słuszne. Sam dałem cały jeden, może 2 punkty w adaptability. Rozwijam głównie siłę i vitality (dla equipment load) i idę jak po maśle z ultra great swordem +10. Po rozpaleniu dwóch pierwotnych ognisk, od trzeciej lokacji do której uderzyłem (Heide's Tower of Flame) przeciwnicy padają na 1-2 strzały, bossowie na 5-7. Edytowane 22 czerwca 20186 l przez Brolin
Opublikowano 22 czerwca 20186 l Ku.rwa z tym kluczem do kowala to ciezej by mi bylo wpasc na rozwiazanie niz z dlc do DS1. Typ mowi, ze mu zaje.bali klucz i myslisz - a, to pewnie bedzie na jakichs zwlokach otoczonych przeciwnikami, a tu sie okazuje, ze ma go jakas stara baba.
Opublikowano 22 czerwca 20186 l 2 godziny temu, Brolin napisał: Ja bym rzekł, leveluj co uważasz za słuszne. Sam dałem cały jeden, może 2 punkty w adaptability. z bazowymi iframes gra jest praktycznie niegrywalna tym bardziej jak jesteś przyzwyczajony do innych części, to oczywiście moje odczucia. Jak ciśniesz jakąś puszką to może jeszcze się da, jak chcesz grać normalnie z unikami to startowe wartości adaptability są katorgą.
Opublikowano 22 czerwca 20186 l To do ilu zwiekszyc zeby bylo ok? Wku.rwia mnie tez ekwipunek. Za ch.uja nie moge sie dopatrzec na jednym ekranie jak zmienia mi sie staty broni. Musze ja wyekwipowac i leciec do osbnej zakladki. Albo po prostu nie ogarniam jeszcze.
Opublikowano 22 czerwca 20186 l ostatnio grałem to chyba coś między 30-40pkt, zerkaj na agility przy levelowaniu, jak się będzie zbliżać wartość do 110 to jest git.
Opublikowano 22 czerwca 20186 l Tutaj masz info - jak messer napisał - celuj w 110-111 agility. Softcap z tego co czytam jest na 110.
Opublikowano 22 czerwca 20186 l Przydzbanilem dzisiaj troche bo po Gigancie poszedlem na tych 3 sentinelow i dostalem mocno wpier.dol chyba z 10x. Ok, moze zle poszedlem. Laze jak poyeb no i obwachalem wszystko i ch.uj no chyba jedyna droga. Pyerdole, zagladam do internetu a tam, ze w pomieszczeniu w ktorym bylem 5x jest jakas dzwignia Zgangbangowali mnie ci duzi zolnierze wiec po prostu za ktoryms razem przebieglem prosto do mgly, pokonalem bossa i teraz laze po porcie. Dojechaly mne oczywiscie dwa te potwory dziwne bo od razu bleeding a ja nie mam kwiata zeby zezrec (czy co tam leczy krwawienie nawet nie wiem). Ehh.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.