Opublikowano 3 sierpnia 20159 l Tak, dokładnie ten. Podałem fragment opisu, a nie dokładną nazwę. Poprawione.
Opublikowano 3 sierpnia 20159 l Odnośnie Priscilli wydaje mi się, że zachodzi mała niezgodność z książką. Czy przypadkiem Geralt już jej nie poznał wcześniej? A nawet było między nimi coś więcej? Chyba że mi się postacie pomyliły. Kufa! Jak mogłeś zapomnieć! Przecież Essi w książce umiera :cry:
Opublikowano 4 sierpnia 20159 l ten new game plus jest troche bez sensu, biorąc pod uwage fakt, że drzewko umiejętności konczy się na 35-38 levelu. Chyba, że to zmienią, dodając dodatkowe sloty. Bo samo granie na lepszym rynsztunku przez cala gre to troche bieda.
Opublikowano 4 sierpnia 20159 l Z Triss poszło trochę za łatwo i za szybko moim zdaniem. Kochana jest, ale scena seksu mogła być lepsza Gram z 40-50 godzin a ja dalej nie byłem na Skellige Co za gra. Edytowane 4 sierpnia 20159 l przez MYSZa7
Opublikowano 6 sierpnia 20159 l Kupiłem wczoraj swoją kopię. W sumie ino połaziłem po okolicy gadając z wieśniakami i ubijając trupojady, ale już teraz wsiąknąłem w ten świat na dobre. Design wiosek, muzyka i ogólny wylewający się z ekranu klimat jest po prostu niesamowity. Od dawna czekałem na taka grę Jak jeszcze pomyślę, że cała ta przygoda dopiero się zaczyna i setki godzin zabawy przede mną, to
Opublikowano 6 sierpnia 20159 l najlepszy patent z wieśka to "jeszcze jedna misja" - można tak łazić bez końca
Opublikowano 6 sierpnia 20159 l Kumplowi osiagniecie za karty nie wpadlo, wiec jak ktos to robi radze zostawic jedna do nowego patcha.
Opublikowano 7 sierpnia 20159 l najlepszy patent z wieśka to "jeszcze jedna misja" - można tak łazić bez końca No wczoraj to ostro dałem czadu. Jak zasiadłem przed konsolą około godziny 14, tak wyłączyłem ją dopiero o 4 rano Maraton jak za czasów PSXa Najlepsze jest to, że ta gra w żadnym momencie nie nuży. Można sobie łazić po okolicy zupełnie bez celu, zbierać jakieś nieistotne pierdoły, polować na bandziorów/potwory itp. i ciągle chce się eksplorować dalej i dalej
Opublikowano 9 sierpnia 20159 l Ja dziś zacząłem przygodę z Wiedźminem. Co tu dużo gadać. Brać i grać! Grałem dziś ze trzy godziny a dopiero wpadł mi drugi poziom doświadczenia. A że teksty są mega to wiadomo. Polecam obczaić najlepsze teksty z Wiedźmina 2.
Opublikowano 10 sierpnia 20159 l Piekna jest ta gra. Wczoraj po raz pierwszy poplynalem na Skelige i po raz kolejny urwalo mi leb! Oczywiscie zaczalem od zadan Wiedzminskich, poszukiwania setu Niedzwiedzia i mieczy (polecam!). To jedna z tych gier, do ktorych w ciemno biore wszystkie dodatki i bardzo mocno chce scalakowac!
Opublikowano 10 sierpnia 20159 l szkoda, że na Skellige nasrane tej kontrabandy i walk pod wodą z syrenami, echidnami czy topielcami, powinno być więcej wysepek jak ta z więzieniem czy opustoszałym obozem, gdzie grasuje bazyliszek na 32 levelu
Opublikowano 10 sierpnia 20159 l Mam pytanie do osób, które ukończyły już quest "Wieża znikąd" Zrobiłem już chyba wszystko, znalazłem tę księgę, dałem temu kolesiowi uwięzionemu za tą barierą, opuścił ją, może wyjść i nic się nie dzieje... podchodzę do niego ale nic się nie wyświetla. Jakiś błąd czy coś muszę jeszcze zrobić? Problem rozwiązany Edytowane 10 sierpnia 20159 l przez Koleś88
Opublikowano 10 sierpnia 20159 l Po prostu: W bocznych korytarza gdzie szukales tej ksiegi i klucza, musiales zostawic jakiegos potwora zywego i uciec stamtad by ratowac tego goscia. Trzeba niestety zabic wszystkie potwory w tej wiezy gargulca, wilkolaka itp wtedy gostek sie odblokuje [emoji106]
Opublikowano 11 sierpnia 20159 l Naje,bka w Kaer Mohren to chyba najzabawniejszy fragment w całej grze xD. 10/10 Edytowane 11 sierpnia 20159 l przez ragus
Opublikowano 11 sierpnia 20159 l Wczoraj w Velen męczyłem się pół godziny, żeby rozwalić wilkołaka. Po otrzymaniu mocnych ciosów zaczynają się regenerować a nie sporządziłem na to eliksiru. Ale w końcu padł. Co za giera
Opublikowano 11 sierpnia 20159 l gratulacje xd ja nie wiem, z czym wy macie problemy w tej grze. ja ostatnio alchemikiem przez death march przeszedlem jak burza (3 przejscie) i nie napotkalem zadnego trudnego momentu, a ilmerith uwazany na deathmarch za najtrudniejszego przeciwnika, padl jak szmata po minucie. nie udalo mu sie nawet odebrac mi wiecej jak 10 proc zycia, a nawet jesli noga by mi sie powinela, to jeden atak w jego strone i juz mam full. mój build szermierka: -trening siłowy 5 pkt-miażdzące ciosy 5pktalchemia:- zatrute ostrze 5pkt-odstraszenie 5pkt-odnowienie 5pkt-odpornosc nabyta 3pkt- przeobrazenie tkanek 5pkt- synergia 5pkt- wytrzymałośc na ból 5pkt- krwawy szał 5 pkt zdolnosci:- szkola niedzwiedzia pkt- kontrola metabolizmu 1pktmistrzowski set niedzwiedzia (3 kamienie plus 5 do ataku w mieczach a zbroje oblozone plus 10 do quena)do tego nakladam wysmienite oleje, odwar z archegryfa (silny cios sciąga bezwarunkowo 10 proc zycia potwora plus dmg z samego ciosu, ale wyczerpuje cala stamine) , echidny (kazde uzycie staminy odnawia life) i trolla (przyspiesza regeneracje zycia w walce i poza nią) plus wysmienity grom i wysmienity puszczyk. czyli 3 odwary plus 2 mikstury wszystko na raz.chyba nie musze mowic, ze polaczenie odwaru z archegryfa i ehidny czyni nas samoleczącą się maszyną do zabijania potworów które są nawet o 15 lvli silniejsze od nas - maksymalnie wystaczy 10 uderzen, zeby zabic (plus zwykle obrazenia od silnego ciosów, czyli często znacznie mniej niz 10, archegryf 35 lvl padł na 5 strzałów, gdy mialem 31 lvl), za sprawą odwaru z archegryfa, nie wazne, jak silny jest potwór.staty lvl 34obrazenia stal: 2900obrazenia srebro: 3600obrona: 440zycie 16000 po zatruciu, bez jakies 9000szansa na krytyka 65procobrazenia od krytyka plus 150 proc.uzywam tylko silnych ciosów. jak łoje potworki, to nalicza mi obrazenia około 5500 od silnego ciosu z olejami, w przypadku ludzi około 4800. kazdy nastepny zabity przeciwnik dzieki umiejetnosci krwawy szal, powoduje ze niemal kazdy nastepny cios wchodzi krytyczny, dzieki czemu jezdzcow dzikiego gonu na 32 lvlu zabijem jednym, czasami dwoma strzalami. nie wspominam o skillu zatrute ostrze - jesli sie uprzemy, potworów ze zlecen mozemy poprostu zatruc i poczekac az same zdechną ;p tona zycia plus wysoka obrona (niedzwiedz i skill odstraszanie) powoduje, ze potrafie zebrać sporo, zanim pojawi się stan zagrożenia. quen wytrzymuje kilka ciosow, zanim sie wyladuje. kazdy trafiony silny atak odnawia zycie i kazde uzycie jakiejkolwiek mikstury w walce odnawia 25 proc zycia. poza walką kazdy skok, przewrot, uzycie znaku odnawia zycie, wiec nie potrzeba skilla rytm dobowy, ani zarcia, ani nawet jaskolki. odwar z trolla mimo silnego zatrucia, powoduje ze zycie sie regeneruje. poprostu mega tank. non stop nabity toną życia, obrony i olbrzymimi obrazeniami. w polowie gry czulem sie jakbym gral na easy, w ogole death marchu nie bylo czuc. DOSŁOWNIE nie bylo zadnego zagrozenia ze strony przeciwników.teraz tylko czekam na new game plus i jestem pewny ze z tym buildem przejade przez gre na death march jak przez masło, niezaleznie od tego, co tam redzi na zaserwują bo geralt w tej postaci jest mega kozak i całkowity OP. polecam Edytowane 11 sierpnia 20159 l przez Andżej
Opublikowano 11 sierpnia 20159 l Po prostu przed rozpoczęciem tego questa nie spojrzałem na jego poziom trudności.
Opublikowano 11 sierpnia 20159 l Za pierwszym razem gra sprawia nieco problemów. Trzeba opanować to i owo i nie do końca wiadomo w co inwestować punkty, tym bardziej że rozwój postaci jest nieco...dziwny. Przy drugim podejściu, fakt nawet na "Droga ku zagładzie" idzie mi o wiele sprawniej niż za pierwszym podejściem na normalu. Poszedłem w znaki i z combo ze zbroją gryfa i niebieskimi mutagenami mam ok 120% do mocy znaków. A jestem ledwo na 16 lvl i mam dopiero 3 poziom drzewka i nie ulepszałem jeszcze pancerza i nie umieszczałem żadnych kamieni w rynsztunku .
Opublikowano 11 sierpnia 20159 l nemesis - spoko, wlasciwie mialem na mysli z tym buildem zaprezentowanie, w jaki sposob ludzie nie doceniaja alchemii w wieśku ;dwadą tego builda jest chyba jedynie to, ze w momencie wysokiego zatrucia, geralt czasami nie potrafi się wspinac na drabiny, łodzie. moze naprawia ten bug. no i nakladanie olejow jest czasami troche uciazliwe, ale da sie przyzwyczaic. Edytowane 11 sierpnia 20159 l przez Andżej
Opublikowano 11 sierpnia 20159 l Gdzie mogę znaleźć jakiegoś fryzjerka bo bym Geraltowi fryzurę zmienił.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.