Skocz do zawartości

Wiedźmin 3: Dziki Gon

Featured Replies

Opublikowano

Połowa lutego a jeszcze żadnego konkretnego info o wydaniu drugiego dodatku, o trailerze nie wspominając... :whyyy:

 

Mogliby w końcu coś zapowiedzieć.

  • Odpowiedzi 12,1 tys.
  • Wyświetleń 944,5 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Pierwszy? Przepraszam, ale musze wam to zrobić.  Łatka sie sciąga, a w tle leci soundtrack. Za chwile kotary zasłaniam, a browar z sokiem malinowym nalany, drugi bo jednego już walnąłem z wrażen

  • Pogralem troche godzin i nie dam rady wiecej. Krotko mowiac,gra jest do bani i prze hype'owana cos w stylu Watch_Dogs(chociaz dobrze sie tam bawilem).   Gram na PC i podczas wiekszej rozroby gra gub

Opublikowano

W BB jest pewnie tak samo jak w Dishonored. Fabularne ciekawostki odkrywamy sami.

Sposób prowadzenia fabuły i odkrywania ciekawostek w Bb i Dishonored jest skrajnie rożny.

W BB jest pewnie tak samo jak w Dishonored. Fabularne ciekawostki odkrywamy sami.

Sposób prowadzenia fabuły i odkrywania ciekawostek w Bb i Dishonored jest skrajnie rożny.
Opublikowano

Dla mnie nie ma w tej grze większych problemów jeśli idzie o mechanikę. To że Geralt czasem gubi się jeśli zostanie otoczony ze wszystkich stron jest wybaczalne bo wprawnemu graczowi nie zdarzają się takie sytuacje zbyt często. Parowanie ciosów, uniki, finiszery, jazda konno - dla mnie wszystko gra. To i tak bardzo duży krok w stosunku do W2. 

akurat drzewko umiejętności w w2 jest o wiele lepiej poprowadzone, a system walki ma lepszy feeling i jest znacznie bardziej wymagający i zbalansowany.

Opublikowano

Obecnie sprawia mi przyjemność zbieranie pytajników, jazda po świecie i gwint ;) Tylko po Waszych tekstach boję się, że za mocno się dokokszę i będę miał za łatwo w kolejnych questach..

Ja oczyściłem całe Velen, okolice Novigradu i Skellige( zostawiłem jedynie te absurdalne znaki na morzu). Teraz zabrałem się za misje główne i niestety jest dziecinnie łatwo.

Opublikowano

Niestety taka wada gier z otwartym światem, jak przypakujesz postać za mocno, zbyt długo będziesz się bawił w zdania poboczne, to główny wątek to potem lipa (w sensie brak wyzwania, niezależnie od wybranego poziomu trudności).

Podobny przypadek miałem we wspomnianym wcześniej Bloodborne podczas pierwszego przejścia gry, gdzie po kończeniu wszystkich bossów w dungeonach, wziąłem się za 2 ostatnich bossów i była po prostu kaszanka, za bardzo unikać nawet nie musiałem;);)

Opublikowano

 

Obecnie sprawia mi przyjemność zbieranie pytajników, jazda po świecie i gwint ;) Tylko po Waszych tekstach boję się, że za mocno się dokokszę i będę miał za łatwo w kolejnych questach..

Ja oczyściłem całe Velen, okolice Novigradu i Skellige( zostawiłem jedynie te absurdalne znaki na morzu). Teraz zabrałem się za misje główne i niestety jest dziecinnie łatwo.

 

 

No trudno, nie przeszkadza mi to jakoś za bardzo ;) Ciekawi mnie tylko, czy jak wskocze na najwyższy poziom trudności na NG+ to czy bede mial jakieś wyzwanie

Opublikowano

 

Dla mnie nie ma w tej grze większych problemów jeśli idzie o mechanikę. To że Geralt czasem gubi się jeśli zostanie otoczony ze wszystkich stron jest wybaczalne bo wprawnemu graczowi nie zdarzają się takie sytuacje zbyt często. Parowanie ciosów, uniki, finiszery, jazda konno - dla mnie wszystko gra. To i tak bardzo duży krok w stosunku do W2. 

akurat drzewko umiejętności w w2 jest o wiele lepiej poprowadzone, a system walki ma lepszy feeling i jest znacznie bardziej wymagający i zbalansowany.

 

 

drzewko umiejętności zgoda, zwłaszcza drzewko znaków jest dobrze zrobione, ale system walki jest gorszy niż w trójce, może i wymagający jak na mechanikę gry, ale prostacki z absurdalnym mieszaniem ciosów z dwóch serii szybkiej i silnej oraz rollowaniem do porzygania

Opublikowano

 

Co to znaczy, że Bloodborne miał fabułe do bani? Zrozumiałeś wszystko czy tak gadasz bo mało filmików?

 

Rok temu skończyłem i jak pamięcią sięgam spłynęła jak bladź po mnie a że to był zlepek krótkich historyjek gdzie poskładać trzeba było w jedną kupkę to wszystkich nie odkryłem przez to pogubiłem cały wątek. Widocznie bakcyl fabularny był marny bo nie skłoniło mnie żeby jednak wszystko odkryć przez to końcówka wyszła tania jak bania u cygana zaznaczam w moim przypadku. W Wieśku to chociaż wiedziałem za czym latam, czego szukam, pomimo tego i tak nie znalazłem ;) Ale przekonaliście mnie że wrócić będzie warto :D a szczególnie dlc sprawdzić.Co do mechaniki to na przyszłość widziałbym efektowne starcia na styl niedoszłego For Honor z AI NPC na poziomie Halo od Bungie na legendarnym. Bo to co serwują Redzi na najwyższym to słabiutkie mają beta testy im dalej w las tym robi się łatwiej.

 

Opublikowano

 

Bloodborne fabułę miał do bani za to gamplej wynagradzał resztę a Wiedźminie jest zupełnie odwrotnie.Mam od premiery grałem na najwyższym, zaglądałem wszędzie porobiłem każde znaki zapytania zatrzymałem się jakoś przed samym końcem i zniechęciła mnie zbugowana misja poboczna przy okazji zaczęła mnie gra nudzić, muzyka drażnić a niedopracowane elementy kłuć w oczy i zapragnąłem powrót do Zeldy WW kupiłem Wiiuu no i cała przygoda z Geraltem poszła się je...

 

Reasumując warto jej dać szanse i ją skończyć ? :rayos:

Co to znaczy, że Bloodborne miał fabułe do bani? Zrozumiałeś wszystko czy tak gadasz bo mało filmików?

 

Fabuła =/= lore bluberku :*

Opublikowano

brak filmików objasniających =/= brak fabuły 

Opublikowano

W kwestii poziomow postaci a fabuły.

Fabuła główna naciska na pośpiech w odszukaniu Ciri ale zlecenia poboczne skutecznie nas od tego odciągają.

Gram na najtrudniejszym poziomie bo nie wyobrażam sobie inaczej, wykonując wszystkie questy poboczne i zwiedzając wszystkie "białe znaczniki".

Nie żałuje bo niektóre miejscówki i mini questy są świetne :)

A że później wątek głowny nie stanowi wyzwania ... hmmm jakoś to przeżyje ale trudno zbalansować rozgrywkę tak aby każdy gracz był zadowolony.

 

Po prostu gry są coraz łatwiejsze niestety. Powinno być tyle stopni trudności aby każdy znalazł coś na siebie. Przecież nie każdy gracz amator musi potrafić  ukończyć gre na najwyższym stopniu trudności.

Edytowane przez kufir

Opublikowano

Ukończyłem!  :obama:

 

Gra roku a może i całej generacji

:banderas:  :banderas:  :banderas:

Erpeg który nie zanudza... redzi to cudotwórcy. Fallout 3 znudził mnie po paru godzinach. Skyrim może po 10... Kurde nawet KotOR mnie znudził.  A w wieśka grałem i grałem od listopada. Cudo...

 

Wszystkie zlecenia wiedźmińskie, wszystkie sety zebrane do poziomu ulepszonego i jeden mistrzowski. Wszystkie zadania poboczne poza wyścigami, bijatykami i cośtam z gwintem. uuuf

Edytowane przez qraq_pk

Opublikowano

Miałem to samo. Po prostu gra generacji i niebawem wracam do Wiedźmina 3 na dobre, żeby platynę wbić. 

Opublikowano

Ja do platyny muszę zrobić grę na najwyższym poziomie trudności i kilka dodatkowych trofeów fabularnych. Ale to dopiero jak skończę Wino i Krew.

Opublikowano

Na 100% jestem pewien, że REDzi wypuszczą drugi dodatek dokładnie w rocznicę premiery - 19 maja. W marcu zapowiedzą Edycję Rozszerzoną. 

Opublikowano

ER na pewno wyjdzie, ciekawi mnie tylko czy w dniu premiery drugiego dodatku czy później, żeby zwiększyć zyski.

Opublikowano

Dziś kieruje się ku Skelige które czeka na mnie!

Wypaśna gierka  :)

Opublikowano

Muzyka podczas przemierzania Skelige :banderas: :banderas: :banderas: :banderas: !!!

Opublikowano

Mam jednego quest failed. Czy to mi coś psuje?

 

 

Nie współpracowałem z Tasakiem podczas poszukiwania S(pipi)iela, jak go już prawie sam znalazłem, to poszedłem do Tasaka i nie miałem żadnej opcji dialogowej do wyboru przy której Geralt by NIE mógł, że go nie interesuje współpraca z Tasakiem... Skończyłem rozmowe z Radowidem i mi się pojawił quest failed z Tasakiem.

 

Opublikowano

musisz zrobić quest "gangi novigradu" przed rozmową z Radovidem w Oxenfurcie, inaczej ten quest zawsze kończy się niepowodzeniem

 

z Tasakiem powinieneś pogadać od razu po łaźniach

Opublikowano

no to w takim razie bede mial na liscie quest failed. czy mi cos to zmienia w achievementach, czy grze? czy ominelo mnie cos oprocz paru dodatkowych linii dialogowych i ew. nagrody?

 

A co do radowida, to tak jak mowilem, podszedlem do tasaka ale juz po odwiedzeniu 3 miejsc, i wtedy nic juz nie moglem zrobic :(

Edytowane przez Rayos

Opublikowano

no to w takim razie bede mial na liscie quest failed. czy mi cos to zmienia w achievementach, czy grze? czy ominelo mnie cos oprocz paru dodatkowych linii dialogowych i ew. nagrody?

 

A co do radowida, to tak jak mowilem, podszedlem do tasaka ale juz po odwiedzeniu 3 miejsc, i wtedy nic juz nie moglem zrobic :(

http://www.playstationtrophies.org/game/the-witcher-3-wild-hunt/trophy/112443-Assassin-of-Kings.html

Opublikowano

Lol, ten achiv Ci nie przepada. Spokojnie graj dalej.

 

Dalsza część questa związanego z Radkiem pojawia się po konkretnych wydarzeniach wątku głównego, to nie jest tak, że od pierwszego do ostatniego jednym ciągiem zrobisz cały wątek.

Edytowane przez Hum

Opublikowano

No właśnie widzę, że quest z tasakiem nie ma nic wspólnego z radowidem :-) będę grał dalej po swojemu, zacznę patrzeć na achievementy po skończeniu gry, może się pokusze o calaka, chociaż drugi raz przejść to będzie trochę męczące przy tak ogromnym tytule :-D

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.